Skocz do zawartości

Polecane posty


duzyKama    0

Witam wszystkich użytkowników. Jestem nowy więc jeśli będą błędy to poprawiajcie bez krzyku :)

Mam problem ponieważ przybieram się do kupna kombajnu zbożowego.

 

Mam namierzone już 3 sprzęty: - NH 1530 silnik 6cyl deutz chłodzony powietrzem, rura hydrauliczna, heder 3m z malutkim hakiem

-NH 1530 silnik 6cyl ford chłodzony cieczą, sieczkarnie ma ale ona wcale mi nie będzie potrzebna

- Class mercator 75

 

Najbardziej wpadł mi w oko ten pierwszy NH , ponieważ jego stan jest najlepszy, jest hydrauliczna rura, lecz mam obawy o silnik.

Sprzedawca mówi że jak wszystko gra jak trzeba to że ten sprzęt się nie grzeje i wgl. Szukam na ten temat dużo w sieci ale nie ma konkretów. Może ktoś ma taki sprzęt ? Albo się spotkał z czymś takim. Prosił bym o jakieś porady,opinie. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotrek420    3

Poszukaj dobrego Mercatora maszyna nie do zajechania a z New Holandem daj sobie spokój bo jak ci diler powiedział że mogą nyć problemy z grzaniem się, i do silników deutz starszego typu trochę ciężko z częściami <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


jedrus    58

ja mam do czynienia z tym silnikiem w nh 1540. A więc tak, jeśli jest w porzadku to daje radę(heder 4m+sieczkarnia)i cały dzień się robi ale wszelkie osłony silnika jesli ten kombajn posiada najlepiej wyjąć, co do chłodzenia ma czujnik że jak pęknie pasek od wentylatora włącza się klakson - musisz to mieć 100% pwene że działa. I wszystko. z hederem 3 m napewno będzie miał lzej to nie powinno byc problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

martin6666    0

Tylko gorzej jak nawali chłodzenie i się zatrze

 

 

 

Bzdury piszesz :D, silniki chłodzone powietrzem szczególnie Deutza to bardzo trwałe konstrukcje.

U mojego ojca co roku ( bodajże już 8 ) znajomy kosi New Hollandem 1530 właśnie z silnikiem 6 cyl. Deutza i nic się z nim absolutnie nic się z nim nie dzieje. Oczywiście olej wraz z filtrem oraz filtry paliwowe wymieniane co sezon i problemów nie ma.

 

A co do przegrzania i zatarcia w razie awarii chłodzenia czytaj zerwanie paska klinowego rozlega się klakson i gasi się silnik wtedy :D.

Na napinaczu paska jest czujnik, gdy pasek się zerwie, klakson wyje i nie da się tego nie zauważyć, taka awaria zdarzyła się w żniwa 2010. Nic się nie popsuło.

 

Z komory silnika wydostaje się na prawdę gorące powietrze :D trzeba uważać podczas pracy i nie przechodzić nad silnikiem lub też przechodzić nad nim, bo i takie przypadki znam kiedy układ paliwowy się zapowietrzał i trzeba było biegać na tył kombajnu.

 

Właściciel maszyny szczerze ją poleca, jak na 30 swoich hektarów i 60 ha usług to dobra maszyna jak dla niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

duzyKama    0

ja mam do czynienia z tym silnikiem w nh 1540. A więc tak, jeśli jest w porzadku to daje radę(heder 4m+sieczkarnia)i cały dzień się robi ale wszelkie osłony silnika jesli ten kombajn posiada najlepiej wyjąć, co do chłodzenia ma czujnik że jak pęknie pasek od wentylatora włącza się klakson - musisz to mieć 100% pwene że działa. I wszystko. z hederem 3 m napewno będzie miał lzej to nie powinno byc problemu.

 

Jak zaglądałem pod osłone cylindrów są suche to jest nadzieja że może i wszystko w porządku.

Gdzie się zaopatrujesz w częsci? Może polecisz jakiś punkt czy coś.?

