Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Gość damian131091
Opublikowano

Właśnie!!!!, najlepiej miec swój sprzęt. A co do pomocy to wiem jak to jest, u mnie zawsze jeden drugiemu pomaga. Jak jest akcja kukurydza to zawsze pomagamy sobie, ale i tak zawsze jest ta sama ekipa. Ale jak chodzi o pomoc, w lesie czy pożyczanie maszyn i wszelkiego typu pomocy nikt u mnie w okolicy nieodmówi. Jak sie pożycza jakoś maszyne np. przyczepe jak są sianokosy itp. to każdy ufa i pożycza, nie boji się o coś. Więc jeszcze co do pomocy to zależy czy sąsiedzi, koledzy czy dobrze żyjemy z nimi i czy w wiosce sąsiedzi sa ze sobo zgrani.;), od tego tez sporo zależy:)

Opublikowano

u mnie we wsi też była składka i z tego kupili cyklopa i sadzarkę sprzęt stoi u sołtysa i prawda jest taka że jak ktoś zepsuje to odciąga i udaję że wszystko jest oki :lol: składka 10 zł na 1 dzień to zamało i tak każdy dobija biedny cyklop a my mamy na spółkę z sąsiadem przyczepę sanok i nikt nigdy się o nią nie kłucił bo nie ma o co przecież każdemu wystarczy tylko trzeba się dogadać w czasie ile u kogo jest potrzebna i cała filozofia :mellow:

Opublikowano

Mówiły jaskółki że do ..... są spółki. Ja podpisuję się pod tym obiema rękami. Mój Ojciec ze Stryjkiem mieli większość sprzętu do spółki. Niestety po śmierci Stryja więcej było chętnych do roboty niż remontów. Ja grzecznie usamodzielniłem się, z tego co wiem dzisiaj większość tego sprzętu stoi w krzakach.

Opublikowano

Ja mam siewnik do kukurydzy na spółkę i za każdym razem jak ktoś przyciągnie to trzeba coś w nim naprawiać, jak się zepsuje jeden rząd zewnętrzny do siania to nikt nie naprawi tylko odłączają i sieją na trzy

Opublikowano

co do spolki :( moj wujek ma na spolke z dwoma sasiadami przez 7 lat belarke simpma teraz kupili druga na spolke i wala na jednym polu dwiema na raz :(<tylko kazdy na swoim polu daje swoj szsnurek albo siatke> jak kosza laki to sie ugaduja I KOSZA JE W w tym samym mniej wiecej terminie ... zajezdzja na dwie belarki na jedna pole skoncza jada na drugie i im ta wspolpraca dobzze wychodzi :( kazdy ma przypisane kto co robi i nikt nie narzeka <co chyba najwarzniejesze jest> kupili tez beczkowoz na spolke w trojke i nic nie zaluja :)

 

My nie mamy nic akurat na spółkę, ale do wszystkiego potrzeba ludzi, tak jak pisze kolega.

 

"Lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć"

Opublikowano

Mojego taty kolega był kiedyś w spólce i mieli dwa Bizony i

Claasa 98sl i sprzedali tego clasa jechali na bizonach jeden sezon i

wzieli w lizing nową 108maxi

i mojego taty kolega musiał go sam spłacać bo tamten drugi koleś

rozwiązał spółke załatwił sobie papiery na lewo i usunął sie na ten czas z polski.

A teraz ludzie go wytykają palcami i rozkradaja mu cały sprzęt jak wrócił do polski.

I ten taty kolega kupił z moim tata spółke Claasa Commandora 114cs i wszystko jest narazie ok.

Opublikowano

u mnie wieś na szczęscie zorganizowana wszyscy w porządku są... mamy u nas wał łąkowy sadzarke do ziemniaków siewnik i pielnik do buraków wspólny na całą wieś. każdy rolnik daje do tzw funduszu u sołtysa na rok 20 zł na remonty ewentualne raz w roku na zebraniu wsi sołtys wszystko rozlicza. A po za tym 2 sąsiadów ma kombajn na spółke juz dobre 5 lat i jakoś z tego co wiem dogaduja sie.

Opublikowano

My własnie planujemy wejść w spółke z wujem w bizona rekorda. Pierwsza była propozyja od sąsiada ale to odmówiliśmy bo to pewnie same problemy by z tego były a z wujem to inaczej. Każda naprawa wszystko na pół i wogóle to jest wtedy spółka a nie ze u ciebie sie zepsuło to ty musisz naprawiac.

