Skocz do zawartości

Polecane posty

Karol12    0

Czy zastanawialiście się kiedyś nad hodowlą tego typu zwierząt??

Ja myśle że może być to nasza przyszłość co wy na to??

Z moich obliczeń do mojej obory wejdzie taki kózek ok. 25sztuk :rolleyes:

Co dawać kozom??

Jak użądzić dla nich obore?? i miejsce do dojenia??

 

 

Pozdrawiam Karol12!!!


U-R-S-U-S ------> moc i potęga :)

ZAPRASZAM NA MOJE FORUM!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    2

W mojej wsi jest dużo hodowców kóz. Tylko nie ma dużych hodowli tylko tak około 10-30kóz razem z małymi i kozłem

U nie niektórzy doili kozy na łąkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nasil90    96

ja mam koze to znaczy capa (samiec ) on je wszysto kapuste marchew gałęzie trzymamy go jako przystruj podwórza


Massey Ferguson-Uniwersalność przede wszystkim.
mariusz(ZDUN) sprawdzony mechanik polecam.
mirek maszyny sprawdzony sprzedawca maszyn polecam.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pawel    2

ja a bardziej mój tato zajmuje sie hodowlą kóz i powiem wam że to nie prawda że koza zje wszystko nasze są żywione sianokiszonką odpadami marchwi i śrutą, to mądre zwierzaki tylko troche psotne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vektorrr    3
ja a bardziej mój tato zajmuje sie hodowlą kóz i powiem wam że to nie prawda że koza zje wszystko nasze są żywione sianokiszonką odpadami marchwi i śrutą, to mądre zwierzaki tylko troche psotne

Napisz coś więcej o waszej hodowli.. jak duża, jaki system chowu, czy nie ma problemów z odbiorem mleka, młodych.. może wstawisz jakieś fotki.. Z góry dziękuję

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol12    0

Podzielam zdanie Vektorrr'a :rolleyes:

A jak jest cena mleka koziego??

Jak użądzić dla nich obore??


U-R-S-U-S ------> moc i potęga :)

ZAPRASZAM NA MOJE FORUM!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    59

kiedyś w tv widziałem chyba program o hodowcy kóz, i z tego co mi sie wydaje kozie mleko jest chyba droższe do krowiego tylko ciekawe gdzie je kupują bo w mojej okolicy raczej na pewno nie mleczarni która skupuje kozie mleko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel    2

ale my hodujemy tylko na własne potrzeby a utrzymywane są w pojedyńczych kojcach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol12    0

a mógłbyś zapodać fotki ze swojej koziarni??

Jakie wymiary masz kojców??


U-R-S-U-S ------> moc i potęga :)

ZAPRASZAM NA MOJE FORUM!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dolek    0

witam!

 

nasil90

 

Zobacz profil

Dodaj jako znajomego

Wyślij wiadomość

Znajdź tematy użytkownika

Znajdź posty użytkownika Dec 5 2007, 21:56 Post #3 ja też mam capa ale małego ma 3 mieisące. Wcześniej był chowany w stadzie kupiłem go i teraz nie chce jeść bez towarzystwa tzn.jak siedze przy nim to je ale jak odejde to nie chce jeść.Boje sie o niego,bo niemoge przy nim wieczności siedziec!Ja pracuje.Prosze mi pomoc.Jakie jest rozwiązanie????

moje gg 3331710

Pozdrawiam

dolek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adik_ziel    3

My kiedyś hodowaliśmy kozy i nawet dużo ich było, ale to dawno było


«Adik_ziel will do anything for you.»

Jeżeli, ktoś, komuś, coś ewentualnie nikt nikomu nic... To z punktu widzenia masz ode mnie pzdr...... xD

Kocham to co robię, robię to co kocham, choć czasem muszę robić to, co tylko lubię, ale wtedy za to mi płacą. I znowu mogę robić to co kocham...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
carmine2812    2
witam!

