Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witajcie.

Mam 8h gruntów ornych.

Mój plan jest taki:

Zasiać 1h łubinem jako późniejszy dodatek do paszy dla opasów.

Reszta to: ż.yto (2,5h), przenica(3h) i reszta mieszanka(1,5h).

Czy takim sposobem będę w stanie utrzymać minimum dwanaście sztuk opasowych byczków ??

Ziemia to 4-5 klasa i mam jeszcze 2h łąk ale nie liczę zbytnio na to bo nie nawadniane ........

Ja to bym tak to widział i czy dobrze ??

Edytowane przez frankoo
Opublikowano

Dopisz do tego 1.05 ha kukurydzy. Bo daleko nie zajedziesz.

A z tego ha kuku to ile można wychować opasów? Tak orientacyjnie przy założeniu że karmienie kuku rozpocznie się po odsadzeniu od mamek przy wadze około 300 kg?

Opublikowano

@frankoo - zamiast żyta i pszenicy - pszenżyto Lepsze dla opasów niż pszenica i żyto Łubinu mógłbyś więcej i jęczmienia jakiegoś. Z łubinem bardzo dobry pomysł - pozwoli ograniczyć koszty. Z nienawadnianych łąk tez idzie zebrać trochę paszy. Byle z azotem nie przesadzać. Poza tym po ilości ha nie idzie określić ile utrzymasz sztuk. Podaj orientacyjne plony jakie wyciągasz - wtedy można coś więcej powiedzieć.

@jelcz - masz pojęcie ile łubin ma białka?? 3 razy tyle co jęczmień. Mówi Ci to coś?? Najpierw się dowiedz zawartość tłuszczu , białka ,etc w poszczególnych zbożach a potem zabieraj głos. 15% łubinu w dawce i bez soi można jechać.

Opublikowano (edytowane)

@Jelcz, a powiedz mi co będzie lepsze. QQ czy ziemniaki ??

Nie znam się za m.ocno na hodowli opasów i wybaczcie mi za moje spostrzeżenia i pytania ;)

Edytowane przez frankoo
Opublikowano

Witajcie.

Mam 8h gruntów ornych.

Mój plan jest taki:

Zasiać 1h łubinem jako późniejszy dodatek do paszy dla opasów.

Reszta to: ż.yto (2,5h), przenica(3h) i reszta mieszanka(1,5h).

Czy takim sposobem będę w stanie utrzymać minimum dwanaście sztuk opasowych byczków ??

Ziemia to 4-5 klasa i mam jeszcze 2h łąk ale nie liczę zbytnio na to bo nie nawadniane ........

Ja to bym tak to widział i czy dobrze ??

 

 

ja bym widział to tak

1,5ha kukurydzy na kiszonke

4 ha pszenżyta

a reszta areału przeznaczyc na łaki i sianokiszonke w rolkach

Opublikowano

Będą będą - u mnie na samym sianie i treściwej koło 12% białka 5 kg na sztuke dziennie miałem 1100 gramów dziennie przyrostu. Na sianokiszonce i treściwej z dodatkiem łubinu myślę ze 1250 g jest osiągalne. A to juz jest ok.

Opublikowano (edytowane)

Czy byk po kastracji staje sie bardziej bezpieczny czy nie.A wy wogole kastrujecie swoje czy nie i co z przyrostami.

na 100% mu nie staje :D I tym samym jest bezpieczniejszy :lol:

Tak miałem kiedyś taki pomysł ale mniej by mi zapłacili i zrezygnowałem.

Edytowane przez Piotrek1975
Opublikowano

koma666 nie rozumiesz. Jeśli tona paszy kosztuje 1000zł a Ty ją wyprodukujesz za 200zł to sprzedając na rynku zyskujesz 800. Jeśli wsadzisz w byka tą 1t paszy to obliczając wartość dodaną jaka powstanie na byku(czyli dochód - koszty) nie możesz liczyć w kosztach że pasza jest po 200zł.

Po to rolnicy zakładają hodowlę że w razie niskich cen zbóż odbiją sobie tą różnicę na cenach żywca. To jest takie zabezpieczenie.

Jak Cię pszenżyto kosztuje 500zł - wyprodukowanie to zysku masz 400zł jak sprzedasz po 900 - to proste. Ale jak wsadzisz tą 1 t w byka to nie liczysz zysku z byka uwzględniając koszt zboża jako 500zł a jako 900.

