Skocz do zawartości
BomV

Pole oddane w dzierżawe

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pole
BomV    111

Witam.

Mam pytanie, moja babcia oddała pole sąsiadowi na okres 10lat, aby mogl wziąć dotacje. Chcialbym sie dowiedzieć czy jak by teraz gospodarka zostala zapisana powiedzmy na mnie co z tym polem by się stało umowa dalej była ważna czy ona by wygasła. Nie chce sobie robic problemow z sąsiadem więc jakieś sprawy sadowe itp. nie wchodza w gre, no i oczywiście aby on na tym nie stracił jakiejś dotacji czy coś albo nie kazali mu zracać kasy bo pole mial a teraz nie ma. Co w takiej sytuacji mogę zrobić i co moze on zrobić, aby to bez żadnych problemów przeszlo na mnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aro1975    114

możesz tylko i wyłącznie naskoczyć dzierżawcy, a twoja babcia na pewno nie dostaje żadnych dotacji - dopłaty dostaje osoba która obrabia pole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Nie wprowadzaj w błąd, teoretycznie tylko dopłaty powinien brać ten kto uprawia, w praktyce często jest inaczej- kwestia w tym jak się dogadali przy oddawaniu w dzierżawę. a ogólnie to jak ma dzierżawę to jest ona honorowana jak najbardziej nawet przy zmianie właściciela więc zasadniczo nowy właściciel ma prawo pobierać czynsz dzierżawny i dzierżawa dalej obowiązuje do czasu końca trwania umowy. Jak taki układ nie pasuje to tylko droga sądowa lub po prostu dogadanie się z sąsiadem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

romek6340    203

Upewnij się jeszcze jak to jest z tą dzierżawą... Oddała sąsiadawi od tak normalnie w dzierżawę czy może oddała jako warunek żeby mieć emeryturę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zaq1987    24

Dzierżawa dalej obowiązuje, zmienia się tylko osoba wydzierżawiająca (właściciel). Ustawa regulująca te kwestie chroni dzierżawcę, zwłaszcza przy umowach na czas określony. Tutaj jest to przystępnie opisane.

Zapoznaj się dokładnie z umową dzierżawy i jeśli nie ma tam nic odnośnie trybu rozwiązania umowy, jeśli chcesz sam obrabiać to pole (bo tego nie sprecyzowałeś), to pozostaje tylko próbować dogadać się z sąsiadem.

Osobiście radziłbym Tobie, jeśli poważnie planujecie przepisanie tych gruntów, żebyś wcześniej zaszedł do tego sąsiada i z nim porozmawiał o całej sytuacji. Sam w końcu pisałeś, że nie chcesz mieć problemów z sąsiadem a takim podejściem raczej nie pogorszysz relacji chyba, że jest to "ciężkostrawny" typ człowieka.
 

Edytowano przez zaq1987

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warchest    44

czyli jak ktos ma dzierzawe notarialna a ktos przyjedzie i podkupi go i kupi ten grunt to jak dzierzawca ma jeszcze np 5 lat dzierzawy to on moze to obrabiac pole i nowy wlasciciel nie moze go wygonic a w razie wyganiania sprawa sadowa a i tak dzierzawca wygra bo ma umowe ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

mniej więcej tak to wygląda, chociaż sądy polskie są nieprzewidywalne :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BomV    111

Chodziło mi o to że dotacje bierze sąsiad a nie babcia tak dla sprecyzowania. Dziękuje wam za odpowiedzi, czyli jedynym wyjsciem w moim przypadku jest dogadanie się z sąsiadem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majkel207    18

zależy co brał ten sąsiad, w modernizacji nie można nic robić z gruntami przez 5 lat, więc może sąsiad nie będzie chciał uprawiać dalej po upływie tego okresu, musisz z  nim pogadać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalwas    4

