Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Moja ta ma 9038 ale z pierwszej laktacji a dwie wczesniejsze maja odpowiednio :11000 srednia kilku i 12600

Rmieczu ja mam uwieziową na 47 stanowisk i tylko tyle mogę miec dojnych, mam obsadę i teraz sobie selekcjonuje:) także więcej kupić nie da rady :D

Opublikowano

to trzeba było i tą resztę brać bo dobre pochodzenie a jakie wydajności matek?

Miałem ochote jeszcze na ta po shogunie ale nie mogłem jej zobaczyc bo słac zaczeli i jałówki strasznie sie kreciły a spieszyło mi sie i dałem sobie spokój. Wydajności bez szału 8-9tys. a były i takie co matki nie miały wpisanej laktacji nie wiem moze nie ukonczyły jak barłem niemki w tamtym roku to wszystkie miały 10-13 tysiecy a jak narazie doją bez szału 15-19 litry

Opublikowano (edytowane)

q

Edytowane przez rmiecz8
Opublikowano

Jej matka w pierwszej laktacji dała 8733kg inne nie podane. Nie no oczywiście ze na raz co to by było na dzien wiem ze w miare dobrze oby tylko utrzymały te mleko przez dlugi czas to powychodzi im 8-9 tys.

Opublikowano (edytowane)

q

Edytowane przez rmiecz8
Opublikowano

Tak narzeka a to bardzo dobrze doją, mój znajomy jakiś czas temu 20 niemek wziął to jak patrzyłem później to pierwiastkami około 6tys dawały, niektóre sie wybijały ale to nieliczne, a średnią ma ponad 8tys z obory. Może później się rozdoiły, nie wiem. U mnie ostatnio została jałówka za którą 6tys chciałem sprzedać ale jakoś w okresie świątecznym nie dogadałem się z klientami, to w lutym na udoju 16litrów na raz dała, więc uważam że w Polsce można kupić dobrze sztuki. Kilka lat temu kupiłem od sąsiada za 3,5tys jalówkę wysoko cielną, spod oceny matka 5tys wydajność, z obory też koło tylu ma, to u mnie jedną z lepszych jałówek była, jej córka po moim byku 9tys pierwiastką dała teraz jest w 2 laktacji i tak około 11tys jej przewiduje na oko, więc moim zdaniem nie ma co się ślepo porywać na zagraniczne bo w Polsce mamy bardzo dobre bydło i trzeba troche poszukać to się znajdzie :)

Opublikowano

Hehe ale ja wcale nie narzekam tylko mówie ze jakieś super wydajne nie są , za ta cene jesli miała by mi dac 6 tys to bym sie chyba wkur.. Powiem ci dla przykładu ze mam jedna pierwiastke kupioną od polskiego rolnika za 6 brutto po Orderze to w pierwszym udoju dała 37 w drugim 43 a ostatnio 39,6kg takze te niemeckie w tyle zostawia i dlatego mowie ze bez szału.

Opublikowano (edytowane)

Muszę pochwalić buhaja Arbor z Konrada, bo dostałem go 10 porcji prawie za darmo jak zamawiałem innego byka sexowanego, no i jak to z promocji używałem go na problematyczne sztuki, no i jak narazie ku mojemu zdziwieniu 4/4 cielne.

Ja również dostałem Arbora za grosze i zrobiłem nim problematyczne sztuki 3/3 zostały

U mnie 2/2

Ciekawe...

moje doświadczenia:

Też z promocji (dostawa z grudnia 2012) : Arbor 20 szt - robiłem po nim do tej pory 1 "powtórkę", Durrant chyba 15 porcji wyrobiłem, 3 szt nie załapały ale on poszedł na tragiczną oborę gdzie potrzeba 4-5 porcji średnio na ciążę - z reszty 9 ciąż potwierdzonych przez weta (USG)

Jeśli chodzi o "problematyczne" zwierzaki to ostatnio sciągnąłem (tzn 3-4 miesiące temu) na życzenie mojego największego klienta trochę NRF "żelowego" czyli Sperm Vitala i ku mojemu zaskoczeniu (w sumie podejrzewałem że to czysty marketing) efekty są bardzo dobre - krowy inseminowane wcześniej nieskutecznie 4-5 razy konwencjonalnym nasieniem załapują po "żelu" od pierwszego strzała,(oczywiście nie wszystkie się daje w ten sposób uratować, pewnie część załapała by może i normalnie też, ale różnica jest naprawdę widoczna) - jedyny minus - cena - dla większości moich klientów zaporowa, ale tych kilku którzy się skusili stosują już nawet na 2 zabieg.

Edytowane przez kalar
Opublikowano (edytowane)

q

Edytowane przez rmiecz8
Opublikowano

panowie słuchajcie kupiłem jałówke 10 stycznia i cielnosc miała wyznaczoną według papierów na 24styczen dzis jest 26 lutu i nic po niej nie widac zeby sie miała cielic dodam ze to z polskiej hodowli. co robić?

Opublikowano

widac zaczyna wymie coraz wiecej rosnąć i po niej widac juz powoli sie zbliza ocielenie. he ja i tak sie sam sobie dziwie ze tak spokojnie to znosze;) wiesz duzo innych spraw jest dodatkowych

Opublikowano

Ja też kupiłem taką sztukę w lipcu zeszłego roku, miała termin wycielenia na 20września a ocieliła się 3grudnia. Po późniejszej analizie dokumentów gołym okiem zauważyłem że kwit inseminacyjny był zafałszowany, dane itp wpisał inseminator, ale daty już zupełnie innym charakterem pisma wpisane były pewnie przez bardzo uczciwego hodowcę. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, bo dzwoniłem do firmy z której kupiłem jałówki i po bardzo kulturalnej rozmowie z właścicielką firmy ta pani stwierdziła że wystawią fakturę korekcyjną i zostanie mi zwrócona część kasy za tę jałówkę. 3grudnia się ocieliła, urodziła byczka po buhaju Irtysz, który po 3tygodniach ważył 93kg (kolejna kasa) no i krówka daje około 30l na dzień więc ja jestem zadowolony.

Opublikowano (edytowane)

q

Edytowane przez rmiecz8
Opublikowano

zauwazcie ze on jako jedyny nie sadzi sie na hfa 100 % z wydajnoscia 10 tys jak wie ze ma slabe warunki za to szacun

woli wybrac cos mniej wymagajacego montbeliarde bedzie lepszy da sporo mleka mniej wymaga a wrazie czego pozniej na miesa lepsza kase wezmiesz

a znam kilku takich co sadza sie na 100% hf aby matka maial wieksa wydajnosc i wieksza sztuka byla a maja kiepskie pasze i wiedze na temat zywienia i pozniej mowia a to gowno kupilem zaraz ketoza trawieniec i chu.. ja strzelil

Opublikowano (edytowane)

Ja też nie sadze się na 100% hfy bo się u mnie nie sprawdzają. 50% hfy są ok dają 7tys i cielaka co rok i nie mają problemów że zdrowiem przy zwykłym żywieniu.

Edytowane przez damian40000

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v