Skocz do zawartości

Polecane posty

PanPawel    2

Witam mam taki problem posiadam Fiata 1180 DT i zakupiłem do niego pługi obrotowe i gdy podpinam przewody do hydrauliki pług się nie obraca ani nie mogę go rozszerzyć drugim siłownikiem. I tu mam takie pytanie czy to może być wina szybko złączek ponieważ pompa daje na pewno tylko olej nie chce wrócić z powrotem bo gdy siłownik jest pusty to go rozpycha ale schować już się nie che. Dodam ze w ciągniku mam szybko złączki ze śrutem a przy pługu są tak jakby na stożek i czy może być tak ze śrut nie wyciska stożka w przewodzie i nie chce zejść olej z powrotem do ciągnika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek0277    2

Może nie te wejścia podpinasz każda wajcha powinna mieć swoje 2. Te śruty to jak czujesz opór przy wciskaniu to powinno otwierać się .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kristoffer    4

Jeżeli są dobrze podłączony to mogą być tak jak mówisz że przepływ się nie otwiera najlepiej jak są z łączki są tego samego typu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Grabos1981    234

sprawdź czy podpinasz się w dobre złączki. szwagier jak zmieniał rozdzielacz to poplątał przewody od złączek. pierwsza była tak jakby zasilaniem to druga powinna być powrotem. a tu zonk bo druga to zasilanie z drugiej sekcji. może ktoś kiedyś coś przy tym robił i mógł pomieszać przewody. z drugiej jednak strony to może też być wina złączek. niby się zapinają ale mogą blokować przepływ oleju
a czy przy próbie obrotu przewody się nie napinają???


:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

jak Kristoffer pisze złączki innego typu mają słabsze albo mocniejsze sprężyny i będą się zamykać jak będzie większy napływ np.przy chowaniu siłownika na powrocie olej będzie leciał szybciej i złączka będzie się zatyka, częsty problem ze zużytymi złączkami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PanPawel    2

nie też tak samo myślałem że może źle podpinamy ale już było milion kombinacji w podpinaniu i nic w końcu doszliśmy do tego że siłownik się chowa po odczepieniu przewodu powrotu czyli nie wraca olej do ciągnika i jedyna rzecz jaką myślę właśnie że szybko złączka nie puszcza oleju z powrotem. No przewody niby czuć że w nich idzie po dotyku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez arkady12
      Panowie mam problem z pługiem huard obróci się do polowy i staje ani w lewo ani w prawo węże się  poruszają ogólnie wina leży po stronie pługa nie traktora i teraz jest problem bo siłownik jest nie typowy jak dla mnie ( załącznik z katalogiem ) czy miał ktoś taką  sytuacje ?  czym można by było zastąpić ten zamek rozważam zakup nowego siłowniika z zaworem przepływowym ale w nich nie ma wyjść na ten  zamek coś ktoś podpowie ??,
      rl.doc
    • Przez bartekandruszko
      Witam. W moim case pompa hydrauliczna znaczyna wyć przy obrotach około 800 później cichnie i znów zaczyna wyć od 1600 do 1700 a później znów cichnie, agregat podnosi biegów nie rozłancza niby wszystko ok, ale jak zacznę podnośić maszynę na tylnym tuzie przy tych obrotach co wyżej napisałem to się wycisza a jak podniesie do końca to znów wyje. Czyżby to były objawy umierajacej pompy? Pozdrawiam 
    • Przez Kubek95
      Witam. Od jakiegoś czasu jestem posiadaczem ciągnika John deere 3140, od pewnego czasu mam problem z hydraulika w nim. Mianowicie pierwszy raz zauważyłem problem przy pracy z pługiem obrotowym Lemken Opal 180, po zaoraniu około dwóch hektarów, na końcu pola nie mogłem podnieść pługa, po przegazowaniu do maksymalnych obrotów, pług podniósł się bez problemu, tak jakby odcielo się coś w hydraulice, oczywiście wspomaganie też nie działało, ale po przegazowaniu kierownicę mozna było kręcić palcem. Innego razu zauważyłem że jak ciągnik stoi tak z 10min na wolnych bardzo obrotach, to zatnie mu się wspomaganie i trzeba przegazowac żeby się odcielo. Nie wie ktoś co to może być za przyczyna? Może jest gdzieś jakiś zawór który steruje hydraulika i on się zacina? Bardzo proszę o pomoc bo jest to troszkę uciążliwe. (Przepraszam że założyłem nowy temat, ale nigdzie nie mogłem znaleźć odpowiedzi na mój problem) 
       
      Pozdrawiam i liczę na jakąś pomoc. 
    • Przez Alchemik
      W czasie pracy ładowarką, gdy pociągniemy za dźwignię, żeby podnieść  ramię, lub ładowarkę na "łapach" w pierwszym momencie zamiast unoszenia to mamy gwałtowne opadanie kilka cm w dół  ( z 1000kg w łyżce podejrzewam że obecnie mogłaby się ładowarka przewrócić przy maksymalnym wysięgu, a przy ładowaniu normalnych ładunków przedni lemiesz odrywa się na moment od ziemi.... )
      ładowarka jak kolegi zwc18 z forum:

      schemat hydrauliki na 95% jak tu:
      schemat
      Problem się nasila z biegiem czasu, mimo, że pracuje sporadycznie.  Ramiona same nie opadają - 500kg można za zgaszonym silniku zostawić na kilka godzin, minimalnie opadnie, ruchy ramion przy pracy są dosyć szybkie, czasami silnik nawet pracuje na za niskich obrotach ze względu na szybkie ruchy ramion.
      Gdzie szukać przyczyny?
      - zatrzaski hydrauliczne przy siłownikach?
      - rozdzielacz (który?)
      - zawory przelewowe, bezpieczeństwa w rozdzielaczach?
      - zawór łączący pompy zasilające przy rozdzielaczu?
       
    • Przez fendt856
      Witam otóż mam problem z podnośnikiem i hydraulika w moim case otóż jak ciągnik nie jest rozgrzany to podnośnik chodzi super opuszcza podnosi rewlacjia ale jak sie rozgrzeję to podnośnik zaczyna tak powoli i z opuznieniem podnosic ze masakra i to jescze trzeba gazowac bo inaczej nie podniesie co to może być ?  A z hydrauliką mam problem mianowicie bardzo wolno idzie olej przy niskich obrotach jak da mu sie 1600 to daje ładnie ,przepływ oleju na rozdzielaczach jest na maksa.No i daje ładnie ale po jakiś 20 sekundach zwalnia pomimo ze ma nadal te 1600 obrotów i robie tak że wyłączam i włączam hydraulike i jest normalnie i znow po 20 sekundach to samo . Nie wiem czy cos z pompą hydrauliczna rozdzielacz od wyjść hydraulicznych rozebrałem i wszystko git  więc może miał ktoś taki przypadek i by coś pomógł
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.