Skocz do zawartości
matix1065

Przeróbka pługa Unii

Polecane posty

matix1065    0

Witam,

 

Posiadam pług Unii-Grudziąc 3 skiby (1) , chce mu wymienić odkładnie na większe (2), i tu jest pytanie , czy c-360 ( zwykła ) uciągnie ? I ile by kosztowała mnie ta wymina ?

 

 

Pozdrwiam

post-63249-0-18992400-1384806595_thumb.jpg

post-63249-0-74469800-1384806599_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uglibugli    74

też się zastanawiałem nad taka wymianą w swoim pługu co prawda nie wiem czy jest sens gadałem z facetem który założył takie odkładnie i mówił ze dużo lepiej kryją a co do zapotrzebowania mocy to mówił ze raczej nie zauważył różnicy w końcu nie zmieniamy szerokości orki a opory tarcia myślę ze są nie zauważalne co do jakości orki się nie wypowiem bo widziałem orkę tego faceta ale był jeden problem on nie umiał orać wiec i nie wiem czy to nie wpływu na jakość orki :) Ale temat tez mnie bardzo interesuję i myślę ze będą jeszcze inne pomocne opinie na ten temat :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wajdek85    1

Witam, chciałbym się podłączyć do tego tematu bo chcę właśnie w takim pługu wymienić odkładnice na większe ale mam problem bo nie wiem skąd je wziąć tzn. z jakiego pługa pasują te większe odkładnice?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

akmaly    243

Patrząc na tą odkładnię od tyłu czyli na zdjęcie nr 2 to ciężko coś powiedzieć ale wyglądają słabo - tzn. Ta blacha wcale nie ma być duża tylko odpowiednio wyprofilowana, duża odkładnica śrubowa lub pół-śrubowa ma odpowiednie skręcenie i długą blachę zwężającą się na końcu a tu się rozchodzi. To samo dotyczy się samego dołu odkładni - ma iść przez kawałek niemal równolegle do lemiesza ( tak ok 15 stopni do góry) i dopiero mocno w gorę. Do tego ma być skręcona jakby była wycięta z rury. Wtedy można mówić że to coś da.

Nie wiem ile może kosztować taka blacha ale czy nie lepiej sprzedać te pługi, dołożyć i kupić porządne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    632

Nie wiem czy pierś będzie do większej odkładni pasować i lemiesz. Tj czy pierś nie będzie za niska a lemiesz za krótki. Może odkładnie będzie pasować od starego pługu uni atlas lub od tur a. Nie wiem po co ten pług przerabiać zwłaszcza gdy części przekroczą jego wartość. Te pługi jak na tak starą konstrukcje mają dobrze wyprofilowane odkładnie i bardzo ładnie orzą. da się tak zaorać, że skiby nie widać. Pod warunkiem, że ziemia jest w dobrej kultórze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    106

Ja tam dwa sezony orałem taką trójka ciągnikiem 80KM i orka wyglądała naprawde dobrze, szybkość około 9 km/h . Uważam że w pługu ciagnik powinien jechć minimum 7km/h wtedy ziemia jest dobrze rozkruszona, a jak do 60 założysz super pług i będziesz sie nim wlec to zawsze będzie wyrażnie widać kazdą skibę. Co i tak nie jest czymś strasznym kwestia gustu(późniejszej uprawy) gorsze jest jak ktoś oszukuje sam siebie i orze pierwszy korpus-25cm drugi-15 trzeci ledwo skrobie ale chwali się taki że 60 z pługami trzyskibowymi na trzecim biegu lata i ciagnik ma jeszcze zapas mocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    243

Nie zgodzę się z kolegą @janusz20 - źle ustawiony pług stawia większe opory nawet jak ostatni korpus jest znacząco wyżej niż pierwszy. Co do orki to zwykłym grudziądzkim z małą odkładnica szybko jechać się nie da bo wyrzuca tą skibę do sąsiada - oczywiście zależy od rodzaju gleby i warunków na polu. Orka 80KM ciągnikiem z pługiem który ma 90 cm orki to strata kasy - chyba że jest wyjątkowo ciężki rok lub tych koni już wiele nie zostało albo bardzo słabe opony - w przeciwnym wypadku to nie ma sensu. Oczywiście że za mała prędkość orki jest negatywnym zjawiskiem, głównie gdy mamy właśnie te porządne pługi, szczególnie z dużą odkładnią. Ale każdy orze jak może.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    362

