Skocz do zawartości

Jaki tur do mf 255 2a czy 9


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

TUR 9 ma tą różnice do 2A że ma łyżkę wywracaną na 2 siłowniki i podnosi na mniejszą wysokość [na 2,5m, a TUR 2A na 2,8m].

Pozatym cena jest większa.

Wg. mnie do MF 255 to TUR 2A ;)

Opublikowano
zależy do czego moim zdaniem jeśli do piachu gnoju i innych ciężkich żeczy to 9 bo krótszy, ale do bel może lepszy 2a bo dalej wystaje i wyżej podnosi

 

 

za długi tez nie moze byc bo w tedy beli nie podniesie ;)

Opublikowano
Mi chodzi do beli siana i siano kiszonki to moze 2a a wiecie ile kosztuja

W sumie to ta chyba 4tej warstwy w stogu nie ułoży z bel, wiec może lepszy krótszy 9 bo gdybyś nie robił sianokiszonki to znowu 2a dalej sięgnie to wygodniej z przyczepy zdejmować bele

Opublikowano

Tylko ja musze oszczedzac tura to i tak kupic musze bo bede chowal bydlo chyba mleczne tylko krowy musze kupic jaka jest roznica pomiedzy 2a i 9

Opublikowano

roznica jest taka ze tur 2a ma jeden siłownik od przechyłu łyzki i moze niekiedy niewytrzymywac i jest dłuzszy a tur 9 ma 2 siłowniki od przechyłu łyzki to juz lepiej i jest krotszy to nie bedzie tak tyłu podnosic w ciagniku i wiecej podniesie ;)

Opublikowano

Ja mam zawieszenie od TUR 9 z nieoryginalnym wysięgnikeim na C 360 - 3P i powiem tak:

- z dugą rama to tylko do slomy i do ukadania 3 lub 4 warstw - mam chwytak (krokodyl nie zda egzaminu, za duzo czarów z ukadaniem.. z pola OK ale ukadanie w stodole to jak walka z wiatrakiem),

- krótka rama idealna do sianokiszonki i obornika + żwir itp. i plus dla 2 silowników-wieksz sila manipulowania narzędziem roboczym,

- krótszy jest lepszy w transporcie beli czy to po lace czy po miekkim podlozu (niejednemu pewnie kola przednie staly w poprzek przy próbie skrętu...nie wspomne o wyprosowaniu kól na wprost.. - mam na mysli C 330/360 lub MF 235/255/4512 bez napedu,bez wspomagania na standardowym ogumieniu.. ;-) )

Czasami awaryjnie laduje C 330 z widlami do bel i z silownikiem steruję widelkami i podróżuję takim agregatem po miekkim rżysku.... nie dośc że dlugi ladowacz, to jeszcze bez przeciwwagi ani rusz po gorkach.. Widzialem i mialem okazje przetestowac oryginalny wysięgnik od Tur-9 i powiem że na moim C 360 3-P to jak wózek widowy, sprytnie i szybko, bez nerwów i stresu..i ciagnik prawie nie czul sianokiszonki(bez przeciwwagi).

Opublikowano

JA MAM ZAŁOŻONY TUR 3 I NA 4 WARSTWE KŁADE ALE TO JEST BARDZO SŁABE PO ROKU CZASU WYRWAŁO CAŁA PRAWA KOLUMNE BO SPAW PUŚCIŁ A ZE KABINY NIEMA TO MAŁO CO MI NOGI NIEOBCIEŁO TAK BY ZATRZYMAŁOO SIE NA KABINIE

Opublikowano

ale w cenie tych ładowaczy (rozumiem że około 11 tys kosztuje 9) jak jest rozwiązana ta 2ga sekcja, mam juz wymarnowanego mf 255 rozdzielacz leje gniazda od chydrauliki rozwalone, czy da siebezpośrednio wpiąć i co ze sterowaniem to mam machać tą dzwigienką od kiprowania przyczep czy mam osobno 2 dzwigienki?

sory moze głupei pytania ale z turami nie mam do czyneinia

ps. iel nowa kolumna kierownicza może kosztować do mf 255?

Opublikowano

Możesz tak zrobić, ale wtedy będziesz musiał cały czas trzymać dźwignie od kiprowania żeby szedł olej do rodzielacza od TUR'a...

Ja mam taki pomysł- przed rozdzielczem od kiprowania przyczep zrobić trójniki i tam wpiąc rodzielacz od TUR'a.. wtedy będziesz miał i wolną rękę i wolne wyjścia z tyłu ciągnika ;)

Wąski wężyk daje ciśnienie, a ten gruby to powrót...

Opublikowano

Wszystko fajnie, chęci na tura są tylko czy to wszystkos stary wymarnowany mf 255 wytrzyma, bo luzy w kierownicy starszne więc wymiana całej kolumny (chyba 2 tys jak dobrze pamiętam) w orbitrole nie chce mi sie bawić boi dużo przerabiania a i tak lekko się kieruje, tylko czy będzie dobrze dzwigał?

Na tuz-ie mam kolec do bel i widły jak w tur 1 i jakoś z tym trzeba pracować dzwigać dzwiga ale coś cięższego musze mocno gazować, a z pługami 3x30 jak szybko cofnę to sie zakopie bo nie zdąży ponieść lub muszę chwilę przygazować, czy to juz pompa się kończy czy tylko tłok się wyrobił? kiprować przyczepe czy podbieraki w zbieraczce szybko podnosi więc jak poznać czy pompa się jeszcze do czegoś nadaje, bo jak mam jeszcze pompe zmieniać to jest jeszcze c330 i na ciapku tura zakładać zwrotniejszy jest ale na ciapku chyba dużo gorsza i wolniejsza robota będzie jak tur na mf?

