Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Asahi rzepak 0,6l\ha nawet lepiej jeśli rosliny potraktujesz przed spodziewanymi przymrozkami bo wówczas lepiej zniosą te sytuacje stresowe.

Przeciez Asahi stosuje sie gdy roślinę jakaś choroba męczy gdy roślina ginie wtedy stosuje sie to. A pryskanie tym po zdrowej roslinie nic nie daje

 

Daje i to bardzo dużo z moich dwuletnich doświadczeń wynika że rośliny znacznie lepiej sie rozwijają mają więcej rozgałęzień, więcej łuszczyn, więcej nasion w łuszczynach. Co przekłada się oczywiście na wielkość plonu.

Jeżeli chodzi o porównanie Kelpaka i Asahi to znacznie lepsze efekty wiosną w rzepaku daje jednak Asahi, Kelpak polecam jedynie stosować jesienią w fazie 2-5 liści właściwych wówczas zauważalny jest efekt wzrostu korzenia i wybarwienie rzepaku oraz pogrubienie szyjki korzeniowej (tez z własnego doświadczenia z kontrolą)

W zbożach efekt Asahi prawie nie zauważalny więc ekonomicznie nie uzasadnione stosowanie (dlatego pewnie nie ma rejestracji dla zbóż). Natomiast Kelpak w zbożach bardzo pozytywnie zadziałał w tym roku (na moim terenie susza czerwcowa) pszenica potraktowana kelpakiem w fazie krzewienia znacznie lepiej zniosła kryzys dzięki lepiej rozwiniętemu systemowi korzeniowemu i widoczny był efekt zieloności.

Podsumowując ja stosuję taką kombinację:

Rzepak-jesień kelpak 2l/h koszt ok.70zł/ha, Wiosną w pierwszym zabiegu 0,6l/ha Asahi koszt ok.60zł/ha i w wypadku jakiś przymrozków kwietniowo-majowych drugi raz Asahi na uszkodzone rośliny 0,6l\ha.

Zboża Kelpak 2l/ha w pierwszym zabiegu koszt ok.70zł/ha ewentualnie jak słabe zboże lub lekko schorowane w drugim zabiegu 1l/ha + nawożenie dolistne

Edytowane przez krzysiek16m
literówki
Opublikowano (edytowane)

Można mieszać tylko nie z herbicydami (ani krótko po stosowaniu herbicydów bo możesz podratować chwasty) a pozostałe nie ma problemu.

Edytowane przez krzysiek16m
literówki
Opublikowano

@Torez po czym wnosisz ze zakup Asahi jest ekonomicznie uzasadniony?? Jak wpłynęło to na zwyżkę plonu rzepaku i jego ilości w Twoim przypadku??

Kolega @West doskonale wyjaśnił o efektach stosowania.

 

Z Asahi mam do czynienia z ok. 10 lat. I tu najważniejsze. Tak było na początku.

Saletra wysiana na rzepak (I dawka 300kg/ha), na końcówkę pola zabrakło nawozu do pełnej dawki (ok.4 ha - 150kg/ha). Wykonany zabieg Asahi na cały areał (z wyjątkiem 2 hektarów gdzie poszła dawka 300kg saletry) w tej samej dawce. Druga dawka nawozu mocznik (220 kg/ha) na całe pole w równej dawce. Co ciekawe, ku mojemu zdziwieniu, plon na pomniejszonej dawce nawozu (150kg/ha, oraz zabieg asahi) okazał się wyższy niż na działce (300kg/ha saletra bez zabiegu asahi). Oczywiście plon gdzie 300kg saletra + asahi był najwyższy. Ale nie oto tu chodzi. Po wnikliwych obserwacjach z kolejnych doświadczeń śmiem twierdzić, iż można pokusić się o zmniejszenie I dawki saletry na rzecz asahi. Korzystniej wychodzi w kosztach i co najważniejsze daje lepsze efekty.

Opublikowano (edytowane)

Bardzo ciekawie to brzmi. Nic tylko jak stopnieje śnieg kupować i rozpylać:) Z opisu wygląda mi to na środek podobny do PRP EBV. Jeżeli faktycznie Asahi działa w taki sposób o którym piszesz to przy normalnych cenach rzepaku zwyżka plonu o zaledwie 50 kg/ha daje zwrot jego kosztu.

Edytowane przez BlackMamba
Opublikowano

Nie wiem skoro tak mówisz pewnie tak jest u nas Asahi stosuje się gdy rośline coś meczy to wtedy pomaga roślinie ten środek odrzyć A mam takie pytanko czym pryskanie na rozkrzewianie pszenicy?? My stosujemy Modus+ stabilan co o tym sądzicie??

Opublikowano

No tak pewien agronom z pobliskiej Stadniny koni (mają 10tys ha) powiedział nam o takiej "mieszance" I muszę przyznać że zdało egzamin No i z tąd moje pytanie czy znacie jakieś inne " metody" na rozkrzewienie pszenicy??

Opublikowano

Przecież Stabilan zawiera CCC i dzięki temu poprawia rozkrzewienie. A moddus za bardzo nie skraca ale pogrubia i usztywnia źdźbło. Bardzo dobra mieszanina.

Opublikowano

Pytałem już kiedyś o ten Kelpak SL z zbożach,wówczas nikt go nie używał i ja sam również nie użyłem. W tym roku myślę podobnie jak Wy, mam zamiar na próbę zastosować w pszenicy i pszenżycie.