ja bym nie polecał takiej wymiany, ja ten pług przerobiłem w "super ścinacze ścierniska" :D po prostu przedłużyłem je o 20 cm za pomocą płaskownika, i zamiast ściernisko walić na orke kieruje super do bruzdy, ja kiedyś widziałem jak ktoś listwę dokładającą po prostu z góry do odkładni przyspawał kawał płaskownika jako przedłużenie odkładni, niema co się łudzić taki pług to nic specjalnego i lepiej popracować spawarką niż ładować w niego kasę, ale faktem jest to że odkładnie do tych pługów xl czy coś lepiej przewracają, B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    51

Załozylem takie odkładnie dwa lata wstecz. Płaciłem po 80zł za szt i tak musiałem wymienić Pług lepiej kryje, kreci skibę, tylko te odkładnie są za wysokie i gorna cześć zawsze jest niedoczyszczona, a piersi są za niskie w stosunku do odkładni. W orce to nie przeszkadza, a do orania pola z duzą ilością słomy zdejmuję scinacze i pług duzo trudniej zapchać. Dodatkowo zmieniłem koło na ogumione, które odsunąłem ciutke do tyłu i bardziej w lewo - teraz koło połową szerokości przekracza koleine i pług kopiuje pole nie koleinę ciągnika i nie zapycha sie przestrzeń pomiedzy kołem a korpusem.

Edytowano przez zorzyk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    51

Też z tyłu, wydłużyłem ramię jest jeszcze dalej, koło jest na piaście z samochodu osobowego.

Edytowano przez zorzyk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    632

Orałem takim pługiem ciągnikiem 80 km mf 390. Pług był nie dokładnie taki bo były to dwie zespawane 2 jki. Nic przeabiać nie trzeba, nic się nie zapychało. Pług krył tak, że skiby widać nie było, lub prawie widać nie było w zależności od gleby. Pod jednym warunkiem musi być pożądek na polu i ziemia w dobrej kulturze. Nigdy nie zbieram słomy a talerzuje. Pług bardzo żadko mi się zapychał na żytnim ścierniskuna 6 klasie. Gdzie na piachu przed pługiem zbierała się słoma bo ziemia jej nie popychała między skibami.. Więc naprawde nie rozumiem sensu jakichś przeróbek, gdy jak ktoś pisze górne części odkładni nie są wytarte.

Zauważam nową mode w uprawie. NIe ma uprawy pożniwnej bo po co. Rośnie ściernisko i ziele. A potem pług skiby nie odwraca słoma na wierzchu. Widzę w galerii jak ludzie orzą pożądnymi pługami dobrymi traktorami. A orka wygląda znacznie gorzej niż po starej uni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    261

To nie jest moda, tylko niby oszczedność. Ja też z 3 lata prawie nie robiłem podorywek, a potem szybko wracałem bo miałem problem z uprawą pod siew. Teściu dalej nie robi i tylko narzeka że uprawić nie może, i tyle paliwa i czasu idzie na orkę i uprawę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    362

podorywkę się robi po to aby gleba nie wysychała nadmiernie a jak zostawisz ściernisko do żniw to jak masz ziemie ciężką to skała ja i tak preferuje talerzówkę B) podorywki nie robiłem z 15 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    632

Podorywka talerzówka gruber jeden czort. Mniej więcej to samo i rola tego zabiegu mniej więcej podobna. Jednak wielu nie robi nic ściernisko leży do jesieni a potem zdziwienie, że skiby nie obraca, nie kryje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    261

Mi chodzi o to że ściernie od razu orze się w wrześniu - październiku , uprawia i sieje do tygodnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    51

Są różne sytuacje, wylegniete, ogniska perzu. Na kilku ha z powodu awarii paska sieczkarni koszone było bez szarpacza, potem rozrzucone rozbijakiem pokosów i tu trudno jest przyorac tym pługiem. Dopiero kilka dni temu zakończyłem siewy przewódki i na tych polach prawie nie było nie było uprawy pożniwnej, a oprysk glifosatem. Niskie słupice mały rozstaw korpusów i cylindryczny profil odkładni są wadami tej konstrukcji.

