Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ale ja miałem na myśli ten drugi reduktor co się go przełącza dźwignią od biegów. Na nim jest duży skok bo jest największe wycięcie na suwaku.

Co do tej drugiej dźwigni to nie ma sensu przerabiać tylko trzeba nauczyć się tak przełączać żeby nie zostawała na luzie.

Opublikowano

noo ja zawsze przy przełanczaniu trzymam tak długo aż sprzęgła nie puszczę B) gdzieś wiedziałem ze stre mtz mają jakąś dłuższą tą dźwignie od reduktora przy kierownicy :unsure:

Opublikowano (edytowane)

Przełączaj żółw zając tak jak biegi bez synchronizacji. Kwestia wyczucia i wchodzi w każdym kierunku bez zgrzytu. Niewyraźna jest pozycja luz bo nie ma otworu na zatrzask ale średnio jest potrzebne. Z żółwia na zająca wciśnij sprzęgło daj na luz, puść i wciśnij znów dopiero jak silnik spadnie do wolnych obrotów i wbij zająca. Odwrotnie trzeba zrobić przegazówkę.

Mani dekiel ci mogę stary opylić do testów jak chcesz.

Edytowane przez seweryn20
Opublikowano

Na razie w dekiel nie będę ingerował. Kupiłem nową dźwignię zmiany biegów więc starą mam do dyspozycji ale z tego co mi się rodzi w głowie widzę, że nawet to nie będzie potrzebne.

Opublikowano (edytowane)

Z boku z prawej jest otwór w który jest wkręcona śruba. Wywalić bebechy, ładnie go rozwiercić na równy walec, ośka z palcem w wodzik i może pociągnie. Na wzór palca od womu w 60-ce.

Można by jeszcze inaczej. Do wodzika dospawać kawałek żelaza tak by rowek na wybierak przesunąć na prawą stronę. Jest miejsce. I nad nim zrobić osobne gniazdo na dźwignię.

Edytowane przez seweryn20
Opublikowano (edytowane)

Właśnie planowałem coś z tym otworem po śrubie ale trzeba tam jeszcze pomyśleć o uszczelnieniu bo zauważyłem, że jak przejechałem kawałek bez tej gumy na dźwigni to poszedł olej więc bez uszczelnienia pewnie tam też będzie się wydostawał.

Poza tym myślałem żeby tą drugą dźwignię dać przy siedzeniu albo nawet z lewej strony bo jak główna pójdzie na prawo to będzie tam już za gęsto. Ręczny hamulec, WOM, przedni napęd i jeszcze te dwie to już stanowczo za dużo w małej kabinie.

Na razie spróbuje zrobić na jedną.

Edytowane przez mani51
Opublikowano

Ja też dźwignie od biegów kupiłem nową, bo była wyrobiona, może chociaż spróbuje przedłużyć tak z 12-15 cm tą dźwignie tak jak zrobiłem w c 330 :D

 

seweryn20 na jednym z twoich zdj widziałem ze masz własnie jakoś dźwignie od biegów przedłużoną, moja kończy się w tym miejscu co masz wygiętą :)

Opublikowano

masz tak cały czas? Własnie identycznie mam zamiar zrobić nie ważne czy jak się wsiada :P byle tyle się nie schylać :lol: widzę że gałki od rozdzielacza masz wszystkie proste , ja wszystkie poodginałem że jak jest prawa od drzwi załączona to prawie ręcznego dotyka ale jest o wiele wygodniej , reduktor masz jakiś dziwny??? nogą się to przełącza czy jak?? bo z lewej strony to rozumiem biegi pełzające czy nie czasem? B)

Opublikowano

Reduktor był na nogę a teraz jest dźwignia aż pod kierownice jak w nowszych mtz-tach. Wajcha od biegów jest teraz z boku. Kupiłem pokrywę.

A wajchy muszą być tak bo inaczej walą w dźwignię zmiany biegów. Na zdjęciu są popchane całkiem do przodu w pływającą.

Opublikowano

Kurna jakby to było super zgrane jakby był wzmacniacz zamiast reduktora tak jak c 385 to wtedy ciągnik idealny a tak pod górkę muszę się zatrzymać z pługiem, jak dobrze się postaram to zatrzymanie jest minimalne no ale jest <_<

Opublikowano

Pokrywa pasuje bez żadnego kombinowania.

Co do wygody jak wspomniał hemi. Tura nie mam ale mogę się domyślić że ręka boli. Chociaż i tu jak się uprzesz zmienisz lewą ręką. Po drodze i w polu majorka. Biegi przede wszystkim chodzą lżej, łatwiej się je wbija, nie trzeba się schylać i nie przeszkadza przy wysiadaniu.

