Skocz do zawartości

Dlaczego Rolnicy nie protestują???


Rekomendowane odpowiedzi

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Panowie czy Wy jeszcze rozmawiacie, czy już się kłócicie!!!!!!!!!!

Opublikowano

jak zostanie 2tyś miesiecznie to nie jest duzo za taka prace ten w mieście to pracuje 8h a my musimy nieraz po 18 i on wraca i sobie myk przed tv i wszystko ma w głebokiej a ty człowieku musisz myśleć i konbinowac.

nie to że nazekam bo kocham to co robie

WCHODZE W BRANŻE BO JĄ KOCHAM ...

Gość Profil usunięty
Opublikowano

@hubert skoro tak patrzysz że ta unia to takie dobro tylko jak kiedyś przed wejściem do unii to sprzedając żuka ziemniaków to w zamian za to przywoziłem żuka nawozu. To więc sobie policz jak drastycznie wszystko poszło do góry. Co może dzięki unii pszenica zaczeła sypać 8 t z ha ??

Gość Profil usunięty
Opublikowano

guzik@ gdzie ja napiaslem ze Unia to dobo? Wrecz przeciwnie.... ten socjalistyczny ustrój uważam za jedno z wiekszych porażek. Niemcy czy Francja chcialy konkurowac z USA czy Chinami i stworzyli taki twór jak Unia.....

 

Źle zrozumiales... Jestem anty Unijnie nastawiony.

Opublikowano (edytowane)
Mam kuzyna w SG jego żona pracuje w ABW-miesięcznie wyciągają ponad 13 tys "na rękę"-po odliczeniu wydatków zostaje te parę groszy :D których NIE MUSZĄ wydawać na to na co MUSI wydać rolnik ,oni te pieniądze MOGĄ wydać-jest różnica ?Oczywiście zaraz powiesz że to ekstremum bo tak ludzie nie zarabiają

-ale nawet ci mniej zarabiający mogą z niektórych rzeczy zrezygnować aby poprawić bilans-Ty zrezygnuj np. z ciągnika a przynajmniej z ropki dla niego-powodzenia.Żeby nie było że się nie znam ,prawie połowę życia spędziłem w mieście.

 

Podajesz przykład znajomych tylko dobrze wiesz, że to ekstremum więc taki przykład można podać w każdej grupie społecznej a nie o to chodzi... Dlaczego np. rolnicy nie mogą zrezygnować z John Deere czy Fendt na rzecz np. New Hollanda wtedy nie trzeba brać większego kredytu i też mogą poprawić bilans...? Pozdrawiam

Edytowane przez danield28
Opublikowano

każdy niech kupuje taki ciągnik na jaki go stać mnie stać na belarusa to go kupiłem i nie narzekam. Ale to nie zmienia tego że ktoś wyżej powinien zatrzymać to błędne koło które pcha ludzi do tego że muszą produkować co roku coraz więcej żeby zarobić tyle samo.

Opublikowano

sami niektórzy sie pogrążyli jak dotychczas obrabiali starym ursusem 120km a teraz przesiedli sie na jd 160km i to w dodatku połowe z prow i jeszcze maja problem spłacic kredyt na drugą połowe

Opublikowano

W Nowej Zelandii kilka lat po wojnie wydajność rolnictwa wynosiłą zaledwie kilkanaście procent tego co uzyskiwano w USA. Wynikało to m.in. z dużego rozdrobnienia gospodarstw. I co? Rząd zarzucił dofinansowanie rolnictwa, z czego wynikły później strajki itp. itd. i zdecydowana większość gospodarstw skończyła z interesem. Teraz nikt tam nie narzeka, bo kultura rolna stoi u nich na najwyższym poziomie, przez co rolnictwo jest rentowne. Trzeba chcieć i zapier... a nie narzekać i czekać, aż przyjdą dopłaty, a potem znowu narzekać, że dopłaty takie srakie...

 

Ale kilka rzeczy mnie boli:

- ubezpieczenie upraw, a raczej późniejsze odszkodowania z powodu szkód (pozdrawiam pzu)

- dzierżawienie państwowej ziemi przez osoby prywatne, które tylko biorą dopłaty i wykorzystują naiwnych (tam gdzie mieszkam jest olbrzymi głód ziemi, proceder ten jest na porządku dziennym)

- brak paliwa rolniczego

- zła struktura dopłat, powinny być one doliczane do kupowanych nawozów i ŚOR, paliwa, maszyn itp. przez gospodarstwa indywidualne i kombinaty. Wtedy zniknął by problem z rozdrobnieniem, a większe gospodarstwa zdecydowanie lepiej by się rozwinęły.

