Skocz do zawartości
Darecki2005

Lamborghini grand prix 90 problem z mocą

Polecane posty

Darecki2005    0

Witam i zwracam się z prozbą o pomoc, problem dotyczy ciągnika tak jak w tytule z 1996r. Może zacznę od początku. Gdy go kupiliśmy jako nowego po pewnym czasie jak się z nim oswoiłem zauważyłem ze jak na te prawie 90km to ma mało mocy, podczas podjazdu pod lekką górkę z dwoma przyczepami (6t autosan) ostro zchodzi z obrotów, z jedną pod większą górkę jest to samo(przyczepy puste), spalanie ciągnika zaskoczyło mnie bo bardzo mało palił. Ojciec mówi że wyolbrzymiam sprawę ale w rzeczywistości tak nie było. Podczas pierwszego przeglądu przyjechał gwarancyjny to mu o tym powiedziałem i się zaczęło. Koleś powiedział że zwiekszy dawkę paliwa na pompie i będzie lepiej. Pojechał sobie a ja po kilkunastu godz pracy zauważyłem że żeczywiście jest lepiej ale tylko ze zbiornika i to znacznie a jak był słaby tak był. Ojciec się na mnie wku..... i wytyka mi że wsadziliśmy niepotrzebnie pazury, nie pozwolił mi tego zgłaszać dalej(teraz wiem że to był błąd). Po 2-3 latach zauważyłem że silnik zapocony i wezwaliśmy serwisanta od dielera tych ciągników z mojej okolicy i wymienił uszczelkę pod pokrywą zaworów i z poceniem się było ok. Także mu powiedziałem o tym że mu mocy brakuje i pompa raz była przestawiana, to mnie spytał kto to robił, to mu powiedziałem że koleś z woj maz gdzie kupowaliśmy traktor, my mieszkamy na podlasiu a tam było poprostu taniej. On wziął tel i zaczął dzwonić do niego(okazało się ze się znają) tamten mu powiedział czym kręcił w pompie i instrułował go co ma zrobić. Poprzestawiał cos znowu w tej pompie i kazał mi się przejechać tyle że na pusto. Wydawało mi się ze jest jakby lepiej(lecz na pusto to było i było złudne) Podczas pracy w polu poprwa znów ale ze zbiornika(w chwili obecnej podczas orki to od godz 9 do 16 zbiornika niema, wczesniej dłużej się orało i zostawało z 1/4 zbiornika, dodam ze pole i pługi te same), zas mocy zamiast przybyć to kiszka. Latem ciągneliśmy z kolegą po 2 przyczepy przenżyta ja lambo a on c-360(ja miałem 2 przyczepy 6t a on jedną 6t a drugą 4t) to on mnie wyraznie doganiał pod górkami gdzie musiałem po 2 biegi redukować, po przyjezdzie się pyta mnie co ten ciągnik taki słaby. Aha i po ostatniej regulacji pompy ciągnik zaczął kopcic na czarno(nie mocno ale widać to) a oleju od zmiany do zmiany nie bierze. gdy rano go zapale i wyjezdzam ze stodoły do raptownie dodając gazu do 1500obr nie wchodzi płynnie na obroty, gdy jest juz dobrze rozgrzany jest lepiej. Jadąc pustym po szosie na pół gazu wdac lekki dym z tłumika. Przed tymi regulacjami nie kopcił wogóle. Niewiem co mam robić gdyż ojciec na mnie klnie że teraz trzeba dużą kase wykładać na ustawienie i nie chce o niczym słyszeć, tyle ze mam dość gadania że tyle pali. Już z własnych oszczędności bym to starał się jakoś naprawić tylko się na tym nie znam. Może znacie jakąś mądrą głowę z woj podl, która by to ogarnęła a jednoczesnie nie zderła ze mnie kilku tyś, albo jakieś inne pomysly(mi już do głowy przychodza pomysły że może wtryski kuleją i temu dymi i mało mocy ma). Każda podpowiedz mile widziana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danieloz22    20

