adamg

Jaki tur do mf 255 2a czy 9

Polecane posty

kris14    261

TUR 9 ma tą różnice do 2A że ma łyżkę wywracaną na 2 siłowniki i podnosi na mniejszą wysokość [na 2,5m, a TUR 2A na 2,8m].

Pozatym cena jest większa.

Wg. mnie do MF 255 to TUR 2A ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

zależy do czego moim zdaniem jeśli do piachu gnoju i innych ciężkich żeczy to 9 bo krótszy, ale do bel może lepszy 2a bo dalej wystaje i wyżej podnosi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ursusc385    650
zależy do czego moim zdaniem jeśli do piachu gnoju i innych ciężkich żeczy to 9 bo krótszy, ale do bel może lepszy 2a bo dalej wystaje i wyżej podnosi

 

 

za długi tez nie moze byc bo w tedy beli nie podniesie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63
Mi chodzi do beli siana i siano kiszonki to moze 2a a wiecie ile kosztuja

W sumie to ta chyba 4tej warstwy w stogu nie ułoży z bel, wiec może lepszy krótszy 9 bo gdybyś nie robił sianokiszonki to znowu 2a dalej sięgnie to wygodniej z przyczepy zdejmować bele

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja bym wybrał tur 9 ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamg    0

Tylko ja musze oszczedzac tura to i tak kupic musze bo bede chowal bydlo chyba mleczne tylko krowy musze kupic jaka jest roznica pomiedzy 2a i 9

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    650

roznica jest taka ze tur 2a ma jeden siłownik od przechyłu łyzki i moze niekiedy niewytrzymywac i jest dłuzszy a tur 9 ma 2 siłowniki od przechyłu łyzki to juz lepiej i jest krotszy to nie bedzie tak tyłu podnosic w ciagniku i wiecej podniesie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    650

jak chodzi o cene to wyslij maila na ten adres tur@warfama.pl z pytaniem to jutro powinienes miec odpowiedz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Legat997    27

Ja mam zawieszenie od TUR 9 z nieoryginalnym wysięgnikeim na C 360 - 3P i powiem tak:

- z dugą rama to tylko do slomy i do ukadania 3 lub 4 warstw - mam chwytak (krokodyl nie zda egzaminu, za duzo czarów z ukadaniem.. z pola OK ale ukadanie w stodole to jak walka z wiatrakiem),

- krótka rama idealna do sianokiszonki i obornika + żwir itp. i plus dla 2 silowników-wieksz sila manipulowania narzędziem roboczym,

- krótszy jest lepszy w transporcie beli czy to po lace czy po miekkim podlozu (niejednemu pewnie kola przednie staly w poprzek przy próbie skrętu...nie wspomne o wyprosowaniu kól na wprost.. - mam na mysli C 330/360 lub MF 235/255/4512 bez napedu,bez wspomagania na standardowym ogumieniu.. ;-) )

Czasami awaryjnie laduje C 330 z widlami do bel i z silownikiem steruję widelkami i podróżuję takim agregatem po miekkim rżysku.... nie dośc że dlugi ladowacz, to jeszcze bez przeciwwagi ani rusz po gorkach.. Widzialem i mialem okazje przetestowac oryginalny wysięgnik od Tur-9 i powiem że na moim C 360 3-P to jak wózek widowy, sprytnie i szybko, bez nerwów i stresu..i ciagnik prawie nie czul sianokiszonki(bez przeciwwagi).


Kto ma Japońca, to jeżdzi do końca! :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koluniokarol    11

moj znajomy ma w mf 255 zalozonego tura 3 i sobie radzi


''Jeśli raz posmakowałeś latania, będziesz już zawsze chodził z oczami utkwionymi w niebo; bo tam byłeś i zawsze będziesz chciał tam wrócić''

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no nie wiem jeśli masz inny ciągnik najlepiej z 4x4 to do niego tura. bo w MF to bez wspomagania z sianokiszonką to sie ciężko kręci i przednie koła szybko szlak trafia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ROPA    1

JA MAM ZAŁOŻONY TUR 3 I NA 4 WARSTWE KŁADE ALE TO JEST BARDZO SŁABE PO ROKU CZASU WYRWAŁO CAŁA PRAWA KOLUMNE BO SPAW PUŚCIŁ A ZE KABINY NIEMA TO MAŁO CO MI NOGI NIEOBCIEŁO TAK BY ZATRZYMAŁOO SIE NA KABINIE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    261

Około 2500zł przy ładowaczu 2-sekcyjnym...

