Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, tytanowyJanusz napisał:

U Ciebie kolego pasowało by "chwila nieuwagi i znowu sukces" 😄😉

Moje dotychczasowe koszty poniesione na hektar nowego zasiewu:

60 - orka, samo paliwo

15 - paliwo na doprawienie bruzd, poprzeczniaków i tam gdzie pług przeszedł po wierzchu 

600 - 1,5t kredy granulowanej

600 - 400kg superfostu prostego albo 400kg potafoski, to zależnie od kawałka (uprzedzając, potas sypne jak tylko zejdzie śnieg), koszt rozsiania? szczerze to nawet nie wiem ile ciapek na to spalił🤷

150 - nasiona własne po cenie miejscowego skupu, a nie tak jak na rynku "po sto" 

200 - usługa siewu agregatem na wirówce 

Ii mamy już 1625zł/ha kosztów

Swojej pracy czy czasu nie licze, traktuje to jako hobby, ale zwracam uwagę na wynik finansowy. Jeśli wyjdzie dokładka to nie będę nawoził pola przez 3 lata😝 

 

Dlaczego wybrałeś kredę granulowaną która jest tak droga, a nie wybrałeś kredy sypkiej?

ile kosztowałby siew jakbyś zrobił go sam? Ja do niczego nie wynajmuje usługi.

Jakbyś kupił po 35 zł za tonę kurzaka to byś lepiej  a tym wyszedł niż dając superfosfat? 

 

Opublikowano
1 godzinę temu, Agrest napisał:

Mi średnia około 6t wyszła i wiem że dołożę , chyba że po 1000 będzie.

U mnie jeszcze podatek za ziemię się płaci, uprawy ubezpiecza,  oleje i filtry w ciągniku  wymienia,OC i autocasco na niektóre ciągniki płaci. Jakąś oponę w ciàgniku czy przyczepie trzeba wymienić czasem,  Oc budynkó też w gospodarstwo należałoby wliczyć i rozbić na hdktary, dach połatać czasem, ładowarka czy żmijka też na sąsiadowym.nie chodzi a do budżetu gospodarstwa ciężko ją dopisać.

Nie jestem na zusie więc i krus się płaci.

Do młocki usługę najmuję. Gość liczy mi po 550 , ale nie ma z tego zysku 450zł bo kosztuje go oprócz paliwa smar, filtry,  oleje, ubezpieczenie, jakiś pasek w sezonie, łożysko.

Nie wiem, może u siebie liczy po 80 czy 120zł za hektar, ale wątpię, chyba że dla potrzeb chwili.

Ee tam nie ma co liczyć takich rzeczy 🤦 

A najlepiej przychód równać z dochodem 😁 

Tu same biznesmeny

Jeden tysiące ton qq suszy za darmo bo znajomi mu oddają słomę za darmo. 

I to w belach.

I na miejsce 🤣 

  • Like 1
Opublikowano
6 minut temu, Miodek11500 napisał:

Dlaczego wybrałeś kredę granulowaną która jest tak droga, a nie wybrałeś kredy sypkiej?

ile kosztowałby siew jakbyś zrobił go sam? Ja do niczego nie wynajmuje usługi.

Jakbyś kupił po 35 zł za tonę kurzaka to byś lepiej  a tym wyszedł niż dając superfosfat? 

Kreda sypka? Rozchodzi się o całą logistykę, nie mam RCW ani ładowacza. Granule rozsieje byle jakim lejkiem.

Kurzak zamiast superfosfatu? Tu też logistyka się kłania. Mam tylko jednoosiowy rozrzutnik 3.5t. Jeśli nawet jakimś cudem bym się dopchał do kurnika to musiał bym coś odpalić za pomoc aby szybko wyczyścić kurnik.

Siew we własnym zakresie? Tegoroczna orka pozostawiała wiele do życzenia. Musiał bym się trochę otłuc 60tka żeby to miało ręce i nogi pod siew. Siewnik jaki mam to Poznaniak na łańcuszku, czyli bez docisku. Kumpel mi to zrobił za jednym przejazdem szybciej i lepiej, moim zdaniem warto.

19 minut temu, pedro2 napisał:

A najlepiej przychód równać z dochodem 

😂👍

Opublikowano
15 minut temu, tytanowyJanusz napisał:

Kreda sypka? Rozchodzi się o całą logistykę, nie mam RCW ani ładowacza. Granule rozsieje byle jakim lejkiem.

Kurzak zamiast superfosfatu? Tu też logistyka się kłania. Mam tylko jednoosiowy rozrzutnik 3.5t. Jeśli nawet jakimś cudem bym się dopchał do kurnika to musiał bym coś odpalić za pomoc aby szybko wyczyścić kurnik.

