Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Ja po prostu nie oceniam nawożenia na podstawie samej dawki N ... Dobre nawożenie to nawożenie zbilansowane, a jego nie da się ocenić znając samą dawkę N.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
27 minut temu, krzychu121 napisał:

A to tylko azotem się nawozi ? Zreszta co niektórzy piszą o 150-180 n i takich plonów nie mają. 

Jeśli III klasa gleby, co drugi rok obornik i przedtem nawożenie wieloskładnikiem było stosowane, to rok przerwy od pk raczej nie będzie miało wpływu na wielkość plonu

Opublikowano
4 minuty temu, krilan06 napisał:

Jeśli III klasa gleby, co drugi rok obornik i przedtem nawożenie wieloskładnikiem było stosowane, to rok przerwy od pk raczej nie będzie miało wpływu na wielkość plonu

Wszystko zależy jak było nawożone i w jakiej ilości. Czy słoma zostawała czy nie. Napisać można wszystko a rzeczywistość może być zupełnie inna 

4 minuty temu, krilan06 napisał:

Jeśli III klasa gleby, co drugi rok obornik i przedtem nawożenie wieloskładnikiem było stosowane, to rok przerwy od pk raczej nie będzie miało wpływu na wielkość plonu

Wszystko zależy jak było nawożone i w jakiej ilości. Czy słoma zostawała czy nie. Napisać można wszystko a rzeczywistość może być zupełnie inna 

Opublikowano

Pewnie już pisałem w tamtym roku - całe orne mam niby 3b. Koło domu, gdzie dawniej były i trochę pyry i buraki i truskawki i dużo obornika, a ostatnie 10 lat mniej obornika, ale co roku coś i co roku cała słoma zostawała, zasobności średnie/wysokie,  a ph jest pod 6 - plon był w lepszych miejscach dobrze ponad 7t (bez pk na jesieni, bo ostatnie dwa lata to dziadowanie, tyle co jak pisałem troszkę  obornika/gnojówki i słoma zostaje). Na drugiej działce pH 5, zasobności średnie/niskie, monokultura zbożowa od zawsze (no może ja tam jakieś wynalazki próbowałem, ale nie co roku i nie na calosci), słoma zostaje zawsze na polu, obornika nigdy pole nie widziało - przy dokładnie tej samej agrotechnice, co koło domu (terminy zabiegów, dawki itd - wszystko tak samo) plon wyszedł ok 5t. Także ziemia ziemi nierówna nawet w odległości kilkuset metrów od siebie. 

Opublikowano

takie a co niektórym żal dupe sciska. Najlepiej żeby sypało po 3 tony. Wczoraj zgonil mnie deszcz byłem zobaczyć i zrobiłem zdjęcia

IMG20240723125854.jpg

IMG20240723125826.jpg

43 minuty temu, Tomasz0611 napisał:

@krzychu121 wyciągnął z ziemi to co zmagazynował w poprzednich latach, teraz musi to oddać albo zamiast 7,5 tony za rok będzie 4-5 ... Ojca oszukasz, matkę oszukasz, ale ziemi nie oszukasz ...

Już obornik czeka od wiosny. Nie przejmuj się. Rozwalają mnie biznesmeny pszenżyto po 500 a tu szum bo nie dał PK a mu sypało. Ludzie dejta spokój więcej razy się nie pochwałę.

Opublikowano

Też się pochwalę. Wyszło 2,5T. Z dwóch hektarów. Właściwie to z 1,5, bo pół hektara zostawiłem. Klasa IVB-VI (średnio jakby V) Takiego dziadostwa to chyba jeszcze nie miałem - przefrunąłem, bo same kłosy ciachałem. I teraz tak: wpadło w tamtym roku nowe pole IVa robione tak, że sasiej i zbierz co urośnie. Peha 4,5-5. Poszło zaraz 5T morawickiego, sypnąłem 150 polifoski i 300 saletry w jednym strzale w terminie N2, bo wjechać się nie dało. Sypało dokładnie tak samo jak na IVb co pH 6, nawozów wiecej i że o grzybówce nie wspomnę. Ale to w tym roku, bo normalnie to śmiem twierdzić, że by była tona różnicy z tej zadbanej IVb.

