Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

sadek jak tez tak pomyslałes jak koluzek to moze sie w pare połączycie jak rozumiecie sie tak dobrze, ha ha koluzek jak mi sie odgraża na pw ale ci musiałem dopiec

Edytowane przez agrouki
Opublikowano (edytowane)

Też o tym pomyślałem.

jak to co...

 

wyglądem zwracasz uwagę

osobowością zatrzymujesz

i jeszcze trzeba wzbudzać zainteresowanie aby został/ została

 

z mądrą osobą : pomilczeć... też warto;)

Edytowane przez wwiol
Opublikowano

Co mają myśleć o nas jako mężczyznach kobiety jak czytaja taka chinszczyzne

 

No na moje oko to malo kto czyta co tu sie wypisuje. Kobieta na gospodarce to niema czasu czytac bo ma taki zapierdziel wkolo gospodarki

 

A taka co gospodarki niema to niema czasu na glupoty bo woli sie rozerwac czym innym niz internetem.

Opublikowano (edytowane)

Ja kiedyś wkleiłem i dostałem % .

MAT nie zapomnę Ci tego jak słowo ,,centymetrów,, uznałeś za wulgarne i dałeś mi % ;[, :P

 

EDIT: Banan A Ty do której grupy się zaliczasz jak masz czas tu pisać bo nie zapierdzielasz wkoło gospodarki, ani nie rozrywasz się w innym miejscu ;)

Edytowane przez Gość
Gość Profil usunięty
Opublikowano
No na moje oko to malo kto czyta co tu sie wypisuje.

Ale Masz na myśli swoje oko, czy to w Twoim awatarze? :P

,,centymetrów,, uznałeś za wulgarne i dałeś mi % ;[, :P

Za słowo "centymetrów" nie daję %% :P Tam było jeszcze coś.

Opublikowano (edytowane)

MAT i to i tamto to moje oko :lol: :lol:

 

 

 

Daniel ja sie zaliczam do tych chorowitych kulawych. wiec na gospodarce nierobie bo jestem chora i na impreze tez sie nie nadaje bo mam chlopa

Edytowane przez banan575
Opublikowano

Było co było ale miało dwadzieścia parę centymetrów. Daniel? Chyba to do mnie, banan nie powiem Ci co to było...

Gość Profil usunięty
Opublikowano
MAT i to i tamto to moje oko :lol: :lol:

No skoro tak mówisz :P czy to oko może kłamać? :P:D

Opublikowano

Ja kiedyś wkleiłem i dostałem % .

MAT nie zapomnę Ci tego jak słowo ,,centymetrów,, uznałeś za wulgarne i dałeś mi % ;[, :P

 

 

A ja mam inny zwyczaj ,zawsze przyznaje racje jak zarobie i nie nosze urazy.

Gość Profil usunięty
Opublikowano
zaliczam do tych chorowitych kulawych. wiec na gospodarce nierobie bo jestem chora i na impreze tez sie nie nadaje bo mam chlopa

Ja bym to napisał na odwrót. :P bo w końcu chłop, to nie wrzód na tyłku. :P

Gość Profil usunięty
Opublikowano

I o jednym oku, byle tego roku. :P

Opublikowano

sadek jak tez tak pomyslałes jak koluzek to moze sie w pare połączycie jak rozumiecie sie tak dobrze, ha ha koluzek jak mi sie odgraża na pw ale ci musiałem dopiec

 

 

Kolego spokojnie bez uniesień i wolałbym też bez błędów w moim kierunku.

 

 

Jakbyś czytał uważnie moje posty to zapewne byś wiedział że mam żonę i dzieci.

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

ja widzę że co drugi to filozof życiowy bynajmniej na forum znam takich poza domem co to nie on a przy żonie czy dziewczynie to taka d*pa że szkoda słów

 

pisząc to miałeś kogoś konkretnego na myśli ?? ;[

 

 

damianzbr nie uraziłeś mnie,z laskami też się można pomylić jak z tymi pieskami :D

Edytowane przez esgreg
Opublikowano

 

 

Kolego spokojnie bez uniesień i wolałbym też bez błędów w moim kierunku.

 

 

Jakbyś czytał uważnie moje posty to zapewne byś wiedział że mam żonę i dzieci.

hehe .....kolo ani czytać ani pisać nie potrafi ,wiec to za trudne jak dla niego.

Opublikowano (edytowane)

Hej górale nie kłóćcie się .... Panowie powygryzacie się nawzajem i co nam kobietom pozostanie... ? :P

Edytowane przez Gość
Opublikowano (edytowane)

Widzisz nie wszyscy są na etapie rozpamiętywania dlaczego żadna mnie nie chce,są tacy co mają to za sobą i nigdy nie mieli takich problemów żeby znależć kobietę swego życia.

 

 

Meg5 ale na Podlasiu nima górali...HEHE

Edytowane przez pipa123
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez rafals3001
      Witam czy znajdą się jeszcze fajne ustabilizowane dziewczyny lubiące życie na wsi ciszę spokój gospodarstwo które chciały by zamieszkać na wsi założyć rodzinę? Jeżeli takowe się znajdą zapraszam do pisania w temacie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v