Skocz do zawartości

PRZEDNI NAPĘD


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No tak, bo po naciśnięciu hamulców załącza się przedni napęd. A u mnie (110.54 92r) jest tak że przycisk po naciśnięciu wciska się i blokuje i zaświeca się kontrolka i teoretycznie wtedy powinien rozłączyć napęd.

Opublikowano (edytowane)

a nie powinno być odwrotnie...właśnie wciśnięty przycisk-napęd załączony?

kiedy napęd jest załączony? jak jest napięcie czy gdy go nie ma?

Edytowane przez panczo1922
Opublikowano

Na elektrozaworze nie ma napięcia -napęd włączony. Nie pracuje silnik (nie ma ciśnienia) -napęd włączony.

Myli ta lampka w przycisku. Wydaje się, że wciskając przycisk podajesz napięcie na elektrozawór a jest dokładnie odwrotnie.

Rozpiąć wtyczkę przy zaworze i sprawdzić empirycznie.

Opublikowano

Dzięki kolego janosik. Jeśli chodzi o elektryke to w moim przypadku jest przekaźnik który po podaniu na niego prąd odcina prąd na elektrozaworze. On jest pod tapicerką pod tym włącznikiem. Dodatkowo jest to połączone z czujnikiem hamulców

we wcześniejszym poście pisałeś że przycisk blokuje się w dolnej pozycji.. teraz piszesz że masz jeszcze stycznik...

jak to się ma do mojego pytania które zadałem wcześniej? chodzi mi o to że w sklepie powiedzieli mi że są dwa rodzaje przycisków... jeden z blokadą pozycji a drugi bez blokady dedykowany pod ten właśnie stycznik...

a Ty masz i blokowany przycisk i stycznik zarazem... więc jak to do cholery jest z tym wszystkim???:):):)

po co w ogóle jest ten stycznik?

Opublikowano

Też walczyłem z przyciskiem firma Granit parts ma pomyłkę na magazynie i te włączniki bez blokady są od Deutza bo tam jest przekaźnik, a w Reni nie ma i 2 przysłali i 2 odesłałem bo to nie było od tego. W końcu kupiłem w Claas-ie za 120 zł i jest super :)

Opublikowano

Łatwo sprawdzić taki przycisk, w jednej pozycji musi zamykać obwód a w drugiej nie, czy to będzie na wciśniętej czy wyciśniętej nie ma różnicy byle nie trzeba było trzymać palcem jak np od trąbienia. Tam można założyć zwykły wyłącznik który w jedną stronę będzie łączył obwód a jak przełączysz to rozłączy obwód (tylko zwykły będzie brzydko wyglądać). A ta lampka świecąca gdy jest rozłączony faktycznie myli człowieka (powinno być na odwrót)

Opublikowano (edytowane)

to chyba masz coś odwrotnie podłączone, z tego co wyczytałem wyżej kolega @janosik32 napisał że napęd jest ZAŁĄCZONY po wciśnięciu przycisku, wtedy pali się lampka która de facto odcina napięcie na elektrozawór...

tak zrozumiałem.. :)

edit:

teraz rozumiem twoją myśl...:)

rozłączony.. obwód rozłączony..:) czyli jest ok

Edytowane przez panczo1922
Opublikowano

Teraz ja cię średnio rozumiem.

 

Jeśli przycisk jest NIE wciśnięty (obwód rozłączony), światełko się nie pali to napęd działa

 

Jeśli przycisk jest WCIŚNIĘTY (obwód zamknięty), światełko się pali to napęd NIE działa

Opublikowano

Tak mam włącznik blokowany i za razem stycznik. Jeśli podasz prąd na stycznik to on w tym momęcie odcina prąd do elektrozaworu. Dlatego gdy jest wciśnięty włącznik to świeci kontrolka a na elektrozaworze nie masz zasilania i masz uruchomiony napęd i analogicznie w drugą strone

Opublikowano

Jak to tam jest to jest (ważne że to akurat działa) tylko muszę tą pompę wymienić (chyba to ona?) bo jak obroty silnika spadają to zaczyna ciężko chodzić kierownica i zarazem załącza sie napęd. :(

Opublikowano

Na wyjściach hydrauliki sprawdzisz tylko cisnienie na 2 pompie. Za wspomaganie, smarowanie skrzyni i sterowanie właśniie przodem odpowiedzialna jest 1 pompa. Sprawdz jeszcze dzielnik oleju

Opublikowano

No właśnie.... Na rozgrzanym oleju, bez gazu podnosi bardzo dobrze- wniosek taki że pierwsza pompa dobra. Szkoda że nie można wymienić pojedynczo tych pomp :mellow:

Czytałem gdzieś że nawet jak by dzielnik strumienia (czy tam regulator ciśnienia) był by walnięty to wspomaganie dobrze powinno działać (nie wiem czy to prawda) ponieważ olej z pompy idzie na orbitrol a następnie przez dzielnik na przystawkę napędu i .... gdzieś tam (bo nie patrzyłem dokładnie gdzie idzie druga rurka).

