Skocz do zawartości

[Polączone] Cała prawda o U-1634.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Ja powiem tak jak kupowałem Ursusa 1734 to mi wszyscy mówili że to jest strasznie awaryjne, teraz mam 5000 mth i mówię szczerze że remontu skrzyni jeszcze nie robiłem więc ja nie wiem czy to zależy od kierowcy czy co ? Teraz ursus 1634 jest ich w okolicy chyba z 15 a może i więcej i muszę powiedzieć że opinie na ten ciągnik są dobre ze skrzyniami nigdy nie było problemu. Z tego co wiem to nie powinno się przerabiać dźwigni od włączania biegów po obu stronach siedzenia ( jak w starszych modelach), biegi powinny być przerzucane przez tą przekładnie ( wodziki) które znajdują się pod kabiną ( w to w chodzą dźwignie zmiany biegów jeżeli znajdują się dwie obok siebie po prawej stronie kierowcy) Tam są smarowniki które najeży smarować!!!!!!! Jeżeli to jest nie smarowane to dźwignie zmiany biegów latają jak chcą a zaś się wbijają dwa biegi na raz skrzynie zablokuje i ona się wtedy sypie. Tą przekładnie idzie kupić to nie są drogie części ,a ta przekładnia przedłuża żywotność skrzyni. Nie wbijać biegów na chama!!! U nas w okolicy pracuje ursus 1634 który jakiś czas temu może z 3 lata temu miał robioną skrzynie po raz pierwszy przy przebiegu 18000 mth dzisiaj ma już przeszło 20000 mth Jak ktoś nie wierzy to niech pisze na pw ja mu dam adres i może sobie go obejrzeć. Moim zdaniem ( nie chce kogoś tu obrazić) ale ursus 1634 to jest jeden z najlepszych ciągników!!! Pozdrawiam.

 

Witam użytkowników forum,

 

rozglądam się za ciągnikiem 1634 bądź 1234, miałby pracować na około 100 ha, głownie agregat uprawowo-siewny i orka. Proszę o opinię użytkowników czy polecają taki ciągnik, jak jest z jego awaryjnością i na co szczególnie zwracać uwagę przy oględzinach.

 

Jest również inna kwestia, może jednak lepszy od Ursusa były jakiś stary Fendt typu 612 LSA? Co o tym myślicie, moim zdaniem naprawy takiego Fendta będą o dużo droższe od Ursusa lecz może niemiecki sprzęt będzie mniej awaryjny od polskiego.

 

Zachęcam do wypowiedzi i z góry dziękuje!

 

Odpowiem ci tak Nie kupuj starych zachodnich ciągników. Polecam ci bardziej 1634 od 1234 dlaczego jest mocniejszy a 100 ha to trochę jest jeżeli ci sytuacja finansowa pozwala polecam kupić ursusa 1734 ja go mam jestem zadowolony ehr pięknie funkcjonuje i nie słuchaj plotek o skrzyniach biegów bo skrzynia jest wytrzymała ja jeszcze żadnych awarii więkrzych nie miałem oprucz tam jakiś drobnych wszelkich rad ci modę jeszcze udzielić na pw.

co do 1634 są to dobre maszyny mocne a w szczególności oszczędne. co do skrzyni nie słyszałem żeby ktoś na nie narzekał ( ciągników tego typu pracuje koło mnie z 15 a może i więcej. Na co patrzeć właśnie jak się włącza biegi bo tam jest taka przekładnia jak pisałem wyżej, na co jeszcze czy tylni tuz jest wzmocniony no i ogólnie jak silnik chodzi czy się dobrze zbiera na obroty nie ma przecieków i ogólnie na stan. Jak kupisz to życzę miłej i bezawaryjnej pracy. Pozdrawiam.

Edytowane przez hebel1224
Opublikowano (edytowane)

A ja napisze jako stary użytkownik użytkownik Ursusów, który na szczęście wyleczył się z Ursusa.

Ursus to złom zwłaszca 1634 ze skrzynią 3 biegową, a że skrzynia wytrzymała 18 tyś to zdara sią taki przypadek , jeden na tysiąc.

 

A 1734 to już tragedia Też mogę służyć nr telefonami którzy mieli takie ciągniki nowe i po paru latach posprzedawali i kupili zachodnie. Tylko silniki w bez awaryjnie chodziły. Zostawili sobie 1614, które do tej pory pracują. Jeden to pługa nie widział, tylko 1614 robiły w pługach.

16 w którym miejscu mało palą? Jak jeździ sią do 1800 obrotów to względnie spalają, ale jak 2 tyś się przekroczy to wir w baku się robi.

Teraz mówię wszystkim wyraźnie wszystko tylko nie Ursus.

 

A jakie masz ciągniki oprócz Ursusów, ze piszesz że Ursus to super ciągnik, z jakim go porównujesz zachodnim ciągnikiem.

Odowiedz konkretnie na to pytanie.

