Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam tą odmianę 2 lata.Plonowanie ma nie najgorsze 6 t w ubiegłym sezonie i 7 t dwa lata temu.Nie ma problemu z wyleganiem.Choroby nie stanowią problemu przy dwóch zabiegach fungicydem.Minus to to że ma drobne ziarno 

Opublikowano

 

bardzo dobry wpis, dodam tylko że krzewienie jesienne jest o wiele bardziej korzystne i plonotwórcze niż wiosenne gdyż właśnie wspomniane temperatury a głównie stopniowy spadek temperatury i długości dnia w okresie jesiennym powoduje że proces krzewienia zachodzi powoli i determinuje w dużo większym stopniu ilość pięterek w kłosie z kolei krzewienie wiosenne przebiega z reguły gwałtownie ze względu na wzrost temperatur i wydłużanie się dnia (zmiana stosunku długości dnia do nocy) co prowadzi do zainicjowania mniejszej ilości pięterek w kłosie, pisząc z reguły mam na myśli typowe sezony wegetacyjne, obecny jest jak kilka poprzednich nietypowy i krzewienie np. na śląsku już zachodzi samoistnie (wczesnowiosenne) i jest korzystniejsze niż krzewienie wiosenne, należy również dodać że wszelkie zabiegi wspomagające krzewienie wiosną i naturalne krzewienie wiosenne przekłada się na mniejszy potencjał plonowania gatunku niż krzewienie jesienne ale jest alternatywą która przyczynia się do wzrostu plonowania pszenic późno sianych.

 

Pozdrawiam

Opublikowano

Koledzy nawiązując do wcześniejszych wpisów mam pszenice tybalt jest to przewódka i mam pytanie jeżeli w lutym pogoda pozwoli to siać czy czekać do marca. Fajnie plonuje ta pszenica w ubiegłym roku klasa 4a 4b plon 6t.

Opublikowano (edytowane)

Z pewnością usłyszysz -siej. Ale nusisz wiedzieć , że kazde działanie może się udać , lub wprost przeciwnie , zakończyć klęską.

W`wypadku sukcesu , to Ty będziesz miał satsfakcję ze swojej decyzji ,oraz premię finansową , gdy zaś popełnisz błąd , odczujesz go na własnej    skórze . Jako że sukces ma wielu ojców , a porażka tylko jednego , dzialaj wedlug wlasnego rozumu , własnych możliwości finansowch do naprawy ewentualnego niepowodzenia.

Producenci materiału siewnego tej pszenicy , zalecają jak najwczesniejszy wysiew "Zalecany jest możliwie jak najwcześniejszy wysiew wiosną" 

Tyle ze z magicznym słowem -WIOSNĄ .

Jesli zaś chodzi o radę z mojej strony , to siej  mając w uwadze, że istnieje jeszcze szansa na znaczne oziębienie i to nie mniejsza jak 50 % .

Dzisiaj na dolnym sląsku piękn przymrozek , mam podpięty rozsiewacz , bagi ustawione pod tura .

Pasowało b zasilać rzepak , jednak coś mi mówi że poczatek marca moze bć zimny .

Nic się więc takiego nie wdarzy gdy zrezgnuję z rozsiewu i wykonam go 5-10 marca , nawet gdy oziębienia nie bedzie.

 

Edytowane przez scoffer
Opublikowano (edytowane)

Jak Wam sie widzi pszenica jara po pszenicy ozimej? Czy na dłuższą mete taki płodozmian będzie bardziej niekorzystny niż pszenica ozima-jęczmień jary?

Kiepsko to widze , a na dłuższą metę grozi klęską. Ceny zboża są jakie są , wobec czego argument zwiększonej ochrony przeciwgrzbowej w wypadku takiego płodozmianu nie ma podstaw ekonomicznch.

Jeśli bym już musiał , to wolał bm zasiać po pszenicy oz , jęczmien jary , niestety po jeczmieniu njarym nie ryzykował bym następnej uprawy pszenicy ozimej.

