Skocz do zawartości

Rozmowy o wszystkim i o niczym osób w związkach


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Powiedzialam ze bedziemy miec niespodziewanych gosci. A co sobie tamci pomyslieli no to nie wiem.

 

A Oni (Ci co Was zaprosili) podpowiadali Wam na forum co macie dać na prezent. :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D

Opublikowano (edytowane)

Dzis siedze i dzialania matematyczne obliczam.

 

Czyli ile bank bierze prowizji od kredytu na 25lat. No i prawie roztrzaskalam to wszystko i wyszlo mi ze 58.5%

 

Czyli jak wezmiemy kredyt na 25lat na 200tys zl. to prowizji bank bierze 117tys.

 

Czyli jak bierzmy kredyt na 25lat (te 58.5% to jest na 25lat kredytowania) na 200tys to do splaty mamy 317tys zl przez 25lat (czyli 300rat) to daje nam miesieczna rate 1056zl.

 

 

Moze to komus pomoze to co tu napisalam, ale zapamietajcie, biorac kredyt na 25lat (300rat) na pewna sume to musimy jeszcze splacic 58.5% odsetek od tej sumy

 

A banki kity i ciemnote wciskaja o 4 albo 6% w skali roku. A z moich wyliczen wychodzi ze musimy do wzietego kredytu jeszcze oddac 58.5% odsetek

 

 

I obliczajac kredyt samemu mozna latwo obliczyc. Czyli bioroc kredyt na 100tys na 25lat doliczamy do tej sumy jeszcze (58.5%odsetek) potem dzielimy przez 300rat do splaty i wychodzi rata kredytu.

 

Pozdrawiam.

Edytowane przez banan575
Opublikowano

Prowizja to jest jednorazowa opłata, przy uruchomieniu kredytu i ustawowo nie może być większa niż 5 % .

4% w stosunku rocznym, więc przez ileś tam lat zwiększa się to proporcjonalnie. chciałabyś żeby bank pożyczył Ci np 100tys i wziął tylko 4% niezależnie od okresu kredytowania? :D

Nie rozumiem po co to piszesz? myślisz że Amerykę odkryłaś? :P

Opublikowano (edytowane)

Widzisz ty mowisz tak jak banki mowia. 4% czy wiecej i ile w skli roku.

 

Ale podliczyc 58.5% do kredytu wychodzi Ci szybko rata. Proste jak but.

 

A te Twoje 4% do do czego jest podliczne??? Do raty, kredytu, czy odsetek?????

 

Czyli policz mi ile bede miala rate kredytu na 50tys na 20lat i jaka rata miesieczna????

 

 

Bedac w kilku bankach to samo mi mowili 3.5 lub 5% ale zadna nie wyjasnila skad to sie bierze.

 

A bylam w jedym banku co sam kierownik banku obliczal mi i wziol symulacje kilku kwot i z moim wklademwlasnym i bez . a potem ja obliczylam te jego symulacje ze musisz oddac do kredytu jeszcze 58.5%

Edytowane przez banan575
Opublikowano (edytowane)

Zależy od ustalonego oprocentowania i prowizji , nie udzielam kredytów i nie ustalam zasad , śmieszy mnie po prostu jak ktoś takie wyliczenia robi , a nawet nie potrafi odróżnić prowizji od odsetek :P

 

Bank to nie instytucja charytatywna i zarabia na kredytach, a że podaje oprocentowanie w skali roku to normalne , bo jeden bierze kredyt na rok , inny na 5 lat , a inny na 25 lat . I za każdy rok trzeba płacić odsetki niestety.

liczone są one od malejącej kwoty kredytu , bo gdyby liczone były od kwoty wyjściowej , to po 25 latach, przy 4% rocznie , zapłacić by było trzeba 100% odsetek od sumy wyjściowej

Edytowane przez mariuszd93
Opublikowano

Amnie tam nie interesuja prowizje czy odsetki. Mnie interesuje ile biore kredytu i ile mam do splaty. I to mi sam kierownik banku obliczyl.

 

Aj aka jest roznica miedzy PROWIZJA a ODSETKAMI jak to czy tamto musisz splacic. A 58.5%odsetek masz napisane jak but ile musisz jeszcze oddac.

Opublikowano

Dziewczyno, nie pogrążaj się, sprawy finansowe oprzyj na mężu.Prowizja jest to opłata jedno razowa za tzw. obsługę czyli np; 3% od 100 tyś daje nam 3 tyś. i jest to przeważnie kwota doliczana do kredytu, do tego np; 4% odsetek w skali roku czyli 4 tyś każdego roku, jak masz kredyt na 25 lat to mnożysz to przez 25 ( same odsetki, bez prowizji ). Do tego często trzeba doliczyć ubezpieczenie kredytu na wypadek śmierci lub innych wypadków ( brak możliwości spłaty długu)

Opublikowano

 

Ale podliczyc 58.5% do kredytu wychodzi Ci szybko rata. Proste jak but.