Edytowano przez zorzyk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    112

Też mam zwykłą UNIE 3 z dołozoną 4 skibą ściernisko talerzuję i tak sieję poplon potem jesienią znowu talerzowanie i orka i orka wygląda dobrze w miarę inaczej tym pługiem się nie da jednak kto ma już nowsze pługi spokojnie orze ściernisko i orka idealna ,podorywki raczej już nie będę robił myślałem nad większymi odkładniami ale nie wiem jak to pasuje i koszty to może kupić inny pług jednak myślałem aby podłorzyć pod ramę z 10 cm podkładki pod korpusy w słomie mniej by się zapychał miałem place gdzie kombajn nie zebrał słomy i były tam problemy przerabiał ktoś tak pług może i czy pomogło czy szkoda zachodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    51

Na ogniska perzu i przeróbka nie pomoże. I tak bałwany będą stały.

Najbardziej pomogło założenie koła z bieżnikiem z równoczesnym przesunięciem na bok. Teraz koło kręci się i nie pcha tego co znalazło sie pomiedzy nim a korpusem, inne odkładnie mocniej przewracają i skiba nie wraca spowrotem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    243

Oczywiście kolego @marian2011, tak właśnie jest jak ktoś ma dobre pługi którymi nie są na pewno stare z uni. Kolega @hubertuss dużo pisze o błędach w uprawie ale nie bierze pod uwagę że każdy z nas ma inne gleby i inne problemy. Ja nigdy więcej nie zrobię podorywki pługiem - tylko i wyłącznie gruberem ścierniskowym który jednak trochę inaczej uprawia niż talerzówka. Ziemie mam w dobrej jak nie bardzo dobrej kulturze, od II do IIIb, ciężkie do bardzo ciężkich jak borowina - kto ma to wie o co chodzi. Poplon typu gorczyca która rośnie powyżej 1m w zależności od warunków i czasu orki, orzę bez żadnej talerzówki, wału czy czegoś innego. Nawet nie zawsze zakładam przedpłużki. Nie piszę tego aby się chwalić a po to aby uświadomić co niektórych że można dużo zaoszczędzić bez wpływu na jakość a nawet podnieść to jakość uprawy bo zabiegi na polu powinno robić się w myśl zasady: tak dużo jak to konieczne, tak mało jak to możliwe.

Co do ziem lekkich to są inne problemy, pług za pewno ma lżej i wcale nie musi się nic zapychać jak ziemia się wysypuje ale kto ma ciężką, zbitą gliniastą glebę to już tak kolorowo nie jest. Dlatego mam malą prośbę - jak już coś doradzacie to napiszcie jakie macie gleby i warunki na polu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    632

@akmaly kazdy ma inne warunki fakt. Każdy wie też w jakiej kulturze jest jego gleba. Jeśli masz odpowiedni sprzęt możesz orac poplon o wysokości 1 m i wyjdzie dobrze. Jeśli sprzęt jest słabszy, mniejszy musisz pomóc talerzówką czy gruberem. Proste jak drut. Stare pługi uni były konstruowane w czasach gdy na polach zwłaszcza prywatnych rolników dominowała snopowiązałka. Masy na polu zostawało nie wiele. Nawet stary kultywator po zniwach sobie radził. Spróbuj dzisiaj kultywatorem zrobić ściernisko z pociętą słomą żytnią. A pamiętam za dzieciaka kultywatorowane ścierniska po snopowiązałce, które wyglądały jak dzisiaj te po talerzówce.

