Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wiam, mam case 1394, i szczerze mówiąc nie wybrał bym tego ciągnika drugi raz głównie ze względu na ceny i dostępność części zamiennych. zamienników brak , oryginały koszmarnie drogie (jak na wiek i klasę ciągnika), czasem taniej coś dorobić samemu w zakładzie ślusarskim niż kupić w serwisie. spalanie u mnie przyzwoite, ale ja mam 4ganki a w 1594 jest 6. unikać jak ognia trzeba skrzyni hydrashift - jak działa to dobrze, jak się rozsypie mało kto potrafi naprawić.

Opublikowano (edytowane)

Chcesz mieć spokuj? to odpuśc sobie ten ciągnik jak jest to wersja hydrarschift to ceny częsci cię przerosną bardzo szybko pozatym jest to cignik bardzo stary przejety przez case po david brownie i są spore problemy z dostępnościa cześci i ciężko znaleść mechanika który to chce i umie robić, ja osobiście już praktycznie każdemu odmawiam bo później nie ma komu placić za remont skrzyni który wychodzi po kiladziesiąt tyś co zawsze przekracza wartość ciągnika

Edytowane przez mariusz(ZDUN)
Opublikowano

zależy czy szukasz ciągnika wygodnego, oszczędnego czy łatwego w naprawie :)

niestety, ale starsze ciągniki trzeba głównie rozpatrywać w tej trzeciej kategorii. w mocy i możliwościach 1594? popatrz za ursusem 914, albo zetorkiem 8145. może nie są pierwszej urody, ale mają zaletę główną - dostępność tanich części. za 30.000 z powodzeniem kupisz ładną 914

Opublikowano

Ja wiem, że marka Case potwornie droga w utrzymaniu. Byle część to serki albo tysiące serwis chce. Za 30tyś. to wraka kupisz albo starocia Kolego, że części nie dostaniesz potem jak chodzi o zagraniczne marki. Ursusy i Zetory serii ciężkiej (914,8145 itd.) też odpuść sobie jak nie chcesz mnieć problemów z mikropompkami i rozpoławianiem co rusz. Zobacz jak masz blisko do serwisu Claas Renault 90-34TX dobre traktorki tylko nie za 30tyś. A od ilu do ilu koników szukasz?. Bo najtańszy w naprawie i prosty to Zetor 7745. Dla małego rolnika z niskim dochodem w sam raz

Opublikowano

Ja wiem, że marka Case potwornie droga w utrzymaniu. ....

Skąd to wiesz? Wstaw tutaj jakieś zdjęcia faktur z cenami części, linki do stron. Podaj kilka przykładów, np. zestawu naprawczego silnika, sprzęgła, łożysk, szyb i porównaj do podanego przez siebie Renault 9034 (myślisz że części do silników MWM są tańsze?), bo to co napisałeś to potrafią dzieciaki w podstawówce opowiadać.... Masz Władymirca i mf255 to wyjąsnij skąd wiesz jakie są części Case? Oczekuje konkretnej odpowiedzi popartej przykładami, bo stwierdzenie " ja wiem że jest potwornie droga" to możesz sobie wsadzić.......

Opublikowano

kupiłem w końcu case744 1980r trochę wiekowy ale 6000tys mtg kabiną aż się zdziwiłem że bardzo zadbana czyściutko nawiewy działają opony tył nowe w zetorach nie ma tak dobrze wyciszonej kabiny silnik żyleta przedni napęd cenowo niedrogi

Opublikowano

jaco512 nie będę z toba dyskutował bo dla ciebie przykładowo MF seria 600 to to samo co 30xx w utrzymaniu pewnie i w naprawie. Nie sztuka kupić pozornie tanio okazje a sztuką potem go utrzymać i mieć niedaleko serwis i sklep z cześciami w ludzkiej cenie. Bo w przyszłości niedalekiej trzeba będzie na jedną część pracować rok jak się ma niski dochód. Dzwoniłem do serwisu Case to powiedzieli ile co kosztuje. A dobrze i 200-500zł taniej cześć kupić i do tego mieć ją dostępną w zasięgu ręki. Każda marka zagraniczna jest 2-4razy droższa niż Zetor/Ursus ale mamy wybór

Opublikowano (edytowane)

Nie wyskakuj z MF bo temat dotyczy Case. Seria 6xx była prod. w latach 82-86, były to ciągniki bez elektroniki, seria 30xx była prod. 86-95r. i była lepiej wyposażona: EHR, inne skrzynie (dynashift,speedshift) kabina. Powiedz jakie ciągniki masz w gospodarstwie, że wypowiadasz się o częściach do Case..

Jeśli dzwoniłeś do serwisu to powiedz o jaki model się pytałeś, o jakie części i jaka cena? Nikt cie nie zmusza do kupowania części w serwisie, bo są inne sposoby na zakup części. Czekam na odpowiedź, co ci powiedzieli w tym serwisie, tylko się nie zasłaniaj że nie pamiętasz...