 

Poszukaj dobrego Mercatora maszyna nie do zajechania a z New Holandem daj sobie spokój bo jak ci diler powiedział że mogą nyć problemy z grzaniem się, i do silników deutz starszego typu trochę ciężko z częściami <_<

 

Powiadasz Mercator. U mnie we wsi ma Mercatora ale czy to taki szałowy sprzęt to aż tak bym nie powiedział.. A na jakim ty sprzęcie pomykasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

coffey23    16

jak nie masz pojęcia o silnikach deutz to nie pisz kolego kamin 60 ja mam silnik deutza w swojim kombajnie deutz-fahr topliner 4065 i w żniwa nie było takiej sytułacji żeby złapał jakąś wyższą temperature musi być silnik suchy żeby sie kurzem tylko na orzebrowaniu nie oklejał i wszystko jest ok napewno chłodzony powietrzem bedzie bardziej wytrzymały na upały niż ten co cieczą wczesniej miałem bizona i trzeba było bardziej zwracać uwage na chłodnice żeby nie złapał temperawtury a jak pasek peknie czy to w chłodzonym powietrzem czy w tym chłodzonym cieczą od pompy czy wentylatora to i tak skoczy temperatura i można zatrzeć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

duzyKama    0

coffey23 Co do bizona masz rację, też trzeba się pilnować , a weź i teraz kup biozona w stanie żeby trzymał się kupy, a najgorsze silniki w mało którym nie robiony i to na dodatek tak aby, w wał też nie tani, drugi raz robić już może nie wydać..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Artur96    11

Bierz NH.sąsiad ma z silnikiem deutz-fahr chłodzony powietrzem.I nie narzeka.

A claas to złom nie obrażając użytkowników tych maszyn.We wsi w jednym sąsiad na początku sezonu silnik zatarł(dosłownie 20m podkosił). U niego aby jakiś pas pękł to cały dzień przy niem we 3 siedzą.W ciągu ostatnich kilku lat 4 znajomych wymieniło claas-a na NH .(U jedne to jeszcze z 1/3 kombajnu w garażu leży części)Sam mam Nh ale z 4 forda to jest złota maszyna.Jak to mówi znajomy "u Krzyska(Tata) to kombajn na sznurkach chodzi i więcej wykosi od claasa" święta prawda.więc polecam claasa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Miałem okazję pracować NH 1530 (1545 też) i Claasem 75 powiem Ci że oba są porównywalne ( wydajność, szerokość młocarni).

NH to według mnie nieco lepsza wersja Bizona i sporo części i pasów można dopasować.

Mercator niczym szczególnym nie jest bardzo mało sie psuje ale za to części nie są tanie.

Co do awaryjności o której pisał @Artur96 względem clasów to w żaden sposób nie mogę się zgodzić. Ważny jest stan techniczny i odpowiednia obsługa kombajnu i nie zwlekać z wymianą łożysk czy pasów.

Swoim koszę od 6 lat bez większych problemów w trakcie żniw a urwanie kosy,złamany bagnet, zgubienie żyletki czy najechanie tylnym kołem na metalowy kołek na miedzy (opona do wymiany) to się po prostu czasem zdarza.Co do silników to nie jestem w stanie doradzić który lepszy bo tak jak NH mam Forda 6 (rzadkość w claasie).Koszę nim wszystkie zboża, rzepak, bobik, łubin i gorczycę i problemów brak.

Ważne by należycie dbać o san kombajnu i odpowiednio go wyregulować a nie tam jakieś sznurki, druty czy inne prowizorki.

@duzyKama weź ten który ma lepszy stan techniczny i jest mniej zużyty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jedrus    58

kolego DuzyKama poki co w części do silnika nie zaopatruje się nigdzie bo nie było jeszcze takiej potrzeby. Ale o części bym się nie bał, w gazetach jest dużo ogłoszeń o częściach. Co do kosztów to nie wiem też nic. inne częśći typu podajniki, łąncuchy itp. rzeczywiście często pasują od bizona. Co do Twoich rozważań każda marka jest dobra jak się trafi dobry egzemplarz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

duzyKama    0

Jak tylko mróz zmaleję wyruszam na odpalenie NH jeśli będzie wyglądało wszystko ok być możliwe że we najbliższe żniwa będzie koszonko.

Przy okazji jak z opiniujecie Class DOMINATOR 80/85 , ponieważ podczas szukania kombajnu natrafiłem już na dwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gesy    1

Witam ,popieram przedmówców wybierz ten komb. który będzie w lepszym stanie

marka niejest taka ważna jak maszyna zadbana ,wszystko wymieniane na czas.Kupując używaną maszyne to zawsze loteria można trafić dobry jak i padaczke.