Opublikowano

ja uwazam ze trzeba liczyc rzeczywiste koszty jakie sie poniosło i potem odjac je od pieniedzy które wezmie sie za opasa i wtedy widac czy to sie opłaca czy nie

 

powtarzam RZECZYWISTE KOSZTY

 

 

a to co ty prezentujesz to jest porównanie co sie bardziej opłaca, produkcja wołowiny czy produkcja roslinna

Opublikowano

jak policzysz rynkowe ceny wszystkiego to wyjdzie ci że do każdego byka dokładasz. Dlatego nie opłaca się prowadzić hodowli bydła nie mając ziemi. Moim zdaniem trzeba liczyć faktyczne koszty czyli ile wydasz na wyprodukowanie paszy.

Opublikowano (edytowane)

Godzinę temu weterynarz liczył (wprowadziłem temat mleko czy mięso) to powiedział ( liczył przy mnie na komórce w oborze :P )i policzył że chować byka to tak samo jak doić krowę która daje 5 l mleka dziennie. Przy założeniach że mleko 1,4 zł byk 750 kg, 730 dni chowu. Na koniec dodał ,, jeżeli nie masz swoich cielaków to po byku pusty łańcuch i trzeba odkupić , a za krowę 4 tys weźmiesz i zostawiła coś po sobie :D

Edytowane przez piotrus19
Opublikowano

ja uwazam ze trzeba liczyc rzeczywiste koszty jakie sie poniosło i potem odjac je od pieniedzy które wezmie sie za opasa i wtedy widac czy to sie opłaca czy nie

 

powtarzam RZECZYWISTE KOSZTY

 

 

a to co ty prezentujesz to jest porównanie co sie bardziej opłaca, produkcja wołowiny czy produkcja roslinna

Jesteście w błędzie - każdy początkujący student ekonomii wam to powie To o czym pisze pawelol to tak zwane koszty utraconych korzyści lub koszty alternatywne i należy je uwzględniać w każdym rachunku ekonomicznym No tak na logikę - jeśli macie towar o wartości 1000 zł (przykładowa cena 1 tony zboża) który możecie bez żadnego najmniejszego wręcz problemu sprzedać to jeśli wrzucicie ten towar w byka to należy go liczyć za ten 1000 zł a nie za cenę produkcji choćby wynosiła ona 1 zł - bo nie wsadzacie w byka tą złotówkę tylko towar wart tysiąc złotych I jeśli zysk z hodowli byka nie pokryje kosztów produkcji to jest strata Ale np w przypadku siana czy sianokiszonki to ja w moim przypadku liczę rzeczywiście tylko koszty produkcji bo w mojej okolicy nie jest łatwo sprzedać tą paszę więc dlatego nie liczę tego po kosztach wartości rynkowej

Mam też pytanie czy ktoś z was stosował lucernę w żywieniu bydła mięsnego? Jak to się sprawdza?

Opublikowano (edytowane)

To na przykładzie. Za byka bierzemy 5 tys zł. Licząc wszystko po cenach rynkowych koszt wychowania byka to 4 tys zł. Zostaje nam 1tys zł po 16 miesiącach czyli na miesiąc dostaniemy około 62zł czyli dniówka ciut ponad 2zł. Tyle zarobimy na byku + ryzyko że zdechnie.

 

Maroon naukowo wyjaśnił - w notatkach z produkcji roślinnej mam to zapisane.

 

Tespis17 - 55zł za 100kg ale jakiej śruty? Mieszankę zbożową można kupić po 550zł za tonę. Wyprodukowanie 1 t śruty kosztuje mniej a policzyli 550zł.

 

Kolejna sprawa że wskaźnik opłacalności wyszedł im ok 106-110 % czyli na byku zarobisz 500zł wg ich obliczeń a nie 3 tys według niektórych "ekonomistów" z forum.

Edytowane przez pawelol111
Opublikowano (edytowane)

piotruś19 wszystko dobrze tylko mleko trzeba sprzedawać codziennie i nie można wstrzymać odstaw jak cena mocno spada a wahania na rynku mleka są duże. Mieliśmy same krowy do czasu gdy przez 3 miesiące cena spadła do 80gr. Wtedy stwierdziliśmy że trzeba zacząć drugi kierunek produkcji czyli opasy. Tu zysk jest mniejszy ale pewniejszy. I można przeczekać spadki cen.