Istnieje , opisywana w literaturze opcja uprawy w monokulturze jęczmienia jarego , lecz tylko w wypadku uprawy międzyplonów na przyoranie , typu np łubin.

Tylko jaki jest tego sens , skoro można uprawiać szereg rożnch gatunków roślin po sobie , a wewnetrzne zapotrzebowanie na zboże , zastąpić zakupionym ze srodkow pochodzących ze sprzedazy rzepaku.

Znam dokladnie coroczny przypadek uprawy pszenicy , po pszenicy gdzie własciciel corocznie stosował do nawozenia pomiot kurzy.

Nigdy nie ukosiłem mu więcej jak 2t , choc przyznaję, że ochrony na grzyba tam nie bylo.

Wijskie "dziady" siejące różne gatunki zboża , czasem przerywane ziemniakiem , bez problemu uzyskiwali 3-3,5 t , mimo nawozenia tylko azotem(cienko) i oczywiscie bez ochrony przed grzybem.

Edytowane przez scoffer
Opublikowano

Objechałem dziś dalsze pola i KWS Dakota wygląda nędznie, prawie cała żółta, ale gdzie nie gdzie od dołu trochę coś odbija. Na tym samym polu mam kawałek Juliusa, bo zabrakło Dakoty i wygląda super - cały zielony. Zły jestem na tą odmianę.

Dziś rano -5 C

Pola robią się białe, siać już Arabelle czy czekać?

 

Opublikowano

Kiepsko to widze , a na dłuższą metę grozi klęską. Ceny zboża są jakie są , wobec czego argument zwiększonej ochrony przeciwgrzbowej w wypadku takiego płodozmianu nie ma podstaw ekonomicznch.

Jeśli bym już musiał , to wolał bm zasiać po pszenicy oz , jęczmien jary , niestety po jeczmieniu njarym nie ryzykował bym następnej uprawy pszenicy ozimej.

Istnieje , opisywana w literaturze opcja uprawy w monokulturze jęczmienia jarego , lecz tylko w wypadku uprawy międzyplonów na przyoranie , typu np łubin.

Tylko jaki jest tego sens , skoro można uprawiać szereg rożnch gatunków roślin po sobie , a wewnetrzne zapotrzebowanie na zboże , zastąpić zakupionym ze srodkow pochodzących ze sprzedazy rzepaku.

Znam dokladnie coroczny przypadek uprawy pszenicy , po pszenicy gdzie własciciel corocznie stosował do nawozenia pomiot kurzy.

Nigdy nie ukosiłem mu więcej jak 2t , choc przyznaję, że ochrony na grzyba tam nie bylo.

Wijskie "dziady" siejące różne gatunki zboża , czasem przerywane ziemniakiem , bez problemu uzyskiwali 3-3,5 t , mimo nawozenia tylko azotem(cienko) i oczywiscie bez ochrony przed grzybem.

Pod warunkiem że skarmisz ten jęczmień ,u mnie niema kto go kupić ,chyba że na browar

Opublikowano

Jęczmień jest podstawowym zbożem w karmieniu świń. Mimo że od dłuższego czasu stado świń jest w Polsce "trzebione" , nie wydaje mi się by spzredanie jęczmienia stanowiło większy problem niż pszenicy .

To raczej jej jest za dużo .

Cena pszenicy z pozoru wyższa , niewiele mówi o opłacalności , gdyż ta zależy od różnicy pomiędzy dochodem brutto ,a kosztami .

Te drugi są wyraznie niższe w jęczmieniu .

Plon pszenicy jarej bywa bardziej zawodny ,  schodzi pózno z pola , co w przypadku obecności dziczyzny pozostawia ją sam na sam z tą plagą .

A zresztą , rób jak uważasz , mając na uwadze przysłowie, by nigdy nie słuchać czyichś rad .

 

 

Opublikowano

Z pewnością usłyszysz -siej. Ale nusisz wiedzieć , że kazde działanie może się udać , lub wprost przeciwnie , zakończyć klęską.