Edytowane przez jaco512
Opublikowano

co do cen części to niestety prawdą jest że są strasznie drogie, nawet te starsze. mam 1394, bez żadnej elektroniki i parę razy przydarzyło mi się coś kupić - ceny zwalają z nóg, bo np. pierścień zaciskowy na półosi w serwisie to koszt ok. 1000 zł, taniej było mi zregenerować stary (ale nie wiem na jak długo). sama półoś to koszt ok. 4000. simeringi, uszczelki itp są ok. 10x droższe niż zamienniki, które trzeba dobierać samemu, bo mało osób bawi się w prowadzenie takich części zamienych (przynajmniej w okolicach 100km od sandomierza). liczę że przez kilka lat pojeżdżę bezawaryjnie, bo na większą naprawę chyba nie wydusiłbym tyle pieniędzy

Opublikowano (edytowane)

Twój model jest niestety mało popularny, jak wyżej napisał Mariusz. Dzięki za konkretne przykłady, bo ktoś powyżej ma z tym problemy, palnie dwa zdania, a argumentów 0. Są firmy które oferują zamienniki np. Bepco, Vapormatic, Granit. Poza tym są też firmy, które rozbierają ciągniki na części. Serwis bym odwiedzał w ostateczności, gdy nie ma innych szans na kupno części. Można przecież wpisać np. nr kat części w Google, często można znaleźć te same części taniej. Posiadam 4240 i w tamtym roku wymieniałem łożysko oporowe sprzęgła, zapłaciłem 150 za zamiennik, przegub drążka kierownicy 80-120 zł, uszczelniacz na tylną półoś 45 zł firmy Bepco a ciągnik przepracował u mnie już ponad 1300mtg.

Kupowałem w : techagro.pl, sklep.gaska.com.pl, agrochlopecki.pl i części miałem na 2-3 dzień.

Edytowane przez jaco512
Opublikowano

jak na razie wszystko porobiłem sam kombinując - najwięcej miałem problemów z hydrauliką, którą ktoś (poprzedni właściciel) poknocił i poskładał. jest jeden handlarz częściami używanymi do tego ciągnika na alegro ale jest ode mnie jakieś 300km, pewnie jak się coś poważnego rozsypie będę musiał się bujnąć i potargować, jak na razie wszystko chodzi, ale wiadomo - do czasu... a adresy sklepów sobie zapiszę na przyszłość, dzięki :)

Opublikowano

jaco512 to był model coś typu z serii 5140 i serwis za jeden tłok krzyknoł 2,500zł. a cały remont silnika wychodził coś 11-12tyś. I odpuściłem sobie Case. Ten gość też miał nieco ha i też mówił, że drogi w utrzymaniu i gonił go a wzioł Pronara nowego. A te modele co kupił autor u nas są dwiesztuki. I z tego co wiem to jest probem z cześciami już i w internecie trzeba szukać. Silnik mu śpiewa aż miło słuchać ale ile razy już go rozpuławiał bo coś w bebechach się zużyło. A drugiemu to się chyba cały czas spuje bo mało co nim robi. A pamiętaj, że najczściej to padają małe rzeczy a za to drogie. I nie każdy ma blisko do serwisu albo dobrze zaopatrzonego sklepu z cześciami oryginalnymi do wszystkich marek. Powiem Ci jeszcze że jak padnie frez na mufie napędowej w przodzie to na wale chyba jest to w Renault koszt 6tyś. do 110-54 a do 90-34 3-4tys. w serwisie Claasa. Nie sztuką też kupić część która jest nic nie warta bo albo nie pasuje albo wykonana tak, że po roku rozpadnie się

Opublikowano

Popieram kolegę Risto ... Niestety ceny części do zachodniaków dla rolników niskobudżetowych potrafią zwalić z nóg.... O Case też nie jedną historię słyszałem od dobrego kumpla który prowadzi sklep z częściami do ciągników i warsztat .... Jednemu gościowi zakazali Case przyjeżdżać do nich ... Ciągle coś się z tym ciągnikiem działo... Facet wydał u nich grubo ponad 20 tysiaków na naprawę ... I w końcu sami doradzili żeby z tym uciekał ... Długo się z nim bujał i to śmieszne pieniądze chciał .... po prawie roku udało się mu go sprzedać ... Kupił jakiegoś zetora... I w końcu jego problemy się skończyły ... Jak szukałem ciągnika to najpierw udałem się do tego kumpla ... Handluje, naprawia to wie co polecić a co nie ... Polecał na te ha co mamy właśnie zetorki, mfy 6xx, Landini bez elektroniki i DF chłodzone powietrzem ... O Renault coś tam napomniał ale odradzał też właśnie z powodu kosztu części ...

