Skocz do zawartości
luk

Pierwsze kroki w hodowli opasów

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
luk    0

Jak nie na ppr to tu

wiec koledzy co nowego w tym temacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorak    2

mam pytanko. W przyszłym roku przejmuje interes po rodzicach i mam zamiar ukierunkować się na bydło mięsne. I tu moje pytanka bo już trzeba zacząć myśleć i zacielać nasze krówki.

- jaka obsada matek na areał 32 ha ?? myślę że 25-30 będzie ok??

- jaka rasa ??

- na zimę hów w systemie na głębokiej ściołce ??

W dobrym kierunku idę ?? i dobre rozwiązania ?? Nie chcę iść w kierunku mlecznic a rowiązanie z mięsnymi wydaje się być sęsowne a jak się uda dokupić ziemi to można więcej matek trzymać tak aby rocznie sprzedać ok 30-35 sztuk 300 kilowych ??

Plany już są które powoli zaczynam realizować ale zawsze dobrze jest podpytać i może dowiedzieć się o jakimś lepszym rozwiązaniu :)

I na koniec - czy ktoś prowadzi hodowlę typowo mięsną ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Dzezmen    0

Witam u mnie w Wielkopolsce w tym tygodniu za dobrego byka mięsnega płacili 5.30+vat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    7

U nas (Kuj-Pom) to płacą jak wiatr zawieje. (Ale na szczęście nie wszyscy)

5.2zł/kg to byk musi mieć przeszło 700 i dobrze wyglądać.

4.1zł/kg dostał sąsiad ale sprzedał 2 ,,cielaki" a nie byki (ważyły koło 475kg :) )

A tak średnio to płacą koło 5zł/kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba    0
mam pytanko. W przyszłym roku przejmuje interes po rodzicach i mam zamiar ukierunkować się na bydło mięsne. I tu moje pytanka bo już trzeba zacząć myśleć i zacielać nasze krówki.

- jaka obsada matek na areał 32 ha ?? myślę że 25-30 będzie ok??

- jaka rasa ??

- na zimę hów w systemie na głębokiej ściołce ??

W dobrym kierunku idę ?? i dobre rozwiązania ?? Nie chcę iść w kierunku mlecznic a rowiązanie z mięsnymi wydaje się być sęsowne a jak się uda dokupić ziemi to można więcej matek trzymać tak aby rocznie sprzedać ok 30-35 sztuk 300 kilowych ??

Plany już są które powoli zaczynam realizować ale zawsze dobrze jest podpytać i może dowiedzieć się o jakimś lepszym rozwiązaniu :)

I na koniec - czy ktoś prowadzi hodowlę typowo mięsną ??

Weż to wszystko żuć i zaczni hodować swinie bo inaczej nie dasz rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    7
Weż to wszystko żuć i zaczni hodować swinie bo inaczej nie dasz rady

Niby dla czego ma nie dać rady? Może Dlatego że opasy są od dawna w cenie i nie spadają poniżej 5zł. A świnie jak są po 3zł to jaka to jest wielka opłacalność?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorak    2

Dlaczego mam nie dać rady ?? Świnie (średnio 11 macior) i krowy mleczne (w tej chwili mamy 12 szt) chodujemy i nie ma kokosów ze świń poza tym aby na świniach wyjść trzeba mieć więcej sztuk a tu opgranicza mnie areał ziemi. Nie ma co mówić bo najlepiej wychodzi się na mlecznych ale ja nie chcę się tym zajmować tylko interesują mnie mięsne na których hodowle już się powoli nastawiam. W tej chwili wielkość mojego gospodarstwa pozawla mi na utrzymanie ok 30 matek z opasami, a gosp z roku na rok się powiększa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
komizmo    12

hehe ja mam zamiar na 16 ha hodować 30 mamek.i sprzedawac 300 kilowe odsadki.i wiem ze to sie uda nawet na tym areale.pod warunkiem hodowli szarolezów i zakupu słomy i pasz treściwych.opłacalność jest dobra 10.50zl za kilogram +vat za 300 bysia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

tak tyklo utrzymać mamke przez cały rok..według mnie bez pastwisk nie ma sensu..mamka musi jeść za darmo zeby to sie opłacało..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorak    2

Przecież to jest hów na pastwiskach prawie przez cały rok, a nawet zimą bydło mięsne większą część dnia spędza na śniegu a nie w oborze. Ja na swoim areale mam zamiar hodować mięsne i za jakiś rok lub 2 napiszę jak mi wyszło :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Biskup    0

Dać coś do jedzenia to raz ale co zrobić z dużymi sztukami żeby się opłacało?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Biskup    0

Drogi Kat-cie świnkę trzymasz 3-4 m-ce a opasa troche dłużej. Świnki prawda nie opłacają cię ale nie mów, że opasy po 5 zł się opłacają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel24    1

Dajcie spokój zorakowi, może właśnie na tych opasach dobrze wyjdzie ;)

Gdyby wszyscy tylko świnie hodowali to by świnki były jeszcze tańsze niż są. :(

 

Ja myślę że zorak sobie ze wszystkim poradzi.