 

 

Tak tylko są na to wzory (będąc na studiach liczyliśmy takie symulacje ale dziś już nie pamiętam wzoru bo są "kalkulatory kredytowe" co ładnie wszystko policzą) te 58,5 % jest do konkretnego okresu kredytowania jak i oprocentowania.

 

Normalne jest że bank to nie instytucja charytatywna , ale niekiedy kredytu nie należy rozpatrywać ile odsetek zapłacimy tylko czy dana inwestycja ma sens (zarobi na siebie).

 

I tak dla przykładu kupując samochód osobowy na kredyt dokładamy do interesu (oczywiście mam na myśli użytek prywatny), ale kupując ciężarówkę na kredyt która rocznie robi ok. 150 kkm mamy jakiś tam zysk mimo spłacania rat kredytu.

Opublikowano

W kredycie chodzi o to że np biorąc 100.000 na 10 lat ile po tych 10latach będziemy musieli oddać czy to będzie 120.000 czy 150.000. Najbardziej obiektywnym jest chyba łączny koszt kredytu z RRSO na czele. Co z tego że oprocentowanie tylko 5% jak dochodzą prowizje, ubezpieczenia, założenie konta w danym banku, karta itp to wszystko są koszty kredytu

Opublikowano

obiektywizm, obiektywizmem, ale żaden bank nie da nic za darmo, koszty sa mniej więcej wszędzie porównywalne -jak nie w racie, to w utrzymaniu konta są wliczone, a cały koszt musi jeszcze uwzględnić przewidywaną inflacje... za 30 lat za te 100 tysi może będzie można kupić tyle co dziś za 10... :D -wprawdzie ja tego nie pamiętam, ale z opowiadań, słyszałem że reforma sprawiła, iż ludzie którzy zaciągnęli kredyt na dom, spłacili go po reformie jednym czy dwoma prosiakami

 

-ehhh gdyby człowiek był prorokiem :)

Opublikowano

99 % rolnikow splacilo kredyty jak to u nas mowili 'jajkami' a 1% sie nie chcialo i to oni na czele z andrzejem l. potem stworzyli samoobrone bo petla kredytowa im sie na szyi zacisla w czasach balcerowicza.

Opublikowano

wtedy podawalem liczbe zabojst na 1000 osob w polsce i usa i kazdy mogl latwo wyciagnac wniosek czy powszechny dostep do broni jest potrzebny[jak by sie nie chcialo szukac to w usa jest 3 razy wiekszy] niestety ten pan ma typowa ceche bogo-ojczyznianych publicystow bardzo daleko obchodzi niewygodna prawde i fakty statystyczne, nie wspominajac o zyciu prywatnym[niedawno na ten temat czytalem obszerny artykul] co innego glosi a co innego robi. taki problem maja prawie wszyscy prawicowi dziennikarze :D

Opublikowano (edytowane)

a tak wracając do samoobrony, bo kilka postów wcześniej było o niej wspominane... to taka ciekawa wypowiedź pana ś.p. Leppera, może z lekka przybliży dlaczego stał się ofiarą "seryjnego samobójcy": " https://www.youtube.com/watch?v=A2EFjHIyD-Y "

 

-to co jemu sie zarzucało jest jak zabawa w piaskownicy, przy tym co reszta sobie wyczynia... -warto posłuchać, tak ot w obliczu kolejnej afery podłsuchowej, gdzie nie będzie się rozliczać tych co są winni, a tych co ich "nakryli i ujawnili" ... -takie mamy państwo "istniejące tylko teoretycznie"

Edytowane przez marobas
Opublikowano

KRISS75 troszeczkę się mylisz... gdyby o nas zapomnieli to byłby mały problem, oni o nas doskonale pamiętają, bo jesteśmy dla nich dojną krową; polskiego przemysłu już nie ma, jest tylko jakiś handel i to głownie w zagranicznych rękach, wiec teraz jeszcze będą starania aby i polskie rolnictwo sprowadzić do poziomu przemysłu, prawo rynku doprowadzi do tego że zostaną tylko najsilniejsi (i z tego co wskazują rokowania to głównie niemcy na polskiej ziemi) , a Ci troszke mniejsi to pójdą z torbami bo na podatki za pole nie wyrobią jak sie skończą dopłaty

Opublikowano (edytowane)

Jeden z naszych znajomych zmienia niedługo stan cywilny. Ślub i wesele zaplanowane są na koniec maja. Zastanawiamy się nad zorganizowaniem wieczoru kalwalerskiego. Tylko nie chcemy żeby była to jakaś zwykła popijawa. Jakieś pomysły? Sugestie?

Edytowane przez rusto

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v