Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Przy zapowiadanych +2 po mojemu zawsze będzie szron rano. Wyżowe powietrze, pogodne noce, wypromieniowanie ciepła.  Dla większości herbicydów pogoda niekorzystna. Czytać etykiety.

Chlorotoluron można i o przymrozku stosować. Lancet nie wiem 

Opublikowano
3 godziny temu, krilan06 napisał:

No etykieta sama sobie zaprzecza bo raz piszą o średniej temp dobowej minimum 5 stopni a później że środek nie działa gdy temp spada poniżej 5 stopni

Kiedyś do nich pisałem z tym samym zapytaniem o tą temperaturę i dostałem odpowiedź że minimalna nie może być niższa niż 5 stopni z tą strednio dobowa błąd 

Opublikowano (edytowane)

Jest to super mieszanina, 1l axiala i 1l mustanga.Robię tak już kilka lat bo ten winetu na dwu liścienne jest kiepski.Wcześniej był Spike tez kiepski w tym axialu z paka i zawsze axial i mustang na raz i lipy niema a teraz nawet sama syngenta zrobiła nowy produkt axial z substancjo z mustanga.Avoxa pak.

Szczerze powiem ze nawet pisałem e maile do syngenty ze po wuj dają taki nieskuteczny środek na dwu liścienne.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano

Ja teraz chciałem pryskać huzarem, ale w nocy przymrozki. Nawóz posiany kilka dni temu bo miał być deszcz ale się zmieniło w międzyczasie że 2 tygodnie nie popada. Teraz pewnie połowa pójdzie w powiattze.. Ciężki ten rok.. 

Opublikowano
14 godzin temu, Strongman napisał:

Jest to super mieszanina, 1l axiala i 1l mustanga.Robię tak już kilka lat bo ten winetu na dwu liścienne jest kiepski.

Bo ja wiem. Pryskalem i ładnie wszystko wzięło. Tylko że w paczce są dawki pod minimum, ja pryskalem w max.

 

 

Jak sądzicie co robić z nawozem? 

Najpierw plan był taki, że pierwszą dawkę rozsieje, jak zawsze, początkiem marca i wtedy jeśli zboże będzie ok wyglądać, to szarpne się na te saletrę po 3k. Potem przyszła wojna i z 3k zrobiło się 6k. A po tyle to napewno nie będę kupował. No to w takim razie myślę opoznie pierwszą dawkę. Najpierw nie siałem bo było mokro, tak że dołków bym nie przejechał, a i po górkach bez napędu nie wiem czy by przeszedł, bo przymrozki były słabe rankami. Potem nie siałem bo zrobiło się sucho i pokazywali deszcz. Teraz się rozmyślili i deszczu na najbliższe dwa tygodnie ani widu ani słychu (miał być w okolicach przyszłego weekendu, ale przenieśli jeszcze na kolejny). No i tak zostałem z ręką w nocniku. Z mokrego pola zrobiło się nagle wysuszone pole. Dołki wilgotne, ale myślę do przejścia, a górki spękane. No i co teraz z tym fantem robić? W nocy przymrozki, z rana trochę wilgoci jest, ale potem tylko słońce i wiatr. 

Po odliczeniu tego co wymoklo to myślę, że mam gdzieś w okolicach 90kg N/ha.

1) Siać całość póki choć z rana jest wilgoć?

2) Jak do teraz nie posiałem to już czekać na deszcz, bo bez sensu w taka suszę?

3) Rozsiać teraz powiedzmy 60kg/N póki jest troszkę wilgoci z rana a 30kg/N zostawić sobie na deszcz ( w końcu kiedyś musi przyjść)?

Jakos zawsze co roku udawało się w pierwszej połowie miesiąca zrobić N1 i początkiem kwietnia N2, a w tym roku d*pa wyszła i nie wiem kompletnie jak to rozegrać. 

Opublikowano

Jest m poza domem. Wysłałem matule żeby dokonała precyzyjnych pomiarów. 