Opublikowano (edytowane)

U nas co kombajn zarobi to Połowa idzie na paliwo

Potem 1/4 Biorą Mój Tato i jego kolega a reszta ewentualnie na niespodziewane awarie których nie chcę miec

Edytowane przez krolikNH
Opublikowano

znam przykład 2 rolników co do spółki mają kombajny do buraków i do ziemniaków i oni dbają o maszyny i pomagają sobie na wzajem. A ja sam miałek kilka maszyn do spółki z wujem co mysly dbali o maszyny konserwowali i bierząnco naprawili a wuj jak sie w przyczepie świato zepsół to jezdził bez swatła albo jak zaczoł kombinowa przy prasei to jak rozebarał i nie umiał złorzyc to Jeb..ą w kąt i lerzało dopuki dziadek nie trzeba było wyjechac i sie naprawiało po 2 dni i pienidze traciło i zarobek uciekął wiec lepiej zawsze na swoim

Opublikowano

No coś ty sąsiad spoko gośc nie pokłucimy się, zresztą inne maszyny też pożyczamy sobie na wzajem, i nie ma problemu. Ja jestem tego zdania że, jak ktoś nie szanuje swojego sprzętu to czujegoś też nie będzie, dlatego trzeba uważac na porzyczany sprzęt i spółkowy, u nas jest taki jeden gośc co jak porzycza komuś przewracarke taśmową to liczy spręrzyny jak się porzycza i jak się oddaje żeby stan się zgadzał :)

  • Root Admin
Opublikowano

ja preferuje inny układ, ja kupuję maszynę A, ty kupujesz maszyne B, ja do ciebie wjeżdzam na usługe i sie martwie o sprzet - a ty do mnie wjezdzasz na usługe i sie martwisz o sprzet. Teraz jak kupie ciagnik to z racji tego ze bedzie zalany lepszymi olejami to skończy się pożyczanie maszyn na hydraulike

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez AdrianFanDeutz
      Gdzie mozna kupic ile kosztuje obciaznik do ciagnika na przedni tuz waga jaka mnie interesuje to ok 800kg
    • Przez Dastan
      W zimie poskładałem silnik Cumminsa, robiona głowica, pompa paliwa, wtryskiwacze, nowe pierścienie blok honowany. Przyczyną remontu była zatarta panewka. Od początku dwa cylindry po odpaleniu bardzo kopcą na jasny gryzący dym dopóki się silnik nie zagrzeje potem to nie występuje. Dodam że przed remontem tak nie było.  Pompa ustawiona na znaki. Silnik ma przepracowane 30mtg i dalej to samo, a liczyłem że muszą się pierścienie dotrzeć, ale nie jestem pewny czy to to bo oleju nic nie ubywa. Jak to zdiagnozować? Może źle pierścienie założone? Ale to by brał olej? Kąt wtrysku?
    • Przez KatarzynaJeziorkowska
      dzień dobry,
       
      jestem pośrednikiem kredytowym i pozwoliłam sobie napisać do Państwa z propozycją finansowania skierowaną do Waszej grupy zawodowej a mianowicie - kredyt dla rolników poz zastaw ziemi na max 15 lat
      max kwota BRAK
      pod zastaw hipoteczny
      uproszczone procedury - do 500 tys na oświadczenie o osiąganym dochodzie
      na okres 15 lat
      szybka decyzja
      bez wpisu do bik
      spłacamy inne zobowiązania do 500k na uproszczonej procedurze, powyżej polisa i zestawienie faktur(bez faktur i przelewów;)) konsolidujemy inne zobowiązania wpisane na hipotece
      w każdej chwili możliwa wcześniejsza spłata bez żadnych dodatkowych kosztów hipoteka możliwa i na domu i na ziemi, itd, itp   zapraszam do kontaktu dkfinanse.spzoo@gmail.com tel 695 588 952 w swojej ofercie mam produkty zarówno dla osób z dobrymi bazami bik jak i złymi cała Polska   pozdrawiam   Katarzyna Jeziorkowska DK Finanse sp. z o.o. wpis do KNF RPK037045
    • Przez Fugeo
      Poszukuję sprawdzonych lamp roboczych ledowych na tył ciągnika.  Na chwilę obecną będą założone dwie. Preferowane z wbudowanym złączem typu AMP. Pierwsze jakie znalazłem to takie:
      https://elmoto.pl/lampy-robocze/4562-lampa-robocza-led-4000-lm-owalna-amp-wesem-kat-60-5905445633354.html
      Mogą być? Mają odpowiednią moc, strumień świetlny i kąt?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v