Skocz do zawartości

Czy ktoś z Was jest chory


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Nie tyle choroba co kalectwo:mój tata nie ma palców u lewej ręki i prowadzi gospodarkę. Jedyne czego nie może zrobić to doić krów dojarką(nie ma jak podpiąć aparatu), no i są problemy przy różnych naprawach, nie może śruby przytrzymać itd...A do reszty się przyzwyczaił, nawet słomę w kostkach podaje widłami B) tylko musi mieć opaskę specjalną na nadgarstek bo odciski mu się robią.

Opublikowano (edytowane)

Mój kolega stracił prawą rękę w okolicach barku, czyli nie ma jej wogóle. Może nie uwierzycie ale czasami doi krowy sam i podłącza aparat, wykonuje wszystkie prace polowe ciągnikiem. To się nazywa zawziętość

Edytowane przez andrzej2110
błędy
Opublikowano
Mój brat cioteczny też to ma alergie na kurz ze zboża przy zwalaniu zboża trochę się poprzygląda i cały nos czerwony

 

Ja jestem uczulony na kurz... B) Ale ma to swoją zaletę...W żniwa nie zwalam zboża do magazynu..... B) Robie aby za kierowce.... B)

Opublikowano
Może to nie jest choroba ale uczulenie na ziarno. Wszystko mię swędzi całe lato i teraz trochę , ale ziarka z przyczepy zwalam

 

 

Ja też ale tylko na jęczmień bo z uczuleń na inne zboża już wyrosłem.

Opublikowano
Ja jestem uczulony na kurz... B) Ale ma to swoją zaletę...W żniwa nie zwalam zboża do magazynu..... B) Robie aby za kierowce.... B)

 

To masz fajnie... Pomimo strasznej alergii na pyłki i kurz to zwalanie czy ładowanie przyczep cały czas stanowi moją "działkę" - ale bez maseczki to ani rusz B)

Opublikowano (edytowane)

Mi wypadł dysk(mam 15lat) tylko że do środka i nie dało się już go wstawić w swoje miejsce wiec przeszedłem operacje na początku wakacji tego roku gdzie usunięto mi jakąś część tego dysku zaraz po operacji nie mogłem przez 3 tygodnie siadać ale w tym było najgorsze to że nie było jak sie wysrać B) B) B)

Byłem na końcu września na badaniach i jak na razie jest dobrze.

Ciągnikiem jeżdżę ale we wakacje mogłem siadać to zetorem juz robiłem tylko w transporcie.

Tak ogólnie to troszku przeszkadza bo nic ciężkiego w tej chwili powyżej 2-3 kg nie mogę podnosić wiec wszystkie ciężkie prace wykonują bracia

 

 

Życzę zdrowia dla wszystkich chorych!!

Edytowane przez andrzej2110
literówki
Opublikowano

znam ja bardzo dobrze B) ale coz zrobic B) jak trzeba to trzeba,poza tym jak sie troche urozmaici lekcje to da sie wytrzymac B) No a moja siostra w przeciwieństwie do mnie w miare lubi szkole ale za to na pole ma uczulenie B) hehehe

Opublikowano

Panie Zuras jak to jest z tym dyskiem przez co on Ci wypadł przez dzwiganie czy jak

Pytam bo sie trochu boje od jakiegoś czasu chodze do pediatry na kręgosłup bo pmnie napierdziela mam trudności z jazdą MF hehehe a o spaniu wygodnym mozna zapomnieć ale robić trzeba. Jak bedziesz to odp bede Ci bardzo wdzięczny

Opublikowano

Ja na nic nie mam uczulenia ani nie jestem chory ;]

 

Mój dziadek zawsze cos zrobi raz mu beczka palec przy trzasła musieli mu odcinać naskórek jak miałem 6lat to krowa na polu dziadkowi roga w brzuch w biła pół roku temu dziadek miał wylew padło na prawą stronę mózgu nic nie mówi chodzić już moze ale najgorsze że jak chce coś nam powiedzieć to mu nie rozumiemy i on sie denerwuje i my sie denerwujemy.

 

Wylew dostał jak szedł z obory na drogę zawsze chodził tak rano po oprzencie

 

A dzidek gospodarke kocha ale już nic nie moze nam pomóc niestety ;/

Opublikowano
jak macie uczulenie na zborze np. jak napisał quercus na jęczmień

to może wogule nie siać zboża dla waszego zdrowia

hehe :lol: B) B) B)

 

Jedynym lekarstwem na to jest Ca (wapń) . Piję i wtedy nie mam problemu z uczuleniem.

Opublikowano

Nie wiem do konca dlaczego wypadł ten dysk

nawet sie pytałem lekarza i on do konca niewiedział

po prostu to mogło sie stac na w-f jak cwiczyłem albo nawet ze niefortunie np. plecak podniosłem przychylajac sie

dzwigajac niby za bardzo sie nie przemeczałem ja bardziej pracowałem ciagnikiem

byłem operowany w Centrum Zdrowia dziecka w między lesiu

operacja sie udała itp i teraz chodze gdybm nie miał tej operacji to w tej wchiliprawdo[podobnie miałbym uszkodzony woreczek mocziowy czy jakos tak io bym teraz nie trzymał moczu i bym miał niedowład stóp czyli bym nie mógł normalnie chodzic operacje miałem konic czerwca a 4 lipca wyszłem do domu po operacji byłem tylko 8 dni w szpiotalu a na trzecii dzic juz chodziłem

Opublikowano
Czy ktoś z was jest chory i pracuje w gospodarstwie chodzi mi o choroby długotrwałe

ja jestem chory na cukrzycę ale wcale mi to nie przeszkadza B) B) :lol:

 

zastanawiałem się długo czy napisać taki temat, ale w końcu zrezygnowałem, ponieważ uznałem że to każdego indywidualna sprawa albo że się ktoś doczepi iż poszukuję współczucia. Widzę że temat przegieba lużno to też odpisze. Podobnie jak Nasil90 też mam cukrzycę, ale nie zgodzę się że wcale mi to nie przeszkadza. Jeżeli popełnię błąd czyli za dużo zjem albo za dużo podam insuliny to w każdym przypadku tracę siłę i muszę choć na chwilę przerwać pracę, co oczywiście przeszkadza... trzeba się jedynie przyzywczaić, że jeśli chce się pracować w gospodarstwie z taką chorobą to należy szczególnie uważać ! Niedawno minęło 8 lat a już odczuwam skutki tej choroby mimo 22 lat, które skończę w marcu...Mimo to mam nadzieję że dam radę, a na 50 ha (obecnie) się nie skończy B)

Opublikowano

1 rajdik właśnie o to chodzi trzeba umieć dobrać sobie dawkę insuliny i trzeba mieć przy sobie coś słodkiego na wszelki wypadek ja czasami też przyjerzdżam do domu bo mi słabo czy coś ale albo coś zjem albo " dam sobie w żyłę " i wracam do roboty najgorzej jest w upały są bardzo duże wachania poziomu cukru i trzeba dużo wody pić ja zachorowałem jak miałem 5 lat a teraz mam 17 i jakoś sobie radzę :lol:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v