Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kłaniam się inżynier technik ogrodnik, studia studia dobre czasy, zjazdy, weekendy impreza do 4 nad ranem a o 8 egzamin o dziwo po takiej całonocnej efektywnej pracy zdawało się na 3 nieraz na 4 nawet i 5 wpadała ale nigdy się nie zdarzyło abym oblał a jak się juz uczyłem to lipa 2 czy 3 termin. Co do plastików im mniej tego kobieta ma na sobie tym lepiej dozwolone cieniowanie powiek rzęsy i usta reszta odpada, siedzisz z taką plastikową lalą i się zastanawiasz jak ona wygląda, trzeba by mieć wodę z mydłem i pożądną szczotkę i szorować moze w tedy pod tonami szpachli znalazł by dziewczynę, także naturalność dziewczyny, tak samo faceci tony preparatów, kosmetyków nie wiadomo czego, nie ma jak prosta maszynka na zyletki ciach i po zaroście ewentualnie brzytwa ale to trzeba golić się na trzeźwo bo można się wiecie co. Sesjistą powodzenia aby wszystkie egzaminy przeszły pięknie i nie trzeba by było przedłużenia brać

Opublikowano

Nie wiem Andrzej co Ty z tym moim facebookiem Strasznie tajemniczy Zgadzam się z wami że studia to inwestycja w siebie Ja 6 lat w siebie inwestowałem 4 lata na SGGW w Warszawie i 2 lata na Uniwersytecie Łódzkim i inżynier magister jest Najlepsza była magisterka byłem jedynym chłopakiem na mojej specjalizacji Chcąc nie chcąc zyskałem przydomek Rodzynek Już niedługo dobijemy do 1000 stron Widać że to temat numer 1 na agrofoto

Opublikowano

Po polsku najlepiej ;) Cała reszta zależy od sytuacji i tyle ;) Gotowe teksty raczej się nie sprawdzają. No i trzeba mówić nie godać. A pozatym trzeba być miłym i kulturalnym, bo wiadomo, że jak podejdzie się do dziewczyny i wyjedzie z tekstem " hej maleńka, pchałbym Cię jak czereśne na żuka" to mała szansa, że normalna dziewczyna potraktuje was poważnie ;)

Opublikowano

Toć i ja Ci mówię że jak powiesz po co to Ci może dam linka Kolega wyżej ma rację wszystko zależy od sytuacji w jakiej się znajdziemy bo schematy jak zagadać nic nie dają w rzeczywistości Ale tekst z tymi czereśniami i żukiem niezły Jeśli dziewczyna ma poczucie humoru to można to w żart obrócić tak samo jak tekst w stylu Szarpałbym jak Reksio szynkę albo Klepałbym jak Najman matę

Opublikowano

Po polsku najlepiej ;) Cała reszta zależy od sytuacji i tyle ;) Gotowe teksty raczej się nie sprawdzają. No i trzeba mówić nie godać. A pozatym trzeba być miłym i kulturalnym, bo wiadomo, że jak podejdzie się do dziewczyny i wyjedzie z tekstem " hej maleńka, pchałbym Cię jak czereśne na żuka" to mała szansa, że normalna dziewczyna potraktuje was poważnie ;)

 

 

Własnie.. dobrze piszesz.

Choć co do tego " trzeba mówić nie godać" to by sie szło kłócić :P

Bo np dziewczyny, które sie posługują gwarą nie przeszkadza, że chopok też gada po śląsku czy kaszubsku :P

Opublikowano

Bardziej chodziło mi o gwarę wiejską niż śląską, kaszubską, czy górolską ;) A i zapomniałbym dodać, że też pasowałoby za bardzo nie przeklinać ;)

Opublikowano

Wiadomo, że nie chodzi mi o takie "ą" "ę" bułkę przez bibułkę, ale w miare poprawna polszczyzna nie zawadzi, bo jak już szłysze po zar setny jak ktoś mówi "poszłem" to mnie trafia ;) Sam nie władam Bóg wie jaką polszczyzną, ale staram się, żeby moje wypowiedzi brzmiały jako tako ;)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Miki masz rację, ale tu nie chodzi tylko o facetów bo niektóre dziewczyny też potrafią, a raczej nie potrafią się poprawnie wysłowić, albo pisać...

 

Z przkrością ale musze przyznać Ci rację. Wysławianie się niektórych dziewczyn pozostawia wiele do życzenia, jeszcze jak gwarą idzie to ok to nawet fajne ale zwykle jak posłuchać co drugi wyraz na K... ... P..... H..... :wacko:

Opublikowano

 

Z przkrością ale musze przyznać Ci rację. Wysławianie się niektórych dziewczyn pozostawia wiele do życzenia, jeszcze jak gwarą idzie to ok to nawet fajne ale zwykle jak posłuchać co drugi wyraz na K... ... P..... H..... :wacko:

 

Te słowa zastępują im przecinek w zdaniach ;) I muszę przyznać, że mnie czasami też niektóre dziewczyny zaskakują znajomością łaciny podwórkowej, a jak człowiek pojeździ np na taki skup żywca, to ciężko jest go zaskoczyć ;)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Toć ci mówię że powiem po co jak mi dasz linka.

 

Ale ty chcesz od kolegi linka w sensie linka? czy linka jako moje zdrobnienie od lina ? :D

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez rafals3001
      Witam czy znajdą się jeszcze fajne ustabilizowane dziewczyny lubiące życie na wsi ciszę spokój gospodarstwo które chciały by zamieszkać na wsi założyć rodzinę? Jeżeli takowe się znajdą zapraszam do pisania w temacie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v