 

Pozdrawiam zarówno zwolenników świń jak i opasów :). P.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek    2

hmmm popieram pawła24 ja jak bym miał rozkrecac hodowle napewno wybrał bym opasy z tego wzgledu ze cena bardzie stabilna i mniej roboty jak brzy blądynach....sam mam bydło mleczne....sasiad 3 domu dalej mam swini ok 1000rocznie przerabia nie robi nic innego jak tylko siedzi i dogląda a budynek mam nowy ze wszytki wygodami...ale ilu rozmówców tyle samo opini ja jestem za opasami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorak    2

Kwestia podejścia do całej sprawy. Jeśli będę z góry zakładał, że się nie opłaca to po co wogóle co kolwiek robić ?? Z mojego dość wnikliwego rozeznania wiem że opłacalność takiej hodowli zaczyna się od ok. 20 mamek. Ja na tą chwile będę mógł mieć ok 40 mamek. Jasne że nie od razu będzie ok bo stado podstawowe trzeba zbudować ale powoli - nic na siłe i oby bez pośpiechu. A co do świnek to ja wiem jak się przy nich pracuje bo jeszcze troszkę macior mam. W moim rejonie jest dużo hodowców świń i to takich co oddają po kilka tysięcy rocznie ale nie ma ani jednego hodowcy bydła i ja w tym widzę swoją szanse.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek    2

w tej chwili njpepsza droga jest bydło miesne...odpowiednia genetyka w stadzie pasza i wyniki szybko beda widoczne...takie jest moje zdanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    7

Do Biskup.

Mi byki się opłacą po 5 zł. Na pewno każdy by chciał żeby to co hoduje było droższe. Bo co mam zrobić z byczkami od krów mlecznych( w tym roku wszystkie zacielone mięsnymi)? Mam je posprzedawać? Paszy mam dosyć. A za takiego byka zawsze ponad 3tyś wpadnie. hodujemy je tak do 650kg bo nie bardzo mamy miejsce na większe. Ale już niedługo :)

Tak to prawda że świnie częściej się sprzedaje. Ale jak już chowasz byki to przecież nie tak że czekasz aż jeden urośnie i dopiero wstawiasz następnego. My sprzedajemy tak koło 1 byka na miesiąc. A powiedz ile świń musisz sprzedać żeby było tyle co za jednego byka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorak    2

ja to widzę w ten sposób, że w tej chwili zacielam moje krowy nasieniem mięsnym i jak urodzi się dziewczynka to bedzie przeznaczona na powiększanie stada. Będę stosował metodę wypierającą, wiem że to trwa kilka lat zanim we krwi będzie wystarczająco czystej rasy ale nie kupię czystej krwi bo za te pieniądze co musiał bym wydać na jałówki będę budował obore.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Biskup    0

Moim zdaniem przy obecnych cenach nic w oborze się nie opłaca może troche mleko. Chociaż świnie się bardziej opłacają niż byki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez fioletowy
      Witam, zwracam się do was z pytaniem. Być może to pytanie przewinęło się już przez to forum 100 razy, ale nie chce mi się szukać podobnego wątku. zamierzam hodować byki mięsne (myślę o ok 50 sztukach) luzem na głębokiej ściółce, jaka rasa byłaby najlepsza dla mnie, będą dostawały sianokiszonkę, siano i kiszonkę z kukurydzy do jedzenia, a trzymane będą w przebudowanej stodole (dwie ściany murowane, dwie drewniane, dach kryty blachą). Myślałem o rasie limousine ale nie jestem pewien. Która rasa będzie rosła w miarę dobrze na takiej diecie, a jednocześnie nie przeszkadzałyby im niskie temperatury? no i dobrze byłoby, gdyby były dość spokojne. wybieg też mam w planach
    • Przez Macias
      witam.Jestem hodowca opasów, mam zamiar zasiać mieszankę traw na siano. Jakie byściemi polecili?
       
    • Przez RubenDesiewicz
      Witam, posiadam sporo tuj dużego rozmiaru, około 3m wysokości. Interesuje mnie stworzenie szkółki na początek zajmującej się tujami.
       
      Chciał bym zapytać osoby które to robią lub coś o tym wiedzą. Czy takie tuje które posiadam mogły by mi służyć jako matecznik? 
      Interesują mnie bardziej doniczkowe niż kopane, tak więc wszystko w doniczki. 
       
      Mój plan:
      Tuje pobiera się w sierpniu/wrześniu, po pobraniu sadzonek były by ukorzenianie w multiplatach i trzymane były by w tunelu foliowym od posadzenia przez zimę i spędziły by w nich czas do wiosny. Wiosną przesadzał bym je do doniczek P9 w odpowiednią mieszankę torfową. doniczki stały by już raczej na otwartej przestrzeni, z podlewaniem. Na następny rok sadzonki poszły by w kolejne doniczki większego rozmiaru i przy odpowiedniej wielkości poszły by w ofertę handlową
       
      Moje pytanie brzmi, czy takie tuje w multiplatach mogą stać w tunelu bez ogrzewania? Ukorzenią się nim nastanie zima, ale czy nie przemrozi ich? Czy na wiosnę gdy przesadzę sadzonki w P9 to mogą już stać na bezpośrednim słońcu?
       
      Pozdrawiam
      Z góry dziękuje za pomoc!
    • Przez DajanaDoreska
      Cześć wszystkim,
      Mam nietypowe pytanie, chciałabym dowiedzieć się czy jest taka możliwość żeby np. bydło było zarejestrowane w moim gospodarstwie a wypasało się i przebywało gdzieś indziej ??? Chodzi mi np o jakieś kontrole lub inne, czy nie było by albo i byłby kłopot ??
    • Przez andzej1889
      Witam, poszukuję osoby/firmy które zajmuję się skupem królików ( tylko woj śląski i opolskie ). Jeżeli ktoś posiada informacje które mogły by pomóc bardzo prosił bym o podanie numeru telefonu lub kontakt z numerem 537086548. Można także wysłać mi prywatną wiadomość. 
      Króliki hodowane ekologicznie, bez pasz, granulatów, z stałym dostępem do wody.
×