Opublikowano
2 godziny temu, krilan06 napisał:

No to weźmy kolegę na wykrywacz kłamstw i potem będziemy prowadzić dochodzenie czy mówił prawdę czy kłamał. No dajta spokój 

żadnego wykrywacza nie potrzeba. Każdy wie jak trzeba się postarać żeby uzyskać około 8 ton w pszenżycie. A gadki że robię okrojony azot a nie daje wcale pk a zboża sypią są znane na af odkąd ceny nawozów wystrzeliły. Jak co niektórzy sypali po pół tony saletry , i kolejne 200-300 kg poslifoki i przy sprzyjającym roku zbierali te 8 ton . Tak nagle się okazało że te same osoby przez ostatnie 3 lata  dają 200-300 kg saletry, 0 pk, pogoda nie sprzyja a oni nadal piszą że zbierają po 8 ton. 

  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, krzychu121 napisał:

żadnego wykrywacza nie potrzeba. Każdy wie jak trzeba się postarać żeby uzyskać około 8 ton w pszenżycie. A gadki że robię okrojony azot a nie daje wcale pk a zboża sypią są znane na af odkąd ceny nawozów wystrzeliły. Jak co niektórzy sypali po pół tony saletry , i kolejne 200-300 kg poslifoki i przy sprzyjającym roku zbierali te 8 ton . Tak nagle się okazało że te same osoby przez ostatnie 3 lata  dają 200-300 kg saletry, 0 pk, pogoda nie sprzyja a oni nadal piszą że zbierają po 8 ton. 

Sugerujesz że kłamie? 130-140czystego azotu to mało? A co ja niby się nie starałem? Bo nie dałem PK? Ochrona była bdb i wody nie zabrakło na dobrej ziemi. O 17 mam kosić ostatni hektar przyjedź zobaczysz i przeprosisz. Chłopie nie znasz mnie a oceniasz. 

Żadna polifoske obornika nie zastąpisz i pH gleby. Możesz walić tonami

Chyba wiem o co chodzi... Bo nie mam 5000 lajków tylko 27 i w tym cały problem, bo gdzie świeży mógł mieć taki plon.

Opublikowano

W piątek 19.07 zakończyłem żniwa, pszenżyto wszystko zostało ważone, bo 90% od razu sprzedałem, resztę zostawiam dla siebie do odsiewu. No i tak odmiana tylko i wyłącznie Tadeus kwalifikat na całości dokładnie 8,1ha, ilość zebrana 50,2 tony, średni plon wychodzi 6,19 t/ha. Jest to mój rekord odkąd przejąłem trzeci rok po ojcu gospodarkę, nawożenie głównie opierało się na pociętej słomie bo większość to monokultura zbożowa no i na to kurzak bobek lub slomiasty no i z własnej hodowli obornik od opasów. Bez nawożenia pk w granuli, a na wiosnę dwa strzały saletrzaku canwil(pierwsze dni Marca i za dwa tygodnie druga dawka), łącznie big bag na hektar czyli ok 135N. Sprzedane do Cedrob Rypin po 700 brutto z ich transportem. W tym roku planuję ponad 17 ha pszenżyta i zostaje przy Tadeusie, na jedną działkę tylko planuje kupić kwalifikat Liboriusa lub Gringo. Pszenżyto uprawiam na IV-V klasa, gleby lekkie piaszczyste, północne Mazowsze. 