A za widły trzeba zapłacić 900zł netto [1,4m]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

ale w cenie tych ładowaczy (rozumiem że około 11 tys kosztuje 9) jak jest rozwiązana ta 2ga sekcja, mam juz wymarnowanego mf 255 rozdzielacz leje gniazda od chydrauliki rozwalone, czy da siebezpośrednio wpiąć i co ze sterowaniem to mam machać tą dzwigienką od kiprowania przyczep czy mam osobno 2 dzwigienki?

sory moze głupei pytania ale z turami nie mam do czyneinia

ps. iel nowa kolumna kierownicza może kosztować do mf 255?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    261

Możesz tak zrobić, ale wtedy będziesz musiał cały czas trzymać dźwignie od kiprowania żeby szedł olej do rodzielacza od TUR'a...

Ja mam taki pomysł- przed rozdzielczem od kiprowania przyczep zrobić trójniki i tam wpiąc rodzielacz od TUR'a.. wtedy będziesz miał i wolną rękę i wolne wyjścia z tyłu ciągnika ;)

Wąski wężyk daje ciśnienie, a ten gruby to powrót...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

Wszystko fajnie, chęci na tura są tylko czy to wszystkos stary wymarnowany mf 255 wytrzyma, bo luzy w kierownicy starszne więc wymiana całej kolumny (chyba 2 tys jak dobrze pamiętam) w orbitrole nie chce mi sie bawić boi dużo przerabiania a i tak lekko się kieruje, tylko czy będzie dobrze dzwigał?

Na tuz-ie mam kolec do bel i widły jak w tur 1 i jakoś z tym trzeba pracować dzwigać dzwiga ale coś cięższego musze mocno gazować, a z pługami 3x30 jak szybko cofnę to sie zakopie bo nie zdąży ponieść lub muszę chwilę przygazować, czy to juz pompa się kończy czy tylko tłok się wyrobił? kiprować przyczepe czy podbieraki w zbieraczce szybko podnosi więc jak poznać czy pompa się jeszcze do czegoś nadaje, bo jak mam jeszcze pompe zmieniać to jest jeszcze c330 i na ciapku tura zakładać zwrotniejszy jest ale na ciapku chyba dużo gorsza i wolniejsza robota będzie jak tur na mf?

 

 

Czy ten tur 9 z racji tego że jest mnie wysunięty przed ciągnik ma większy udzwig lub szybciej podnosi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

akurat 105zł 4 lata temu wsadziłem z 500 plna a luzy jak były tak są,słyszałem ze tylko wymiana całej kolumny załatwi sprawę luzy są raczej i na frezach bo nie tylko robie pół obrotu żeby skręcić, ale i koła między sobą latają także na szosie jak to wpadnie w wibracje to tylko patrze kiedy te koła pogubie, czy tylko wymiana całej kolumny załatwi sprawę?

 

 

- czy ten tur 2A da się tak przestawić żeby z samej ziemi nie brał a zakładał 4tą warstwę bel 120x120? czy wogóle jest możliwe ułożenie 4tej warstwy bel (nie na płasko)