Sam mam mercatora i ciągnik Deutza chłodzony powietrzem i nic sie niedzieje,obie maszyny moge polecić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

szczewko    31

Niech mi ktos wytlumaczy PO CO wkladac czesci od Bizona do NH.Ze taniej jest?? To od razu Bizona sobie kupie a nie potem kombainowac i podcierac d.pe szklem za przeproszeniem. W dobry kombajn ładowac czesci bardzo marnej jakosci(prywaciarskie czesci do Bizona) a potem biadolic ze coa sie psuje,albo co gorsza w polowie sezonu zamiast kosic to w garazu po nocy grzebac bo rano trzeba jechac kosic. Nie tędy droga panowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jako, że pierwszy wspomniałem,że części pasują do obu to postaram się Ci odpowiedzieć.

 

Nie zachęcam nikogo do kupowania podróbek rzemieślniczych.

NH i Bizon różnią się szczegółami: silnikiem,napędem kosy,kolorem... i o ile się nie mylę są na tej samej licencji.Jakość oryginalnych części do nich specjalnie się nie różni i jak sam wiesz to już są leciwe maszyny.

Kupując w sklepie nie mam 100% pewności że to jest oryginał a może dobra zciema z cechami firmowymi i najczęściej spotykamy zamienniki niestety.Mając wybór:zamiennik teraz lub oryginał (?) za jakiś czas to co wybierzesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

duzyKama    0

Kolega wyżej ma racje z tymi częściami jak i z tym że kombajny są powiązane. W nie dalekiej okolicy parę lat wstecz rolnik kupił nowego NH bodajże TC54 i nawet naklejka za kombajnie jest New Holland a zaraz niżej Bizon. Coś to jednak mówi już pomijając fakt że w starszych sprzętach są podobizny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jaco512    39
Napisano (edytowany)

no prawie dobrze biggrin.gif

 

na przełomie lat 60tych i 70tych w polsce ludowej produkowano jedynie kombajny Vistula (bazowane konstrukcyjnie częściowo na kombajnach radzieckich ale w znakomitej większosci rozwiązań kombajn był polski) niestety miał on niską wydajność wyrażaną w przepustowości młocarni mianowicie 3kg/s uwczesne władze (wtedy władza miała wpływ na takie rzeczy) dała polskim konstruktorom rok na opracowanie konstrukcji polskiego kombajnu o przepustowości młocarni 5kg/s - skonstruować kombajn od podstaw w rok bez komputerów itd - diabelskie wyzwanie - jednak polscy inżynierowie byli na tyle bystrzy że sami nie kombinowali tylko odwołali się do sprawdzonych konstrukcji zachodnich (po co wydawać kase i marnować czas na przeprowadzanie testów badań i eksperymentów - budować nie wiadomo ile prototypów skoro kombajn o takiej wydajności dużo inaczej wygladać nie bedzie) i w ten sposób zakupiono 3 kombajny Clayson M133, John Deere (niestety nie znam typu) i jeszcze jeden nieznanej mi marki - po przeprowadzeniu testów polowych w polskich warunkach uznano ze M133 będzie bazą do skonstruowania polskiej maszyny - rozebrano go na częsci wszystko zmierzono rozrysowano itd następnie konstruktorzy zrobili kilka zmian które ich zdaniem mogły ułatwić produkcję seryjną a nie wpływały na warunki eksploatacji maszyny. nastepnie na podstawie zgromadzonej dokumentacji zbudowano prototyp i nazwano go KZS-3 BIZON a kolejne kombajny to już polska myśl techniczna

 

jedno jeszcze małe sprostowanie - kombajny Sampo były produkowane na licencji firmy sampo-rosenlew czyli full legal czego nie mozna powiedzieć o wczesniejszych konstrukcjach

 

Bizon był wzorowany na zachodnich kombajnach. Niektóre części z Bizona pasują do NH, ale lepiej korzystać z nich w ostateczności.

Edytowano przez jaco512

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

szczewko    31

Wybiore czesc oryginalna jesli idzie jeszcze taka dostac bo nie wszystko mozna dostac w oryginale nawet do serii 80xx. Zaplace moze 5x wiecej ale nie bede rozbieral klamota po roku czy dwoch zeby znowu cos tam wymieniac po raz wtóry. Zamienniki sa dostepne ale nigdy nie bede szedł do sklepu i prosil czesci od Bizona bo jak juz mowilem nie tedy droga. Jedna moja uwaga to amartyzatory gumowe podsiewacza,sit itd nie pasuja od Bizona.Sa bardzo podobne ale 1mm mniejsze i te Bizonowskie maja luz w panewce. Tak na zapas jakby komus przyszlo do glowy zakladac owe do swojego NH.Czesc ktora czesto potrafi sporo narozrabiac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


leonardo111    31

Szczewko dobrze napisał radzą kup NH bo dużo części pasuje od bizona gdzie indziej wszyscy ganią jakość części do bizona (wiadomo jakie są)gdzie w tym sens? to tak jak by sobie kupić mercedesa a części wkładać od poloneza bo pasują, wolałbym bizona i wkładać części jakości claas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jedrus    58