Problemem pługa uni są niski prześwit i bliska odległośc korpusów oraz mała masa. Dlatego ten pług gorzej sobie radzi, gdy jest dużo masy do przyorania. Zakładając większe odkładnie nic tu nie zmienisz. Trzeba mu pomóc np talerzówką. Jeszcze raz powtórze miałem taki pług i na 4 a nie mówie o gorszych ziemiach bardzo ładnie orał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Orałem grudziącką 4 i nie chcę go znać, notoryczne zapychanie słabe krycie, płóg wymagający dodatkowych zabiegów talerzowania, nie radzi sobie z dużą ilością resztek pożniwnych. Tamtej jesieni na zimę był orany scyk około 20cm to tak wyglądało że Panie uchowaj, aż kłopot z siewem cebuli na wiosnę był, teraz opalem 110 to jest bajka kładłem 2 ha pod cebulę na następny rok po pszenicy z zielonym na 20 cm, pole równiutkie od czasu do czasu gdzieś coś wystaje, po prostu niebo a ziemia nie ma co porównywać, nawet po pekińskiej wczoraj ta co mi nie urosła została przykryta w 90% cała nie pocięta. Gorczyce nie sieje bo bym sobie pola zesrał ale sieje bobik na poplon i sporo bobu. Bobik w tym roku jak ciapkiem się wjechało to po komin, nie powiem bo by lemken nie dał rady takiej masy nie przerobił z wysokości ale po orkanowaniu było z 15 cm na wysokość kawałeczków przywali pięknie. Unia była dobra jak nic nie było to się orało, bo się musiało, co do wagi to były obciążniki bo 4 to za pierona nie chciała nieraz wejść nieraz jak uwrota zabite to wlazł gad po 15 metrach, powiem że nie chciał bym do niego wrócić bo bym się załamał teraz stoi pod płotem przykryty folią, może coś się z niego zrobi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez klusek
      witam!Mam pytanie czy warto by było zakładać do ładowacza TROLL 350 koła??I jeżeli tak to jak to wykonać??
    • Przez MAti21
      Witam , mam taki problem , a mianowicie mam ursusa 3512 na szerokim ogumieniu (opony tylne takie jak w c-360)
      i jest on zbyt szeroki np aby zapiąć do niego sadzarke do ziemniaków.
      czy ktoś go kiedyś próbował zwezić ? czy jedynym spodobem jest zmiana ogumienia?
    • Przez AdeXZet
      Witam mam rozdzielacz 3 sekcyjny na dźwignie przy przyczepie zamet t-635 i podczas pracy muszę mieć otwartą szybę w zetorze i przez większość czasu do środka leci mnóstwo syfu.
      Interesuje mnie czy każdy rozdzielacz można przerobić na linki, jeśli tak to czy jest to tylko kwestia odpowiedniego kołpaka, czy też sprawa jest bardziej skomplikowana, każda linka byłaby sterowana oddzielnie przez taką dźwigienkę http://www.google.pl/imgres?imgurl=http%3A%2F%2Fwww.grene.pl%2Fkatalogi%2Fhydraulika_silowa%2Ffiles%2Fassets%2Fseo%2Fpage65_images%2F0002.jpg&imgrefurl=http%3A%2F%2Fwww.grene.pl%2Fkatalogi%2Fhydraulika_silowa%2Ffiles%2Fassets%2Fseo%2Fpage65.html&h=306&w=167&tbnid=9oMKrr5WOFF7KM%3A&zoom=1&docid=1hvRvH9fj-D2GM&ei=tKCzVJrMJcvzUtaMghg&tbm=isch&ved=0CFYQMyhOME44ZA&iact=rc&uact=3&dur=759&page=8&start=167&ndsp=26
    • Przez stefan_1987
      Witam posiadam stodołę o wymiarach 20x8 i mam zamiar przerobić ją na oborę dla opasów wolnostanowiskową. Nie planuję głębokiej ściółki tylko wywiezienie obornika raz na 1-2 miesiące. Macie może tak poprzerabiane stodoły? Prosiłbym o krótki opis przeróbek oraz w miarę możliwości kilka zdjęć.
       
    • Przez AdeXZet
      Chciałem podzielić się pomysłem zgrupowania kalamitek i rozprowadzenia przewodów od łożysk do nowych kalamitek, tak jak jest rozwiązane w nowych maszynach niektórych producentów, dzięki czemu nie trzeba będzie latać po całym kombajnie z tawotnicą.
      Myślałem wykorzystać zwykły przewodzik do paliwa o średnicy 4-5mm i zwykłe kalamitki, co prawda nie przerobie tak wszystkich kalamitek ale większość powinno się udać co w sporym stopniu ułatwi smarowanie maszyny.
      Wykonywałem już pierwsze testy na stole warsztatowym i efekty są zadowalające.
      Piszcie co myślicie o tym pomyśle, wasze uwagi, pomysły wszystko może się przydać 
       
      Pozdrawiam
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.