Siew we własnym zakresie? Tegoroczna orka pozostawiała wiele do życzenia. Musiał bym się trochę otłuc 60tka żeby to miało ręce i nogi pod siew. Siewnik jaki mam to Poznaniak na łańcuszku, czyli bez docisku. Kumpel mi to zrobił za jednym przejazdem szybciej i lepiej, moim zdaniem warto.

😂👍

Wniosek jest taki, ze jeżeli masz czym, to da się zrobić taniej, a wtedy już tylko chwila nieuwagi i sukces 

Opublikowano
2 minuty temu, tytanowyJanusz napisał:

Aha 

Jest tanio? Jest tanio.

Jest dobrze? Jest tanio.

Pośmiać się jest komu, szyderowac jest komu, przedstawić wyliczenia konkretne nie ma komu. 
Narzekamy na pogodę? Jasne. Narzekamy na rząd? Jasne. Chcemy jakąś zmianę na lepsze? Jasne. Chcemy zmiany zacząć od siebie? Nie.

Opublikowano
52 minuty temu, Miodek11500 napisał:

Ale jako jedyny daje tu jakieś cyfry.

No właśnie.  Cyfry.

Wyliczyłeś litanię i podałeś cyfry kosztów i zysku. I nie bardzo jest się do czego odnieść

Czyli nic nie wiemy.

Nie znamy klasy gleby, plonu, ceny sprzedaży bo może liczysz 5t po 1000, albo 9 po 550.

Nie wiemy co konkretnie ile kosztuje.

Podając konkrety albo zyskasz poważanie albo będzie śmiesznie.

I nie chcę Ci absolutnie dokopać. 

Ale łatwiej będzie nas przekonać albo Tobie wytłumaczyć gdzie błąd popełniasz. 

Ten rachunek jedynie może bronić Ci niemal darmowy nawóz.

 

Opublikowano
3 minuty temu, Agrest napisał:

No właśnie.  Cyfry.

Wyliczyłeś litanię i podałeś cyfry kosztów i zysku. I nie bardzo jest się do czego odnieść

Czyli nic nie wiemy.

Nie znamy klasy gleby, plonu, ceny sprzedaży bo może liczysz 5t po 1000, albo 9 po 550.

Nie wiemy co konkretnie ile kosztuje.

Podając konkrety albo zyskasz poważanie albo będzie śmiesznie.

I nie chcę Ci absolutnie dokopać. 

Ale łatwiej będzie nas przekonać albo Tobie wytłumaczyć gdzie błąd popełniasz. 

Ten rachunek jedynie może bronić Ci niemal darmowy nawóz.

 

Nie szukam tu poważania, a śmiech jak widać już jest.

Odwrocmy rolę i pozwól, że teraz ja zapytam.

ile według Ciebie kosztuje orka, siew, gruberowanie i oprysk.

wlasny sprzet, szczere chęci.

Opublikowano
36 minut temu, Miodek11500 napisał:

Wniosek jest taki, ze jeżeli masz czym, to da się zrobić taniej, a wtedy już tylko chwila nieuwagi i sukces 

Z nieba spadły te maszyny ?

Na parę hektarów kupować sprzęt za pół miliona ? Ile to lat się będzie zwracać nie mówiąc o zarobku.

Jak jest możliwość i da się dogadać to nieraz usługa korzystniejsza.

 

  • Like 3
Opublikowano
7 minut temu, szymon09875 napisał:

Z nieba spadły te maszyny ?

Na parę hektarów kupować sprzęt za pół miliona ? Ile to lat się będzie zwracać nie mówiąc o zarobku.

Jak jest możliwość i da się dogadać to nieraz usługa korzystniejsza.

 

Maszyna za pół miliona? Jaka? Mój bizon? Mój nowy traktor 90hp kosztował 100k

Opublikowano

 

1 godzinę temu, Miodek11500 napisał:

Koszt nasion? Co roku kupuje kwalifikat na 1-1.5ha pola, kosze to, czyszczę, zaprawiam i tym sieje całe gospodarstwo. Pszenzyto tak jak w tym roku czyszczę na sicie 2.8mm, mtz lub mtn jak kto woli, wychodzi ponad 60 gram. Policz sobie jaki jest koszt nasion według Ciebie. Uprzedzając pytanie, nie ma zniżki plonu z własnym materiale, a ostatnie 4 lata pokazały że pierwszy odsiew po kwalifikacje daje więcej.