Opublikowano
1 minutę temu, EmilPlayP napisał:

W piątek 19.07 zakończyłem żniwa, pszenżyto wszystko zostało ważone, bo 90% od razu sprzedałem, resztę zostawiam dla siebie do odsiewu. No i tak odmiana tylko i wyłącznie Tadeus kwalifikat na całości dokładnie 8,1ha, ilość zebrana 50,2 tony, średni plon wychodzi 6,19 t/ha. Jest to mój rekord odkąd przejąłem trzeci rok po ojcu gospodarkę, nawożenie głównie opierało się na pociętej słomie bo większość to monokultura zbożowa no i na to kurzak bobek lub slomiasty no i z własnej hodowli obornik od opasów. Bez nawożenia pk w granuli, a na wiosnę dwa strzały saletrzaku canwil(pierwsze dni Marca i za dwa tygodnie druga dawka), łącznie big bag na hektar czyli ok 135N. Sprzedane do Cedrob Rypin po 700 brutto z ich transportem. W tym roku planuję ponad 17 ha pszenżyta i zostaje przy Tadeusie, na jedną działkę tylko planuje kupić kwalifikat Liboriusa lub Gringo. Pszenżyto uprawiam na IV-V klasa, gleby lekkie piaszczyste, północne Mazowsze. 

Niemożliwe na 4- 5 klasie 6,20tony 🤭

👍👍

Bez PK😀

Opublikowano

Drugi rok z rzędu stosuje głównie pomiot i kurzak bo mieszkam w największym zagłębiu kurników w naszym kraju i idzie dostać go w miarę tanio, robię próby gleby i regularnie wapnuje pola. Trzeci rok z rzędu tniemy na większości działek zbożowych słomę i na to idzie właśnie wapno, z pół gdzie pH było 3.8-4,5 najsłabsza jest aktualnie z pH 5,4. Najgorsze co robię to głównie zboże po zbożu no ale takie mam gospodarstwo, ze zbytem nie ma problemu, w tym roku sporo owsa też miałem, żeby jakoś urozmaicić plodozmian.

Opublikowano

Ja daję kurzak i od gołębi na łąki to trawa nieporównywalnie większa można powiedzieć 2×taka.

Opublikowano
1 godzinę temu, EmilPlayP napisał:

W piątek 19.07 zakończyłem żniwa, pszenżyto wszystko zostało ważone, bo 90% od razu sprzedałem, resztę zostawiam dla siebie do odsiewu. No i tak odmiana tylko i wyłącznie Tadeus kwalifikat na całości dokładnie 8,1ha, ilość zebrana 50,2 tony, średni plon wychodzi 6,19 t/ha. Jest to mój rekord odkąd przejąłem trzeci rok po ojcu gospodarkę, nawożenie głównie opierało się na pociętej słomie bo większość to monokultura zbożowa no i na to kurzak bobek lub slomiasty no i z własnej hodowli obornik od opasów. Bez nawożenia pk w granuli, a na wiosnę dwa strzały saletrzaku canwil(pierwsze dni Marca i za dwa tygodnie druga dawka), łącznie big bag na hektar czyli ok 135N. Sprzedane do Cedrob Rypin po 700 brutto z ich transportem. W tym roku planuję ponad 17 ha pszenżyta i zostaje przy Tadeusie, na jedną działkę tylko planuje kupić kwalifikat Liboriusa lub Gringo. Pszenżyto uprawiam na IV-V klasa, gleby lekkie piaszczyste, północne Mazowsze. 

A to czemu nie zostawiłeś więcej po kwalifikacie? Taki towar idzie. Po 85-90 za meter pewnie byś sprzedał.

Opublikowano

Szczerze powiem, że z miejscem trochę kiepsko, ja liczyłem na plon +/- 5 ton, żyto w jednym silosie, jęczmień w drugim. Mam 6 dużych big bagów i 10 zwykłych worków, na 17 ha to spokojnie z zapasem wystarczy, dwie przyczepy od razu kombajniscie, który ma hodowle sprzedałem to zawsze mniejszy ból kartkować przy płaceniu za kombajn. Chyba wstydu nie ma jeśli chodzi o ziarko. 