A jeśli jestem dzierżawcą i ten od którego miałem ziemię na umowę zmarł i przejęły to jego dzieci, mogę obrabiać to dalej czy muszę mieć zgodę wszystkich dzieci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

masz umowę? jak tak to robisz sobie dalej i tyle, ewentualnie jak liczysz na przedłużenie umowy po zakończeniu obecnej (lub kupno) to ja bym poinformował ich że masz to w dzierżawie żeby potem nie było jakichś niesnasek i żeby od razu wiedzieli na czym stoją- to żaden obowiązek ale taka mała przebiegłość która może iść na twoją korzyść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
the1mati1    45

Podpisałem w tamtym roku umowę dzierżawy w gminie z datą pewną na 10 lat z osobą którą będzie w tym roku chciała przejść na rentę i musi ta osoba przekazać ziemię synowi. Gdy ta osoba przepiszę ziemię na syna to będę musiał umowę jeszcze raz z nim podpisać gdyż on wtedy będzie właścicielem czy będzie obowiązywać stara umowa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

masz umowę to ciesz się i korzystaj

 

temat już podobny był i bardziej wyczerpujący, jedna osoba wyłożyła dokładniej wszystko:

 

po 1. Wychodzi na to że prawa pierwokupu nie miałeś. Ani sprzedający nie musiał Cię informować.

Art. 3. 1. W przypadku sprzedaży nieruchomości rolnej przez osobę fizyczną lub osobę prawną inną niż Agencja, prawo pierwokupu przysługuje z mocy ustawy jej dzierżawcy, jeżeli łącznie spełnione są następujące warunki:

1) umowa dzierżawy została zawarta w formie pisemnej i ma datę pewną oraz była wykonywana co najmniej 3 lata, licząc od tej daty;

2) nabywana nieruchomość wchodzi w skład gospodarstwa rodzinnego dzierżawcy lub jest dzierżawiona przez spółdzielnie produkcji rolnej.

2. O treści umowy sprzedaży nieruchomości rolnej przez osobę, o której mowa w ust. 1, zawiadamia się dzierżawcę tej nieruchomości, jeżeli umowa dzierżawy trwała co najmniej 3 lata od dnia jej zawarcia.


po 2. Większość z Was pisze tu nie prawdę o możliwości wypowiedzenia umowy dzierżawy zawartej na czas określony. Nie ma takiej opcji - chyba że umowa takie przewiduje . Umowę na czas określony można rozwiązać zgodnie z postanowieniami umowy lub gdy dzierżawiający np.

  • zalega z płatnościami wskazanymi w umowie i ich nie reguluje pomimo otrzymania wezwania do zapłaty
  • używanie przedmiotu umowy w sposób niezgody z jej postanowieniami bądź w sposób sprzeczny z przeznaczeniem
  • podnajęcie przedmiotu umowy bez zgody wynajmującego
po 3. Sprzedający nieźle sobie przerąbał jeśli zataił przed kupującym i notariuszem umowę dzierżawy . Jeśli tak było to kupujący ma prawo do odstąpienia od aktu notarialnego , zwrotu kosztów <zwróci je sprzedający>,itd

 

adres tematu:

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/57809-sprzedano-ziemie-ktora-dzierzawie/

 

dziękuję za uwagę :lol:

 

Edytowano przez daremw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Majcin    6

Chodziło mi o to że dotacje bierze sąsiad

 

Dotacje czy dopłaty - sprecyzuj.

Bo jeśli dotacje to tak jak wyżej pisali z tą ziemią nie może nic zrobić, ale możesz się z nim dogadać że Ty będziesz użytkował. On będzie wypełniał wnioski o dopłaty, ale będzie Ci je zwracał ( wszystko zależy czy z człowiekiem idzie się dogadać)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalwas    4

masz umowę? jak tak to robisz sobie dalej i tyle, ewentualnie jak liczysz na przedłużenie umowy po zakończeniu obecnej (lub kupno) to ja bym poinformował ich że masz to w dzierżawie żeby potem nie było jakichś niesnasek i żeby od razu wiedzieli na czym stoją- to żaden obowiązek ale taka mała przebiegłość która może iść na twoją korzyść.

