Skocz do zawartości
pala92

Dwa stada w jednej oborze?

Polecane posty

pala92    2

Witam. Czy dwóch rolników może hodować w jednym budynku? Czy nie będzie problemu w przypadku kontroli z arimr albo lekarza weterynarii? dodam że chciałbym prowadzić hodowle w budynku ojca który też ma hodowle ale mamy osobne gospodarstwa. Dzięki za odpowiedzi  :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ale dlaczego niby???  ja mam inne  zdanie choc przepisów nie znam. nidgy nie dopytywałem jak to jest ale u znajomego jest taka sytułacja ze ojciec ma krowy a syn bydło opasowe i to wszysko z jednego gospodarstwa. fakt  mogą miec to w oddzielnych budynkach tego nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rolstudent    94

problem znam dobrze bo sam tak chcialem. niestety weterynaria traktuje zwierzęta w jednym budynku jako stado. i koniec kropka.

 

moj brat dzierzawi od rodziców budynek i wtedy ma osobne stado byków. swoj numer stada itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Znam sytuację  że  2  braci prowadzi  hodowlę  w  jednym  budynku i  nie  ma  problemu  .

Jakieś  2  lata  temu  była  tez  sytuacja  że sąsiad  część  stada  przepisywał  na  syna  , a  część  zostawił  sobie  , a  trzymali  dalej  w  tym  samym  budynku   :P

Tak  że  podaj kolego przepis  który  tego  zabrania  ,  albo nie  wprowadzaj  ludzi  w  błąd 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

czyli jak mam 2 obory w jednej krowy i cielaki a w drugiej byki powyżej roku to mogą być dwa stada? Tylko jak sprzedam byki i wstawie małe z drugiej obory to wtedy zaraz przemieszczenie na ojca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2038

problem znam dobrze bo sam tak chcialem. niestety weterynaria traktuje zwierzęta w jednym budynku jako stado. i koniec kropka.

 

moj brat dzierzawi od rodziców budynek i wtedy ma osobne stado byków. swoj numer stada itd.

 

To pewnie i z ojcem nie możesz pod jednym dachem mieszkać bo się weteryniaż  nie zgodzi ludzie nie dajmy się zwariować w końcu podobno żyjemy w wolnym kraju a oni robią z nami co chcą i się kulają ze śmiechu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

odkąd jest dopłata do bydła mam 2 stada w jednej oborze. Kontroli z ARIMR i weterynarii było kilka i nikt nie miał żadnych obiekcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janczar810    247

Tak oczywiście tylko zapomieliście o jednej rzeczy otóż od tego roku wchodzi dopłata do bydła zapewne o tym wiecie ale ogranicza wielkość stada do 30szt. danej grupy Krowy i bydło 24msc. 

Pani dyrektor regionalnego oddziału ARiMR powiedziała tak ze w okresie jesiennym zaobserwowano b.duzo SZTUCZNYCH  nr. stada ze wzgledu na dopłate i nie mozna mieć dwóch nr. stada w jednym budynku bo w razie kontroli moze być cienko bo wiadomo jak ktoś ma załóżmy 20szt bydła w jednym bydynku i sa dwa nr. stada po 10szt to jakos mozna sie wytłumaczyć ale jesli macie budynek na 100szt. i jeszcze wolnostanowiskowe to jak niby to sobie wyobrazacie : "ta moja o ta nie,, ta moja, ta moja, o ta nie itd. ?!

 

bo wiadomo rolnik dostanie tylko do 30szt. a wiec ze 100 zostaje jeszcze 70 :P kapujecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
freetaxi    170

Kapujecie ale przecież bardzo łatwo jest ustalić numer każdego ze zwierząt bo bydło jest identyfikowane indywidualnym numerem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dokładnie, nie dajmy się zwariować i zastraszyć niedouczonym urzędnikom ARiMR, czy innym. Jak twierdzą, że coś jest niezgodnie z przepisami, to niech podadzą konkretnie który to przepis, a oni tylko mówią nie bo nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

czyli nie ma żadnego przepisu który zabraniał by mojemu ojcu trzymać 30szt byków a mi 30szt krów i 30szt jałowek w jednym gospodarstwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janczar810    247

Kapujecie ale przecież bardzo łatwo jest ustalić numer każdego ze zwierząt bo bydło jest identyfikowane indywidualnym numerem.