Edytowane przez damian40000
Opublikowano (edytowane)

proste i logiczne jest to co pisze pawelol111 ja od 3lat podliczam sobie produkcję roślinną i ile mam zysku z uprawy zbóż i innych, dla obliczeń kosztu hodowli bydła biorę średnią cenę zboża z całego roku ,ponieważ nie wiem kiedy i w jakiej cenie bym to sprzedał czy w tej po 600 czy 900 więc liczę np 750. nie ma co ściemniać z pr zwierzęcej szału nie ma, tyle że czasami można zaoszczędzić np tanimi ziemniakami,łubinem i tak jak ktoś napisał są np łąki a kupca na siano sianokiszonkę nie ma lub łąki za darmo do skoszenia. właśnie kolega damian słusznie napisał że z bydłem opasowym można przeczekać spadek cen,przytrzymać kilka miesięcy,dlatego kończę z trzodą a powiększam bydło.

Edytowane przez zbyszek8201

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez micgal39533
      Z jaką firmą obecnie najlepiej podpisać umowę na hodowlę bydła. Bo planujemy zwiększyć ilość i przydałoby się coś ogarnąć. 
    • Przez młodyrolnik2000
      Siema. Mam gospodarstwo około 20 hektarów i hoduje okoły 50 świn i 10 sztuk bydła. Planuje zlikwidować świnie i powiekszyć chów bydła do około 20 sztuk oraz bardziej skupić sie na produkcji roślinnej czyli zboża, rzepak lub kukurydze na ziarno. Tylko nie wiem czy mi się to opłaci. Może ktoś zmieniał coś w tym stylu jak ja to planuje? Myślicie że sie opłaci? Z góry dzięki za odpowiedz. dodam że ziemie klasy 3, 4 i 5.
    • Przez Cinkowski96
      Witam, zastanawiam się czy opłaca się kupić łuskarkę do orzechów o wydajności 50kg/h. I tutaj pytanie czy przy obecnych cenach opłaca się w to bawić? Ile może zostać z jednego kg orzechów wloskich? Oraz ile można wyłuskać przez godzine?
    • Przez NEWDEERE
      Witam zwracam się do was z tematem który może się wydać dość kontrowersyjny ale... hmm. Chodzi mi o Wasze sugestie na temat czy była by realna szansa powodzenia zaczęcia hodowli krów mlecznych od zera. W obecnej chwili prowadzę gospodarstwo o powierzchni ok 100 ha w tym połowa własne połowa dzierżawione z zwierzaków to ok 60 loch od których sprzedajemy prosięta i ok 100 szt opasów . Trzoda no to wiadomo dramat był jest i będzie i od dawna zastanawiamy się nad likwidacją stada a co do opasów to hmm cielęta dosyć drogie dochód bardziej rzutowy a nie stabilny a co to krów może to się wydać dziwne ale uważam że comiesięczna wypłata za mleko jest bardziej stabilna + cielak oczywiście tak wiem że nie wszystko można przewidzieć no ale to jak i w każdej dziedzinie... Chce zaznaczyć na początku ze nie jestem w tym temacie zielony i wiem jak praca przy krowach wygląda i jakie się z tym wiążą poświęcenia bardziej chodzi mi o to czy uważacie ze warto i czy dało by to zyski zadowalające myślałem na początek o stadzie 60 sztuk a i co sądzicie o krowach pierwiastkach z zagranicy typu Niemcy Dania. Prosił bym o ewentualne podpowiedzi jak zacząć, mleczarnie godne polecenia itp ... dodam tylko ze krowy bardzo lubię od dziecka i chciałbym połączyć pasje z pracą. z góry dzięki za rozsądne odpowiedzi, podpowiedzi. 
       
       
    • Przez Odell
      Witam, noszę się z zamiarem wydzierżawienia kurnika 1000m2 z nastawieniem na tucz kaczek Pekin. Kurnik nie wymaga nakładów finansowych. I teraz najważniejsze pytanie, jaki jest zysk na szt. wstawiając broilery za swoją kasę oraz posiadając swoje zaplecze (słoma, maszyny). Oraz drugie pytanie, jaka obsada będzie najbardziej racjonalna na tym metrażu? Proszę o szczere wypowiedzi 
      Pozdrawiam 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v