 

nasil90

 

Zobacz profil

Dodaj jako znajomego

Wyślij wiadomość

Znajdź tematy użytkownika

Znajdź posty użytkownika Dec 5 2007, 21:56 Post #3 ja też mam capa ale małego ma 3 mieisące. Wcześniej był chowany w stadzie kupiłem go i teraz nie chce jeść bez towarzystwa tzn.jak siedze przy nim to je ale jak odejde to nie chce jeść.Boje sie o niego,bo niemoge przy nim wieczności siedziec!Ja pracuje.Prosze mi pomoc.Jakie jest rozwiązanie????

moje gg 3331710

Pozdrawiam

dolek

 

nie miałem kuż ale jak dla mnie to kup jeszcz ekoze i juz ty nie będziesz musiał siedzieć przy nim bo on będzi emiał towarzystwo taka sugestia :lol:


JEDNO życie ... JEDEN cel... JEZDZIC SCANIA seri R...


SCANIA queen of the ROAD ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor5321    1

ja mam 2 małe kozy mają z 1 miesiąc

wpuściłem je do sado-ogródka i sobie

skubiom czreśnie pożeczke i trawe

 

mam pytanie czy ktoś nie chce kupić kuz

i ile można wziąnć za kozy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matys89    1

U mojego wujka w okolicy jeden ma kozy. Ale on trzyma je na skóry z których poźniej robi bębenki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kaczka    0

Mój tato dawniej hodował kozy ale tylko na własne potrzeby bo podobno kozie mleko jest bardzo zdrowe ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gaw    1

A będziesz miał gdzie sprzedać mleko i koziołki? Jeśli tak, to możesz myśleć poważniej, jeśli nie zostaje hobby.

Kozy są bardzo sympatycznymi zwierzakami, tyle że trzeba uważać bo lubią sobie dietę urozmaicać i może się okazać, że zniknie ogródek, drzewa (młode drzewka mogą zostać bez kory), krzewy......

Jeśli chodzi o dojenie, to widziałem ciekawy patent - wymurowaną "rampę" wysokości ok. 1m (może mniej), kozy na nią do doju wchodziły (chyba po schodkach) i nie trzeba było się przychylać. :)

Jeszcze jedno, chcąc mieć kozła trzeba pamiętać, że zwrot "coś tu capi" pochodzi właśnie od specyficznego zapachu capa (konwalie to nie są) i zagrodę dla niego lepiej usytuować w jakimś ustronnym miejscu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kolejorz    3

W sąsiedniej wsi mój wuja hodował kozy i takie gościu hoduje nie wiem czy tak dobrze idzie na tym zarobić bo nikt koziego mleka nie kupuje


John Deere 6830 Premium | John Deere 6920 S - my dream's
Lech Poznań - Duma i tradycja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kozie mleko kupuje jakaś mleczarnia z okolic poznania nie pamiętam dokładnie jaka ale jak komuś zależy mogę poszukać nazwy :) nawet z domu odbierają ale z tego co pamiętam nie płacą najlepiej :)

 

Ja mam dla rekreacji 2 kozy (bekasia i strażnik teksasu) jako kosiarki są dość kiepskie bo są dość wybredne jeżeli chodzi o trawę :) najlepiej lubią te najbardziej uciążliwe chwasty, jak uciekną to nie pogardza tez truskawkami ;P a najbardziej lobią jak im się da taka stara drapache(czytaj miotłę) ;P 5 minut i zostaje tylko kijek i trochę drutu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Saluto    0

Witam <_<

Ja mam jedną kozę, ale najbardziej pełni funkcje ozdobną, choć mleko tez jest dobre i ponoć zdrowe. Raz w roku mam od niej 2-3 małe i sprzedaje je 25-70zł za sztukę (zależy od klienta)