Nie chodzi o to zeby wkładać części od bizona ale co jak Ci się cos rozwali a na część trzeba czekać np. jak w przypadku mojego sąsiada miesiąc to co zrobicie? Będziecie czekać miesiąć z koszeniem? A może zamówicie usłgę? To po co mieć kombajn. Dzięki temu że części od bizona pasują mozna się poratować. My z bratem zawsze przeglądamy kombajn przed sezonem już w maju gdzieś i jak coś trzeba to się zamawia i kupuje części orginalne ale nikt nie jest wróżkią i czasami zdarzy się że coś się sypnie to się zakłada i bizonowskie ważne że po chwili kombajn juz pracuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

duzyKama    0

Wielkie pozdro chłopaki.

Kombajn zakupiony. NH 1530 z silnikiem deutz jednak został wybrany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


duzyKama    0

Fotki będą ale później jak przywieziono sprzęt była słaba pogoda i jak narazie stoi pod nakryciem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez classmercator
      Mam zamiar kupic kombajn Claas Mercator z roku 1988 co sądzicie o tym kombajnie??
    • Przez kony88
      Witam mam pytanie ;] Mam zamiar kupic kombajn New Holland sprowadzony z Francji wszystko jest ok rok 1985 , kabina z klimatyzacja, sieczkarnia do słomy rura wysowana hydraulicznie , ale jest mały problem widac ze kombajn kosił kukurydze byl on do tego przystosowany ponieważ nie ma szczelin miedzy cepami no i widac jeszcze ziarna kukurydzy a słyszalem ze kombajn ktory kosil kukurydze jest z lekka zajechany... czy to prawda? prosze o wasze opinnie ;] pozdrawiam
    • Przez malolat
      Cześć,
       
      Poszukuję ciągnika na gospodarstwo 12ha mam urususa c-330 i przydalby się nowy, mam plug 5-skibowy, skiby sa normalne tzn takie jak np. u 2 skibowki do ciapaka. Mam przyczepę 12 ton i c330 juz nie daję rady.
       
      Proszę o pomoc
    • Przez murtek
      Witam szanownych kolegów.
      Z racji faktu, iż zbliża się nieubłaganie kolejny nabór PROW, chciałbym zasięgnąć opinii (TYLKO) użytkowników kilku marek i wersji ciągników rolniczych. Interesują mnie tylko trzy firmy, tj. John Deere, Deutz Fahr oraz ewentualnie Fendt. Mam dylemat również jakiej mocy ciągnik wybrać.
       
      W sumie 120 czy 160 KM i tak będzie raczej ciągnął 4 skibowy pług obrotowy (chyba że się mylę). Skłaniam się raczej do kupna trochę większego ze względu na moją bronę talerzową, która ma nie małe zapotrzebowanie mocy (obecnie współpracuje z Ursusem 1634 i niekiedy brakuje mocy, a raczej tej talerzówki nie sprzedam tak szybko).
       
      Ciągnik ma być z przednim TUZem wraz z obciążnikiem, raczej z resorowaną osią i kabiną. Zastanawiam się również nad TURem.
       
      Co do JD to jaką wersję proponujecie: classic, comfort czy może premium. Jakie są między nimi różnicę (oprócz oczywiście ceny)
       
      Aha jeśli ktoś się orientuje i dostał świeżą ofertę to proszę się nią pochwalić (mam co prawda cennik lecz bodajże z zeszłego roku). Dużo droższy jest JD od DF ?
       
      Dlatego proszę użytkowników tych maszyn o poradę. Proszę również o wypowiedzenie się w sprawie awaryjności, serwisowania, spalania, komfortu jazdy itp.
    • Przez SuperRolnik1
      Witam,mam zamiar skorzystać z modernizacji gospodarstw rolnych z nowego PROW-u.Wybór padł na 2 marki: New Holland TD5.95 lub ZETOR Proxima 100 Power.Cena obu traktorów podobna.Dodam,że oba będą w bogatszym wyposażeniu oraz będą pracować z ładowaczem czołowym.Proszę o radę.
×