Skocz do zawartości
masseyf12

stuki w silniku ursus 5314

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
masseyf12    33

Witam wszystkich i prosze o diagnoze mojego problemu:

ostatnio robilem remont generalny silnika ursusa 5314 4tys mtg (sytuacja mnie do tego zmusila,a dokladnie wypadek drogowy) po remoncie slychac lakkie stuki w silniku. Dalem nowy blok,tuleje,pierscienie, panweki zostaly stare- nie byly jesze zuzyte, wal ten sam, glowica zregenerowana, nowe wtryski. Z silnika dochodza lekkie stuki, co moze byc przyczyna zregenerowana glowica ? Wspomne ze ciagnik mi dwa razy zgasl podczas jazdy, a nastepnie odpalil bez problemu i dzialal dalej. Co moze byc przyczyna?Nie dotarty silnik?Prosze o odpowiedz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

masseyf12    33

To raczej odpada, byla dobrze skrecona. W tym przypadku co podales bardziej by dzwonilo niz stukalo.Dzisiaj podczepilem go troche do kosiarki, chodzil ladnie nie zgasl, stuki troche slychac,ale wydaje mi sie ze mniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masseyf12    33

Jednostka wywazajaca jest ok, przysluchalem sie dokladnie i zlokalizowalem ze te lekkie stukotanie dochodzi z gory silnika a tak dokladnie to z glowicy. Tylko ze to slychac na zimnym silniku, jezeli osiagnie swoja temperature 90stopni jest to prawie nieslyszalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ASOGCURSUS    20

Kolego cudów nie ma po prostu źle złożyłeś jak twierdzisz że w głowicy to źle ustawiłeś zawory,ale zapewne powiesz że zawory ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JANCZAK1176    39
Napisano (edytowany)

A czy poziomowałeś tłoki w nowym bloku w zakładzie szlifierski( pasowanie) ,czy wszystko złożyłeś na nowym bloku ze starego silnika,czy dobrze założyłeś jak pyta kolega

ASOGCURSUS

 

wyżej jednostkę wyważająca.

Edytowano przez JANCZAK1176

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masseyf12    33

ja nie skladalem tego silnika, lecz mechanik, on ustawial zawory, z tego co wiem to tuleje byly w bloku i obrobione pod wymiar tloka,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Nowe końcówki wtryskowe przeważnie będą stukać. Dlatego ci się wydaję ze stuka bo stare końcówki były wypracowane i inaczej podawały paliwo, i miałeś inną kompresję. Teraz jak jest wszystko nowe, to masz wrażenie że coś stuka, a to po prostu tak ma być.

Nie raz miałem to samo.

Możesz jeszcze popuszczać rurki od wtrysku i jak przestanie stukać to tą końcówkę wymienić.

 

Sąsiad kiedyś zrobił silnik w fadromie i ja pożyczyłem ją po tygodniu. Mówił mi że stuka i żebym się tym nie przejmował. Na koniec roboty, po 4 godzinach tak silnik tak stukał, a dokładnie jeden wtrysk, że myślałem że go zatarłem.

Fadroma chodzi już z 5 lat i już nie stuka, samo przeszło.

To jest wina tylko wtrysków i nie ma co się tym przejmować, tak ma być, ale nie musi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JANCZAK1176    39

Mi chodzi czy poziomowałeś tłoki, twz wysunięcie tłoka GMP ,jak będzie za dużo wystawał ,to będzie pukał zawór w tłok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masseyf12    33

Tez mi sie tak wydaje, bo tak to chodzi bezarzutu , pali od strzala, nie kopci. Nie bd sie tym przejmowal. Przepracuje pare mtg i moze sam sie dotrze.

 

Tak pytalem sie mechanika i mowil ze tloki byly poziomowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masseyf12    33

Problem jednak nie ustapil, rozebralem silnik jeszcze raz, okazalo sie ze pierscienie sa za ciasne, tylko jak to mozliwe tuleje nominalne, pierscionki nominalne, a jednak klinuja sie na na dole tulei(dlatego ciagnik gasł). Przyczyna stuku byl zniekrztlacony, zniszczony tlok, ktory ucierpial po zaklinowaniu pierscieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ASOGCURSUS    20

Jak byś zamontował tuleje surówki i zrobił honowanie to takiego problemu by nie było skąpego kosztuje podwójnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JANCZAK1176    39

Jeżeli był pasowany ,mierzony,osiowany przez zakład szlifierski ,to nie wina tulei.Gotowe tureckie bloki silnika są obrobione na gotowe( nominał ), ale nie zwalnia to z pomierzenia,średnicy tulei ,spasowanie tłoków.A jeszcze po pierwszym uruchomieniu odpowietrzyliście układ nagrzewnic(Tom na dol przy kabinie ) ,bo jak nie to zagotowaliście silnik (poduszka powietrzna) Nastąpiło przytarcie i po zamiatane , kolega mechanik gapowe zapłaci ,nie myli się ten, co nic nie robi.Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masseyf12    33

ASOGCURSUS sluchaj, jak mialem wbijac nowe surowe tuleje, jak w nowym bloku mialem juz wbite i obrobione. co to za sens wybijac z bloku kupywac nastepne i wbijac i znow obrabiac?