Edytowane przez tomek73
Opublikowano

A ja Ci powiem jak do ciężkiej roboty nie bierz Fendt'a ! Mój pracodawca i którego sobie dorabiam,pomagam itp. też Ursusy pozmieniał na Fendt i ma 614 LSA i 612 LSA bodajże i teraz kupił 308 i wyremontował. 308 - piękny ciegnik,zwinny,szybki,wygodny w dodatku mocniejszy o 2 km od c-385 ale w polu tym chuchrem nic się nie zrobi,c-385 z przyczepą d-47 zasypaną może 1/3 zboza brała na przyspieszenie tego 308 z palcem w d*pie a 308 ciągnął pustą d-55. 614 I 612 To też rewelacja nie jest Niby większy komfort,kabiny na ''poduszkach'' a wstrząsy większe są jak w Ursusach,to samo z mocą. Jego sąsiad ZTS'em 16245 lepiej podjeżdżał nim na pryzmę i w polu z cięższym pługiem sobie radzi niż te Fendt'y. Przyspieszają strasznie,dopiero potem dostają prędkości. I mam naprawdę porównanie do Zetorów i Ursusów(c-385,912,1614 exkport i 1634) Na koniec dodam ze takie bezawarjne też nie są bo albo jakieś porblemy z kontrolkami,raz podnośnik nie podnosi,raz ręczny - niby drobne sprawy ale jednak...

Opublikowano

A ja napisze jako stary użytkownik użytkownik Ursusów, który na szczęście wyleczył się z Ursusa.

Ursus to złom zwłaszca 1634 ze skrzynią 3 biegową, a że skrzynia wytrzymała 18 tyś to zdara sią taki przypadek , jeden na tysiąc

Jeśli mogę się wtrącić.... jako że od 17 lat użytkuję 1634 z całą stanowczością stwierdzam , że to nie przypadek - po prostu , jeden operator na 1000 ma na tyle lekką nogę(miałem wielką ochotę użyć innego sformułowania) , że ciągnik może przepracować bezawaryjnie wiele tysięcy godzin.

16 w którym miejscu mało palą? Jak jeździ sią do 1800 obrotów to względnie spalają, ale jak 2 tyś się przekroczy to wir w baku się robi.

A kto , kto ma choć trochę oleju w głowie(tu już oprzeć się nie mogłem :P ) katuje ciągnik na obrotach 2000+ :rolleyes:

A jakie masz ciągniki oprócz Ursusów, ze piszesz że Ursus to super ciągnik, z jakim go porównujesz zachodnim ciągnikiem.

Odowiedz konkretnie na to pytanie.

nooo - ja żadnego... ale jest to bez znaczenie , bo jaki sens ma porównywanie Syrenki z Mercedesem :rolleyes:

Teraz mówię wszystkim wyraźnie wszystko tylko nie Ursus

...to podobnie jak pewien mój kolega , który również miał 1634 w którym ciągle sypała się skrzynia - a jest na tyle silnym facetem , że dwa razy złamał dzwignię zmiany biegów :blink:

twierdził oczywiście , że to wina konstruktorów i słabego materialu :lol:

Jako , że ciągnik był do d...i trendy w modzie się zmieniły - zapragnął Grzesiu mieć zachodni piękny traktor.... kupił Case - coś pod 200 ps.

Na nowy pług już nie starczyło , więc ciągał starą 5 skibową zagonówkę. Jaka była radoś Grzesia gdy się okazało , że tym zestawem można mknąć do 15km/ godzinę :blink:

No to mknął. Mineły 3 czy 4 lata , w międzyczasie wyleciało troszkę oleju ze skrzyni no i zakatował kolega ciągnik. Kupił starego dederona bo był tańszy niż remont skrzyni a kasy brak.

Grzesio mówi , że gdyby wiedział , ża Case to taki złom , kupiłby inny - lepszy ciągnik :lol:

Opublikowano

Za głupote się płaci ja zdania co do ursusa nie zmienie w naszym rejonie o ursusach serii 34 krąży bardzo dobra opinia. w okolicy pracują 6 ursusy 1734 trzy z nich u gospodarzy jeden z nich obrabia 160 ha i awarii nie ma a reszta w PGR-ach i mają dobre opinie o 1634 krążą opinie jeszcze lepsze więc z tego wynika że maszyny gwizdają a kierowcy są piz*ami. Ja porównuje ciągniki do zachodnich takich jak: MF, D fahr, renault NA PEWNO ursus pod względem awaryjności jest lepszy.

Opublikowano

No niestety jak oleju się nie sprawdza to każdy ciągnik padnie. Ja kupiłem Case to teściu co ma 1634 tylko powiedział że teraz poznam cene części do tych ciągników, on 1634 razbierał 2 razy, a jak zmieniłem rączkę z biegów,

U niego przez 6 lat naprawy dobrze przewyższyły zakup ciągnika, a ciągnik wyglada jakby dopiero co z fabryki wyjechał, a gada że to najlepszy ciągnik. Kupił w tym roku JD 8100 i tylko zaorał nim z 80 ha i dalej 1634 robi. Po prostu stać go, albo z JD coś nie tak.

