Polecane posty

mahado    0

Witam

 

chciałbym się zapytać jakie mogą być przyczyny nie działania obrotościomierza?

czy ładowanie z alternatora, a dokładniej jego brak może mięc na to wpływ oraz jakie szczotki powinny znajdować się w alternatorze (zółte czy węglowe)?

z góry dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sznajdik    151

Jak nie masz ładowaia to nie będzie działać ehr jak działa a obrotomierz nie to może styki przy kostce podłączonej do płyty deski nie łączą warto zajrzeć i przeczyścić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    615

lepi od razu zanieść obrotomierz do elektryka i niech poprawi luty... każdy by tylko te kostki szarpał i szarpał (2 przypadki u mnie) no ale jak nie masz ładowania to o czym w ogóle tu rozmawiamy... ladowanie to podstawa, żeby cokolwiek działało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ptaszyna    140

Otóż to, obrotomierz bierze sygnał z alternatora, to podstawa. U mnie też był "zimny lut" i nie działał a po przetopieniu lutów  działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mahado    0

dzieki za odpowiedzi

 

tak na przyszłość dodam, może ktoś będzie miał podobny problem, a mianowicie bardzo ważne jest dobranie odpowiednich szczotek do marki alternatora

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matir    0

z obrotomierzem w mfie (z własnego przypadku) muszę powiedziec ze jest dość ciekawa sprawa-nie zgodze sie że jak on nie działa to i nie działa ehr-poluzował sie jeden brunatny osamotniony kabelek przy alternatorze i nie odczytywał obrotów z alternatora.Przede wszystki trzeba sprawdzic łączenie styków przy alternatorze.


Rolnik--->z wyboru ;)

Ekonomista----> z wykształcenia :)

Agrofotowicz----> z zamiłownia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    72

To się nie zgadzaj. Usterki sa rózne, akurat u ciebie tyczyła sie tylko przewodu z impulsami z alternatora do obrotomierza.

A gdy nie ma ładowania to nie ma obrotomierza jak i nie dziala EHR.

Miałes jeden przypadek to nie znaczy, że już wszystko wiesz w tym temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    140

z obrotomierzem w mfie (z własnego przypadku) muszę powiedziec ze jest dość ciekawa sprawa-nie zgodze sie że jak on nie działa to i nie działa ehr-poluzował sie jeden brunatny osamotniony kabelek przy alternatorze i nie odczytywał obrotów z alternatora.Przede wszystki trzeba sprawdzic łączenie styków przy alternatorze.

Obrotomierz nie ma nic wspólnego z EHR-em to prawda ale gdy nie będzie działał alternator to EHR na 100% też nie jak i obrotomierz, są to dwa niezależne od siebie elementy które mogą nie działać pojedyńczo od siebie nie zależnie ale są zależne od alternatora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mahado    0

czy ktoś może mi podpowiedzieć co może być nie tak, bowiem ciągle mam problem z obrotomierzem. alternator działa poprawnie, kabel który idzie od alternatora do obrotomierza prąd przewodzi bo sprawdzałem miernikiem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    615

A umiesz czytać? w obrotomierz trzeba przetopić luty i tyle. innej opcji nie ma chyba że uszkodzony w inny sposób... jeszcze zasilania albo masy może nie mieć... wykręcić i styki przeczyścić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mahado    0

a tak się zapytam jeszcze, czy regulator napięcia w alternatorze ma wpływ na obrotomierz? w jaki sposób można sprawdzić czy regulator działa poprawnie, bowiem w książce mam podane napięcie jakie powinien mieć ale nie bardzo wiem jak to sprawdzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mahado    0

może masz zepsuty czujnik obrotów silnika

 

a w którym dokładnie miejscu go znajdę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaslukas    65

no w skrzyni biegów koło tryba pompy hydraulicznej, tyle ze on nie ma nic wspólnego z obrotomierzem. daj se spokój  grzebaniem bo jak nawet napięcia nie potrafisz zmierzyć to co dopiero naprawić cokolwiek związanego z elektryką, Zresztą jak alternator ładuje prawidłowo to po kiego tu jeszcze jakieś napięcia mierzyć. Domyślam się że nawet zegarów rozkręcić nie potrafisz i wyjąć obrotomierza tak więc... daj se z tym spokój tym bardziej ze od marca tego nie rozkminiłeś. mnie to kosztowało 20zł u elektryka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamillo96    3

czujnik sie znajduje na skrzyni po prawej stronie (patrząć od tyłu) za tylnym kołem muśisz zmierzyc opór opór tego czujnika jak coś to pisz na priv chętnie pomogę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaslukas    65

chłopie jak on napięcia zmierzyć nie potrafi to opór Ci zmierzy? a w ogóle kamilo96... odłącz ten czujnik i sprawdź czy obrotomierz przestanie działać a nie pisz tych swoich pierdół... czy przewód sygnałowy z obrotomierza leci do komputera czy do alternatora? i tyle w temacie

Edytowano przez lukaslukas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek2997    0

Witam.Nie chcę zakładać nowego tematu więc pytam tu.

Kupiłem 3 mies. temu MF 3060 i jestw nim wszystko sprawne oprócz EHR.Właściciel mówił że poprzedni właściciel spawał na nim tłumik i prawdopodobnie spalił ten komputerek ehr czy cuś.Podnoszenie mam zrobione na 2 przyciski zdjęte z błotnika.