Spadek ciśnienia przez przystawkę napędu wykluczam, ponieważ po włączeniu napędu (czyli odcięciu dopływu oleju na przystawkę przez elektrozawór) wspomaganie działa dalej jak działało.

 

To wszystko tylko w teorii, a w rzeczywistości zabiorę się za to pod koniec następnego tygodnia. Pozdrawiam i dziękuję za podpowiedzi.

Opublikowano

mam taki problem z napędem przednim w aresie 556 rz . jak ruszam z miejsca to się sam załącza ale po zwiększeniu obrotów i prędkości jazdy się wyłącza. czasami tez jest tak że jak jadę po dziurawej drodze to się włącza i wyłącza co chwilkę. co może być tego przyczyną?

Opublikowano

Znowu mam problem z tym napędem. Wymieniłem przycisk na odpowiedni, pod spodem jest ok - jest napięcie a po wcisnieciu napięcie zanika, patrzyłem elektro zawór na krótko to też działa. Zajechałem na pole z wyłączonym napędem, wpuszczam pług działał tylko tył... Wciskam przycisk przód załączył się, wyciskam rozlaczyło... Myślę jest ok. Tak więc zrobiłem co miałem zrobić i chciałem wyłączyć i już nie rozlaczało przodu. Co mam teraz robić i gdzie szukać przyczyny? Czy w tym dzielniku,trójniku ciśnienia z prawej strony silnika czy gdzie bo już sam nie wiem.

Opublikowano

Wygląda na to ze olej sie rozgrzał i nie było odpowiedniego ciśnienia na skrzyni, A jak z kierownicą na rozgrzanym? Lekko czy ciężko? Jak zauważyłeś że przód działa po wyłączeniu?

Opublikowano

Kierownica jednym palcem da się kręcić niezależnie czy zimny czy rozgrzany... No robiłem poprzeczniki i sobie sprawdziłem że po wyłączeniu przód nadal ciągnął...

 

Kierownica jednym palcem da się kręcić niezależnie czy zimny czy rozgrzany... No robiłem poprzeczniki i sobie sprawdziłem że po wyłączeniu przód nadal ciągnął...

Opublikowano

Ja wczoraj zacząłem robić (sprawdzać to rozłączanie napędu) zacząłem od trójnika, ten trójnik to tylko reguluje ciśnienie na obwodzie (razem z kierownicą) więc gdyny trójnik (dzielnik strumienia) był walnięty to kieronica też by licho działała. Tam jest tylko zawór (grzybek) na sprężynie, jak za duże ciśnienie to puszcza olej spowrotem na pompe. Dalej olej idzie na - przystawke napędu, chamulce oraz na końcu smarowanie skrzyni (jeśli się myle poprawcie)

Wydaje mi się że musisz po kolei zamykać dopływ oleju i sprawdzac manometrem gdzie ucieka ciśnienie.

Mi nawet po całkowitym zamknięciu dzielnika (odcięciu powrotu na pompe) pwspomaganie działa słabo na wolnych obrotach, to teraz muszę wymienić pompe i sprawdzić.

A może siada ci pompa bo kiedyś pisałeś że kupiłeś ją za niecałe 1000zł

Opublikowano

Przed chwilą ąż specjalnie chodziłem zobaczyć, to jes tak ze przewód z ciśnieniem z pompy idzie pezpośrednio na orbirol a dopiero powrót z orbitrola idzie na dzielnik. Dzielnik kieruje olej na skrzynie-hamulce-przedni napęd a nadmiar spowrotem na pompę. Jeśli piszesz że kierownica lekko działa to znaczy ze do dzielnika jest ciśnienie a za nim na przewód ktory idzie dalej na skrzynie już go zbytnio nie ma. Długo masz ten ciągnik? Może ktoś wcześniej zamienił przewody na dzielniku...

Opublikowano

Według mnie przed dzielnikiem i za dzielnikiem powinno być takie same ciśnienie.

Ja ten dzielnik wczoraj rozbierałem całkowicie, gdy nie ma ciśnienia to obwód jest zamknięty (pompa-orbitrol-przystawka napędu-hamulce-smarowanie skrzyni) Jeśli ciśnienie wzrasta (naciska na sprężyne) i obwód sie otwiera i nadmiar ciśnienia (nadmiar oleju ) wraca spowrotem na pompe. Ten dzielnik strumienia według mnie moze być nawet na końcu obwodu (tuż przed smarowaniem skrzyni) i też powinien spełniać swoją role.

Opublikowano

ciągnik mam niecały rok... Pompy nie zmieniałem, jak go kupiłem to taka jest cały czas...

nie widzę żadnej różnicy w działaniu hydrauliki czy jest zimny czy rozgrzany... cały czas chodzi bardzo dobrze tyle tylko z tym napędem mam problem, tak jakby gdzieś coś go zatykało czasami i przez to nie rozłącza...

skoro eliminujecie drogą dedukcji ten trójnik to teraz gdzie szukać?

