Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Od niedawna mam problem z sąsiadem który perfidnie wywozi na moje pole śmieci, jeszcze sobie drogę przez pszenice skraca. Zaśmieca on nie tylko moje pole ale także innych osób oraz państwowy las. Co z tym zrobić w cywilizowany sposób? Do kogo (instytucja, urząd) to zgłosić? Mam nadzieję że da się coś z tym zrobić bo przecież mordy mu nie obiję.

Opublikowano

za takie coś to chyba na policje tylko, u nas wezwał koleś policje jak kumpel orał i ziemia z lemieszy poobsuwała się na drogę, zgłosić że to sąsiad policja ma obowiązek przyjechać możesz uprzedzić żeby to było upomnienie albo domagać się żeby wypisali mandat,

Opublikowano
Chodzi mi o papier w stylu ''uprzejmie donoszę'' żeby sąsiad nie wiedział że to ja.

sąsiad i tak wie swoje a policja już u mnie bywała i tak zawsze pytamy kto to taki życzliwy a psy i tak nie wygadają, no chyba ze się znają z tym sąsiadem dobrze, przecież nie musisz zgłaszać ze to tylko na Twoje pole ale i pola sąsiadów i do lasu wywozi, jeśli to jedna osoba tylko śmieci i to jest gdzieć przy drodze to zaraz go capnąć powinni, czy u was przez wieś policja się nie przejeżdza?

Opublikowano

ja na twoim miejscu powiadomiłbym Straż Miejską w końcu od czegoś też są. Słyszałem o podobnych sytuacjach w naszej okolicy i z tego co pamiętam to z reguły przyjeżdżała Straż Miejska.

Opublikowano

No policje też można wezwać ale najlepiej odpowiednie osoby w urzędzie gminy. Teraz tak szaleją z ekologią i ochroną środowiska że na pewno zareagują. A jak poprosisz o anonimowość to może zrozumieją.

Opublikowano
A co Ty śmieci na pola porządnym ludziom wywozisz?

To jest daleko od drogi a policja jak jeżdzi to łapie co najwyżej traktory bez rejestracji.

mam takich sąsiadów że wymyślają głupoty i dzwonią z bzdurnymi donosami, potem przyjeżdzają odpowiednie organy i się śmieją że musieli przyjechac bo był donos ale kto doniusł za nic nie powiedzą, a donosy to rożne przywiozłem wiecej drzewa ze kradzione od razu że prąd mam felerny bo przeciązenia na lini że psy luzem biegają itd itd

Opublikowano

Ja jak widziałem że sąsiadka mi do rowu śmieci wrzuca , to wziołem widły i wyciągłem te śmieci z rowu i zaniosłem jej te śmieci pod sam dom.

Opublikowano

Czlowieka nie zmienisz...A jak pojdziesz na policje i on dostanie kare to bedzie specjalnie i pergidnie jeszcze wiecej smiecil i chodzil po twoim polu...lepiej pogadaj z nim sam na sam

Opublikowano

kolego mogę tobie pomóc jak tą sprawę załatwić

 

ale musisz mi podać dokładniejsze informacje

a chodzi mi o takie:

 

ile tego wywiózł,

kiedy to wywozi [pora dnia, sam czy z kimś]

wspomniałeś że przez twój grunt przejeżdża

CO on wywozi [ważne]

i od kiedy to już robi...

 

jak to mi napiszesz to ci powiem co i jak

 

a i napisz mi na PW że odpisałeś :) ok

Opublikowano
kolego mogę tobie pomóc jak tą sprawę załatwić

 

ale musisz mi podać dokładniejsze informacje

a chodzi mi o takie:

 

ile tego wywiózł,

kiedy to wywozi [pora dnia, sam czy z kimś]

wspomniałeś że przez twój grunt przejeżdża

CO on wywozi [ważne]

i od kiedy to już robi...

 

jak to mi napiszesz to ci powiem co i jak

 

a i napisz mi na PW że odpisałeś :) ok

Sąsiad wywozi wszelkie śmieci które pochodzą z domu, jakieś opakowania, pampersy, śmieci pozostałe po budowie, trociny i inny syf. Facet zaśmieca także okoliczne lasy co także mnie denerwuje bo idziesz na spacer a tu las zaśmiecony. nie wiem dokładnie kiedy on to wywozi bo jak jedzie to zawsze okrężną drogą. Robi to chyba sam. Przez mój grunt przejechał ale to nie takie ważne. Gorsze będzie sprzątanie śmieci po nim.

Załączam obrazek: to na skraju mojego pola. Takich kupek jest więcej w okolicy mojego pola i w lesie.

post-2129-1205330843_thumb.jpg

Opublikowano
Sąsiad wywozi wszelkie śmieci które pochodzą z domu, jakieś opakowania, pampersy, śmieci pozostałe po budowie, trociny i inny syf. Facet zaśmieca także okoliczne lasy co także mnie denerwuje bo idziesz na spacer a tu las zaśmiecony. nie wiem dokładnie kiedy on to wywozi bo jak jedzie to zawsze okrężną drogą. Robi to chyba sam. Przez mój grunt przejechał ale to nie takie ważne. Gorsze będzie sprzątanie śmieci po nim.

Załączam obrazek: to na skraju mojego pola. Takich kupek jest więcej w okolicy mojego pola i w lesie.

 

Posłuchaj,

Nie wiem co dokładnie tam jest chodzi o to gdzie to wyrzucane jest, jeśli wyrzucił to na twoim polu TO MASZ PRAWO TO WYRZUCIĆ NAWET TAM skąd to przywiózł.Ostrzegając GO "UPALAJĄC" żeby to ostatni raz!! Jednakże jeśli będzie on UPARTY jak "Bara....." i będzie wyrzucał nadal to wezwij policję i niech ona spiszę całe zajście i GO pouczy. Jeśli nadal będzie wyrzucał albo przejeżdżał przez twoją działkę to nic nie pozostaje więcej tylko zał urz mu Sprawę Cywilną w Sądzie. Twoja wygrana a koleś beczy, jednak musisz podać koszty materialne za te jego przejazdy. Sprawa trochę zagmatwana ale NA PEWNO jest twoja wygrana. A co do lasu to nie wlecz się po jakiś urzędach bo to nie ma sensu żebyś to akurat TY zgłaszał tylko jeśli to las państwowy to na pewno jest tam LEŚNICZY. Zgłoś incydent że się pojawił i powiela przez tego samego Beneficjenta i on go przypilnuje, a jaką karę on już dostanie to się niedługo dowiesz. :)

 

Sorry że tak dużo ale lepiej więcej niż mniej i zawsze czegoś brak :)

3m się!!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v