Polecane posty

Artaban    2

Cześć! Mam do was sprawę. Chcę stary budynek (schemat na dole) przerobić na oborę dla opasów, i tu moja prośba. Podpowie mi ktoś jak najlepiej to zrobić żeby było jak najmniej roboty z byczkami przy wyrzucaniu obornika, najlepiej turem ale jeśli się nie nie da to będą widły. A może ruszta? Dodam że chcę aby była to obora wolnostanowiskowa.

 

Proszę nie pomijajcie tego, naprawdę zależy mi na waszych poradach.

 

Zbieram wszystkie wasze uwagi, piszcie co byście polecili. Pozdrawiam :D

Plan.bmp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ulanx5    0

Kolego jak to ma być obora wolnostanowiskowa to jak najbardziej tur albo jakaś mała ładowareczka.tam gdzie masz drzwi te po 1m poszerzyć tzn zrobić bramę i wypychać obornik no chyba ze nie masz placu tam z tyłu bo nie widać ;) ale z własnego doświadczenia wybrał bym ładowarkę do oczyszczania.. Mamy oborę na 70szt i jest zgarniak ale to porażka jak nowy to chodzi a po 4 latach eksplatacji to koniec... Droga inwestycja bo ok 70tys więc za taka kwote kupujesz ladowarkę ;) a ruszta to nie do końca fajne bo to trzeba wodę lać w zbiornik i mieć mieszadło do gnojowicy kolejny koszt ;) a turem to i kiszonkę przywieziesz i wypchasz obornik ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    291

je też bym zrobił szersze drzwi tam gdzie są te 2x 1 i turem wyciągał.  wzdłuż tej drugiej ściany bym zrobił okólnik i w nim stół paszowy, najlepiej stół zadaszyć 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Artaban    2

Tylko największy problem z tymi słupami :/ 

 

a jak zrobić kojce? znaczy takie dwa długie czy jakoś na kilka dzielić? bo myślę że wszystkie razem to chyba średnio.. No i co mam zrobić z byczkami gdy będę wybierał obornik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    244

Słupy dzielą Ci budynek na trzy części i wykorzystaj to robiąc 3 kojce. Drzwi boczne poszerzyć dla potrzeb zmechanizowania obsługi, tak by sprzęt mógł wjechać bez problemu. Korytarz paszowy podnieś względem stanowisk min 15cm. Część kojca od ciągu paszowego do części po której będzie jeździć ładowarka/tur wykonaj ze sporym spadkiem, da to taki efekt że odchody z tej części zwierzaki same będą przesuwać w kierunku części gnojowej, no i oczywiście część gnojowa płaska ze spadkami w kier. kanałów.


"Bóg nienawidzi tego, co sobie robimy w jego imieniu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    291

jakie kanały? co ty mu wymyślasz? zrób na głębokiej ściółce jedno pomieszczenie i papu zadawaj na zewnątrz jak masz taką możliwość. 1/3 miejsca wykorzystać na stół paszowy to nie jest najmądrzejszy pomysł w tak małym pomieszczeniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    244

@filantrop wiesz co to jest kojec typu duńskiego?


"Bóg nienawidzi tego, co sobie robimy w jego imieniu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Artaban    2

niestety nie mogę karmić na zewnątrz muszę zrobić stół w środku :/  a co to za typ kojców "duński" ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Welonis    0

Ja bym wynajął firmę która np projektuje konstrukcje stalowe albo coś i masz wszystko załatwione i się nie bedziesz zastanawiał co i jak, pewnie masz kupe kasy to na co oszczędzać?:) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    244

@Welonis nieświeże jadło zaszkodziło i toksyny rzuciły się na mózg?

@Artaban kojce typu duńskiego stosuje się w chowie trzody chlewnej, przy bydle można je zaadoptować. Podzielony jest na dwie strefy różniące się poziomem i wielkością. Pierwsza, ta przy korycie, to bytowa o sporym procencie spadku. Pochylenie posadzki daje to, że zwierzaki swoją aktywnością spychają nieczystości do części gnojowej. Druga to gnojowa, płaska, której poziom w stosunku do pierwszej jest obniżony. Barierki boczne kojca w cz. gnojowej po otwarciu odcinają cz. bytową i tworzą korytarz. Dzięki temu łatwo jest taki budynek czyścić mechanicznie, dodatkowo takie rozwiązanie tworzy korytarz przepędowy dla zwierząt. Jeżeli myślisz o łatwym zmechanizowaniu produkcji to żadnych rowków kanalików czy wgłębień w żłobach, bo przeklniesz je bardzo szybko


"Bóg nienawidzi tego, co sobie robimy w jego imieniu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marijusz    139

