Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Ładowacz na tył ciągnika do przewozu bel,po co wizic turem jak można tym i szybciej,zapinasz do mf255 i śmigasz.

Jeśli chodzi o mf 255 to szybciej tym na tył, ale udzwig w mf 255 jest troche za mały do cięższych belek

Opublikowano

ja mam na tyl widly. zrobione mam je tak ze sa bardzo blisko ciagnika i nawet t 25 radzi sobie z belami. do bardzo mokrych sie nie nadaje bo slabo podnosi ale srednio podsuszone bele 120x120 szybciej podnosi niz moje c360 :P to jest dobre rozwiazanie jak sie chce malym ciagnikiem wozic bele

Opublikowano

turem jest lepiej tylko jak sniegiem zasypie to bez napedu bedzie sie slizgal a na tyl nie.

no ale co raz musisz koncówke zmieniac jak masz łyżkę to beli nie przywieźiesz a krokodylem owszem :P:)

Opublikowano

Nie wiem jak to jest z turami ale nawet na ciągnikach 4x4 to chyba za szybko z belą siana czy sianokiszonki nie bardzo można poginać bardzo szybko po łące po przednia oś jest bardzo obciążona i bez przeciwwagi można fikołka zrobić, więc bardzo obciążany jest ciągnik, jak ma długo bezaawaryjnie pracować jak przed maską ponad tona rzelastwa i ładunku z tyłu tona przeciwwagi i jechać z takim balastem po grząskiej łące z drugie końca z belą do przyczepy (nie krytykuje tura ale nei zawsze jest taki super) no i ciągnik jest narażony na uszkodzenia, a z takim kolcem tylko podnośnik w góre najwyższy bieg i jak samolotem przez łąke można gnać a nawet jak była nierówna to staje się równa pod takim obciązeniem tylnej osi, a ryzykuje tylko tym że kawałek kontownika za 100 zł się zegnie lub złamie :P, problem z tym kolcem jest dopiero jak bela jest wilgotna lub z jakiegoś szmatowatego siana lub na nierówności stoi to jest cięzko wbić kolec czasami po kilka razy trzeba próbować a turem raz z góry wbić i jakoś weźnie,

Opublikowano

na łące to ja turem bele kłade i dobrze jest,chodzii mi o czas zimowy czy jak masz ciągnik z turem to specjalnie go uruchamiasz zebu po bele jechac,czy na tył śmigasz,bo ja na tył :P

Opublikowano

Ja zrobilem ladowacz do przewozu bel na tyl ciagnika z ramy jakiegos samochodu (nawet nie pamietam jakiego :P ). Postawiłem ja w pionie, przykrecilem do dolu belke a z góry dospawałem uszka do cięgna. Bede przypinam paskiem z naciagaczem i przewoze ursusem 3512. Jak narazie działa bez zarzutu i co najwazniejsze koszt wykonania był niemalże zerowy. Jak bede mial czas wstawie fotki do galerii

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Ja baloty wolę wozić turem, nie trzeba schodzić żeby wepchnąć...

Opublikowano

u mnie takie coś w garażu właśnie się tworzy;p

Opublikowano

U nas to ten samoróbka to do wożenia w zimę a do zwożenia z pola to maszt od widlaka tylko nad masztem będzie trzeba popracować bo ma za grube te palce i jak będzie sie chciało baloty we wiacie ustawiać to problem będzie z wbiciem sie pod belę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez dabroch8
      Witam.
       
       
      Parę miesięcy temu kupiliśmy tura do ursusa c-385.Bardzo słabo podnosił i miał straszne drgania.Dziś wymieniliśmy pompę hydrauliczna.Szybciej podnosi ale nadal ma straszne drgania nie wiem jaka jest tego przyczyna prosił bym o jakieś rady może ktoś miał już taki problem.
       
      Z góry dzięki i pozdrawiam.
    • Przez lukas0997
      Witam zamierzam kupić ładowacz czołowy do mojego zetora tylko teraz jaki?
      Mam na oku parę egzemplarzy 1 i 2 sekcyjnych które w zupełności wystaczą.
      Ładowacz miał by pracować przy załadunku wapna,podnoszenia worków z nawozami(big bagów)
      ładowania bel (około 30 bel siana i słomy) i oczywiście odśnieżania.
      Kwota ładowacza do 4-5 tyś zł z osprzętem( łycha i widły)
    • Przez tomel0908
      Zastanawiam się nad zakupem ładowacza do Case 5120. Budżet jest dosyć ograniczony (ok 20tys). Tur głownie będzie potrzebny do ok 200 bel słomy, 100/150 bel sianokiszonki i do załadunku obornika, wiec w osprzęcie wystarczy chwytak+krokodyl ewentualnie widły do słomy. Cena ładowaczy od 'prywaciarzy' na początku mnie zachęciła, ale naczytałem się o ich wadach i coraz mniej podoba mi sie ten pomysł. Pozostaje więc coś 'firmowego' używanego. Możecie coś polecic? Czy jednak wybrać nowy, ale od prywaciarza ?
    • Przez 1496
      Witam. Posiadam Landini 6550 i chcę założyć do niego ładowacz czołowy. Jak ma się sprawa z produktami TUR3, TUR4, TUR5? Czy bez problemu pasowały by do mojego ciągnika? Czy jeśli posiadał bym już adapter to każdy ładowacz by do niego pasował czy mocowania nie są znormalizowane? Pozdrawiam.
    • Przez Sparrow
      Poszukuje ładowacza czołowego do Agrofarma 410, ma służyć do bel, obornika itp. Interesują mnie dwa modele TUR6A oraz Ł-106. Który byście wybrali.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v