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez PatryczekKkol
      witam chce sie zajac hodowla cielat mieszanych miesne i hf kupujac od gospodarzy cielaki tygodniowe i trzymac je do wagi ok.150kg co myslicie o tym?
    • Przez Daniipeee
      Witam, jestem nowy na forum więc Cześć wszystkim , wracając do sedna sprawy, Chciał bym zacząć hodować kury nioski ok.1000 szt. Do dyspozycji mam stara stodole która można przerobić na kurnik wymiary ok 12mx25m. Do dyspozycji mam 1ha łąki granicząca ze stodoła na wybieg i 5ha na zasianie. Chciał bym dowiedzieć się coś na temat hodowli , opłacalności, wymaganiami, pozwoleniami, i czy warto, na koniec dodam tylko ze nie mam doświadczenia w rolnictwie. Lecz mam zapał i chęci. Proszę o wyrozumiałość 
      pozdrawiam DM
    • Przez Daniipeee
      Witam, jestem nowy na forum więc Cześć wszystkim , wracając do sedna sprawy, Chciał bym zacząć hodować kury nioski ok.1000 szt. Do dyspozycji mam stara stodole która można przerobić na kurnik wymiary ok 12mx25m. Do dyspozycji mam 1ha łąki granicząca ze stodoła na wybieg i 5ha na zasianie. Chciał bym dowiedzieć się coś na temat hodowli , opłacalności, wymaganiami, pozwoleniami, i czy warto, na koniec dodam tylko ze nie mam doświadczenia w rolnictwie. Lecz mam zapał i chęci. Proszę o wyrozumiałość 
      pozdrawiam DM
    • Przez agot23
      Od ponad roku prowadzę samodzielnie hodowlę mieszaną - docelowo chce produkować mleko, obecnie wspomagam się bydłem opasowym.
      Otóż, po wizycie dzisiejszej mojego ojca - zacielał sztucznie jałówkę - całkowicie straciłam motywację do działania. Uważa że źle zabrałam się za chów, no ogólnie wszystko źle. Nadmienię że on gospodarstwo prowadzi od ponad 20 lat i też nie ma wszystko idealnie. 
      Od początku, byczki odchowuję samodzielnie od oseska. Zajmuję się odpojem - preparat mlekozastępczy, szczepię na zap. płuc od 2 dnia życia. Byczki pochodzą z gosp. ojca najczęściej mieszańce ale są naprawdę ładne i zadbane. Otóż uważa że moja koncepcja odchowu jest zła - przyrosty na mleku sztucznym mam bardzo dobre, ładna lśniąca sierść, prawie zero problemów z biegunkami czy płucami. Wszystko na wolnym wybiegu później przechodzi do stodoły i tatuś uważa że byki powinny stać rzędem na łańcuchu. Ja natomiast twierdze przeciwnie. Chodzą sobie wolne, oczywiście czasem trafi się jakiś zbój ale otrzymuje łańcuch z ciężkim metalowym przedmiotem na rogi i więcej nie skaka. Uważam że na wolnego mam lepsze przyrosty, dla przykładu byczek wiek rok i 2 miesiące waga około 500 - 550 kg - żywienie kiszonka z kuku, śruta ze zbóż, sianokisznonka trawa, lucerna, żyto, groch. Obecnie mam byczków około 30 sztuk w różnym wieku. Po sąsiedniej stronie mam jałówki - 15 sztuk czysty hf, zakupione z gospo. wydajność od 9 do 12 tys. Odchowywałam je od maluszka, najmłodsza miała 3 dni.  Odchowały się wspaniale obecnie jestem na etapie zacielania. Również chodzą wolno, cały czas do nich wchodzę, dotykam, oswajam tak żeby się nie bały w przyszłości. 
       
      Nadmieniam że wszystko obrabiam sama (mąż pracuje, jego zadaniem jest przywieźć mi jedzenie dla bydła, w sensie uszykować wszystko) mam 28 lat i pełno zapału do pracy a po dzisiejszym dniu ... straciłam całą motywację. Mimo że skończyłam 5 letnie studia mgr nie chcę pracować w zawodzie, wole zajmować się bydłem. Mam też kury około 300 szt., gęsi, kaczki i cały drób który jak narazie także zarabia na utrzymanie bydła, kupno mleka, koncentraty, musli dla cielaków ... Taki obyśliłam sobie plan na życie... 
       
       
      Oceńcie obiektywnie i zmotywujcie... 
       
       
    • Przez tomek1990
      Witam, planuje przerobić oborę wymiary ok 400m2 na kurnik, i mam kilka pytań które mnie dręczą:) Prosiłbym o pomoc
      1. Jeżeli planuje hodować 2000-3000 kur, czy warto robić automatyczny system pojenia, karmienia. Czy dopiero przy większym stadach to się opłaca ?
      2. Planuje na 100% zainwestować w oświetlenie i wentylacje, ogrzewanie. Czy ktoś wie mniej więcej jakie to są koszta na 400m2 ? 
      3. Jaka najlepiej rasę wybrać?
      4. Co robić z kurami przy wymianie stada?
      Pozdrawiam
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.