Opublikowano

Ja tego dzielnika jeszcze nie skreślam z listy podejrzanych bo on jak będzie spuszczał ciśnienie z powrotem na pompę to też będzie taki efekt. Musisz sprawdzić ciśnienie za tym dzielnikiem w stronę skrzyni. Z drugiej strony może to być usterka instalacji. Najłatwiej i od tego trzeba by było zacząć to zrobić kontrolke prądu na elektrozaworze. Bo jak gdzieś bedzie gubił sie prąd po drodze do elektrozaworu to też bedzie sie przód sam włączał

Opublikowano

no z tym prądem to też prawda...

tyle tylko że jak patrzyłem miernikiem po zamontowaniu przycisku to działa... w sensie po wciśnięciu przycisku napięcie zanika przycisk w pozycji górnej napięcie powraca...

rozumiem że musi byc pełne napięcie 12v tak?

chyba zobaczę ten trójnik to tam w nim siedzi...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez StreetSoldier
      Witam, od kilku dni już przeglądam to forum, czytałem już tu mnóstwo tematów i tak mnie jakoś naszło ;p żeby napisać, a raczej zapytać, czy wie ktoś może jak odblokować 5 bieg w Renault Ceres 85X ?? Żółw- jest 5 + półbiegi, zając-4 + półbiegi (5 nawet nie da rady włączyć). Skrzynia to Twinshift, a ciągnik z Francji więc nie dziwne, że zablokowany. Jężdżę tak już kilka lat, ale od tego lata muszę dużo jeździć ulicami... więc przejeżdżając jednego dnia kilkadziesiąt km, będzie różnica od tego jak szybko będę się przemieszczał...
       
      Pozdrawiam, Marcin
    • Przez pawelski
      Witam, pacjent renault ares 630, wymieniłem pompkę sprzęgła gdyż ciekła i po założeniu nowej w ogóle nie mogę odpowietrzyć sprzęgła chyba że źle to robię.... przy wysprzegliku wciskam szybko złącze i leci z niego olej, odpowietrznik odkręcam to najpierw przy pompowaniu pedałem wypychało powietrze a potem już sam olej leciał powoli, czy ta nowa pompka jest zła? czy jakoś inaczej się to odpowietrza? bardzo proszę o radę.
    • Przez misiu1123
      Cześć wszystkim.
      Jak wiadomo, żeliwo to stop żelaza z węglem o dużej zawartości węgla. W związku z tym żeliwo jest trudnym materiałem do spawania w warunkach domowych, przynajmniej u mnie. Dodając do tego mój brak doświadczenia w spawaniu żeliwa i element, który chcę naprawić, mam pytanie do was, czy zamiast spawania jest sens stosowania klejów, takich niby specjalistycznych? Pacjentem do reanimacji są widełki rewersu w renówce,  są podjechane, a kupno dobrych graniczy z cudem, a drugie są horrendalnie drogie. Czy ktoś ma doświadczenie w tym zakresie? Nie mam komu dac do spawania, bo żeliwo trzeba umieć i gdzie pospawac, a boblic elektroda, które też są drogie, to umiem, ale to ma działać, a nie zrobić brzdek przy stygnieciu.
      Poniżej fotki tych widelek.


    • Przez Kaszlak79
      Witam drogich forumowiczów. 
      Ciągnik jak w temacie, silnik MWM D226-4. Po zimowym postoju normalnie odpalił i pojechał w pole (talerzówka). Po 2-3 godzinach pracy zgasł nagle, chwilę grzebania przy pompie paliwowej zapalił i dalej praca. Potem jeszcze tak dwa razy zgasł, grzebanie (odpowietrzanie ręczną pompką, zdejmowanie górnej obudowy pompy) zapalił, 1-2 godziny pracy i zgasł. 
      Po trzech razach już nie odpalił, do końca miał moc, nie schodził z obrotów, silnik nie "kulał". Zdejmowanie pompy paliwowej, serwis diesla, diagnoza - pompa sprawna, wymienione tylko uszczelnienia i regulacja. 
      Po ponownym założeniu pompy dalej nie odpala, przewody i filtry drożne (nowe), nowa pompka zasilająca. Wszystko ustawione zgodnie ze znakami, sprawdzone parę razy. Wszystko wskazuje na to że nie podaje paliwa na wtryskiwacze, gaz ustawiony na max obroty, wszystko poprawnie odpowietrzone a z rurek wtryskiwaczy ledwie co ledwie kapie lub trochę pryska. Nie wiem czy tak powinno być, z tego typu pompą mam pierwszy raz do czynienia. 
      Jakieś pomysły?? Ciągnik stoi w polu, robota czeka.
       
    • Przez MarcinKa
      Od czego jest widoczna ta czarna dźwigienka w rozdzielaczu w plecaku podnośnika od renówki??
      To nieco poniżej żółtego korka. 
      Dopiero podczas naprawy ją zauważyłem jak umyłem przed demontażem plecak pod kabiną.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v