Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, 20CBR12 napisał:

A już rozumiem, masz zbiornik w opryskiwacz większy niż w rozsiewacz i stąd ta różnica? U mnie jest dokładnie odwrotnie, bo używam dwóch opryskiwacz ale odpowiednio mniejszych, z tym że samo nalewanie tego rsm-u to też schodzi wydaje mi się że sporo dłużej od wsypywania bb? Mam rację? 

Do mnie to pytanie? Jak tak to odpowiem. Mamy pilmeta 2518 którego ciąga zetor 7211. Opryskiwacz ma do obskoczenia 250ha. Zalać opryskiwacz RSM to nie problem, gorzej uciągnąć w polu.  Dojazd z bazy do pola trwa 15-60 minut. Kupować beczkę/mauzery, przelewać/wlewać/rozlewać nie za bardzo mi się to widzi. Ładujemy 15-17t saletry i jedziemy z rana i wysiewamy to na rzepak. Drugiego dnia to samo na pszenicę i temat załatwiony. Tak to u mnie wygląda.

Opublikowano
6 minut temu, rocco0987 napisał:

Mam ocynkowaną beczkę 4300l na gnojowice której już nie używam ale troche jej szkoda, da rade dowozić nią w pole RSM czy zeżre ocynk?

Nie używasz a szkoda. Pomyśl ewentualnie o 5 mauzerach. Mam znajomego co handluje rsm to 200t trzyma w mauzerach :D Myślę że RSM da sobie i z ocynkiem radę :P

Opublikowano

To po ile kupiliście RSM ,ja saletre po 799 netto,potrzebuje 48 ton saletry ,czyli musiał bym miec 48 mauserów,szkoda mi dobrego opryskiwacza do RSM i na małym przymrozku uciągnąć  3000 l RSM + 2,5 tony opryskiwacz,napewno nie da się ,do tego jak długo będe nalewał,pola mam blisko,no i opryskiwaczem 14 km na godzine raczej nie pojade,nie mówiąc jak jeszcze słupy na polu ,a te prawie każdy ma,jesli ma kilkadziesiąt,lub kikaset ha

Opublikowano

No i dlatego u każdego są inne warunki  i inne za i przeciw. Ja np mam bardzo wąskie działki - takie ni na jeden  ni na dwa przejazdy siewnikiem. Opryskiwaczem zrobię równo i bez nakładek. Jesli chodzi o czas to bez wątpienia szybciej obskoczyłbym siewnikiem, ale albo nakładki albo nie dosypane, albo u sąsiada za miedzą.

Opublikowano

w moim przypadku cały opryskiwacz zalany rsmem chociażby siarkowym to do uciągnięcia jest 7800kg także na pierwszą dawkę nie ma co mysleć o zalaniu całego. W tym roku zostałem jeszcze po staremu ale na drugi rok może uda mi się przejść już na całość RSM

Opublikowano

Tak opryskiwacz mam dwa razy większy od rozsiewacza.

Ja kupowałem 26S to cena 635netto, 32 w tym samym czasie kosztowal ok 700netto. 

Co do uciągnięcia to nie powinno być problemu przy 2-3 stopniach mrozu i już przejechanych ścieżkach. No ale to się okaże.

Opublikowano
1 minutę temu, Agrest napisał:

No i dlatego u każdego są inne warunki  i inne za i przeciw. Ja np mam bardzo wąskie działki - takie ni na jeden  ni na dwa przejazdy siewnikiem. Opryskiwaczem zrobię równo i bez nakładek. Jesli chodzi o czas to bez wątpienia szybciej obskoczyłbym siewnikiem, ale albo nakładki albo nie dosypane, albo u sąsiada za miedzą.

U mnie identyczna sytuacja. A np. sekcje w opryskiwaczu masz co 3m i na środku działki żeby nie zostało 1 m omijaka trzeba dać 2m nakładki, RSM nie wypala w takich miejscach z podwójną dawką?

Mam dużo późno sianej pszenicy niektóra nawet nie powschodziła, w takim przypadku rezygnujecie z RSM na rzecz saletry czy mimo wszystko opryskiwacz.

Opublikowano

W opryskiwaczu są końcówki obrotowe i nie muszę działać tylko i wyłącznie sekcjami.

