Skocz do zawartości

Czy ktoś z Was jest chory


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja muszę uważać na łeb. :) Bo mi się jeszcze czacha po operacji nie zarosła. :) I przeszkadza to trochę, bo w piłkę grac nie można, ze strychu skakać, jeździć rowerem na 1 kółku itp. szaleństwa, ale byle do kwietnia i luuuz. Mogę walić głową w mur!!! :) Taka choroba to nie choroba... ale zawsze coś. Mgło się źle skończyć... ;)

Opublikowano

Spoko wzrost to nie wszystko ;] (chociaż ja mam 13 lat i 177 cm normalne to ? :D ) Dobra wracając do chorób to mam Alergie :f Najgorsze jest to że mam na kurz(i pyłki itp. itd.) i w żniwa nie raz jest nie zaciekawie ale jak trochę uważam to jest dobrze ;)

Opublikowano

Widzę że dużo osób ma alergię na kurz, niestety ja również :angry: apropos - jestem dzisiaj po 8 godzinach talerzowania suchego ścierniska, tak więc oddech mam jak stare dobre organy ;)

Opublikowano

Z wstawaniem to ja też tak mam... no nieraz mnie diabli biorą że trzeba wstać o 7.30 ;) Ogólnie miałem kiedyś zeza, była operacja od tamtej pory noszę okularki... troszkę już mnie denrwują ale jeszcze parę latek :D ... Ostatnio coś nie mogę nic jeść a raczej mogę a mi się wcale nie chce ... Kurcze boje się z tymi iść do lekarza... a przy tym udziela mi się coś nadkwasowość a nigdy czegoś takiego nie miałem ...

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Ja to mam problemy... ale z spaniem, czasami chodzę o 3 w nocy spać, a o 6 wstaję i to dla mnie normalne. Na kurz, też mam uczulenie ale tylko jak trzeba zsypać a tak to nie ;)

Opublikowano

nadkwasowość to może dlatego żę nie jesz ,a pijesz wodę wodę .Jak jest gorącao to mnie też nie chce się jeść i jak jeżdżę czy coś robię .

A do chorób znam z widzenia starszego już gościa po zawale i puchną mu nogi a skubany spasiony ale jeszcze robi pojedzie ciągnikiem nawozy posieje tylko muszą go wsadzić bo chodzi o kulach

A znam i wy pewnie też chorych na robotę znaczy uczulonych ,słyszałem o takim co przed żniwami zawsze chorował obłożnie a po żniwach cud jak ręką odjął a było to kiedy nie bylo kombajnów .

Opublikowano

ja też jestem uczulony na kurz i pyłki kiatów przy byle jakiej pracy ze zbożem( np przy zwalaniu) cały czas kicham ;):D a i ogólnie to cały rok katar to zawsze coś kwietnie, albo coś sie robi przy kurzu. Najgorsze zamiatanie przy zbożu ogólne sprzątania. I nie powiem że mi to nie przeszkadza... :D

Opublikowano

Mój tata ma coś z nogami, ledwo chodzi tak go bolą, w nocy spać przez ten ból nie może ale lekarze nie wiedzą co mu jest... Ma mieć operację na kolano ale On twierdzi że to nic nie da, a i tak nie będzie mógł chodzi przez bardzo długi czas po tej operacji...

Opublikowano

U kolegi lekarze wykryli raka ;):) miał mieć operacje ale bo bliższym zbadaniu okazała sie że to wyjątkowo złośliwy przypadek :angry: :D juz dostał jedną chemie ale nie widac efektów. ma 22lata :D:) :angry:

Opublikowano

Ja mam chory kręgosłup. Od czasu do czasu nie mogę chodzić oni siedzieć muszę leżeć na podłodze :angry:

Jeszcze mi w kolanach skrzypi miałem jakieś zastrzyki i trochę pomogło

Opublikowano

ja żadnych uczuleń, chorób ani złamań niemiałem ale jak miałem 6 lat babcia oparzyła mnie wodą........... 3miesiące obie nogi w bandażach............................ nieżycze nikomu tego co przeszłem na zmianie opatrunków

Opublikowano
Ja jak byłem młodszy chorowałem na astme, całe dzieciństwo spędziłem w szpitalach, teraz jest już ok ale czasami jak jest goraco i duszno to brakuje mi powietrza

No to tak jak ja, tylko że mi nic juz nie jest, sie zakurzy mocnego i do roboty, zboże zwalc wtedy kicham jak kot ale jak kolega quercus wspomniał Ca i do roboty

Opublikowano

Mój brat choruje na chorobę ucha-ma perlaka.To jest taka jakby woda,która zbiera się w uchu.Miał już na to 2 lub 3 operacje.

A ja to jestem chyba chory na jedzenie.Rano potrafię zjeść pół bochenka chleba,za jakąś godzinę jakieś ciastka,owoce itp,później mam obiad (13-14) -też dużo(szczególnie jak jest kotlet ;) ),po obiedzie znowu jakieś smakołyki,później coś w stylu "przed" kolacji(18-19),zaś kolacja(21-22) i na końcu jeszcze z pół litra kakao lub płatek z mlekiem.

A ważę niecałe 60 kg przy ok 180 cm wzrostu.

Czy to normalne???

Opublikowano
A ważę niecałe 60 kg przy ok 180 cm wzrostu.

Czy to normalne???

heh to masz niezla przemiane materii ;)

ja jak bylem na tabletkach zjadlem 3i pol talerza zupy...heh praktycznie sam makaron z czubkiem i tylko polany pomidorowka...a za godzinke juz cos szamalem bo glodny bylem:D ale juz teraz jez normalnie i tez mam prawie 70kg na 185 wzrostu

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez Łobuzek
      Witam , mam pytanie , kuzynowi zmarła mama i teraz biorą się za sprawę spadkową w sądzie i jak nabędą spadek to czy syn , córka i ojcec muszą złożyć zeznanie podatkowe ? I jak ma to wyglądać ? Formularz SD-Z2 ? I czy jak dostaną te całe nabycie spadku to tam będzie wyszczególnione co i jak ? Bo to jest gospodarstwo 60 ha i jest zagroda , ale dodadkowo mają też dwa inne jakby domy ( kupione mniejsze gospodarstwo) ... których nie używają ?  Może ktoś miał podobną sytuację i by podpowiedział co i jak ?
       
    • Przez skupmaszynrolniczych98
      Witam, zwracam się z pytaniem czy ktoś może polecić jakiś booster do ciągników? Z racji prowadzonej działalności niejednokrotnie takie uzrądzenie by sie przydało. może ma ktoś jakieś doświatczenia i może coś polecić ?
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v