Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

nie bój zaby limousine tez posiadam, co prawda nie czyste, ale cos ok 75%

a kase to robia, ale handlarze na tobie :D

czy moze jest inaczej ? ile zarabiasz na duzym byku ?

czy moze sie ich boisz i cielakami handlujesz aby ?

 

poza tym to był jednostkowy sukces z tym cielakiem ? czy jestes zawodowcem i obracasz ilosciami za ho ho ? :D

to moze podaj namiary na tego kupca co płaci po 9zł wszystkim na forum w temacie ceny bydła rzeznego, podzwonimy, zobaczymy

Edytowane przez koma666
Opublikowano

to ilu jest w polsce hodowców co sprzedaja jednorazowo 100 szt ? :D

czyli znowu dochodzimy do tego ze na tym moze zarobic tylko handlarz :D pojezdzi, naskupuje miesniaków po 8zł a potem sprzeda do tej firmy po 9zł :D

Opublikowano (edytowane)

Kolego koma666 tak czytam Twoje wypowiedzi i wnioskuje z nich, ze uwazasz że wszyscy którzy hoduja opasy robia to dla ideii bo zysków z tego przeciez nie ma, a jak sa to takie ze nie warto sie tym zajmować. Wychodzi na to że mamy w Polsce i na tym forum mase rolnikow którzy nei potrafia liczyc:) Duze gospodarstwa funkcjonuja i rozwijaja sie tylko dzieki pomocy Unii?? Ja do duzych nie należę, ale stanowczo sie z Tobą nie zgadzam. Chyba wiesz że maszyn za darmo nie rozdaja tylko zapłacic za nie trzeba z zwrot kosztow kwaliikowanych to 50% kosztów netto. Wiesz tez napewno ze aby dostac zwrot vatu napierw treba zapłacić 100% :). Małe gospodarstwo mały klopot mały zysk z duzym jest analogicznie. Majac dużą partie towaru można wynegocjowac lepszą cene i wcale nei trzeba miec wtedy znajomości z handlarzami. Koledzy wiedza co mowia. Zgodze sie z Toba tylko z tym że na mleku jest najwieksza kasa, ale też najwiekszy nakłady pracy.

Edytowane przez GrzechuIS
Opublikowano

niech jezdzi szuka skupuje, nie raz sie przejedzie nie raz zarobi na dobre auto, drugi niech ma 100 sztuk robie interes na uslugach u malych gospodarstw nazywaj go byznesmenem, Ciebie tez tak mozna nazwac...

Opublikowano

Nie wiele jest takich co mają 100sztuk do sprzedania bo policz ile trzeba włożyć na same cielaki jak wcześniej było pisane że 1750 na 100sztuk 175tyś a kto ma taką gotówkę dodaj jeszcze paszę to trzeba na forsie spać każdy się boi że coś niewypali i to odstrasza ludzi

Opublikowano (edytowane)

Kolego koma666 tak czytam Twoje wypowiedzi i wnioskuje z nich, ze uwazasz że wszyscy którzy hoduja opasy robia to dla ideii bo zysków z tego przeciez nie ma, a jak sa to takie ze nie warto sie tym zajmować. Wychodzi na to że mamy w Polsce i na tym forum mase rolnikow którzy nei potrafia liczyc:) Duze gospodarstwa funkcjonuja i rozwijaja sie tylko dzieki pomocy Unii?? Ja do duzych nie należę, ale stanowczo sie z Tobą nie zgadzam. Chyba wiesz że maszyn za darmo nie rozdaja tylko zapłacic za nie trzeba z zwrot kosztow kwaliikowanych to 50% kosztów netto. Wiesz tez napewno ze aby dostac zwrot vatu napierw treba zapłacić 100% :). Małe gospodarstwo mały klopot mały zysk z duzym jest analogicznie. Majac dużą partie towaru można wynegocjowac lepszą cene i wcale nei trzeba miec wtedy znajomości z handlarzami. Koledzy wiedza co mowia. Zgodze sie z Toba tylko z tym że na mleku jest najwieksza kasa, ale też najwiekszy nakłady pracy.

 

ok, jezeli nawet ktos dostanie po te 9zł przy wiekszej ilosci dobrego towaru, niech nawet na 1 byku srednio zarobi na czysto 2 tys, to i tak jest to mało w porównaniu do krów dojnych, nie jestem fanem dojenia krów i nigdy nie bede, ale taka jest smutna prawda, dobra krowa mleczna potrafi przez rok wygenerowac 2 tys zł czystego zysku, i nadal stoi w oborze i doi, a po byku zostaje tylko obornik

 

majac np 100szt opasów i zarabiajac na jednym te abstrakcyjne 2 tys to daje nam 200 tys na 2 lata, ale zeby tyle hodowac to trzeba miec z 50 ha ziemii, majac 50 ha ziemi i wyciagajac 2tys z ha na czysto przy produkcji roslinnej mamy 100 tys na rok czyli po 2 latach mamy 200 tys, czyli tyle ile przy hodowli 100 opasów, taki jest biznes na opasach, a ile wiecej zmartwien przy bydle...

przy załozeniu 2 tys zarobku na sztuce, a jak zostanie 1,5 tys ? :D

Edytowane przez koma666
Opublikowano

Każdy z was ma trochę racji, i każdemu się taka czy taka hodowla jakoś tam opłaca jednym lepiej innym mniej każdy orze jak może i zostawmy to w spokoju, bo mam wrażenie ze jak by ta rozmowa była na żywo i po % to polała by się krew... :) .

