Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

 

Wraz z żoną od dłuższego czasu zastanawiamy sie nad inwestycja w gospodarstwo rolnicze, ktore obecnie uprawiane jest przez naszych rodziców. Zajmują sie oni hodowlą bydła mlecznego, mają 9 sztuk krów mlecznych, cielętnik z czteroma sztukami, konia, 10 hektarów ziemi(możliwa dierżawa). Posiadany sprzęt: dwa ciągniki, kombajn zbożowy i fadroma.

Moge prosić o rade czy warto inwestować w hodowlę bydła mlecznego, rozbudowaniem obory do wiekszej ilości sztuk, czy jednak zająć sie czymś innym typu owoce, rośliny itp?

Z jakich zródeł dofinansowania możemy liczyć?

Z góry dziękuje za odpowiedz

Opublikowano

Dużo zależy od tego czy macie o tym pojęcie czy robicie zupełnie coś innego. Z inwestowaniem w hodowlę zawsze wiąże się ryzyko , zresztą jak we wszystko.  Skro rodzice to prowadzą to pewnie widzicie ile im z tego zostaje. ;)

Opublikowano

Lepiej pójdź w opasy i chodź do pracy, chyba że wolisz zostać rolnikiem i tylko z tego się utrzymywać to bież dzierżawy i powoli zwiększaj stado, bo bez sensu jest od razu brać kredyt na nową oborę.

Opublikowano

a owoce i sadownictwo sobie odpuść, złożenie plantacji 10h do tego park maszynowy i infrastruktura to bardzo droga sprawa, pomijając dosyć duże wymagania co do stanowiska co do większości upraw

Opublikowano
Połowe naszego życia spedziliśmy pomagając na gospodarce czyli tak, pojęcie mamy :) . Najważniejsze że podoba mi sie praca na roli(obecnie pracuje w DE i jak widze jak zmechanizowana jest gospodarka to jeszcze wiekszego kopa dostaje :)  )  tylko wiem iż małe gospodarki mają ciężko z rozwinięciem szczególnie w Polsce, dlatego na początku zastanawiamy sie nad dofinansowaniem dla młodego rolnika (zawsze są to jakieś pieniążki) a pózniej własnie nie wiem z jakich dotacji możemy skorzystać (mógłbym prosić o rade?).  Ogólnie zastanawialiśmy sie nad wybudowaniem nowej obory na 20 lub 30 sztuk bydła mlecznego(co sądzicie o bykach, warto?). 

 

1 ha kosztuje około 20tys.

 

Pytanie właśnie odnośnie młodego rolnika, jeżeli żona ma przepisaną gospodarke w jednym województwie a ja mam druga w innym województwie to czy możemy oddzielnie ubiegać sie o dofinansowanie dla młodego rolnika jedno na jedną gospodarke a drugie na drugą? 

 

Wraz z żoną chcieliśmy osiaść na jednej gospodarce i rozwinąć hodowle bydła, a na drugiej jest 12 ha więc zamierzałem ubiegać się o dopłaty obszarowe tj, JPO + UPO + ST + UPO sianie zboża, koniczyny i staranie sie o te 1700zl za 1 ha, i pozniej sprzedawać to zboże. Jak sądzicie? Ewentualnie zastanawiałem sie nad porzeczką czerwoną albo agrestem gdyż rodzicie mieli 5 ha(teraz 2) i sprzedawali po lepszej cenie niż ludzie oferowali w skupach gdyż maja umowę z przetwórnią.

 

Gospodarka 10 ha z bydłem mlecznym klasa 4

Gospodarka druga 12 ha klasa 4

Opublikowano

Jak to mówią, przepisać można zawsze :)

Tym bardziej dopóki nie ustabilizuje się sytuacja na rynku mleka, wstrzymałbym się z inwestowaniem w krowy. Pół roku, rok, można zaczekać i zobaczyć co się będzie działo.

Opublikowano

gdzieś czytałem, ze w nowych naborach, nawet jak jest rozdzielność i oddzielny nr gospodarstwa to i tak nie można wziąć 2 premii, ale dla pewności trzeba czekać na przepisy krajowe

Opublikowano

W starym naborze przeszedł mi wniosek klientki, która wyszła za mąż też za młodego rolnika ze wcześniejszego naboru parę tygodni po otrzymaniu decyzji o przyznaniu pomocy. Z tego co wiem dostała przelew przed samymi świętami. Co do nowych przepisów nic nie doczytałem na ten temat póki co.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v