I teraz pytanie: Czy możliwe jest aby przez spawanie czegoś na ciągniku da się spalić EHR?

Czy wystarczy kupić tylko nowy ehr czy coś mogło jeszcze uledz awarii?

 

A z obrotomierzem też mam problem raz działa raz nie :)

Edytowano przez Bartek2997

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamillo96    3

bardzo prawdopodobne slyszałem też że gdy chce się coś spawać to odłanczać sterowniki lub częśc spawana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez marcin90
      Witam serdecznie, chciałbym zapytać wszystkich użytkowników ciągników Massey Ferguson z końcówki lat 80 i początku 90 jak to jest z ta awaryjnością tak na prawdę. Bo dużo się czyta o awariach skrzyni, hydraulik , elektrozaworach itp.
      Generalnie chodzi o to, że szukam dla taty traktora z przednim napędem w kwocie do max 40-50 tys o mocy około 80-110 km.  Jako że gospodarstwo jest nie duże ( na stale około 10 sztuk bydła, i około 35-50 sztuk trzody chlewnej) areał jaki posiada to około 6 ha łąk, około 20 ha zbóż i około 5 ha kukurydzy na ziarno. Ja na stałe pracuje w warsztacie i jedynie pomagam przy grubszych robotach to chciałbym, by Ojciec ( już prawie 60 letni) miał choć odrobinę wygody, ciszy i namiastkę komfortu przy pracy. A to w tych pieniądzach oferuje chyba jedynie massey. ( nie urażając posiadaczy innych ciągników) 
      Co prawda tata chyba wolałby jakiegoś zetorka ( boi się awaryjności, a właściwie kosztów napraw wszystkiego co nie jest zetorem lub ursusem) ale ja myślę że przyjemniej i wygodniej byłoby Fergusonem. Myslę o modelach bodajże 3060-3095. Prosiłbym forumowiczów o odpowiedź jak to jest z waszymi Masseyami , co już Wam się zepsuło i jakie ewentualnie były koszty napraw. Jak ktoś sprawdzał to jeszcze spalanie w orce bym poprosił . Pozdrawiam , Marcin
       
    • Przez Zdzisiu97
      Witam,
      Od niedawna jestem właścicielem Fergusona 6180, dzisiaj jadąc sobie spokojnie z przyczepą usłyszałem dziwny dźwięk coś takiego jak by z wąż spadł z przyczepy i tarł o asfalt tą metalową końcówką, lecz po wstępnych oględzinach zauważyłem, że owy dźwięk wydobywa się z tyłu traktora.
      Słychać to tylko jadąc z prędkością wyższą od 10km/h. Bez różnicy czy mam "żółwia" czy "zająca" czy to wsteczny czy nie. Próbowałem nawet 4x4 włączyć ale dźwięk nie znikał.
      Po głębszych oględzinach zauważyłem też, że przy puszczaniu sprzęgła (przy samej końcówce) jest takie lekkie stuknięcie jak by w skrzyni (co do miejsca nie jestem na 100% pewny)
      Sprawdziłem poziom oleju hydraulicznego i jest ok.
      Bardzo proszę o pomoc, bardzo mi na tym zalezy.
      Dodam, że jestem zielony jeśli chodzi o Massey Fergusona (nie wiem jeszcze co gdzie i jak) posiadam go dopiero niecały miesiąc.
      Wcześniej wszystko poza tak jak by przeskokiem po puszczania sprzęgłą (przy końcówce gdy ciągnik zaczynał ruszać to tak jak by znowu wciskało się sprzęgło i dopiero potem znowu ruszał. nie wiem jak to wytłumaczyć, po prostu była taka "dziura" w sprzęgle)
       
      Jeśli ktoś potrzebuje więcej informacji to postaram się pomóc. Liczę na szybką odpowiedź z Waszej strony.
       
      Pozdrawiam
    • Przez sznajdik
      Jak w temacie wie ktoś jak fachowo ustawić prawidłowy kąt wtrysku tu akurat mf 3060
    • Przez Masejek3060
      witam wszystkich mam pytanie odnośnie ustawienia zaworów. Wiem jakie luzy powinny być tylko w którym momencie ustawiać luzy są jakieś znaki ???
    • Przez krzyfo
      Witam Panów 
      Posiadam traktor massey 3085 i nastała dziwna usterka do zdjagnozowania.
      Mianiowicie traktor posiada dynashift i po zimie 2016 roku zaczał sie slizgac na połbiegach B i D  co zwłaszcza widac pod obciazeniem nie daje sobie rady slizga sie i staje w miejscu na polbiegach A i C jedzie i ciagnie normalnie i pracuje do tej pory. 
      Tarczki dynaschift zostały wymienione i nie dało to zadnego rezultatu.
      Elektrozawory do dynaschift tez były wymienione na nowe i tez nie pomogło. Traktor po odlaczeniu pradu na elektrozawory podobno powinien pozostac na polbiegu D ale pozostaje na połbiegu A.
      Komputer został przerobiony na przekazniki i tez nie pomogło.
      Moze ktos miał lub domysla sie co za usterka nastapilą ze traktor slizga się na połbiegu B i D lub poleca dobrego mechanika (jestem z lubuskiego) z gory dziekuję
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.