IMG_20240723_173749.jpg

Opublikowano (edytowane)

Awokado 2 t z ha średnio klasa 5 3 tygodnie suszy w maju 0n 0pk słoma zostaje co roku po wyce Jarej oprysk od chwasta wiosna jesień. Kwalifikat z pszenicy arkadi gentelman dostał ponad 100n trochę soli i superfosfatu siarczanu magnezu dwie tanie grzybówki 4t z ha średnio 4b także szału nie ma ale bywało gorzej

Edytowane przez Grab12
Opublikowano
8 godzin temu, Wpaw napisał:

&key=4ddd69c9f7bf45ccd6f227bb8d175ae1005takie a co niektórym żal dupe sciska. Najlepiej żeby sypało po 3 tony. Wczoraj zgonil mnie deszcz byłem zobaczyć i zrobiłem zdjęcia

IMG20240723125854.jpg

IMG20240723125826.jpg

Już obornik czeka od wiosny. Nie przejmuj się. Rozwalają mnie biznesmeny pszenżyto po 500 a tu szum bo nie dał PK a mu sypało. Ludzie dejta spokój więcej razy się nie pochwałę.

kłos możesz mieć jak ręka ale co z tego jak nie ma obsady kłosów na m2. Dokładnie tak wygladają zboża u mnie w okolicy. Suchy kwiecień i maj, a w czerwcu dowaliło wody. Zboża odrzuciły praktycznie wszystkie rozkrzewienia a potem dostały wody. U mnie takie zboże jak na zdjęciu sypie 4 tony z ha.Przecież jak kombajn tu będzie jechał to normalnie będzie widać ziemię. jeszcze widać że jakieś chwasty odbijają.

Opublikowano
30 minut temu, k16mk napisał:

Tadeus zgruberowany , teraz można pomyśleć o zasłużonym odpoczynku po żniwach 😀

20240722_171748.jpg

Ładnie wymieszane

Azot na rozkład resztek w tym roku poszedł?

39 minut temu, krilan06 napisał:

Zostawiłem C2 Atletusa dla znajomej, poworkowane i poważone i się mnie pyta po ile, to odpowiedziałem - 800 zł/t i usłyszałem że miała ofertę po 500 😂

C2 do siewu to będzie po 100 zł

Opublikowano

A jest sens za mniej się bawić? To trzeba odsypać oddzielnie, często gęsto poworkować mlynkowanie. Zawsze można sobie wziąć z centrali i naszykować na kolejny rok 🤪

14 minut temu, tytanowyJanusz napisał:

Ładnie wymieszane

Azot na rozkład resztek w tym roku poszedł?

C2 do siewu to będzie po 100 zł

 

Opublikowano
10 godzin temu, krzychu121 napisał:

Masz wyżej czarno na białym. 130-140 n i nic więcej. A plon 7,5 tony to co to by było jakby dał dobrze pk i azotu jeszcze dorzucił. 10 a może 12 ton 

Pisał co 2 rok obornik. Czytaj. 

Jak konkretne dawki daje to PK sztuczne wogole nie potrzebne. 

Dnia 22.07.2024 o 22:46, krilan06 napisał:

Dlaczego? U mnie sprawdzone odmiany pszenżyta, wiem że sypną lepiej niż pszenica 

Nie ma plonu. Pszenica to samo albo lepiej oddaje, koszta podobne a cena na skupie przepaść. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez pawel101210
      hej ...... na wiosne z wujkiem mamy plany zasiać PSZENŻYTO JARE .... będziemy siać około 0,5 ha .... jaką poradzicie odmiane zasiać ja bym radził MATEJKO .... ile trzeba siać Kg na ha ... a jaką zaprawke pod zboże i oprysk ...
    • Przez bialy2005
      Narazie to ceny raczej beda z tendencja w dół jak to w styczniu. Pod koniec miesaca zacznie sie to rozkrecac ale jesli nie potwierdza sie wymarzniecia to bez szału
      Pszenżyto 550 z podwórka okolice łukowa lubelskie
    • Przez hazel
      Witam szanownych forumowiczów  W tym roku postanowiłem obsiać 6 ha pszenżytem. Po siewie wykonałem oprysk preparatem Glean 75wg na chwasty dwuliscienne lecz gdy byłem dziś na polu obejrzec uprawe zauważyłem że jest też trochę chwastów i do was kieruje tutaj pytanie jakim srodkiem wykoncać poprawkę na wiosne i czy jest wg sens robienia poprawki a jak tak to jaki srodek byscie zastosowali 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v