 

bizonem rocznie kosze w okolicy 65-70ha, części do bizona są tanie, bizon mało pali. Kosi się nim długo i niewygodnie, ale podnosi rentowność gospodarstwa. Bizon w tym roku z awarii to miał jedynie awarię łożyska targanca, nie pamiętam ile kosztowało ale myślę że w okolicy 50-70 zł, plus 3 nożyki

nie obraź się ale u nas w regionie się mówi na ludzi z takim myśleniem jak Ty masz "młodzi gniewni". Biorą każdą dzierżawe i nie patrzą na klasę ziemi. W tym roku dostałem jedną dzierżawę z powrotem bo właściciel ma pole wkoło domu i jak on to ujął " w nocy chce spać a nie słuchać odgłosów ciągnika". Bizon wbrew pozorom na tonę zboża pali dużo już nie mówiąc o komforcie. Wpisz sobie w google "koszt uprawy pszenżyta odr" dopisz tam swoje koszty i wstaw zdjęcie. Raz na 7 lat masz suszę gdzie dokładasz do każdego hektara albo wychodzisz na zero. 

Będziesz miał żonę, pojawią się dzieci to trochę Ci nastawienie zmienni. 

Opublikowano
8 minut temu, kibix napisał:

 

nie obraź się ale u nas w regionie się mówi na ludzi z takim myśleniem jak Ty masz "młodzi gniewni". Biorą każdą dzierżawe i nie patrzą na klasę ziemi. W tym roku dostałem jedną dzierżawę z powrotem bo właściciel ma pole wkoło domu i jak on to ujął " w nocy chce spać a nie słuchać odgłosów ciągnika". Bizon wbrew pozorom na tonę zboża pali dużo już nie mówiąc o komforcie. Wpisz sobie w google "koszt uprawy pszenżyta odr" dopisz tam swoje koszty i wstaw zdjęcie. Raz na 7 lat masz suszę gdzie dokładasz do każdego hektara albo wychodzisz na zero. 

Będziesz miał żonę, pojawią się dzieci to trochę Ci nastawienie zmienni. 

Młody gniewny ma żonę, ma dziecko i ma dodatkowy biznes bo chce zarabiać jeszcze więcej niż te niecałe 3k na ha. 

Wiele osób mi odpowiedziało, w 90% negatywnie lub szyderczo. Kilka razy prosiłem o Wasze wyliczenia na temat uprawek, która uprawka ile kosztuje, i cisza. 
Młody gniewny walczy, wychodzi na plus, i ma starego co bizunem kosi 70ha rocznie.

Śpię, a mi rośnie🙈😀

  • Haha 1
Opublikowano
41 minut temu, Miodek11500 napisał:

Nie szukam tu poważania, a śmiech jak widać już jest.

Odwrocmy rolę i pozwól, że teraz ja zapytam.

ile według Ciebie kosztuje orka, siew, gruberowanie i oprysk.

wlasny sprzet, szczere chęci.

Ja nawoziłem na bogato, można by częś potraktować jako nawożenie pod następczą roślinę.

Npk 250 x270  675zł

Sól 100kg  240

Herbicyd 100

Fungi, robal skracanie około 400

Mikro, mgso4 150

Zasiew 180kg  około 200

Kombajn 550

Ubezpieczenie uprawy 70zł ( chyba bliżej 100 było, ale niech tak zostanie)

Podatek rolny przeciętnie 150 bo jeszcze ulg dużo

Paliwo na orka, agregat, siew, uprawka pożniwna 2x, rozsiew nawozu, opryski, zwózka niech będzie 50l po 5 bo zwrot akcyzu , czyli 250zł.

Mamy 2585zł.

Teraz koszty stałe w gospo

Ubezpieczenia budynków około 1000 zł

OC I AC rolnych nie chce mi się liczyć dokładnie 3200zł

Filtry oleje tak na oko 2000zł bez hydrauliki

Krus 2900 x 4  daje  11600zł

Podsumowując 17800zł/ 60 ha

Tj  270zł na hektar

 

Ciągniki używane w gospodarstwie rolnym 220000zł

Opryskiwacz 15000

Pług 25000

Agregaty 25000

Siewniki nawozowe i zbożowe, rcw 30000

Przyczepy 30000

Ładowarka, wózek widłowy 40000

 

Wartość maszyn 385000 / 25 lat/ 60ha daje 257zł/ ha

2585+270+257 = 3112zł

Można by się czepiać że za 25 lat coś warte te maszyny będą, ale  przez ten okres pewno kilkadziesiąt tysięcy na serwis pochłoną.

 

I teraz plon tego roczny 6,2t x 650 daje 4030zł

4030- 3112=  918.

 

I sam się zdziwiłem bo nawet coś na plusie🤔

Dodając dopłaty to u mnie z moich własnych ha  około 750 średnio do ha wyjdzie. 

 

U Ciebie wyjdzie dużo lepiej bo pewno ciągniesz ekoschematy.

