Skocz do zawartości
krone125

Studnia z wodą pitną i mały problem

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
krone125    10

Witam nie znalazłem podobnego tematu więc tak jak w temacie mam studnię o głębokości z 10metrów,woda z dużym kamieniem i z mnóstwem mrówek kiedy uruchamiam pompę do wody to te mrówki wypływaja ,a ta studnia stoi w miejscu gdzie chciałbym postawić garaż na maszyny,SORY ŻE TAKI DŁUGI OPIS I CZEKAM NA WASZE OPINIE.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Edin    24

A nie lepiej tą studnię czymś konkretnym przykryć? Może konkretnie zbrojona płyta? Studnia niewiadomo kiedy może się jeszcze przydać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krone125    10

A moze i tak jak kolega wyżej pisze raz na alegro widziałem takie na niecałe 2 metry wylaną żeliwem formę i pokrywę żelbetonową i jna jakieś 5 ton nacisk ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek3773    12

tez mam taką studnię z tym że wylądowała na niej altanka , ale kilka razy już wodą mnie poratowała :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
razor275    279

Może lepiej ściągnąć 2 betony, albo ile CI tam pasuje kupić taki beton jak jest na studzienkach kanalizacyjnych u samej góry, dokupić pokrywę i gitara, będzie można po tym jeździć nie będzie zawadzać a jeśli będziesz chciał brać z niej wodę ściągasz pokrywę i działasz.

001_beton.jpg

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

Tak jak inni piszą, nie niszczyć tylko zabezpieczyć i mieć w " razie czego" , nie wiem skąd te mrówki ( na pewno nie z 10 metrów pod ziemią) i jaki jest tam poziom wody- im niższy tym lepszy ale taka studnia to duży skarb. Zastanów się ile by dziś kosztowało jej wybudowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Didi    2

Popieram przedmówców...zabezpieczyć i w razie czego będzie jak znalazł..Ja bym nie zasypywał..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

Jak się nie mylę to u kuzynów studnia jest wewnątrz garażu tzn, odpowiednio zbrojona płyta i po problemie.

 

Będąc na sesji wspominano że studnia z której jest zasilane kilka wiosek ma bardzo słabe parametry jakościowe jak i złoże jest nie wystarczające więc nie wiadomo czy w przyszłości nie będzie trzeba uruchomić własnej studni na potrzeby żywnościowe (jakość wody kilka lat temu była bardzo dobra).

Edytowano przez Sadek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

Kamień w wodzie w brew pozorom nie jest najgorszym ( lub żadnym) zanieczyszczeniem, ważniejsze są wyniki bakteriologiczne lub zanieczyszczenia chemiczne, ropo pochodne które czynią wode niezdatna do picia, dlatego pytałem o poziom lustra wody, bo jeżeli jest zasilana z wód opadowych ( powierzchniowych) to może być w niej wszystko a lustro wody będzie bardzo zmienne. Jeżeli jest zasilana z podziemnej żyły wodnej to woda będzie czystsza studnia odporna na suszę ( stabilne lustro wody) i może zawierać sporo związków mineralnych "kamienia".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krone125    10

właśnie ona jest nie głebinowa a jak latem jest gorąco to woda ciurkiem leci a teraz jest jej może z 3 metry niecałe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

kilka rad może raczej uwag:

- wybrać z 10 razy wodę pompą z pływakiem (taką nawet od szamba) do samego dna, potem walnąć na dno worek wapna, potem znowu wybierać,

- po tych zabawach zawieźć próbkę do sanepidu bo szkoda niszczyć studnię,

- jeżeli woda sama napływa to stawiając budynek musisz zrobić odpływ tego co napływa - przemyśl to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edin    24

W tej chwili nikt już raczej studnii kręgowych nie po głębia, zbyt duże ryzyko nie powodzenia w opadaniu kręgów. W tej chwili najlepiej w istniejącej studnii dowiercić studnię głebinową, do tego pompa, hydrofor i cieszymy się z czyściutkiej wody. Koszt ok. 10 zł za metr plus materiały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Sa ludzie co poglebiaja studnie warto popytac starsze osoby,znajomych itp. Moja studnia byla poglebiana i robil to gosc na wlasna reke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Rafal180
      Witam. interesuje mnie kto z was stosuje nawadnianie swoich upraw np .podczas suszy i nie tylko.
      Planuje ktoś z was kopanie studni głębinowej??. Jeśli tak to na ilu metrach macie wode . i jakie deszczownie posiadacie
    • Przez MarcinC360
      Ratunku!Wentylator poluzował mi się już 3 raz i 3 raz będę musiał to skręcić!!Co może być tego przyczyną?Luźny pasek klinowy?Jak ostatnio rozbierałem pompe wody,żeby reperaturkę wymienić to włożenie jej blokował mi taki jakby pierścień więc go zdemontowałem i przy demontazu ten pierścień pekł i zmontowałem to wszystko bez niego.Dodam,że jak przykręcałem wentylator to dałem podkładkę spręzynową i zakontrowałem drugą nakrętką.Nic to nie pomaga.
    • Przez lukaskurp
      Witam, do podobnego tematu się nie dokopałem a sprawa pilna więc, kilka dni temu padła mi pompa wodna więc przy jej wymianie postanowiłem naprawić wskaźnik wody bo fałszował. termostat był uszkodzony więc go wymieniłem na nowy lecz nieco inny. stary miał sprężynę u dołu, od strony pompy a klapka otwierała się do góry zgodnie z kierunkiem tłoczenia wody do chłodnicy. W nowym termostacie aby klapka otwierała się do góry trzeba go zamontować sprężyną do góry i tu moja wątpliwość, bo przecież wtedy woda z małego obiegu niema kontaktu bez pośrednio ze sprężyną która odpowiada za otwieranie i zamykanie go. Więc jak ktoś montował niech się podzieli swoimi wnioskami.
      Następna sprawa, mianowicie wymieniałem owy czujnik od temperatury i w agromie dali mi drugi troche inny ale gwint pasował, jednak skala się nie zgadzała, czujnik miał 50 stopni a na zegarze 100 ale dołożyłem opornik i grało. ale przy montażu zerwałem gwint i kupiłem drugą kopułkę i nowy czujnik od c385 w grene i jak go podłączyłem to jeszcze gorzej, w 30 stopniach zegar pokazuje 100 stopni. A to tego tu opornik za bardzo nie pomaga bo skrajne wartości rezystancji są dość blisko i jak dołożę odpowiedni opornik to zegar jak zimna woda to pokazuje 70 stopni, jak gorąca to 90 stopni więc ciężko rozróżnić kiedy jest ok a kiedy się przegrzewa.
      proszę o jakieś rady
       
      ciągnik ursus c-385
    • Przez PiotrekMTZ
      W moim C-330 jest problem typu:jak naleje wode do chłodnicy i odpale ciągnik,w pewnym momęcie wyrzuca wode z chłodnicy.Myślałem że to uszczelka pod głowicą,ale niestety nie
      Prosze o jakieś podpowiedzi
    • Przez domguralesku
      Witam serdecznie.
      Mój problem z moja 30 jest następujący prawdopodobnie została woda w bloku nie została spuszczona, jedynie z chłodnicy
      Pytanie moje jest takie czy mimo tego ze nie było stanu wody blok mógł pęknąć?
      tak myśląc na chłopski rozum nie powinien ponieważ woda podczas zamarzania i rozpierania bloku będzie rozprężać się tam gdzie ma lżej wiec nie wiem czy trafne jest moje rozmyślanie?
×