Używałem PRP Ebv bodajże 2 lata temu, koszt za litr to ok 50-55 zł.Efekt był taki,że rośliny lepiej wykorzystywały ciepłe dni do wzrostu i lepiej znosiły stres w rezultacie osiągnąłem wtedy rekordowe jak dla mnie zbiory.

Stosowanie Asahi w zbożach odradzono mi na tym forum ze względu na brak rezultatu.

Opublikowano

@Farmer dlaczego "o dziwo"?? Czy ja opowiadam aż tak nieprawdopodobne historie?? W tamtym roku wiosną widziałem nędzną pszenicę ozimą, która po podwójnej dawce PRP EBV zaczęła wyglądać naprawdę imponująco. Ostateczny plon wyniósł 7,5 t/ha, mimo iz na początku nie zapowiadała sie nawet na 4 tony.

Opublikowano

Producent zaleca dwukrotną aplikację PRP Ebv ale może być użyty dodatkowo w momencie pojawienia się stresu.

Chcąc uzyskać wysokie plony o dobrej jakości należy pamiętać również o mikroelementach. I tu moje pytanie : czy zasilając plantację wczesną wiosną nawozem dolistnym należy czekać aż średnia dobowa temp. będzie wynosiła min. 5 stopni? Czy mogę zastosować taką odżywkę np gdy w dzień jest ok. 7 stopni a w nocy 2 stopnie? Pytam bo po zeszłorocznej jesieni zboża będą potrzebowały tych składników na regenerację i rozkrzewienie a chce je podać jak najszybciej.

Opublikowano

Też miałem ochotę w poprzednim sezonie wypróbować PRP ale ostatecznie zniechęciła mnie zbyt wysoka cena takiego zabiegu.

Co do zabiegu nawozenia dolistnego pierwszy wykonuje zazwyczaj w fazie pełni krzewienia ze względu na większą powierzchnię liści i większe prawdopodobieństwo że dawka trafi na rośliny a nie na ziemię. Z temperaturą raczej nie ma problemu bo jest znacznie wyższa niż bardzo wczesną wiosną.

Zaraz po ruszeniu wegetacji rośliny bardziej niż mikroelemetów potrzebują azotu aby się zregenerować. Póżniej jak wspominali BlackMamba i Farmermf CCC i mikroelementy.

Opublikowano

Oczywiście, że azot na wiosnę jest na pierwszym miejscu. U mnie w minionym roku wystąpił taki problem, że po pierwszej dawce N przyszły nocne przymrozki. Zobaczymy co aura przyniesie w tym sezonie. :)

Dzięki za odpowiedź!

Opublikowano (edytowane)

W niskich temperaturach zboża słabo pobierają niektóre pierwiastki z gleby (np. magnez i fosfor ) zastosowanie w tym momencie nawożenia dolistnego wydaje się być logiczne (nawóz z makro i mikroelementami ale bez azotu + siarczan mg )W temacie krzewienia ,zastosowanie ccc na pęd główny powoduje zahamowanie jego wzrostu i jednoczesne pobudzenie pędów bocznych , które dadzą kłos o ile nie zabraknie papu ( 2 dawka N ).Widać nieraz pszenice które po ładnym starcie wiosną redukują źdźbła boczne , cała para poszła w gwizdek .

Edytowane przez fezoi
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez danielhaker
      Jakie będą ceny pszenicy w sezonie 2019? W jakich cenach jest zboże ozime w różnych regionach Polski? Z tego co pisaliście w poprzednim temacie o notowaniach pszenicy ceny rosną. Jak myście do kiedy będzie ten wzrost? Kiedy najlepiej sprzedać? Czy ubiegłoroczna susza tak mocno wpływa na ceny zbóż? Jakie są opinie rolników? Zapraszamy do dyskusji!
      Kontynuacja tematu: 
       
    • Przez DamianChuchro
      Czego to może być objawa. Zboże zaczyna żółknąć na końcach liści ? Za duża dawka oprysku dolistnego? Czy susza?

    • Przez Siwecki97
      Witam, 
      Praktykował ktoś dużą ilość azotu w roztworze na nawożenie dolistne pszenicy po przekwitnieniu? Jeśli tak to jaka ona była i czy nie popaliło to flagowki oraz kłosa. Z góry dziękuję za odpowiedzi ☺️
    • Przez yacenty
      Jak nawozicie pszenicę ozimą? Jakie startegie przyjmujecie? Na 2 dawki? Na 3? Stosujecie nawozy sypkie typu saletra, saletrzak, mocznik czy może jednak RSM? A może jakaś kombinacja mieszana?
      Jakie macie pomysły nawożenia pszenicy? Jak wygląda nawożenie pszenicy ozimej a jak jarej?
      Temat jest kontunuacją rozbitą na wątki z tematu ogólnego o pszenicy: https://www.agrofoto.pl/forum/topic/80-pszenica-ozima-i-jara/
       
    • Przez Siwecki97
      Witam, 
      Potrzebuje bardzo dobrej odmiany pszenicy ozimej na województwa wymienione w temacie. Najlepiej żeby to była ostka, odporna na choroby, na średnie stanowiska i dobrze plonujaca. Wiem, każda firma ma taka pszenicę, która ma wyżej wymienione cechy. 😀
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v