Saletra daje kopa, rsm działa w dłuższym czasie. Wydaje mi się, że jeśli  zależy na pobudzeniu i dokrzewieniu to raczej saletra.

Opublikowano
32 minuty temu, Agrest napisał:

W opryskiwaczu są końcówki obrotowe i nie muszę działać tylko i wyłącznie sekcjami.

Saletra daje kopa, rsm działa w dłuższym czasie. Wydaje mi się, że jeśli  zależy na pobudzeniu i dokrzewieniu to raczej saletra.

Nie każdy ma opryskiwacz z końcówkami obrotowymi. Ja słyszałem że na dokrzewienie wystarczy zwiększyć dawkę azotu, nie ma znaczenie czy to rsm czy saletra. Choć ja w dokrzewienia pszenic azotem czy CCC jakoś nie wierzę. Być może na odmianę na której robiłem kontrolę w kilku miejscach to nie zadziałało. Bo jednak bohemia słabo się krzewi.

Opublikowano
1 godzinę temu, miwigos napisał:

To po ile kupiliście RSM ,ja saletre po 799 netto,potrzebuje 48 ton saletry ,czyli musiał bym miec 48 mauserów,szkoda mi dobrego opryskiwacza do RSM i na małym przymrozku uciągnąć  3000 l RSM + 2,5 tony opryskiwacz,napewno nie da się ,do tego jak długo będe nalewał,pola mam blisko,no i opryskiwaczem 14 km na godzine raczej nie pojade,nie mówiąc jak jeszcze słupy na polu ,a te prawie każdy ma,jesli ma kilkadziesiąt,lub kikaset ha

Uciągnąć idzie jak masz pola zmeliorowane i chodz raz deptaną ścieżkę. UX4200 chodzi z nh 100km bez problemu po sąsiedzku. 48 mauserów tj ponad 60t RSM 32. 

Opublikowano

Ja osobiście jak bym miał lać do 48 mauzerów to pomyślałbym o jakimś zbiorniku stalowym. U mnie w pracy szef załatwiał rolnikom zbiorniki plastikowe jak na paliwo gdzie wchodzi całe auto.

Opublikowano (edytowane)

Ja mam zbiornik w ramach zamawianego RSM. Warunek jest taki, że trzeba go dwa razy w ciągu sezonu zalać. 

Wracając do pszenicy, sam mam saletre na pierwszy strzał bo rośliny tak średnio wyglądały, ale na dzień dzisiejszy te ostatnio siane mają po 2-3 pędy.

Edytowane przez Kula07
Opublikowano

Dobrze Kula że piszesz. Starałem  się o zbiornik ale powiedzieli mi u handlowca min 3 razy zalać.

Miał do mnie przyjechać przedstawiciel z Puław, ale był dwa razy jak mnie samo w domu nie było. Płacisz dodatkowo jakiś czynsz czy tylko 2 razy trzeba zalać ?

Opublikowano

Nie macie problemu z krystalizacją RSM 32? Czy rozcieńczacie? Wystarczy do przechowania 4 ściany i dach nieocieplone? Kiedyś trzymałem w mauzerach to wszystko na spodzie zkrystalizowałao i kupa roboty z rozpuszczaniem.

Opublikowano
20 minut temu, XTRO napisał:

Dobrze Kula że piszesz. Starałem  się o zbiornik ale powiedzieli mi u handlowca min 3 razy zalać.

Miał do mnie przyjechać przedstawiciel z Puław, ale był dwa razy jak mnie samo w domu nie było. Płacisz dodatkowo jakiś czynsz czy tylko 2 razy trzeba zalać ?

Żadnych dodatkowych kosztów. Nawet sam RSM był tańszy w zakupie niż u konkurencji :)

Opublikowano
36 minut temu, Agrest napisał:

Nie macie problemu z krystalizacją RSM 32? Czy rozcieńczacie? Wystarczy do przechowania 4 ściany i dach nieocieplone? Kiedyś trzymałem w mauzerach to wszystko na spodzie zkrystalizowałao i kupa roboty z rozpuszczaniem.

RSM 32 trzeba rozcieńczać. Poczytaj na forum lub w necie. Wszystko pisze jaki w jakich temperaturach ulega krystalizacji i jak rozcieńczać.

Opublikowano

Suche dane znam, tylko pytam czy każdy rozcieńcza? 

