Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Lepiej nie mieć nic na spółke ale dobrze wiedziec ze mamy znajonych i morzemy na kogoś liczyć ;)

Opublikowano

Żeby pożyczyć od nas przyczepkę to każdy chce. A jak chcemy coś pożyczyć to ciężko ludziom się pokwapić. Czasami rozrzutnik pożyczamy jednemu sąsiadowi i ciotce. A więcej nie chyba że mogę wywiedź swoim ciągnikiem.

Opublikowano

Ja nie pożyczam nikomu ponieważ ludzie nie szanują sprzętu i nie umieją posługiwać się, psują a potem mówią że taki był, straszniemnmnie to wkurzqa gdyż jadbam maszyny.

Opublikowano

u nas też ludzi wogole spółke nie chcą wchodzić, ale z jedym sąsiadem pomagamy sobie nawzajem. jakon prasuje słome(lub siano) to ja mu pomagam żeby mu nie zmokła, ale jak ja mam prasowane to on mi pomaga :) fajnie jest z kims życ dobrze :)

Opublikowano

My tam zadnych maszyn na spolke nie mamy. Jak juz to pozyczymy cos. Jeden z wioski mial na spolke kosiarke z innym rolnikiem. Tamtem wzial ja sprzedal a ten zostal bez niczego.

Opublikowano

Spolki to Zadna rewelacją :) według mnie wszystko od ludzi którzy w nia wchodzą, jak sa do rzeczy i ustali sie na początku warunki spolki to jeszcze jakos sie kręci, my Mielismy kombajn na pol hu... uklad byl spolka sie rozpadła spłata wspólnika i teraz bizon tylko i wylacznie moj :):):D

Opublikowano

Ja nie wchodzę w żadne spółki jak coś potrzebne a nie mam albo sąsiad to pożyczamy od siebie i jak coś zepsujemy to naprawiamy.Tylko raz tak był z talerzówką talerz pękł i odkupiliśmy i było po kłopocie.

Opublikowano

Jeśli z kimś honorowym i w porządku to zawsze można się dogadać a oszczędność jest na tyle duża, że naprawdę się opłaca.

Jedyny problem - to znaleźć kogoś honorowego i w porządku...

Opublikowano

co do spolki ;) moj wujek ma na spolke z dwoma sasiadami przez 7 lat belarke simpma teraz kupili druga na spolke i wala na jednym polu dwiema na raz :P<tylko kazdy na swoim polu daje swoj szsnurek albo siatke> jak kosza laki to sie ugaduja I KOSZA JE W w tym samym mniej wiecej terminie ... zajezdzja na dwie belarki na jedna pole skoncza jada na drugie i im ta wspolpraca dobzze wychodzi :) kazdy ma przypisane kto co robi i nikt nie narzeka <co chyba najwarzniejesze jest> kupili tez beczkowoz na spolke w trojke i nic nie zaluja :)

Opublikowano

My mamy taki wsiowy obsypnik do ziemniaków (kilkanaście lat temu była składka)i każdy po robocie powinien go odprowadzić do sołtysa, niestety nie jest tak kiedy jest mi potrzebny to muszę jechać i szukać po całej wsi ;)

Opublikowano

taki temat jest w top agrar numer 7-8/2003 trej panowie Zbigniew Pituła,Sławomir Zwierzała,Andrzeja Swędrowski kupili siewnik do kukurudzy Gaspardo i sieczkarnie do ciągnika dobrze się im używa mówią włąsciciele sprzętu a co do zbiorów sieczkarniom to sie spotykaju na kawie i patrzom którego kukurydza jest najlepsz tam żaczynają zbiory a co do paliwa to wlewa ten u kogo sa zbiory

Opublikowano

ja osobiście mam wszystko swoje, nie jestem za tym aby kupować sprzęt na spólke, później podczas użytkowania są tylko same problemy, a nie daj Boże żeby sie coś zepsuło. dla przykładu u nas mają sieczkarnie jednorzędową na spólke 3 rolników i jak przyszło do naprawy to na częśći owszem złożyli sie wszyscy ale naprawą obciązono jednego...;/

Gość damian131091
Opublikowano

Maszyny do spólki są dobro sprawo. Tanszy koszt zakupu, częśći. Wszystko dobrze jak ma sie z rodzino. Ja mam belarkie na spółkie z szwagramy taty (2), tak samo owijarka. Tylko jak się ma do spółki to napewno sporo szypciej sie będzie rozp.....lać, ciągłe naprawy itp. Wszystko jest oki jak osoby spółkujące ze sobo mają podobny areał, bo jak mają różny, to zaczynajo się kłótnie np. że jeden mniej zapłaci za naprawe czy częśći bo on mniej pracuje na tym sprzęcie. Mojim zdaniem najlepiej miec własny sprzęt, bo jak masz do spólki to jak chcesz coś robic to w tym czasie inny współwłaściciel robi prace dano maszyno. Więc są plusy i jak minusy. Każdy ma swoje zdanie, ja swoje podałem:) Pozdrawiam agrofotowiczów:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez AdrianFanDeutz
      Gdzie mozna kupic ile kosztuje obciaznik do ciagnika na przedni tuz waga jaka mnie interesuje to ok 800kg
    • Przez Dastan
      W zimie poskładałem silnik Cumminsa, robiona głowica, pompa paliwa, wtryskiwacze, nowe pierścienie blok honowany. Przyczyną remontu była zatarta panewka. Od początku dwa cylindry po odpaleniu bardzo kopcą na jasny gryzący dym dopóki się silnik nie zagrzeje potem to nie występuje. Dodam że przed remontem tak nie było.  Pompa ustawiona na znaki. Silnik ma przepracowane 30mtg i dalej to samo, a liczyłem że muszą się pierścienie dotrzeć, ale nie jestem pewny czy to to bo oleju nic nie ubywa. Jak to zdiagnozować? Może źle pierścienie założone? Ale to by brał olej? Kąt wtrysku?
    • Przez KatarzynaJeziorkowska
      dzień dobry,
       
      jestem pośrednikiem kredytowym i pozwoliłam sobie napisać do Państwa z propozycją finansowania skierowaną do Waszej grupy zawodowej a mianowicie - kredyt dla rolników poz zastaw ziemi na max 15 lat
      max kwota BRAK
      pod zastaw hipoteczny
      uproszczone procedury - do 500 tys na oświadczenie o osiąganym dochodzie
      na okres 15 lat
      szybka decyzja
      bez wpisu do bik
      spłacamy inne zobowiązania do 500k na uproszczonej procedurze, powyżej polisa i zestawienie faktur(bez faktur i przelewów;)) konsolidujemy inne zobowiązania wpisane na hipotece
      w każdej chwili możliwa wcześniejsza spłata bez żadnych dodatkowych kosztów hipoteka możliwa i na domu i na ziemi, itd, itp   zapraszam do kontaktu dkfinanse.spzoo@gmail.com tel 695 588 952 w swojej ofercie mam produkty zarówno dla osób z dobrymi bazami bik jak i złymi cała Polska   pozdrawiam   Katarzyna Jeziorkowska DK Finanse sp. z o.o. wpis do KNF RPK037045
    • Przez Fugeo
      Poszukuję sprawdzonych lamp roboczych ledowych na tył ciągnika.  Na chwilę obecną będą założone dwie. Preferowane z wbudowanym złączem typu AMP. Pierwsze jakie znalazłem to takie:
      https://elmoto.pl/lampy-robocze/4562-lampa-robocza-led-4000-lm-owalna-amp-wesem-kat-60-5905445633354.html
      Mogą być? Mają odpowiednią moc, strumień świetlny i kąt?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v