No i ziemia jest na górkach spękana i wysuszona na 05-1cm. Poniżej ziemia jest ładna ciemna, nie mokra, ale wilgotna

Opublikowano

Tak czy siak, bez deszczu nie ma dobrych rozwiązań - teraz sypiąc saletrę - tam gdzie trafi na suchą glebę bedzie leżała, na wilgotną część się wchłonie ale straty na skutek parowania będą. Też się zastanawiałem co robić ale 9dni temu rozsiałem saletrosan i myślę że to była dobra decyzja. Ja z drugą dawką czekam na deszcz, przy tej cenie nawozu nie ma opcji sypać aby sypać 

  • Thanks 2
Opublikowano
2 godziny temu, daron64 napisał:

Bo ja wiem. Pryskalem i ładnie wszystko wzięło. Tylko że w paczce są dawki pod minimum, ja pryskalem w max

Słyszałem o tym ze tam jest min 20g i tyle dają a max 30g ale tego środka nie dokupi więc można zrobić jak napisałem.Co którąś paczkę.

Opublikowano

Pytanie odnośnie jarego. Sieje kilka lat ale w tamtym roku zmieniłem odmianę też niewiem co bo od chłopa kupiłem ale czy jare pszenzyto nie wymarza w zimie ? Co raz co kombajn zgubi zaoram posieje pszenicę to zawsze to pszenzyto przeżyje i rośnie potem śmieci mi pszenicę. 

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, aezakmi666 napisał:

Pytanie odnośnie jarego. Sieje kilka lat ale w tamtym roku zmieniłem odmianę też niewiem co bo od chłopa kupiłem ale czy jare pszenzyto nie wymarza w zimie ? Co raz co kombajn zgubi zaoram posieje pszenicę to zawsze to pszenzyto przeżyje i rośnie potem śmieci mi pszenicę. 

To się kupuje kwalifikat  i nie ma takich problemów.. a nie od jakiś dziadków co później tylko bank chwastów przechodzi

Edytowane przez Kubawww
Opublikowano
7 minut temu, aezakmi666 napisał:

Pytanie odnośnie jarego. Sieje kilka lat ale w tamtym roku zmieniłem odmianę też niewiem co bo od chłopa kupiłem ale czy jare pszenzyto nie wymarza w zimie ? Co raz co kombajn zgubi zaoram posieje pszenicę to zawsze to pszenzyto przeżyje i rośnie potem śmieci mi pszenicę. 

Może nie wymarznąć, u mnie jęczmień jary był w tamtym roku, to pszenżyto tym bardziej realne. 

Opublikowano

Są pszenżyta przewódkowe które można równie dobrze posiać późną jesienią nawet zimą o ile warunki pozwalają więc o przemarzaniu raczej nie moze być mowy. Większość nowych odmian to właśnie przewódki. 

Opublikowano

potwierdzam nie wymarznie .mialem w dwóch bigach odsypane do siewu jare i ozime . jesienia zabraklo mi doslownie pare kg i wzielem na szybko poznij chodzę patrze kutwa jare wziolem ale normalnie powschodzilo zrobilo sie duze zielone i takiej jest do tej pory

Opublikowano (edytowane)

Ale dzisiaj ruch , wszyscy wyszli w pole sieją saletre , nawozy ,orzą  , bronują ,  a kurzy się tak że jeden drugiego nie widzi i nawet jak im się mówi dzień dobry to żaden burak się nie uśmiechnie , a jak ja rozsiewałem nawozy 1 marca czy siałem zboże to wszyscy z politowaniem i głupkowato się uśmiechali 😉😁😁😁😁😁   UŚMIECHNĄĆ  się , niema co się spieszyć jeszcze mróz nadają  !!!!

Edytowane przez k16mk

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez pawel101210
      hej ...... na wiosne z wujkiem mamy plany zasiać PSZENŻYTO JARE .... będziemy siać około 0,5 ha .... jaką poradzicie odmiane zasiać ja bym radził MATEJKO .... ile trzeba siać Kg na ha ... a jaką zaprawke pod zboże i oprysk ...
    • Przez bialy2005
      Narazie to ceny raczej beda z tendencja w dół jak to w styczniu. Pod koniec miesaca zacznie sie to rozkrecac ale jesli nie potwierdza sie wymarzniecia to bez szału
      Pszenżyto 550 z podwórka okolice łukowa lubelskie
    • Przez hazel
      Witam szanownych forumowiczów  W tym roku postanowiłem obsiać 6 ha pszenżytem. Po siewie wykonałem oprysk preparatem Glean 75wg na chwasty dwuliscienne lecz gdy byłem dziś na polu obejrzec uprawe zauważyłem że jest też trochę chwastów i do was kieruje tutaj pytanie jakim srodkiem wykoncać poprawkę na wiosne i czy jest wg sens robienia poprawki a jak tak to jaki srodek byscie zastosowali 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v