wiedza o tym doskonale, teraz jego córka (zmarlego) chce mi sprzedac ziemie ale jego syn mówi ze nie, bo na razie byla sprawa o spadek i przyznali im współwłasność bo chcieli sie sami podzielić, a teraz syn(to taki głupal, ze co chwila zmienia zdanie) nie chce sie z nią dzielic i bd sprawa. Tylko nie wiadomo kiedy. Jeśli byla ta sprawa ze oni razem dostali spadek to bez zgody oby stron pewnie nie bd mógl obrabiać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warchest    44

obrabiac to bedziesz mogl tylko nie kupisz bo umowa ma date pewna to na takich zasadach jedziesz dalej tylko wlasciciel sie zmienil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

masz umowę dzierżawy ciążącą na tej ziemi, nawet jak właściciele sie będą zmieniać i 10 razy to dalej masz umowę i możesz obrabiać i dalsza zgoda nie jest potrzebna, nowi właściciele muszą się pogodzić z tym że nikt prócz ciebie nie ma prawa uprawiać tej ziemi do czasu zakończenia działania umowy.

chyba że w umowie była jakaś klauzula która dopuszczała wcześniejsze wypowiedzenie umowy


obrabiac to bedziesz mogl tylko nie kupisz bo umowa ma date pewna to na takich zasadach jedziesz dalej tylko wlasciciel sie zmienil

 

dlaczego nie kupi? kupić również może, tylko będzie niejako dzierżawcą własnej ziemi :D  ale to mało istotny szczegół który nic nie wnosi
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warchest    44

no ale to jak to zrobic jak jest ziemia i wlascicielka zmarła np i jest wiele spadkobiercow to z kim ma rozmawiac zeby to kupic ? komu sie placi a kto dzieli ta kase czy jak to wygląda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

a to już zależy jaka rodzina ;)

ogólnie najlepszym rozwiązaniem jest postępowanie spadkowe (w sądzie) gdzie każdy będzie miał wydzieloną własną część ziemi i sobie sprzedaje i wtedy rozmawiasz z każdym spadkobiercą z osobna.

Edytowano przez daremw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warchest    44

czyli sprawa spadkowa a pozniej co jak jest np 1 ha dzialki to cene jedna trzeba obrac czy z kazdym z osobna to bezsens by był cena jakas i u notariusza pieniadze powinni podzielic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

no więc w taki przypadku musisz zaproponować jakąś cenę i jak pasuje to i tak wszyscy idziecie do notariusza i przy notariuszu kasę dajesz i masz to gdzieś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalwas    4

Ale jestem pokłucony z synem(jednym ze spadkobierców) i on nie chce mi oddac nawet grudy ziemii :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majkel207    18

odkup udziały od reszty spadkobierców i zrób sprawę o zniesienie współwłasności, duże zależy jaką powierzchnię ma udział tego syna, bo nie można dzielić rzeczy w wyniku czego zmieni się jej społeczno-gospodarcze przeznaczenie, więc jak on ma mały udział, sąd nie powinien dzielić bo to zmniejszy użyteczność rolniczą, tylko powinien zaproponować odpowiednią ceną, zgodną z cenami rynkowymi w regionie, w sądzie trzeba to dobrze uzasadnić więc bez prawnika się nie obejdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrenalinaa    3

Panowie jak Bierzecie pola w dzierżawe od sasiadów Np 10-15 ha to jak to u was wyglada ?(mu sie nie chce uprawiać a sprzedać nie chce )

 

Bierzecie pole kto płaci podatek czynsz i kto bierze Dopłate ?

 

W Moim regionie Jest tak że ja Np biore pole i uprawiam co zbiore to moje a dopłata dostaje własicicel  i podatek ,czynsz płaci własciel Pola .

 

Myślicie że warto brać Na takich zasadach Pole np na 10 lat Pozdrawiam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×