Ja mam nie dużo bo 5,5 tys l zmagazynowane, jeszcze nie rozcieńczałem i sam nie wiem co zrobić. Na razie nie krystalizuje bo i mrozów nie ma. Chyba to co będzie szło na pierwszą dawkę rozcieńczę, a resztę później wystawię na słońce i się rozpuści

Opublikowano

Ja nie rozcieńczałem, za pierwszym razem brałem w lutym pod koniec, mrozy po  -10 i zero krystalizacji. 

Ostatnio brane w listopadzie albo grudniu nie pamiętam, z litwy to osadziło się na dnie zbiornika, wrzuciłem pompę żeby rozbełtało ale nie do końca tak się stało, są inne lepsze patenty. Badałem co parę opryskiwaczy ciecz i wychodziło 1310-1320g.

W mauzerach miałem to musiałem to rozmieszać bo zaworem opróżniałem grawitacyjnie, wiertatka + dorobione mieszadło ~5min/mauzer. 

Opublikowano

W zeszłym roku przy mrozach -20*C skrystalizował mi się w stodole, także musiałbyś rozcieńczyć, albo czymś opatulić.

A co do lania na oszronione rośliny - zasilałem tak już drugi rok 120ha rzepaku i ponad 150ha pszenicy, żadnych efektów ubocznych. Na chłopski rozum - RSM przypala, bo intensywnie chłodzi, a przecież zmarzniętej rośliny nie schłodzi, ani nie wprawi w szok termiczny, który objawia się przypaleniem. Tak samo nieprawdą jest, że nie można go rozlewać w czasie opadów deszczu, można, byleby nie spłukiwało z powierzchni pola, z tym że ta uwaga tyczy się również granuli

Opublikowano
3 godziny temu, miwigos napisał:

To po ile kupiliście RSM ,ja saletre po 799 netto,potrzebuje 48 ton saletry ,czyli musiał bym miec 48 mauserów,szkoda mi dobrego opryskiwacza do RSM i na małym przymrozku uciągnąć  3000 l RSM + 2,5 tony opryskiwacz,napewno nie da się ,do tego jak długo będe nalewał,pola mam blisko,no i opryskiwaczem 14 km na godzine raczej nie pojade,nie mówiąc jak jeszcze słupy na polu ,a te prawie każdy ma,jesli ma kilkadziesiąt,lub kikaset ha

300 ha bez żadnego słupa

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez danielhaker
      Jakie będą ceny pszenicy w sezonie 2019? W jakich cenach jest zboże ozime w różnych regionach Polski? Z tego co pisaliście w poprzednim temacie o notowaniach pszenicy ceny rosną. Jak myście do kiedy będzie ten wzrost? Kiedy najlepiej sprzedać? Czy ubiegłoroczna susza tak mocno wpływa na ceny zbóż? Jakie są opinie rolników? Zapraszamy do dyskusji!
      Kontynuacja tematu: 
       
    • Przez DamianChuchro
      Czego to może być objawa. Zboże zaczyna żółknąć na końcach liści ? Za duża dawka oprysku dolistnego? Czy susza?

    • Przez Siwecki97
      Witam, 
      Praktykował ktoś dużą ilość azotu w roztworze na nawożenie dolistne pszenicy po przekwitnieniu? Jeśli tak to jaka ona była i czy nie popaliło to flagowki oraz kłosa. Z góry dziękuję za odpowiedzi ☺️
    • Przez yacenty
      Jak nawozicie pszenicę ozimą? Jakie startegie przyjmujecie? Na 2 dawki? Na 3? Stosujecie nawozy sypkie typu saletra, saletrzak, mocznik czy może jednak RSM? A może jakaś kombinacja mieszana?
      Jakie macie pomysły nawożenia pszenicy? Jak wygląda nawożenie pszenicy ozimej a jak jarej?
      Temat jest kontunuacją rozbitą na wątki z tematu ogólnego o pszenicy: https://www.agrofoto.pl/forum/topic/80-pszenica-ozima-i-jara/
       
    • Przez Siwecki97
      Witam, 
      Potrzebuje bardzo dobrej odmiany pszenicy ozimej na województwa wymienione w temacie. Najlepiej żeby to była ostka, odporna na choroby, na średnie stanowiska i dobrze plonujaca. Wiem, każda firma ma taka pszenicę, która ma wyżej wymienione cechy. 😀
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v