 

 

Czy ten tur 9 z racji tego że jest mnie wysunięty przed ciągnik ma większy udzwig lub szybciej podnosi?

Opublikowano

akurat 105zł 4 lata temu wsadziłem z 500 plna a luzy jak były tak są,słyszałem ze tylko wymiana całej kolumny załatwi sprawę luzy są raczej i na frezach bo nie tylko robie pół obrotu żeby skręcić, ale i koła między sobą latają także na szosie jak to wpadnie w wibracje to tylko patrze kiedy te koła pogubie, czy tylko wymiana całej kolumny załatwi sprawę?

 

 

- czy ten tur 2A da się tak przestawić żeby z samej ziemi nie brał a zakładał 4tą warstwę bel 120x120? czy wogóle jest możliwe ułożenie 4tej warstwy bel (nie na płasko)

 

czy tur 9 z racji tego że jest krótki co ma swoje zalety, da sie ładować gnuj z jednej strony na np. forstrita t88 czy pod przeciwny burt trzeba będzie z drugiej strony ładować, i jak jest z belami czy 2gą warstwę jak bym na górę jeden rząd bel układał to czy tak sięgnie ten łądowacz, lub warstwę bel z przeciwnej strony weźnie ten tur zasięgiem?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez bellarosa1122
      Witam użytkowników,
      Zastanawiam się nad zakupem ładowacza do Belarusa 952. Poszukałem trochę po OLX, zadzwoniłem do kilku sprzedających, i mam rozstrzał cenowy od 13 tyś za agrosped v-1500 do 18500 za metal technik. Moje pytanie brzmi jak wygląda sprawa z jakością? Cudów nie wymagam, wiadomo, że mówimy tutaj o najtańszych ofertach. Jak wygląda sprawa z pośrednikami? Proszę szanowanych użytkowników o podzielenie się swoimi doświadczeniami.
    • Przez porosdawid000
      szukam opinii o ładowaczu inter-tech, metal-technik sonarol itp budżet do 25tys netto do new Holland t4.65 65km jaka markę byście polecili byłem przekonany do sonarolu ale okazało się że nie ma poziomowania a przy rozładunku palet bardzo dobra sprawa.
    • Przez Arturo1610
      Witam mam problem ze sterowaniem ładowacza mx takim joistickiem. Problem jest taki ze po popchnieciu dźwigni lekko do przodu ładowacz opada tylko pod własnym ciężarem a hydraulika wgl nie daje cisnienia. A gdy docisne go na Maxa do przodu to wtedy idzie ciśnienie ale jak np docisne ładowacz do ziemi aż podniosę przod ciagnika to on nie trzyma tylko jak puszcze joistick to odrazu tak jakby sie luzuje i ciagnik opada. Z tego co wiem to po popchnieciu lekko do przodu powinna działać hydraulika a gdy dam na max do przodu to powinna byc funkcja pływająca a tu jest jakby odwrotnie. Ktoś wie jak to powinno byc? Taki joistick 

    • Przez kaczmi
      Witam wszystkich, mam taki problem z ładowarką którą ostatnio kupiłem, jeśli ładowarka stoi to nie mogę podnosić opuszczać wysuwać ramienia ;/. W biegu działa wszystko normalnie bez problemowo gdy się znowu zatrzymam to po kilku sekundach opuszczania i podnoszenia znowu to samo ładowarka zaczyna się trząść i nie idzie ani podnieść ani opuścić wie ktoś co to może być ????gdzie szukać przyczyny ???
       
       
      Sory nie ten dział nie wiem jak usunąć ;/;/
    • Przez Maikerus
      Witam. W tym roku prawdopodobnie zaczniemy naszą przygodę z kiszonką z kukurydzy. Przydałoby się zatem jakieś narzędzie, które będzie można uwiesić naszemu 4514 na turze i które umożliwi pobranie paszy z pryzmy i przeniesienie jej do obory. Teraz do sedna: Domyślam się, że ogólnie najlepszym wyborem jeśli chodzi o wybieranie QQ jest wycinak do kiszonki, jednak wydaje mi się, że w naszym przypadku będzie to trochę "przerost formy nad treścią". Mamy małe gospodarstwo (~10 ha ziemi, aktualnie 7 krówek, 2 jałówki i 2 cielaki), Ursus na co dzień jest uzbrojony w widły, którymi podgarnia bądź rozwozi się obornik na polu, przewozi się baloty sianokiszonki/słomy albo inne pierdoły, jak np. wyrwane wcześniej, niepotrzebne drzewka , czy palety z materiałem. Słowem: zestaw 4514+widlak jest zawsze w pogotowiu i do wszystkiego. Chwytak zakładany jest tylko przy prasowaniu i owijaniu sianokiszonki no i jakichś precyzyjnych pracach związanych z ustawianiem balotów w stodole. Generalnie jak można się domyślić chodzi o to, że najlepszy byłby taki sprzęt, który tak jak dotychczas pozwoli na wykonywanie wymienionych wyżej prac, plus będzie się "w miarę" nadawał do przewozu kiszonki z kukurydzy. Myślałem nad krokodylem, takim z gęstymi zębami u dołu i dodatkowymi  po bokach, coś jak połączenie tego (boczne zęby):

       
      z tym (gęstość zębów- małe odstępy):

       
      Rozważałem też łyżko krokodyla, ale nie wiem jak w moim przypadku będzie z jego "uniwersalnością"
       
      Proszę zatem gorąco o weryfikację mojego kierunku rozumowania, za każdą pomoc i wszystkie porady będę bardzo wdzięczny
       
      Edit: Coś pokręciłem z nazwą tematu i nie wiem, jak to zmienić : <_<
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v