http://www.traktormoc.pl/zwiekszanie_mocy.html

Piszą że ustawiają pompę sami itp, że podchodzą indywidualnie. Może jak byś spróbował do nich wykręcić to by przyjechali, i przede wszystkim sprawdzili go na hamowni (bez tego wydaje mi się że nie powinno się zabierać do żadnych regulacji). Możesz zadzwonić i się poradzić. Poczytaj na ich stronie, co i jak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbozowy    29

dymi na czarno bo jest zwiększona dawka. niech go ustawią tak jak było fabrycznie i wtedy zmierz moc na hamowni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Darecki2005    0

dymi na czarno bo jest zwiększona dawka. niech go ustawią tak jak było fabrycznie i wtedy zmierz moc na hamowni.

Też bym chciał żeby go ustawili fabrycznie ale boje się ich wołać jak oni za bardzo nie wiedzą ile obrotów śrubą zakręcić i celują. Wolał bym żeby palił tyle co na początku i dalej miał tą moc co miał bo to nic nie dało ich kręcenie a tylko ze zbiornika. Ten link to tych tunerów co podałeś w swoim poscie to może i zadzwonie ale myslę że kilka tyś będzie kosztowało, bo sam swego czasu czipowałem auto i to przez profesjonalny serwis to pare groszy kosztowało. Ale bez tej chamowni nic sie chyba nie da zrobic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CIAPEK1981    7

Kolego a ten mechanik to dużo śrub przy tej pompie regulował? bo jeżeli jedną albo z dwie to samemu metodą prób i błędów można zmniejszyć dawkę paliwa.

 

Z resztą na pompie będzie widać które śruby były regulowane.

 

Wg konedata ciągniki Lamborghini i Same to to samo. Jeszcze McCormick ma podobne oznaczenia silnika tą sama pojemność i moc, może silnik ten sam. Może

jakiś serwisant by na lewo usługę zrobił.

To Lambo wyciąga 37 km/h? Jezeli tak, to sie nie dziwie że takie słabe jest bo im wyższy bieg tym ciągnik ma ciężej. By miał skrzynie 25 km/h to by te przyczepy bez problemu ciagnął. A w orce pług 4x40 ciągnął czy miał problemy?

Prawda jest taka, że jest dużo nowych ciagników tylko nie ma kto tego naprawiać (są wyjątki). To tak samo jak z mechanikami samochodów osobowych jest ich pełno ale dla większości silniki TDI, SDI to jest do dzisiaj ciemna magia. Albo jak już mają pod komputer podłaczyć i zdiagnozowac przyczyne to już jest koniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonkszi    62

najłatwiej to właśnie będzie własnie hamownia i będziesz wszystko wiedział

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darecki2005    0

Szczerze to ile śrub on tam kręcił to niewiem. Jedzie on 40km/h ale nie w tym rzecz, Jechałem na żułwiu gdzie prędkośc była niecałe 30km/h i mnie kolega c-360 doganiał, gdzie ja z górki mu odejdę to on mnie pod górkę doganiał, pługi ciąga ale wolnym biegiem to da radę. Nie pamiętam juz jaką dokładnie prędkością orze ale kiedyś z kolegą porównywaliśmy jak on orał MTZ-tem to już sie nie przyznawałem ale mój by się zadusił tą prędkością. Ale żeby z pustą przyczepą pod górkę drogą asfaltową zchodził z obrotów to cos nie tak. Jutro pójdę pozaglądam po tej pompie i może się odważe cos sam poregulować ale trochę mam cykora, znalazłem na forum post:

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/48734-same-roller-55w-straszny-mul/

I troche mi odwagi dodał,tylko pewnie tu pompa inna i może być kiszka, jeszcze całkiem cos rozreguluje i nie zapale

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JANCZAK1176    39

Zacznij od pompki paliwa ,kuzynowi fachura kazał pompo wtryski regenerować (brak mocy ) wymieniłem pompkę i traktor siły dostał .Wiem że dawkę regulujesz tom śrubeczkom oplombowawszy 1 jest od wysokich. obrotów 2 dawka paliwa. .Zobacz ten odstojnik paliwa przy schodkach.