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)

Pozatym przystosowany budynek by się nie narobić by wpuścić te 100 szt od razu.

 

Tak was czytam i najbardziej opłacalne jest według was kupowanie takich 100kg trzymanie ich do ok 320 kg i sprzedaż tak? zajmie to jakieś ok 7 miesięcy, czyli mamy prawie 2 rzuty na rok. Zakładam tak przy karmieniu qq i treściwą, trochę siana lub sianokiszonka wszystko w TMR wymieszane. Chów na rusztach.

Edytowane przez dawidg2
Opublikowano

na dole powinna byc taka malutka gwiazdka * o ile w danym czasie "tzn jak My mamy do sprzedania te 300 czy 320 kilogramowe sztuki jest na nie popyt :)" Bo sam z takiego zalozenia wychodzilem kupujac cieleta 7 mies temu ;) Czasami chów na cieżkie jest koniecznoscią. A wracając do tematu to w zaleznosci czy zboze kupujesz czy masz swoje, czy dajesz kiszonke z qq czy nie czy dajesz im sporo bialka czy nie. Na moim przykladzie moge Ci powiedziec. Kupilem 10 szt w wadze 60-80kg tylko mm, do tej pory zjadly tone soji i okolo 800kg rzepaku Zboza nie licze bo swoje ale szacuje mniej wiecej 8-10t plus premiksy, kreda jakies leki. W tym momencie nie mam tej kartki przy sobie ale mniej wiecej 23tys wydalem do tej pory. Szacuje ze te moje koksy mają w tym momencie srednią 370 kg. Jakby ktos mi dal za nie 35 tys sprzedalbym. Jak narazie czekają do jesieni.

Pzdr

Opublikowano

koma666 Ty jesteś jednak dziwny bo nie nazwę tego inaczej mam dość duże maszyny żebyś zrozumiał o dużej wydajności,u mnie maszyny mają zarabiać na siebie na paliwo remonty i na modernizację , jak by nie było popytu na usługi to bym ich nie świadczył przecież nikogo nie zmusisz, a że robię solidnie,szybko i w rozsądnych pieniądzach to maszyny nie stygną czy to źle? źle ze biznesmenom Twojego pokroju zostanie więcej w portfelu oszczędzą swoje zdrowie ,czas a i na polu mają porządnie zrobione czy to jest coś złego ? co do opasów jeżeli mówi Ci coś jedna osoba możesz ja olać, jeżeli dwie to samo, sprawa warta zastanowienia , jeżeli to samo powtarza Ci trzecia osoba to coś prawdy w tym jest, a Tobie powtórzyło naście osób niektórzy po kilka razy a Ty dalej idziesz w zaparte i przekształcasz fakty tak aby wyszło że ty masz rację a za grosz jej nie masz poczytaj fora rolnicze wiesz ile jest tematów związanych z bydłem czy ci wszyscy ludzie dokładają do bydła chcą mieć tylko problemy i obowiązki tak dla czystej idei,pieniądze mrozić w i dokładać do byków żeby je potem odebrać i tak przelewać z pustego w puste zastanów się. do lokaty kapitału służą banki bynajmniej u cywilizowanych ludzi a nie byki bo taka lokata w każdej chwili może paść i co w tedy, nie ma argumentów żeby Cię przekonać wiec kończmy tą nierówną walkę i zajmijmy się tematem .

  • Like 1
Gość Profil usunięty
Opublikowano

a czym mnie straszysz oprócz obszarowych złotówki z unii na maszyny nie wziąłem zawsze było pod górkę młodego rolnika też nie dostałem bo mi nie przysługiwał a na wat to dopiero chce wejść ale po nowym roku dopiero jak wyprzedam bydło .ja jeszcze oprócz bydła usługi dla takich farmerów jak Ty świadczę na dość sporym areale bo w tym roku przebiłem 400ha. wiec na chleb i do niego jest,no tak na pewno przetrwasz chyba przy pomocy OPS ja żebym nie trzymał bydła i nie świadczył usług tylko obsiał cały areał owsem i sprzedał go nawet po 400zł/t to na koszty i życie mam.Wiec mamy dwie opłacalności, co do dopłat nie tylko do mnie dopłacają w tym kraju tylko że ja żyje z ziemi a takie małe gospodareczki nie mające sęsu ekonomicznego nie powinny być dotowane bo te dopłaty są przejadane a nie prawidłowo wykorzystywane

 

