Skocz do zawartości

Jaki pług do 100 KM


Rekomendowane odpowiedzi

  • Root Admin
Opublikowano

to kup 3+1, ja mam ibisa 3xxl i jet ok, ale jak dostaje wał do juz ciagnik lekko nie ma, a skoro piszesz ze planujesz wiekszy ciagnik to akurat teraz bys pojezdzil 3 a pozniej dokrecisz 4 i bedzie ok

Opublikowano

Witam wszystkich. Podepnę się pod ten temat <_< .

 

Co powiecie o tym pługu? Miałby współpracować z ciągnikiem o mocy 125KM, myśląc nieco przyszłościowo, chciałbym do niego dorobić wał.

 

Ziemie lekkie, żadnych górek <_< .

 

Z góry dziękuje za pomoc.

 

POZDRAWIAM

Opublikowano

To odemnie 60km.Odmalowany i widać że boczne płozy(czy jak to nazwać)są mocno podjechane,czyli do wymiany.Ciekawe czym gościu go ciągał i jaka szer.Mam nadzieję że nie będzie trzeba uczyć pług orać (czyli nie pogięty)

Opublikowano

Ja mam 3+1 obrotówki Gregoire Besson mysle że takie by były najlepsze 4 bo 3 to za małe trocha a 5 za duże więc 4 są idealne do takiego ciągnika <_<

PS. Ja Ci mogę moje sprzedać bo je sprzedaje <_<

Opublikowano

'ferdek1' Nie weim jaki model <_< ale jak cos napisze Ci na PW <_< ale jest rególowany ,maks szerokość 180cm na maksa ustawiony W galeri mam jego zdjęcie:D

Opublikowano
Witam wszystkich. Podepnę się pod ten temat ;) .

 

Co powiecie o tym pługu? Miałby współpracować z ciągnikiem o mocy 125KM, myśląc nieco przyszłościowo, chciałbym do niego dorobić wał.

 

Ziemie lekkie, żadnych górek :) .

 

Z góry dziękuje za pomoc.

 

POZDRAWIAM

 

Witam Ten pług to niezły antyk,będziesz miał troszkę kłopotu z częściami,ale ciągnie się go lekko wystarczy ok.90KM,mała szerokość robocza i krótka odkładnica raczej nie polecam ,chyba że kłopoty z kasą bo 8000zł to na lepszy pług trochę mało trzeba 12000-15000zł i wtedy możesz mógł myśleć o overumie kvernelandzie czy huardzie .Ja orałem jakimiś 15 pługami i najlepiej szedł krone z odkładnicą xxl , ale nie odbiegał tak strasznie od innych.Pozdrawiam.

Opublikowano

Witam w ostatnim czasie mój wujek zakupił Fendta 311 i zastanawiałem się jakie pługi do niego podpiąć. Napewno 4 ale nie wiem jakie wybrać czy lepsze będą zwykłe sztywne, resorowe a może sprężynowe. Jakie jest wasze zdanie na ten temat ???

Opublikowano

Jak nie masz bardzo zakamienionych pól to wystarczy na zwykłych zabezpieczeniach kołkowych, jak jest dużo kamieni lub korzeni drzew to warto wziąć sprężynowy. Kołkowy na pewno będzie lżejszy od sprężynowego czy resorowego ale w przypadku tego ciągnika nie powinno to stanowić większego problemu. A co do szerokości to 4x40 lub 4x45 a najlepiej jakiś z regulacją szerokości.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Ale interesują cię nowe/używane, fundusz na zakup? do jakiej klasy gleby :P

 

Opublikowano

Przede wszystkim to szukaj pługa obrotowego bo przy zagonowym dużo się traci czasu i paliwa na nawrotach. Ale jak wolisz zagonowy to fakt 4-y skiby to max. i na resorze Kverneland, Overum itp. na odkładni 16" śrubowej. Może jeszcze mniej popularne zabezpieczenia hydrauliczne?, ale mało kto ma taki pług by opinii zerknąć.  Na pewno nie na zabezpieczeniach śrubowych bo to historia i nieporozumienie w takich mocach traktora. To było dobre do C330, C360, MF 255-3515, T25a itp. traktory mocą i pługach UG dwu i trzy skibowych i to niektórzy rwali korpusy, a co mówić jak się ma traktor 4x4 od 80km wzwyż. Szału byś dostał jak byś co rusz miał wymieniać zabezpieczenia podczas pracy. Jak nie pourywał korpusy.