W`wypadku sukcesu , to Ty będziesz miał satsfakcję ze swojej decyzji ,oraz premię finansową , gdy zaś popełnisz błąd , odczujesz go na własnej    skórze . Jako że sukces ma wielu ojców , a porażka tylko jednego , dzialaj wedlug wlasnego rozumu , własnych możliwości finansowch do naprawy ewentualnego niepowodzenia.

Producenci materiału siewnego tej pszenicy , zalecają jak najwczesniejszy wysiew "Zalecany jest możliwie jak najwcześniejszy wysiew wiosną" 

Tyle ze z magicznym słowem -WIOSNĄ .

Jesli zaś chodzi o radę z mojej strony , to siej  mając w uwadze, że istnieje jeszcze szansa na znaczne oziębienie i to nie mniejsza jak 50 % .

Dzisiaj na dolnym sląsku piękn przymrozek , mam podpięty rozsiewacz , bagi ustawione pod tura .

Pasowało b zasilać rzepak , jednak coś mi mówi że poczatek marca moze bć zimny .

Nic się więc takiego nie wdarzy gdy zrezgnuję z rozsiewu i wykonam go 5-10 marca , nawet gdy oziębienia nie bedzie.

 

 

Kolego jak te oziębienie tzw ma zaszkodzić tej pszenicy jarej. 

 

Sprawa rzepaku hmm może i zrobiłeś dobrze o ile masz rzepak w bardzo dobrej kondycji po zimie, bo czy rzucisz azot czy nie na rozhartowanie nie ma to wpływu gdyż u Was pewnie rzepaki są rozhartowane przez pogadę.

 

Magiczne słowo WIOSNA - pierwszy dzien 20 któryś marca, a 2-3 lata temu na podlasiu w kwietniu leżał śnieg i słowo prysło niczym czar. 

Opublikowano

Chodziło mi o wymianę spostrzeżeń, czy warto zasiać jarkę. Zapytałem, bo jej nigdy nie siałem. Ze zbytem jeczmienia przeważnie nie mam problemu. Dotychczas zawsze po pszenicy ozimej jest siany poplon z gorczycy i jęczmień jary  na wiosnę. Na plony nie narzekam, ochronę przeciwgrzybową stosuje.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez danielhaker
      Jakie będą ceny pszenicy w sezonie 2019? W jakich cenach jest zboże ozime w różnych regionach Polski? Z tego co pisaliście w poprzednim temacie o notowaniach pszenicy ceny rosną. Jak myście do kiedy będzie ten wzrost? Kiedy najlepiej sprzedać? Czy ubiegłoroczna susza tak mocno wpływa na ceny zbóż? Jakie są opinie rolników? Zapraszamy do dyskusji!
      Kontynuacja tematu: 
       
    • Przez DamianChuchro
      Czego to może być objawa. Zboże zaczyna żółknąć na końcach liści ? Za duża dawka oprysku dolistnego? Czy susza?

    • Przez Siwecki97
      Witam, 
      Praktykował ktoś dużą ilość azotu w roztworze na nawożenie dolistne pszenicy po przekwitnieniu? Jeśli tak to jaka ona była i czy nie popaliło to flagowki oraz kłosa. Z góry dziękuję za odpowiedzi ☺️
    • Przez yacenty
      Jak nawozicie pszenicę ozimą? Jakie startegie przyjmujecie? Na 2 dawki? Na 3? Stosujecie nawozy sypkie typu saletra, saletrzak, mocznik czy może jednak RSM? A może jakaś kombinacja mieszana?
      Jakie macie pomysły nawożenia pszenicy? Jak wygląda nawożenie pszenicy ozimej a jak jarej?
      Temat jest kontunuacją rozbitą na wątki z tematu ogólnego o pszenicy: https://www.agrofoto.pl/forum/topic/80-pszenica-ozima-i-jara/
       
    • Przez Siwecki97
      Witam, 
      Potrzebuje bardzo dobrej odmiany pszenicy ozimej na województwa wymienione w temacie. Najlepiej żeby to była ostka, odporna na choroby, na średnie stanowiska i dobrze plonujaca. Wiem, każda firma ma taka pszenicę, która ma wyżej wymienione cechy. 😀
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v