Opublikowano

Temat może z innej bajki posiadam 1634 od lipca ma troszke słabe aku i czy jest możliwość ładowania na raz dwóch aku pradem 24 v czy osobno 12v kazdy jeden akumulator chcaiał bym tak zeby na raz dwa sie ładowały tylko jak to połączyć

Opublikowano

koledzy ja posiadam zetora 8045 i ursusa 1224 Finn, i jak mialbym kupic jakis ciagnik to tylko z tego samego typu tylko z turbem. Nie bawie sie w wynalazki typu JD, fend ,itd znajomi maja i jedyni goscie co ich odwiedzaja to serwisanci!!!! pozdrawiam

Opublikowano

Witam.Mam nadzieje ze w dobrym miejscu pisze jeżeli nie to proszę o przeniesienie tam gdzie trzeba.Jestem z warminko-mazurskiego.Z racji tego ze poszukuje ciagnika uzywanego a boje sie zachodnich z racji na naprawy padło na urusa 1634 albo cos podobnego.Zatem jestem zainteresowany kupnem Ursusa 1634 po 2000 roku.Może ktoś ma i chciałby sprzedać albo wie kto by miał taką maszynę to bym prosił o jakąś odpowiedź.Moje wymagania to maszyna musi być zadbana mechanicznie i wizualnie no i najlepiej z mojego województwa.Pozdrawiam

Opublikowano
mam 1614 z 95r(różni sie tylko kabina) 7 lat i jedyna awaria to wężyk hydrauliczny od hamulca nawet nie kupowałem nowego bo nie bylo czasu w sezonie i zacynowałem, maszyna nie do zdarcia jedyny mankament to skrzynia nawet nie chodzi o awaryjność tylko o okropne zgrzyty ale mozna sie przyzwyczaić.Oram kvenerlandem 4 obrotową i spalanie na pagorkach i glinie to 12-13 litrów wiec czego chcieć więcej.Osobiście polecam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez pietruszka123456789
      Witam. Chciałem niby nowy traktor kupic ale dochodze do wniosku ze wolę zmodernizować starego ursusa. Ursus c385
      Ehr czyli cały system elektryczny podnośnika bo teraz mi nie pasuje że jak pomacham wajhą w traktorze to albo w jedną albo w drugą stronę idzie. Fajnie jak dojdą poszczególne poziomy dobrze sterowane. Koszt 30 tys
      Przedni napęd koszt 25 tys
      Przedni tuz koszt 10 tys niezbędny do wału campbella w uprawie rzepaku
      Oświetlenie tak aby można było pracować nocą
      Nie jestem usytysfkacjonowany że ciagniki  warte 100 tys nie mają ehr. Liczniki ponad 10 tys a te zz zagrnicy dziwnym trafem 5 tys wszystkie. Mimo że mój ursus stary to jednak znam jego wszystkie mocne i słąbe strony. Proszę o merytoryczne wypowiedzi.
    • Przez luuki444
      Otóż ciągnik chodził normalnie bez problemu aż do niedawna, został odpalony z rana na maks. pół godziny i potem zgaszony. Po tym przestał wogóle odpalać na niskich obrotach i odpalał tylko przy wysokich (tak gdzieś z 1500 obr/min). Przy czym i tak chodził ciężko jakby silnik nie miał siły i gasł nawet przy najmniejszym obciążeniu. Z gazem też nieciekawie bo reagował tylko jak się go dodawało delikatnie a tak to nie reagował wogóle.
      Jaka może być usterka? Jak narazie jedyne co przychodzi nam do głowy do pompa wtryskowa, ale być może to coś innego. Jeżeli pompa padła to co polecacie zrobić? Macie jakieś namiary na dobrego mechanika który regeneruje takie pompy?
    • Przez Miro12
      Witam jaka może być przyczyną w ursus c 385 wałek wom się nie zalawncza, było wyciągnięte sprzęgło wom była pęknięta sprężyna oporowa została wymieniona a nawet zmienione tarcze, oringi, tuleja z zamkami, i sprzęgło wom dalej się nie zalancza, dodam że poł biegi chodzą prawidlowo
    • Przez szpak_75
      Piszę w sprawie naklejki na masce ciągnika ursus 1014 (1989r)ponieważ było tam dopisane turbo a nie mogłem znaleźć żadnego zdjęcia archwalnego w internecie gdzie taki napis sie znajdywał.
      Mam ujęcie z filmu z roku 1991 na którym widać ten napis czy może być to jakaś nietypowa wersja? 
    • Przez oMajsteRo
      Witam, mam problem z Ursusem 1204.
      Na ciepłym silniku powyżej 1500 obr. coś stuka w silniku.
      Silnik jest po remoncie.
      Zawory są dobrze ustawione.
      W załączniku film z pracy silnika.
      2222.mp4
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v