Opublikowano

Mam 4x40 zagonowy do 95km, a ziemię w większości kl IV. W tym roku podczas jesiennej  orki około 10ha tylko dwa razy śruby wymieniałem. W poprzednich suchych latach na 20ha zużywałem około 10-15 śrub, a  jednego roku zdarzyło się nawet zostawić lemiesz w polu.. Jak na moje potrzeby to jestem zadowolony. Jest to Akpil - kupiłem go 4 lata temu za około 4,5tys(jeżeli dobrze pamiętam). Marzy mi się obrotowy bo wiele kawałków mam w kwadracie i wkurza się jak muszę tam orać.

Opublikowano

Lepiej dołożyć pare tysi, kupić na resorze i spokój. Ja polecam kvernelanda bo miałem zagonowy kiedyś a teraz dwie obrotówki. Jeżeli masz sporo kamieni to tylko z tymi zabezpieczeniami bądź na olej ale uważam że resor jest wygodniejszy. Przewodów brak przecieków oczywiście nie ma i spokój. Tylko smarować i jechać. Jak masz gline to 4ka ciężko będzie szła. Wybór należy do ciebie. Tak czy inaczej czy 4ką czy trójką zaorzesz tyle samo bo szybko nie pojedziesz 100konnym traktorkiem. Ja np w glinie orałem pod bobik, dość sucho i do 30cm to 200 koni w sam raz i nie mniej.... a 4ką zagonową orałem 16tką i też akurat. Ale przy takich mocach czy susza czy ulewa zawsze idzie a przy 100 konikach w każdych warunkach to 3skiby max....

Opublikowano

Ja posiadam Akpil Mix 40. Jest to pług zagonowy, na wyprofilowanej słupicy. Podpięty jest pod New Hollanda Td5050 (95km). Całkiem przyjemnie się pracuje. Zabrałem koło 30 ha i ani razu nie zerwał mi się kołek. Ziemia 2/3klasa.

No i cena to bodajże 8000, to obawiam się, że coś lepszego z nowego sprzętu w tych pieniądzach będzie ciężko znaleźć.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Morela15
      Który pług wybrać? Chodzi mi o wersję 4 z możliwością 5 skiby. Kuhn wychodzi trochę taniej. Co polecacie?
    • Przez tomrolnik
      zastanawiam się na kupnem pługa obrotowego na zabezpieczeniach hydraulicznych i zastanawiam się jaki mniej więcej jest koszt naprawy takich siłowników spotkał się ktoś z takim tematem? pługi może i tańsze w zakupie niż resorowe ale czy w późniejszej eksploatacji zabezpieczen nie okażą się drożdże??
    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez qkohe155
      Wiecie czy ktoś regeneruje takie kostki, lub gdzie można kupić coś w rozsądnych pieniądzach?
      Mam pług Kverneland EG85 vario i od początku zeszłego sezonu nie działa mi w pełni kostka hydrauliczna/zawór.
      Pług obrotowy z vario i liniowaniem z pamięcią, czyli do obrotu się składa sam i później wraca do poprzedniej szerokości. Z kostki wychodzą 4 węże do ciągnika i 5 do siłowników (do siłownika od vario 3).
      Pług 4 sezony zachował się prawidłowo(choć na koniec już chyba nie idealnie - liniowanie odbywało się równolegle z obrotem i nie wiem czy tak ma być). 
      Obecnie pług zaczyna się obracać, zatrzymuje się w połowie, przypomina sobie o liniowaniu i zaczyna się składać, a że później zamiast kontynuować obrót rozkłada się z powrotem i na koniec obraca również z powrotem. Na szczęście po ręcznym złożeniu da się go obrócić normalnie, ale jest to trochę upierdliwe.
      Dodam, że przed zeszłym sezonem dołożyłem mu ramię hydrauliczne i musiałem w tym celu zmienić kierunek obrotu z kołem do góry, na kołem w dół, ale jest to jak najbardziej fabryczne rozwiązanie i tak jak pisałem początki problemów zaczynały się chyba już wcześniej.
    • Gość
      Przez Gość
      Taka sprawa, ramię/korbowod od pługu obrotowego ciągle pęka. Jutro ma przyjechać nowe(znaczy też używane), ale zastanawia mnie czy te awarię spowodowane były tylko zużyciem starego, czy coś innego tu zawiniło i czy wymiana załatwi sprawę, czy nowe tez się rozpieprzy? Miał ktoś taki przypadek? 







×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v