A ja to widze zupełnie inaczej : Moze i wykonanie drogie ale najłatwiejsze i najtańsze w obsłudze ; dwa kojce dla opasow na ruszcaie  Dzwi trzy metrowe to korytaz paszowy Kojec po lewej (wiekszy z małymi dzwiami mozna podzielic na pół ) i trzymac byki duze pewnie po cztery w kojcu zaladunek na samochod przez te male dzwi Kojec po prawej całkowity dla mniejszych bykow ok.10 szt.Zalety nie potrzeba słomy , wystarczy beczkowoz aby usuwać odchody 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marijusz    139

zalezy czy staniesz z łopata i bedziesz krecił betoniarki Bo jesli ekipa to wyjdzie dwa razy drozej  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Elvis1090    27

Witam, na wiosnę będę przerabiać stodole na obore dla opasow, wstawię tam roczne byczki i będę je trzymał do końca opasu. Wie ktoś może ile przepisowo musiałbym przeznaczyć metrów kwadratowych na jedną sztukę? Dodam jeszcze że będzie to pora wolnostanowiskowa na głębokiej ściółce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ozzborn   
Gość ozzborn

ja zawsze przyjmuje 4m2 na sztuke i jest git

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Elvis1090    27

Tak dzięki ale bardziej mi chodzi o to ile musi być przepisowo w razie kontroli żeby weterynarz się nie przyczepil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ozzborn   
Gość ozzborn

wg weterynarii to 3.5 m2 dla dużych byków także luzik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ozzborn   
Gość ozzborn

byc może ze 2.5m2 dla dużych byków

ja przyjmuje 4 m2 

2.5 m2 to ciasnota dla dużych byków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam ile utrzymam byków od 80kg do około 800kg na 20ha kukurydzy, przed kuku bedzie zyto na kiszonke klasa ziemi 4
    • Przez adamek1942
      Witam mam problem z kilkoma byczkami około 300 kg a mianowicie z 1 najbardziej chodzi o to ze bardzo słabiutko je dosłownie liźnie tylko ospę i kiszonkę z kuku, siano tak samo ale trochę lepiej, kupowałem drożdże i dawałem z ospą  bardzo nie pomogło, teraz daję im sodę bo przypuszczam zakwaszenie dawałem tą sode do ospy, a teraz mieszam i poję go wodą z sodą pomożecie co ?   planuję jeszcze odrobaczenie, byczek stracił połysk  i jest smutny. Żywienie  wygląda tak kiszonka z kuku rano do tego ospa później siano bądź słoma i to samo wieczorem.
    • Przez mateo30
      Witam serdecznie planuje zakup bydła limousine i chowania na mamki na początek bym kupił około 30 szt jałówek 300kg i bym czekał do około 18 miesiąca życia jałówki do zacielenia, i tutaj mam parę pytań.  Czy jak by sie ocieliły i były na pastwisku do około 300kg  jałówki i byki razem(odsadki) czy te byczki 300kg nie bedą skakać na jałówki małe te 300kg i nie pokryją ich oraz czy ten rozpłodnik nie bedzie skakał na te małe  ?. Czy jeden rozpłodnik wystarczy na 30 jałówek ?. A moze zrobic 2 pastwiska na jedynym by były mamki z 300kg byczkami a na drugim mamki z małymi jałówkami.
    • Przez Matis36i6
      Witam, na początku grudnia zakupilem cieleta  (około 80-100 kg) po ostrych zapalaniech jakoś udało nam sie mniej więcej je wyleczyć  (dodam że wszystkie 14 sztuk prędzej czy później zachorowało). Cieleta znajdowały sie w całkowicie innym budynku gosp. A problem polega na tym że byki które mają po około 200 kg zaczely chorować z podobnymi zaburzeniami tj.suchy kaszel przyspieszony oddech, brak apetytu. Czy to możliwe żeby zarazily się od młodych,  czy to może zmarzmieta kiszonka z qq? Albo zbyt ciepło w oborze i różnice temperatur?  Proszę o pomoc bo jeżdżę po zastrzyki co drugi dzień a to nie daję zadawalajacych efektów. 
    • Przez asus921
      Witam
      Mialem oryginalne tasmy wom i bebny 44mm. MTZ poszedl do prasy zwijajacej i po sezonie wom zaczal sie slizgac. Wymienilem na nowe tasmy niby oryginal na aukcji. Kupilem troche wieksza prase i nie wytrzymaly nawet sezonu. Tasmy dociagalem juz dwa razy i aktualnie znowu sie slizga.
      Czytalem, ze mozna wymienic bebny na szerszy napedowy i waski hamujacy. Tylko te bebny oryginalne sa 44mm x 2 = 88mm, a szeroki jest 56mm i waski 36mm czyli razem 92mm. Bedzie to wszystko pasowac? 
      Jest jeszcze opcja wrocic do tasmy oryginalnej i przelozyc hamujaca na beben napedzajacy. Hamujaca byla w bardzo dobrym stanie, a jednak co oryginal to oryginal.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.