Pokrywę kupiłem w lecie.

Opublikowano

Tylko u mnie jest jeszcze ta dźwignia prosto w deklu zamontowana więc trzeba by cały mechanizm robić. Chyba tylko przedłużę tą moją i ewentualnie jakieś podparcie jej zrobię przy kierownicy.

Opublikowano

Ta dźwignia jest założona bezpośrednio na wałek wychodzący ze skrzyni czyli jest jego przedłużeniem. Wałek który wchodzi w pokrywkę reduktora trzeba wydłużyć tak by wystawał nad podłogę. naciąć na nim rowek na klin taki sam jak w starych rowerach np. wigry, nałożyć tą wajche z linku i dodatkowo zrobić podpórkę przykręconą do obudowy pod deska. Zrobię później zdjęcie.

Opublikowano

To jest zamiast tej dźwigni ale montowane bezpośrednio na wałek wychodzący ze skrzyni. Ta wajcha wkręcona w podłogę jest do wyrzucenia.

W moim w podłodze nawet otwór był już pod nią zrobiony.

Opublikowano

Podrzuć tą fotkę kiedyś bo ciekawy jestem jak ta podpora przy kierownicy wygląda. U mnie ta dźwignia wychodzi z dekla i przechodzi przez podłogę to tylko wystarczy przedłużyć. Na razie dumam nad tą główną bo jak bym się nie przymierzył to po prawej stronie mam jakieś 10 cm miejsca żeby chodziła na boki a ta oryginalna na środku ma 18 cm skoku. Zmierzyłbyś ile chodzi na boki ta nowa u Ciebie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez kombajnistaZ050
      Witam.Chciałbym sie dowiedziec po kolei jakie wajchy i do czego służą w kombajnie Fortschritt E 512. Z góry dzięki za odpowiedz.
    • Przez AdeXZet
      Witam mam rozdzielacz 3 sekcyjny na dźwignie przy przyczepie zamet t-635 i podczas pracy muszę mieć otwartą szybę w zetorze i przez większość czasu do środka leci mnóstwo syfu.
      Interesuje mnie czy każdy rozdzielacz można przerobić na linki, jeśli tak to czy jest to tylko kwestia odpowiedniego kołpaka, czy też sprawa jest bardziej skomplikowana, każda linka byłaby sterowana oddzielnie przez taką dźwigienkę http://www.google.pl/imgres?imgurl=http%3A%2F%2Fwww.grene.pl%2Fkatalogi%2Fhydraulika_silowa%2Ffiles%2Fassets%2Fseo%2Fpage65_images%2F0002.jpg&imgrefurl=http%3A%2F%2Fwww.grene.pl%2Fkatalogi%2Fhydraulika_silowa%2Ffiles%2Fassets%2Fseo%2Fpage65.html&h=306&w=167&tbnid=9oMKrr5WOFF7KM%3A&zoom=1&docid=1hvRvH9fj-D2GM&ei=tKCzVJrMJcvzUtaMghg&tbm=isch&ved=0CFYQMyhOME44ZA&iact=rc&uact=3&dur=759&page=8&start=167&ndsp=26
    • Przez Artaban
      Cześć! Mam do was sprawę. Chcę stary budynek (schemat na dole) przerobić na oborę dla opasów, i tu moja prośba. Podpowie mi ktoś jak najlepiej to zrobić żeby było jak najmniej roboty z byczkami przy wyrzucaniu obornika, najlepiej turem ale jeśli się nie nie da to będą widły. A może ruszta? Dodam że chcę aby była to obora wolnostanowiskowa.
       
      Proszę nie pomijajcie tego, naprawdę zależy mi na waszych poradach.
       
      Zbieram wszystkie wasze uwagi, piszcie co byście polecili. Pozdrawiam
      Plan.bmp
    • Przez daf7160
      Witam, jestem tu nowy i nie wiem czy w dobrym miejscu piszę. A mianowicie posiadam Ursusa 1634 ze skrzynią trzy biegową, chciałbym ją przerobić na szybką ale się nie da dlatego mam zamiar zakupić i przełożyć skrzynię biegów z ursusa 912. Tylko rodzi się pytanie czy to w ogóle możliwe i czy wytrzyma. Proszę o szybkie i konkretne odpowiedzi. Pozdrawiam.
    • Gość
      Przez Gość
      Mam stary już od paru lat nie używany agregat ścierniskowy. Myślę by może odjąć wał i może kilka redlic oraz noże boczne i używać do głęboszowania. Jak myślicie? Czy jest w tym sens, czy to jednak byłaby zbyt słaba konstrukcja? 130 KM by to ciągnęło. 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v