Edytowano przez JANCZAK1176

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lambogrand    26

witam mam ten sam model od nowosci tj 2005 rocznik i tez jest strasny mul od nowosci pod gorki to trzeba z jakims niewielkim ladunkiem redukowac porzynajmniej ze 3 biegi w dol, nic nie regolowalem jeszcze przy pompie, dymu niepusci wogole predzej sie zadusi ale nic nie zakopci ogolnie mnie wk***ia ten silnik nie jest normalny, ostatnio mam problem z chyba pompa chydrauliczna strasznie glosno chodzi az gwizdrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JANCZAK1176    39

A kuzyn ma 11 lata 2500 tylko ciężka praca i ryczy ,jedynie mamy problem ze sprzęgłem ,niby rozłącza, biegi nie zgrzytajom

.A jak wrzucasz bieg to ciężko i ciągnikiem bujnie kołami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darecki2005    0

Pompkę paliwa to mi jak był nowy to zmienili może po tygodniu bo ciężko było go zapalić, paliwo się cofało. Możliwe ze zle ją założyli albo wadliwa jakaś? Z tymi srubkami to u mnie jest trochę inaczej na samej górze na pompie koleś kręcił i dziś też próbowałem ale nie idzie coś. Odkręciłem śrubę na klucz 19albo 22(nie pamiętam dokładnie) zdjąłem tą śrubę przykrywającą otwór(jakby tulejka) w którą ten gwarancyjny wkładał imbusa, nie widać jaki imbus dobrać do cienka na tulejka, kombinowałem i mały poleciał za głęboko a wiekszm nie dałem rady przekręcić(bałem się żeby nie omknąć śruby) niewiem ale zostaje mi chyba ta firma z chamownią ale pewnie będzie drogo. Nie znacie może nikogo w woj podlaskim kto by sie znał na tych rzeczach? apropo tej pompki paliwa to jak ją mam sprawdzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JANCZAK1176    39

Ja na twoim miejscu wymontował bym wtryski i pompę i zawiózł na stół do pompiarza dostroi wyreguluje samemu nic ni zrobisz .Taniej wyjdzie niż ta hamownia dojazd ,po reguluj om i powiedzą pompę wtryski do remontu ,dopiero wtedy hamownia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rocco0987    19

kolego mieliśmy ciągnik z 2003 roku marki same explorer 90 wiec chyba odpowiednik twojego i było to samo. sprzęgło tak samo jak to ktos wyzej pisze niby rozłacza a biegów nie mozna wbić w dodatku skrzynia źle zestopniowana i nie mozna ruszyc nawet na 1 nie mówiąc o bardzo cięzkiej pracy pedału ze nie mozna było delikatnie -powoli popuszczac bo noga nie wytrzymywała. Silnik był bardzo słaby ale niesamowicie oszczędny. My nic nie robiliśmy z tym fantem i do sprzedania został słaby taki jaki był. Po prostym nawet z pełną przyczepą jechał na najwiekszym biegu ale wieksza górka i trzeba było szukać polowych. Nawet z pustą przyczepą o wadze 3,5 tony pod górke trzeba było schodzic do 2. Te silniki po prostu chyba takie sa i juz i nie ma z nimi co kombinowac tylko taki ciagnik brac ze wzgledu na oszczednosc paliwa. Jak zaczalem sadzic ziemniaki około 10 zaświeciła mi rezerwa tak do 8 wieczorem sadziłem prawie non stop przy obrotach 1300 bez dolewania. Jeśli myslisz robić podnoszenie mocy to tylko i wyłacznie z hamownia! Ja teraz robiłem w nh 6030 117 koni i ten facet mówił ze bez hamowni to sobi równie dobrze sam mozesz krecic bez fachowców zadnych. Opowiadał jak czesi zrobili tuning JD 155 koni bez hamowni to z 20 tonami ziemniaków ponad 200 konne ciagniki pod góre smigał jakby jechał na pusto po czym wezwali te firme co mi robiła z hamownia i podczas badania przerwali pomiar przy 303 koniach na wałku dodaj 10% na silniku wiecej a to był pomiar przerwany bo nie wiadomo ile by jeszcze poszło w góre. ciagnik wytrzymał 3 miesiace i cały osprzet silnika do wymiany. My sprzedalismy ten ciagnik bo była taka mozliwość więc ;pozbylismy sie go bo b ył strasznie niewygodny no i własnie słaby. Ale zaety tez miał w oszczednosci i bezawaryjnosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rocco0987    19

