Skocz do zawartości

Obornik


Gość Profil usunięty

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Profil usunięty
Opublikowano

No paliwo się zmarnuje jak się wywozi gnój bezcenny....

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Też się zgadzam z tym. Wreszcie ktoś powiedział o co w tym chodzi.... ;)

Opublikowano
azot i inne składniki to nie gaz że wyparuje w góre przecież tak samo sztuczne nawozy by parowały nie?

właśnie azot się ulatnia.... obornik czy gnojowice np jak najszybciej powinno się zmieszać z glebą... podobnie jest ze sztucznymi... chodzi o azot.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Dziwnie nie uprawia. Też wywozi pod zboże, a na zboże dopiero pierwszy raz wywiózł.... ;)

Opublikowano

sam mysle w tym roku po zbozach trzęśc, teraz wytrzęsłem i kultywatorkiem z wałkiem zmieszałem, przez lata praktyki wiem że oranie na głboko to ten gnój na moich piaskach nie iwem co jest ale efektu nie ma czy wszystko wypłukiwane jst niżej czy co tam, ale nawożenie organiczne na lekkie gleby przesusza ziemie, a dobry deszcze rosa itd i sama wilgoć ziemi przecież to wszystko wchłania składniki, pisałem już o pomyłce u znajomegi i miał efekty tego co roku dawał obornik orał i dopiero siał a gdy przez przypadek wywieźli mu obornik na posiany już owies był piorunujący efekt, myśle że obornik leżący jest bardziej wchłaniany przez licie niż korzonki i szybciej działa, wiem to po pastwisku bo tam gdzie daje obonik nie wiem ile ale ogromna dawka sztucznego musiała by byc

Gość Profil usunięty
Opublikowano

W tym nawożeniu chodzi o to żeby nie tylko dostał korzeń, ale także liść...

Opublikowano
azot i inne składniki to nie gaz że wyparuje w góre przecież tak samo sztuczne nawozy by parowały nie?

 

Chyba kolego nie znasz podstawowej zasady, że po wywiezieniu obornika, należy go w miare szybko zabezpieczyć (czytaj ztalerzować bądź zorać pole) bo azot szybko się ulatnia i po kilkunastu dniach już praktycznie obornik nie ma swoich optymalnych właściwości (nie mówiąc już o kwestiach zapachowych). A jeśli chodzi o nawóz, to azot się w nim troszke inaczej rozkłada... ;)

Opublikowano

to jaki wogóle jest sens wozić na jesieni gnój na łąki przecież do wiosny wszystko by wyparowało!! a efekt jest widoczny, tamn gdzie było na jesieni przejechane rozrzutnikiem nawet bardzo cienko trawa na wiosnę jest ciemniejsza więc tak w kilka dni wszystko nie wyparuje chyba jednak ;)

Gość Profil usunięty
Opublikowano
dla mnie to troche dziwne ale ciekawie jaki bedzie efekt

A jak na trawę wywieziesz obornik, to efektu nie widać?

Opublikowano
to jaki wogóle jest sens wozić na jesieni gnój na łąki przecież do wiosny wszystko by wyparowało!! a efekt jest widoczny, tamn gdzie było na jesieni przejechane rozrzutnikiem nawet bardzo cienko trawa na wiosnę jest ciemniejsza więc tak w kilka dni wszystko nie wyparuje chyba jednak ;)

 

Wszystko nie, ale prawie wszystko... :P

Opublikowano
Chyba kolego nie znasz podstawowej zasady, że po wywiezieniu obornika, należy go w miare szybko zabezpieczyć (czytaj ztalerzować bądź zorać pole) bo azot szybko się ulatnia i po kilkunastu dniach już praktycznie obornik nie ma swoich optymalnych właściwości (nie mówiąc już o kwestiach zapachowych). A jeśli chodzi o nawóz, to azot się w nim troszke inaczej rozkłada... ;)

 

Najlepiej odrazu chyba że popada to lepiej takiego mokrego nie zaorywać bo już nie będzie miał takiego działania jak powinien mieć

Gość Profil usunięty
Opublikowano
ja u sąsiada rozrzucałem na poplony więc

to może jes poplon i przyorze to ten koleś

To nie jest poplon, wyraźnie napisałem, że to jest pszenica....

Opublikowano

U nas jakieś 3 tyg temu brat rozrzucał obornik z bardzo przegniłej pryzmy (prawie kompost) na pszenżyto i dzisiaj jadąc na pole różnica jest bardzo widoczna, wiadomo część azotu uciekło, ale inne składniki zostały. Było to w dobrą pogodę i 60-siątka z rozrzutnikiem na tandemie nawet koleiny nie zrobiła, co pewnie dzisiaj było by po wjeździe na pole.

Opublikowano
U nas jakieś 3 tyg temu brat rozrzucał obornik z bardzo przegniłej pryzmy (prawie kompost) na pszenżyto i dzisiaj jadąc na pole różnica jest bardzo widoczna, wiadomo część azotu uciekło, ale inne składniki zostały. Było to w dobrą pogodę i 60-siątka z rozrzutnikiem na tandemie nawet koleiny nie zrobiła, co pewnie dzisiaj było by po wjeździe na pole.
Gość Profil usunięty
Opublikowano
U nas jakieś 3 tyg temu brat rozrzucał obornik z bardzo przegniłej pryzmy (prawie kompost) na pszenżyto i dzisiaj jadąc na pole różnica jest bardzo widoczna, wiadomo część azotu uciekło, ale inne składniki zostały. Było to w dobrą pogodę i 60-siątka z rozrzutnikiem na tandemie nawet koleiny nie zrobiła, co pewnie dzisiaj było by po wjeździe na pole.

Zobaczysz, jakie na żniwa będą plony... rewelacyjne...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez hopper5
      Witam.
      Stosował ktoś produkt poprawiający żyzność gleby ReCulter+ firmy Biospiro? Jakie macie opinie?
    • Przez tomek15h
      Prosze o opinie na ten temat ,tych którzy stosują tą forme nawożenia.
    • Przez Paula98r
      Dzień dobry. W ubiegłym roku wprowadzono obowiązek ewidencji nawożenia azotem.  Zwracam się do osób, które same zajmują się pisaniem azotanów. Jak obliczyć zawartośc azotu jeżeli obornik od świń i bydła jest zmieszany? Oczywiście są przykłady jakie agencja podała na stronie ale wszystko jest podane osobno. 
    • Przez rami
      witam może któś stosował te nawozy dolistne jak działają i czy jest sens je  zastosowac 
    • Przez remus2893
      W jakim odstępie czasowym można zastosować gnojowicę po zastosowaniu saletry amonowej na łąki 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v