Skocz do zawartości

kredyt "Młody Rolnik"


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

też tak myśle jak jaro.przy SPO musisz spełnić mase warunków i to nie jesteś do końca pewny czy dostaniesz, a tak wystarczy 12 ha i głowa spokojna , a że trzeba spłacać , przy takim procencie....

Opublikowano

Zastanów się-dał Ci kiedyś coś za darmo ?Tak zupełnie za friko ? ;D.Ilu jest starszych miłych panów ,którzy widząc kilkuletniego chłopczyka kupującego lizaki pochodzą i dokladają połowę i nie chcą nic wzamian.Może trochę się takich znajdzie.A Unia podchodzi do każdego-tylko nie każdemu daje-spróbuj wziąść SPO jak nie jesteś zbytnio majętny.Powodzenia.

Opublikowano

Właśnie mam zamiar. Wcześniej chcieliśmy wziąść prase. Wszystko było ok poza wielkością płyty i szamb :-. Fakt ze mają wymogów tyle że ho ho.... Ale jak chcesz kupić ciągnik za 300 tyś. to jak dadzą ci 100tyś to nie rarto się pomęczyć. Ile trzeba się narobić żeby zarobić 100 tyś?

Opublikowano

Przy korzystaniu z SPO to najlepiej jest mieć conajmniej swój "udział własny", bo jeśli kredyt pomostowy ma być większy niż przyznana pomoc, to nieraz lepiej skorzystać z kredytów MR lub NT

Opublikowano

Święte słowa piootr-ale u mnie ziemi na sprzedaż już od dawna brak-śmiechu warte bo to wszystko 5,6 klasa-ale za to naród zawzięty ;D.Tak,że tylko maszyny zostają ;)

Opublikowano

U mnie jeszcze można kupić ziemie  8) i to w najgorszym wypadku  czwarta klasa  ja nawet łąk nie mam gorszych jak  4 klasa

 

Rolnictwo to porąbany interes cały czas trzeba tylko kase inwestować  ;D

Opublikowano

No właśnie -i pomyśleć,że tyle lat spędziłem w mieście czy za granicą i wróciłem-to jest dopiero porąbane-i to jak się człowiek nabiega a wieczorem jest zadowolony -Bóg wie z czego ;D

Opublikowano

A trzeba brać pomostowy chcąc kupić coś na SPO ???

A premia dła młodych rolników? Też trzeba spełniać różne wymagania a wszyscy mówią że te 50tyś. jest za darmo

Opublikowano

Oczywiście ,że nie ma obowiązku korzystania z kredytu-ale ma ktoś z nas np.200-300tys wolnej gotówki-bo ja nie ;D-przecież w SPO NAJPIERW kupujemy a potem jest zwrot -a żeby kupić trzeba mieć pieniądze-logiczne prawda?NIE możemy przy SPO korzystać z kredytów preferencyjnych np z linii MR(dotowanych przez Państwo)-i dlatego powstała taka hybryda jak kredyt pomostowy-oprocentowany o wiele wyżej niż kredyty preferencyjne a o wiele niżej niż konsumpcyjne.

Kizo też nie wiem co miałeś na myśli.

Opublikowano
No właśnie -i pomyśleć,że tyle lat spędziłem w mieście czy za granicą i wróciłem-to jest dopiero porąbane-i to jak się człowiek nabiega a wieczorem jest zadowolony -Bóg wie z czego ;D

  Być może ja wiem z czego jesteś zadowolony...  ;D  Bo cieszysz się ze wszystkiego, co robisz, a nie czekasz na wyniki. Wniosek z tego, że kluczem do zadowolenia jest zaangażowanie się w każdą wykonywaną czynność ;D      Czyż nie tak?

Opublikowano

@ piootr napisał "Rolnictwo to porąbany interes cały czas trzeba tylko kase inwestować"

Podobnie mówi i mój ojciec i cały czas maży mu sie jakis handelek tylko fakt jest taki że nie ważne czy to masz gospodarstwo jakiś handel czy mały zakład albo prowadzisz jakąś inną działalność to i tak cały czas będziesz kase inwestował jak nie  w maszyny to w samochody, komputery, kasy i inne bajery przy kazdej dziłalności jak ja to nazwałem "swojej" trzeba inwestować, nie tylko w rolnictwie.

Opublikowano
I lobotomia.Amen.

O shit! Aż tak źle? Na szczęście nie wykonuje się już tego zabiegu. Może Relanium 5-tka poradzi sobie z Twoimi atakami szału? ;)  A może elektrowstrząsy?(też w odwrocie). To co? Egzorcyzmy???

 

No a jak nie rolnictwo, to co? Ostatnio zasłyszałam, że ktoś w Polsce sprzedaje sprawdzone pomysły na własny biznes. Im wyższy był zysk z biznesu, tym oczywiście pomysł droższy... :P

Opublikowano
Jak brać kredyt  to na ziemie   bo ziemi  może nie być do kupna  a maszyny bedą  napewno do kupienia  ;)

no ja pozwolę się nie zgodzić z tym co piszesz. U mnie na wsi (w okolicy zresztą też) jest dużo ziemi która pokupowali miastowi aby płacić składki krus. Mają po 2-3 ha i opłacają składki i do tego biorą dopłaty. Wynajmą kogoś aby raz do roku skosili ugory i już. A jest też jeden co ma 200 ha i niby ekologiczne - kase bierze i nic nie robi (raz do roku skosi). Poczekamy niech się zmienią przepisy o KRUS, poczekamy niech zniosą dopłaty, niech się unia rozsypie - ziemi będzie dużo i to kupujący czyli rolnik  będzie dyktował cenę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez ever
      Witam. Dostałem w spadku kilka lat temu gospodarstwo rolne 8ha. Brak sprzętu rolniczego, zabudowań, zmusił mnie do oddania tej ziemi pobliskiemu rolnikowi w uprawę. Nie podpisywałem z nim żadnej umowy, nie wydzierżawiłem jej równiez pisemnie, tak na słowo uzgodniliśmy-niech uprawia. Dopłaty do upraw sam zgłasza i je otrzymuje, po czym mi zwraca. Mam wrażenie że nie wszystkie. Ale niejsza o tym. Chciałem się dowiedzieć bez umowy dzierżawy może on brać dopłaty? Dowiedziałem się również od innego rolnika że korzystniejszą dla mnie opcją byłoby prowadzenie gospodarstwa ekologicznego. Większe dopłaty o połowę, a może nawet więcej. W racji tego że nie posiadam budynków gospodarskich, maszyn rolniczych i tp., własne jego prowadzenie odpada. I tu mam pytanie , czy jest możliwość oddania tego gospodarstwa rolnikowi, który już prowadzi gospodarstwo ekologiczne? Czy taki rolnik mógłby je wydzierżawić pisemnie, lub ustnie uzgognić ze mną? Oczywiście brałby dopłaty po czym mi zwracał. Czy może on tak w trakcie powiększyć w ten sposób swoje gospodarstwo? Z góry dziękuję.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v