 

czy tur 9 z racji tego że jest krótki co ma swoje zalety, da sie ładować gnuj z jednej strony na np. forstrita t88 czy pod przeciwny burt trzeba będzie z drugiej strony ładować, i jak jest z belami czy 2gą warstwę jak bym na górę jeden rząd bel układał to czy tak sięgnie ten łądowacz, lub warstwę bel z przeciwnej strony weźnie ten tur zasięgiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Neson
      Witam niedawno kupiłem łyżko-krokodyl u jednego z producentów takiego właśnie sprzętu na Podlasiu.  A kupiłem go  przede wszystkim z myślą o wybieraniu kiszonki z kukurydzy no a przy okazji ładowaniu obornika zarówno z kupy jak i z pod cielaków. Dla tego też chciałem żeby osprzęt ten miał odkręcane boki bo o ile mi wiadomo jak się boki odkręci wtedy łatwiej jest wybierać obornik. No i tu zaskoczenie bo przy pierwszej  próbie wybierania kiszonki wygięły się mocowania siłowników od strony łyżki. Po paru telefonach odwiozłem sprzęt do producenta ponieważ w mojej opinii ładowacz był źle zrobiony bo jak się mocuje siłownik do  cieniutkiej blachy bez żadnej podkładki to zawsze się wygnie . Co prawda pan który łyżko krokodyl zrobił oddał mi pieniądze ale powiedział że to moja wina. Według jego łyżko-krokodyl w zadnym wypadku nie służy do wybierania kiszonki a jedynie i tylko  do wożenia DROBNEGO obornika  z  pryzmy bo ubitego już nie  a to dla tego że zęby w łyżko krokodylu służą wyłącznie do przykrywania materiały a nie do wyrywania np ubitego obornika czy też kiszonki i żeby wiedział że ja będę woził nim kiszonkę to by mi jego nie sprzedał. A odkręcane boki to są jedynie po to żeby można było ładować raz więcej a raz mniej `materiału. No i tu moje zaskoczenie bo jak widziałem u znajomych to oni swoimi łyżko krokodylami robią normalnie wszystko od ładowania obornika po kiszonkę z kukurydzy, trawy po wożeniu żwiru. Wiec będę wdzięczny o opinie czy to ze  mną jest coś nie tak czy też ten Pan nie ma pojęcia jak wygląda praca takim osprzętem. Z góry dziękuje o odpowiedź.
    • Przez julian
      Witam
       
      Mam tura 1 w c360 zamerzam dołożyć 2 rozdzielacze 1 jednostronnego działani do podnoszenia ramion tura drugi 2 stronnego działania ( sekcje) - do szufli a druga sekcja do krokodyla zasilanie wziołem z tyłu z szybkozłączki i powrót do 2 szykozłączki (wywrotu)rozdzielacze połączyłem- zasilanie do rozdzielacza jednostronnegodziałania a 2 sekcyjny połączyłem szeregowo powrót oleju z jednostronnego działania wyjście z boku połączyłem razem z 2 sekcyjnego i okazuje śię że 2 sekcyjny łyżka działa natomiast nie podnosi ramion co może być żle- dzwignie trzymałem zablokowaną
       
      Nadmieniam że użyłem rozdzielacza jednostronnego działania od bizona , poprostu odjąłem jedną sekcję ( bo tam są dwie) a 2 stronnego działania wziąłem od cyklopa
       
       
       
       
      pozdrawiam
    • Przez Raczo
      Witam! Od jakiegoś czasu mam problem z działaniem trzeciej sekcji w turze Zetor TL220. Wszystko jest dobrze gdy narzędzie ładowacza znajduje się na wysokości do ok 2m, lecz gdy tur jest podniesiony na ok 3m przestaje działać elektromagnes/elektrozawór i nie można otworzyć/zamknąć krokodyla. Wystarczy lekkko "szarpnąć"/opuścić/podnieść ładowacz i znów zaczyna działać. Przewód sprawdzony, prąd dochodzi, w tym magnesie też raczej nie ma co zawadzać, czy blokować w jakiś inny sposób. Zresztą nie da się go całkiem rozebrać. Ostatnią opcją jest rodzielacz, stąd moje pytanie czy ktoś go już rozbierał na części pierwsze? A może przyczyna leży całkiem gdzie indziej? Proszę o pomoc.
    • Przez HorPol65
      Witam!! Mam takie pytanie jaki tur da rade zalozyc do 60-tki??
    • Przez WojtekKalinowski
      Witam.
      Zastanawiam się jaki Łyżko - krokodyl będzie lepszy solidniejszy, Metal_ Technik czy Sonarol ? Oba mam w tej samej cenie, chodzi mi o wasze opinie
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.