Trochę nie na temat, ale denerwuje mnie takie bezsensowne pisanie. Zarabiasz świadcząc usługi, nie płacisz podatków, nie masz zarejestrowanej działalności, płacisz tylko parę złotych ubezpieczenia KRUS i piszesz ironicznie o małych gospodarstwach i ich właścicielach. Idąc tym tropem ja mógłbym napisać podobnie tyle że w drugą stronę: duże gospodarstwa nie powinny w ogóle dostawać dopłat tylko niech dokupują więcej ziemi i powiększają hodowlę. Jak będziesz miał 10zł zysku z hektara lub ze sztuki bydła i pomnożysz to przez 1000 ha i 1000 szt to Ci wystarczy. Tyle że będziesz musiał robić 24h/dobę. Znam takich cwaniaczków, dla których ludzie mający po 10 ha (ja sam tyle mam) są nikim. Tyle, że ja mam coś czego nie kupią za wszystkie pieniądze i jestem niezbędny dla egzystencji takich dużych gospodarstw. Dlatego należy szanować każdego, nieważne co robi i co chce robić.

  • Like 1
Gość Profil usunięty
Opublikowano

Wszystkim tu piszącym przypominam

 

Tytuł tego tematu - HODOWLA OPASÓW

jest on w dziale ŻYWIENIE BYDŁA

 

Bardzo proszę o pisanie postów zgodnych z tym tematem

Opublikowano

Witam. Przeczytałem temat ale nie znalazłem satysfakcjonujących mnie informacji. Chciałbym poradzić się Was doświadczonych rolników odnośnie żywienia opasów. Obecnie opasy żywię paszą treściwą z dodatkiem koncentratu Opas Nutreny (zaniżona dawka 75 kg/t-prawidłowa to 100-125kg/t) , sianokiszonką, sianem, słomą owsianką oraz ziemnakami. Przez ostatnie trzy lata była także kiszonka z QQ ale zrezygnowaliśmy z niej.

Zboża, które chciałbym przeznaczyć na paszę dla opasa to: owies, pszenżyto, mieszanka zbożowa (70 % jęczmienia) oraz ziarno kukurydzy. Rozmawiałem z kilkoma przedstawicielami róznych firm i kazdy zachwala swoje koncentraty i z reguły prawidłowe zastosowanie to od 10 % w zwyż a to już wydatek powyżej 200zł na tonę. Chciałbym tą sumę troszkę zmniejszyć. Co powiecie jakbym zamiast koncentratów np. zastosował śrutę rzepakową i do tego dokupił witaminy ewentualnie trochę soi?? W jakich proporcjach wtedy mielić w/w zboża?

Przygotowana pasza treściwa stanowiła by pożywienie dla opasów od 100kg do końca opasu. Z góry dziękuje za odpowiedzi.

Opublikowano

sruta rzepakowa plus witaminy, napewno taniej niz te ich wychwalone koncentraty, ktore tez przeciez sa na soi i rzepaku, poprostu masz to samo ale taniej

koncentrat wychodzi po 2 tys za tone a tona sruty rzepakowej to nieco ponad 1 tys plus witaminy, takze sprawa jest prosta

Opublikowano

Pablo10@ Przykładowa dawka:

owies - 15%

pszenżyto - 20%

jęczmień - 20%

kukurydza - 15%

rzepak - 20%

soja - 10%

wyjdzie prawie 19% białka, do tego jeszcze witaminy tak jak pisałeś (np żywe drożdże, bufor i coś na smak ;) )

Opublikowano

o ile dobrze pamietam sanbull ma 34 bialka i taki koncentrat mozesz zrobic z 500kg rzepakowej 400kg sojowej i 100kg witamin koszt okolo 1700zl tona wiec masz odpowiedz czy sie oplaci bo zakladajac pozniej ze 250kg koncentratu na 750 kg zboza to tak wychodzi ze 25kg witamin na tone paszy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez sawyer23
      Witam.Czy w wiacie bez pozwolenia do 50m2 moge hodowac bydło?
    • Przez micgal39533
      Z jaką firmą obecnie najlepiej podpisać umowę na hodowlę bydła. Bo planujemy zwiększyć ilość i przydałoby się coś ogarnąć. 
    • Przez młodyrolnik2000
      Siema. Mam gospodarstwo około 20 hektarów i hoduje okoły 50 świn i 10 sztuk bydła. Planuje zlikwidować świnie i powiekszyć chów bydła do około 20 sztuk oraz bardziej skupić sie na produkcji roślinnej czyli zboża, rzepak lub kukurydze na ziarno. Tylko nie wiem czy mi się to opłaci. Może ktoś zmieniał coś w tym stylu jak ja to planuje? Myślicie że sie opłaci? Z góry dzięki za odpowiedz. dodam że ziemie klasy 3, 4 i 5.
    • Przez KlaudiaRolniczka
      Mam zamiar pobudować oborę na 15 sztuk byków mięsnych interesuje mnie czy lepiej jest trzymać na uwięzi czy luzem i czy jak będą luzem to nie będą się bodły ?
       
       
    • Przez Mateusz221
      Witam 
      Miejsce do zagosporarowania to obora 11x5,5 myślałem nad obora na głebokiej sciułce. 1,5m korytarz od sciany i boks 11x4 podzielony na pół. Czy to dobre rozwiązanie?
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v