 

Pewno wiele drobnych rzeczy pominąłem

Opublikowano

A czy z samego zboża bez dopłat wyjdziecie na plus ? Akurat mam etat więc u mnie kwestia abym nie dopłacał i inwestuje w gospodarkę na przyszłość żeby było troszkę lżej i nie liczyłem jakoś mocno ale ogólnie patrząc to sprzedaż zboża pokrywa koszta nowego zboża. Tak ale pola zaniedbane bo po co dawać pod korzeń no i wieloletnią monokultura też swoje zrobiła. Zostają dopłaty lecz i to część na gębę. Zobaczę jeszcze jakiś czas czy nie oddam te dzierżawy w czort i zacznę uprawiać dopłaty to chociaż żona z dziećmi się ucieszy że ojciec w domu. Choć z drugiej strony nie wysiedze na d*pie i żal patrzeć na kłosy 3 piętrowe...

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Miodek11500 napisał:

Nie szukam tu poważania, a śmiech jak widać już jest.

Odwrocmy rolę i pozwól, że teraz ja zapytam.

ile według Ciebie kosztuje orka, siew, gruberowanie i oprysk.

wlasny sprzet, szczere chęci.

Ja liczę 1ha :

orka 150zł

Siew 100zł

Gruberowanie 100zł

oprysk np.chwasty 150zł

od grzyba jeden zabieg  120zł ( robię dwa w sezonie)

mikro skracanie 100zł 

Raz na mszyce lub skrzypionki 100zł 

 

33 minuty temu, Janeczko napisał:

A czy z samego zboża bez dopłat wyjdziecie na plus ? Akurat mam etat więc u mnie kwestia abym nie dopłacał i inwestuje w gospodarkę na przyszłość żeby było troszkę lżej i nie liczyłem jakoś mocno ale ogólnie patrząc to sprzedaż zboża pokrywa koszta nowego zboża. Tak ale pola zaniedbane bo po co dawać pod korzeń no i wieloletnią monokultura też swoje zrobiła. Zostają dopłaty lecz i to część na gębę. Zobaczę jeszcze jakiś czas czy nie oddam te dzierżawy w czort i zacznę uprawiać dopłaty to chociaż żona z dziećmi się ucieszy że ojciec w domu. Choć z drugiej strony nie wysiedze na d*pie i żal patrzeć na kłosy 3 piętrowe...

Zależy jaki rok i jakie ceny, ja do zboża jarego dołożyłem do ha minimum 500zł przy plonie 2.5t jęczmienia i cenie 600zł, ozime lepiej trochę bo oddały 5t. Każdy rok inny, warto mieć różne uprawy, np rzepak zboża kukurydza .

Edytowane przez GRZES1545
Opublikowano

Panowie odchwaszczanie pszenżyta dostałem 2 propozycje 

Expert met 0.35kg + tribenuron 20g 

Lub expert met 0.28kg + dff 0.14 l + tribenuron 15g 

Obie wersje na 1 ha dawki oprysk w okolicach 3 liści 

Chce zwalczyć miotle fiołek maruna bodziszek drobny chaber tego zawsze najwięcej 

Która wersja lepsza i czy po takie mieszance nic się nie stanie pszenżyto tadeus i chyba kawałek belcanto będzie 

A może coś innego lepszego sprawdzonego ? 

Opublikowano

Jak jest fiolek to obowiązkowo dff.

A tribe to po obserwacji czy jest np chaber

Opublikowano (edytowane)

Jest miejscami sporo czyli co expert met i dff a wiosną ewentualnie poprawka na chabra tribenuronem? Nie mam doświadczenia w opryskach jesiennych 

Jedynie wiem że ci co prsykaja na jesieni to praktycznie zawsze poprawiają na chabra bo jest dużo zwierzyny i po zimie wychodzi 

Edytowane przez damianos95

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez pawel101210
      hej ...... na wiosne z wujkiem mamy plany zasiać PSZENŻYTO JARE .... będziemy siać około 0,5 ha .... jaką poradzicie odmiane zasiać ja bym radził MATEJKO .... ile trzeba siać Kg na ha ... a jaką zaprawke pod zboże i oprysk ...
    • Przez bialy2005
      Narazie to ceny raczej beda z tendencja w dół jak to w styczniu. Pod koniec miesaca zacznie sie to rozkrecac ale jesli nie potwierdza sie wymarzniecia to bez szału
      Pszenżyto 550 z podwórka okolice łukowa lubelskie
    • Przez hazel
      Witam szanownych forumowiczów  W tym roku postanowiłem obsiać 6 ha pszenżytem. Po siewie wykonałem oprysk preparatem Glean 75wg na chwasty dwuliscienne lecz gdy byłem dziś na polu obejrzec uprawe zauważyłem że jest też trochę chwastów i do was kieruje tutaj pytanie jakim srodkiem wykoncać poprawkę na wiosne i czy jest wg sens robienia poprawki a jak tak to jaki srodek byscie zastosowali 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v