 

I sztuczne dzielenie stad nie występuje? tylko i wyłacznie po to aby załapać sie na ograniczenia wielkości stad?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Jeśli  coś  nie  jest  zabronione  , jest  dozwolone 

Kolego pokaż przepis  który  tego zabrania  , albo nie  pisz  bzdur  :P

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tygrysek    21

tym co sztucznie dzielą stada dla dopłat  odrazu bym zabrał dopłaty i doprowadził do odpowiedzialności karnej to jest jawne oszustwo i krętactwo. !!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

tym co sztucznie dzielą stada dla dopłat  odrazu bym zabrał dopłaty i doprowadził do odpowiedzialności karnej to jest jawne oszustwo i krętactwo. !!!!

Też jestem za tym. Ale nie można zabronić tego, że np. syn chce spróbować własnych sił w hodowli i bierze od ojca ileś tam sztuk i hoduje na własny rachunek. Wiadomo, że nie będzie budował od razu własnej obory, bo mija to się z celem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiler1982    2

czyli nie ma żadnego przepisu który zabraniał by mojemu ojcu trzymać 30szt byków a mi 30szt krów i 30szt jałowek w jednym gospodarstwie.

z tego co piszesz to jasno wynika ze ojciec będzie hodował opasy a ty krowy wiec nie ma tu sztucznego podzialu a ze wyszlo po 30 szt. to zbieg okoliczności:):):):):) tylko osobne księgi stada potrzebne.....znam ludzi którzy maja trzy obory jest ojciec i syn i każdy ma po trzy księgi stada.....trzeba tylko pilnować żeby nic nie przeoczyć w zapisach podczas przestawiania bydla z obory do obory jeśli ktoś ma taka możliwość .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

Myślę że tak łatwo nie będzie z tymi podziałami stad żeby dostać dopłaty, bo jak się orientuje to mając hodowlę trzeba mieć odpowiedni areał bo się okaże że jest nadmiar obornika, brak zaplecza paszowego itp, potrzebne będą na wszystko kwity i w sumie dość łatwo będzie się zapętlić i po paru latach okaże się że dopłaty trzeba będzie oddać. Podobnie było w moich stronach z RS-mi ludzie brali a potem czegoś nie dopełnili, coś zrobili nie tak i pod koniec programu było dużo zwrotów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pala92    2

dzięki za odpowiedzi :)  Mam nadzieje że nie będę miał żądnych problemów w razie kontroli. pozdrawiam :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szaman1    38

tym co sztucznie dzielą stada dla dopłat  odrazu bym zabrał dopłaty i doprowadził do odpowiedzialności karnej to jest jawne oszustwo i krętactwo. !!!!

 

Większość tych nowych numerów to podział w rodzinie. Ja nie widzę nic złego w tym że ojciec podzieli się z synem czy córką swoją hodowlą. Chyba skończony debil trzymał by np 60 szt sam wiedząc że może to podzielić i wziąć podwójną dopłatę (czysty pieniądz).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1216

Być może i wygląda to nieuczciwie, ale patrząc jak rząd okrada ten kraj to dlaczego my mamy za wszelką cenę mieć swój honor i nie tykać pieniędzy, bo tak nie wypada. Rodzice przepisali mi niemal całe gospodarstwo. Zdecydowaliśmy, żeby zostawili sobie jedną działkę ok 6 ha. Oni jednak mają tam tylko TUZ i trochę lasu z których ja naturalnie korzystam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

tym co sztucznie dzielą stada dla dopłat  odrazu bym zabrał dopłaty i doprowadził do odpowiedzialności karnej to jest jawne oszustwo i krętactwo. !!!!

owszem, jest to krętactwo, ale nie oszustwo. Domniemam, że Ty albo nie miałeś możliwości podzielenia stada, albo się bałeś, dlatego tak się bulwersujesz. Mnie np. wkurza branie dopłat na ptaszki przez panów z miasta, którzy czasem nawet tej łąki nie widzieli, a kasę czaszą o której ja mogę pomarzyc, bo moje łąki pomimo, że się kwalifikują, to ja muszę je kosić po 3 razy... o tak to jest, każdy orze jak może :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
freetaxi    170

Ja uważam, że to żadne krętactwo a możliwość i umiejętność kreatywnego myślenia. Są możliwości i wiedza? Trzeba korzystać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×