 

tak silnik byl odpowietrzony, po uruchomieniu chodzil normalnie, nic nie stukalo, dopiero po 5 mtg zaczelo cos stukac, co raz wiecej, zgasl z 5 razy, no i po ponownym rozebraniu okazuje sie ze pierscien klinuje,blokuje sie na tuleji. Nigdy nie mialem takiego przypadku , jesli tuleja miala srednice 98,47 a pierscionki prima 98,47 to dlaczego sie tak dzieje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ASOGCURSUS    20

Jeśli pierścionki prima blokują się to oznacza że tuleja jest pofalowana i prawdopodobnie nie była to surówka tylko wbita normalna tuleja,jak się honuje tuleje to z góry do dołu będzie jednakowy wymiar,ja na twoim miejscu bym reklamował blok jak był kupowany jako pełno wartościowy produkt,lub wywalić wszystkie tuleje i założyć nowe i zhonować,jak chcesz żeby silnik długo służył tak czy owak dostałeś po kieszeni, tak to jest jak jeden kupuje części drugi naprawia a odpowiedzialności nie ma kto wziąść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masseyf12    33

No tak to jest w polsce sami oszusci i kretacze. Jak kupywalem blok pytalem sie czy tuleje byly wbijane surowe i potem honowane, a tu sie okazuje ze h**a, jedna tuleja ma na dole sztycha i pozamiatane. Pierscionki jak pierscionki klinuja sie, ale sam tlok bez pierscionkow powinien sam zleciec w dół, a on poleci do pewnego momentu i koniec..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masseyf12    33

Uporalem sie z ta tuleja, ale nadal cos tam jeszcze stuka, ale nie tak jak wtedy, teraz tego prawie nie slychac. Popuscilem srubki od wtryskow i cos mi sie nie podoba na 3 sekcji, gdy ja popuszcze silnik momentalnie gasnie, a powinien chodzic dalej- jedynie lekko zejsc z obrotow tak jak na innych sekcjach.Moze pompa wtryskowa tez sie uszkodzila?

 

A czy od duzej dawki paliwa, moze cos stukac?

 

Nie mam juz sil z tym ciagnikiem co nie kupisz to zawsze problem. Przed remontem chodzil idealnie i by chodzil dalej jak by nie ten wypadek. Jak bym wiedzialem ze cos bedzie sie działo to bym wg tego silnika nie remontowal tylko kupil nowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JANCZAK1176    39

Wymontuj pompę i zawierz do pompiarza niech wrzuci na stół mierniczy ,wykręć jeszcze wtryski do sprawdzenia ,może trzeci się przycina..Jak wyeliminujesz układ paliwowy ,i stuki bandom, to przyczyna ,w jednostce wyważającej,trzeba szukać .Nie przejmuj się ,pomału dopracujesz pszczółkę .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masseyf12    33

Zawiazlem pompe do pompiarza okazalo sie ze byla uszkodzona na jednej sekcji. Jeden problem rozwiazalem, ale stuki sa nadal,ale juz wiem skad dochodza- wadliwe tuleje puchną i przycieraja o tloki. Jak jest zimny to bylo ok, ale jak juz sie nagrzal to dyskoteka. Bede musial rozpolowic ciagnik i zawiez ten silnik do zakladu, by wyciagli i wbili nowe tuleje (reklamowalem blok, ale kazali mi go dostarczyc na drugi koniec polski ). Dzieki za rady, ale problem sie rozwiazal. Nie polecam bloków z firmy Krawet-rol,nie dosc ze czlowiek zaplaci pieniadze to jeszcze nie dziala jak powinno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JANCZAK1176    39

Te gwarancje na części ,to jest dyskoteka,unikają jak mogą winy .W twoim przypadku to jest czasochłonne i kosztowne .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masseyf12    33

No tak, ale co mam zrobic, ciagnik mi jest potrzebny, a tym bardziej na zniwa. Nie rozumiem tylko jednego gdzie jest kontrola jakosci w tych zakladach, takiego bubla to na rynek nie powinni wypuscic, a tym bardziej sprzedawac klientowi . Nadzialem sie raz ale drugi raz na mnie nie zarobia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JANCZAK1176    39

Porób trochę paniki ,zadzwoń do gazet ,itp ,może oddadzą kasę ,lub wymienią na nowy.Męcz sprzedawce ,niech ruszy d..pę .Nie odpuszczaj szybko do, żniw jeszcze daleko .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×