Opublikowano

Piszecie o Casie 1594, a czy któryś tak naprawdę go poznał. Porównując np. Forda II TW 15 a Casa jest różnica. Jednego ciągnika użyjesz do ciężkich prac polowych, drugiego do lżejszych. Plus Case 1594 małe spalanie, nie jest trudnym ciągnikiem do naprawy, jak się go pozna, choć poznaję go z bratem od 2 lat, od kapitalnego remontu silnika, który wykonaliśmy sami, ale zawsze znajdujemy coś czego nie znaliśmy. Ciągnik wart uwagi i polecany, ale tylko tym osobom które potrafią zrobic i naprawić coś samemu. A cena części, to bzdura, wszystko kosztuje i kwestia tego jak się dba o sprzęt i go remontuje. Nie wygląd się liczy a praca i możliwości maszyny.

Opublikowano (edytowane)

Co sądzicie o ciągniku case 1394 hydra shift mam.

Interesuje mnie on ze względu na niską cenę :D  i na innych forach czytałem że są dobre a co ze spalaniem????

Proszę o wasze opininie  :)  :)  :)

Edytowane przez DarekGrzebyk
Opublikowano

Kolega go miał i na szczęście już nie ma ;) Nie wiem jak u innych ale u niego sypal sie na potęge. Robił w nim wszysto zaczynając od przedniego mostu a kończąc na tylnim. Dzień w którym go sprzedał był jednym z najszczęśliwszych w życiu. jedyne co w nim chwalił to niskie spalanie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Xovirek
      Witam, chciałbym się dowiedzieć czy może robił ktoś „rozblokowanie” prędkości w vestrum? Albo czy „naprawiał” ekologię? 
    • Przez Lesnik03
      Witam case puma, skrzynia powershift 19. W wyniku zbyt późnej wymiany hamulców opilki dostały sie do skrzyni. Na obecną chwilę są biegi parzyste a nieparzyste załącza po jakimś czasie. Czy jest możliwość oczyszczenia ukladu bez demontażu skrzyni? NP kilkukrotna wymianę oleju? Miał ktoś podobny przypadek? Dziękuję za pomoc.
    • Przez roxor
      Witam panowie mam do was taka prośbę chce kupić case mx 135 to mój pierwszy case i nie wiem na co trzeba zwrócić uwagę w tym ciągniku jeżeli ktoś wie coś na temat tego ciągnika to proszę o wasze rady dzięki i pzdr.
    • Przez mt3820
      Witam,
      Niedawno zakupiłem ciągnik Case CS110 z uszkodzoną przekładnią powershift (4 półbiegi )
      Problem jest taki, że na 2 i 4 półbiegu traktor nie ma siły jechać. Na niźszych biegach da się ruszyć i bez obciążenia powoli przyśpieszyć, lecz przy obciążaniu rozłącza napęd.
      Dodatkowo podczas zmiany półbiegu z 2 na 3 jest chwilowe zdławienie/przyhamowanie traktora i dopiero normalnie jedzie.
      Pomierzyłem ciśnienia i tak:
      w punkcie pomiarowym nr5 (ciśnienie systemu) jest 16bar, podczas przełączania półbiegów (1,2,3,4) chwilowo się zmienia, po czym wraca do 16bar. 
      w punkcie pomiarowym 1 ( sprzęgło D, wspólne dla 2 i 4 półbiegu) ciśnienie po załączeniu wynosi 5bar.
      w punkcie pomiarowym 2 (sprzęgło C) ciśnienie po zasterowaniu wynosi 16 bar
      w punkcie 12 oraz 13 - po załączeniu 1 lub 3 półbiegu wynosi 16 bar, lecz po załączeniu 2 lub 4 wynosi 10 bar ( oczywiście dla 2 półbiegu 12 punkt pomiarowy oraz dla 4 13punkt
      na punktach 8 oraz 6 nie zaobserwowałem źadnego wzrostu ciśnienia przełączając poszczególne półbiegi.
      Zamieniałem też cewki zaworów Y22 z Y24 i ciśnienia oraz jazda jest bez zmian.
      Podejrzewam, że uszkodzony jest blok zaworów, lub uszczelniacz na koszu sprzęgłowym D.
      Co jeszcze mogę sprawdzić przed rozpoławianiem ciągnika?
       
       



    • Przez mati00733
      Witam,  mam problem w MX135 a mianowicie, zamontowałem plyte LS, pod ktora podłączyłem rozdzielacz od ladowacza. Jest to ładowacz quicke z rozdzielczem LS. Plyta LS zakupiona nowa, z zaworem. Problem polega na tym, iż podczas pracy, kręcenia kierownica syczy rozdzielacz od ladowacza, jakby gdzieś cos przepuszczało.  Z tego co widzę rozdzielacz od ladowacza również posiada w sobie zaworek. Po zaślepieniu  wyjść z tylnej plyty LS, czyli odcięciu zasilania rozdzielacza tura problem nie występuje. Mial ktos moze podobny problem? Podczas kręcenia kierownica az drżą przewody zasilające orbitrol.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v