U nas z biegami było od nowości problemowo. Nawet pompke wymienialiśmy zeby było lepiej i lzej ale nic nie dało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darecki2005    0

U mnie z biegami jest tak jak tylko olej zimny, pozniej wchodzą juz ładnie, odnosnie sprzęgła to nie bende komentował dodam tylko że po kilku dniach ugniatania pryzmy kukurydzy u siebie i znajomych to mi noga odmawia posłuszenstwa. Apropo tej mocy to dzwoniłem do serwisanta pierwszego i mi wytłumaczył żebym zmniejszył dawkę na regulatorze(bo tam oni ustawiali) odnosnie mocy to jest kilka ustawien, na wałku rozrządu czy jakoś tak, ale pierwsze polecił mi sprawdzić pompki, tylko zastanawia mnie czy jak to było od nowosci to co mają pompki wspolnego, no ale nic bende się brał za to. Jak dojdę do jakichś wniosków to napisze. jesli nawet nic nie dojdę to wole muła oszczędnego niż takiego ochlajtusa jak teraz

Edytowano przez Darecki2005

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JANCZAK1176    39

@rocco0987 ja też to przerabiałem z tą pompkom sprzęgła wymieniliśmy cena 200 zł SAME i wysprzęglik wydłużony z 0,5 cent

.Pedał ciężej się wciska i to samo z biegami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pierniczek
      Witam,
       
      Chciałbym kupić ciągnik o mocy 80 KM, max 90KM. Niestety kwota jaką w chwili obecnej dysponuję to 40 - 50 tys. Za te pieniążki można znaleźć ciągnik o tej mocy, ale nie można też wybierać za bardzo.
       
      W związku z tym proszę was o pomoc w podjęciu decyzji jakiej maszyny szukać? Można za taką kwotę kupić MTZę, albo jakiś zagraniczny ciągnik np. MF - choć będzie dużo starszy.
       
      Zakupiony ciągnik będzie pracował głownie przy gnieceniu pryzmy z kukurydzy, transporcie, być może przy sianokiszonce po założeniu ładowacza czołowego.
       
      Pozdrawiam
    • Przez Piotrus89
      Ludzie, opiszcze co wiecie na jego temat, ile pali, na co trzeba zwrócic uwagę podczas eksploatacji, czy awaryjne są i komfort pracy. Pozdro !!
    • Przez pawel03
      witam.
      mam problem z moim lamborghini z 93 roku. posiadam go od niedawna i nie moge znalezc zadnego korka do wlewu oleju hydraulicznego i tak samo do spuszczenia azeby go wymienic. nie trzyma mi cisnienia. kiedy jest zimny mam 4 bary (co i tak wedlug mnie jest malo bo powinno byc 6) a jak sie rozgrzeje do spada nawet do 2 i trzeba go trzymac na obrotach zeby dalo sie normalnie skrecac i obracac plug czy podnosic... mam pewne przypuszczenie ze ten korek znajduje sie nad walkiem. jest tam jakis korek ale nie mam pojęcia czy to jest to. z gory dziekuje za podpowiedzi.
    • Przez KrzychuM
      co to za traktor ile ma koni??? jezeli jest podobny temat to przepraszam i prosze o wyrozumiałość???
    • Przez look9023
      Czy do prac na łąkach lepiej wybrać r2 86, czy r3 100?
×