Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Muszę kiedyś zwalić misę i zobaczć - jak będą gwinty to dołożę przeciwwagi  i dam do wyważenia i po sprawie.

 

 

Ps. może nie w temacie, ale w sobotę pojechałem nim z agregatem w pole. Raz przejechałem z 200 metrów i musiałem zrobić pauzę więc go zgasiłem, po jakiejś godzinie wróciłem, odpaliłem przejechałem trochę i mi się wziął i traktor skończył.  Wali dymem, leje ropę w tłumik, chodzi jakby chciał a nie mógł. W agregacie na 2 szosowej (szóste przełożenie)nie czuł roboty a teraz 2-3 terenowa (3-4 przełożenie) i ma ciężko, a chmura taka, że w kabinie się dusiłem.  Dawałem wtryski do sprawdzenia to końcówkę jedną wymienili a resztę podregulowali i dalej to samo. Na jeden gar jakby nie chodzi. Dzisiaj byłem z pompą u pompiarza to jest jak nówka sztuka.

Co może mu być?

Straszą mnie pierścieniami. Ewentualnie zastanawiam się czy  zawór jeden nie puszcza.

Ktoś jakieś pomysły?

Opublikowano

Chyba znalazłem... Rozkontrowała mi się przeciwnakrętka od regulacji zaworów. luz tak na oko z centymetr Muszę jeszcze przekopać forum bo zapomniałem jak to się regulowało.

Opublikowano

Przyjacielu w moim trupie już tylko szyby zostały po staremu. głowica, tłoki, tuleje i tak dalej wszystko już jest przełożone. Został tylko  ten nieszczęsny wał i przez niego boję się pakować turbinę. Szukam słowa otuchy i wsparcia, bo gdybym wiedział że na tym wale bez przeciwwag turbina nie urwie mi nic  w silniku to w 15 minut zamawiam cały zestaw.

 

A wersja Ł nie miała rozrusznika elektrycznego bo zamiast tego był rozrusznik spalinowy.

Przeciwwagi na wale są montowane po to aby przy wyższych obrotach wał nie rozwalał panewek, albo nie wylazł bokiem  :D . Jeśli założysz turbo ,a obroty silnika zostawisz te same to nic nie powinno się dziać o ile wał był obliczony ( wykonany na większe obciążenia) , ale po przeczytaniu pobieżnie wcześniejszych Twoich postów to i tak mniemam , że pompę wtryskową masz i tak ustawioną na 2200 obr/min. , a tu już powinny być montowane przeciwwagi.

Opublikowano (edytowane)

2500 :)

Dzisiaj gadałem z pompiarzem i ogólnie mechanikiem od tego i mówił z kolei, że skoro przeciwwag nie ma to jest wyważony tak że i  bez nich  będzie chodził. I że turbina też powinna na tym iść, chociaż niespecjalnie w to wierzę

Edytowane przez paki88
Opublikowano

ja nie mam wiedzy ani teoretycznej , ani praktycznej jak były wykonywane wały pod turbo, a jak do silnika wolnossącego (twardość , obróbka cieplna) , ale przeciwwagi są tylko po to, żeby zniwelować bicie wału przy wyższych obrotach. W sumie to sam się dziwie jak to Ci chodzi na 2500 obr/min.

Opublikowano

Powiem Ci że chodzi nawet nieźle ale że tak powiem bardzo łatwo spada z tych 2.5k obrotów. Jak mu ciężko to spada na 1800-1900 i tam już walczy. I dlatego chcialbym mu coś dołożyć żeby te obroty w nim utrzymać na wyższym pułapie przy obciążeniu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Barteksie
      Witam. Poszukuję uszczelnień do  pompy nsz50. Jednak jedyne jakie pasują do mojej są na Rosyjskich stronach. W załaczniku przesyłam jak wyglądaja uszczelki. Może ktoś wie gdzie mogę takie dostać.

    • Przez rastafarmer
      Witam wszystkich bardzo serdecznie!
      Jestem nowym użytkownikiem- pomimo tego że przeczytałem regulamin, proszę o troszeczkę wyrozumiałości i uwagi jeśli robię jakieś błędy
      Mianowicie posiadam MTZ-ta 82 z przednim napędem. W najbliższym czasie chciałbym wymienić w nim opony z przodu.
      Fabrycznie mam wstawione 11,2 R20. W związku z powyższym mam do Was pytanie- czy jest możliwość wstawienia opon 12,4 R20? Czy to się wszystko "zgra" bez wymiany tylnych opon?
      Proszę o porady i uwagi.
      Pozdrawiam!
       
      Szymek
    • Przez Pawerol
      Witam. Cieknie a raczej tryska mi spod uszczelki paliwo. czy jest jakiś zestaw naprawczy uszczelek? nigdzie nie widzę takich zestawów naprawczych do pompy paliwa. Czym to może być spowodowane - pęknięta uszczelka? ta pompa jest przykręcana na 6 śrub. czy jet to trudny zabieg wymienić taką uszczelkę? 

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?




×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v