- brak dofinansowania do zielonej energii, a inwestowanie w energię atomową, dla której złoża surowca (uranu) mają się skończyć wg. optymistycznych prognoz do 2060.

 

Już się zdecydowałem na uczelnię rolniczą, mam nadzieję że nie będzie to zły wybór ( o ile się dostanę :D )...

Opublikowano

To fakt ludzie, się rzucali na te maszyny bo sąsiad kupił. Nabrali kredytów bez głowy a teraz to ciśnie. Rolnik to jest przedsiębiorca i tak jak inni przedsiębiorcy musi ponosić ryzyko prowadzenia działalności i tak jak inni przedsiębiorcy ma nieograniczony czas pracy itd itd. To tak jak by właściciel spożywczaka, innego sklepu czy inny rzemieślnik, przedsiębiorca wyszedł strajkować, że mu biznes się nie opłaca.

Opublikowano (edytowane)

Niestety jak pokazuje historia naszego kraju przez strajk i rzadania finansowe nikt znacząco nie odmienił swego losu. No może poza szefami związków zawodowych, przywódcami strajków. W 80 roku były miedzy innymi rzadania finansowe. ustrój się zmienił a ci co strajkowali krzyczeli komuno wróć, bo żyć nie mieli za co. Strajkowano później w róznych zakładach. Może i podwyżka była ale potem przeważnie zakład padał i wszyscy na bruku lądowali. Strajk to przeważnie ostatnia deska ratunku. A zastrzyk podany w postaci jakichś tam ustępstw to tylko przedłużenie agoni.. Problem i tak pozostaje dalej.

Edytowane przez hubertuss
Opublikowano (edytowane)

obalili władze dla władzy ja tak to odbieram ,teraz to nawet gimnazjalisci strajkuja, @farmer wyluzuj troche nie taki diabeł straszy jak go malują, nie dawno strajkowali energetycy szykuje sie służby zdrowia to sie powoli staje życiem codziennym i nikt na to już nie reaguje. ktos kilka postów temu napisał ze nawet nie wiadomo o co chodzi protestujacym a wiado że jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniadze

Edytowane przez spokokoko
Opublikowano

A co rozumiesz pod hasłem "rozmowy"? Czy to lista życzeń na szybko wymyślona i podparta argumentem, że rolnik m ciężko czy może konkretne, realne pomysły poparte jakimiś liczbami czy projektami? Bo jak na razie to wasze rozmowy polegają na wykrzyczeniu listy haseł a reszta wasz nie obchodzi. Ma być zrobione i już.

A co ze z resztą społeczeństwa? Może ich także mieć warto po swojej stronie. Bo jak doskonale wiecie, każdy rząd tuż przed wyborami dba o wyniki sondażów i zrobi prawie wszystko żeby je podnieść. Może warto wyjść do zwykłych zjadaczy chleba i normalnie pokazać im jak wyglądają koszty produkcji? Bo robiąc hałas i wylewając gnojowice to co najwyżej pokażecie buractwo i pazerność a nie trudną sytuację(która i tak nie jest trudna).

Opublikowano

"Może warto wyjść do zwykłych zjadaczy chleba i normalnie pokazać im jak wyglądają koszty produkcji?"-i ci jak to piszesz "zwykli zjadacze chleba" uwierzą a jak uwierzą to zaczną współczuć rolnikom.Oni i tak będą widzieć że masz 40 tys dopłat i 20 tys wypłatę+niski KRUS .Jak w tym kawale "fantastyka piętro wyżej" :D .Zresztą popatrz sobie tylko na liczne portale internetowe z artykułami zatytułowanymi "rolnik to ma klawe życie","koniec KRUS ?"etc. i poczytaj komentarze "miastowych".

Opublikowano

Oni wyjdą do "zjadaczy chleba" przed wyborami obiecają Tyle i Tyle i jeszcze więcej.

A po wyborach podniosą podatki i sobie pensje.

kolego @jaro wątpię żeby uwierzyli a nawet jak uwierzą to zapomną przy pierwszej pansji + premi

Opublikowano

Wiedza spoleczenstwa na temat rolnictwa jest czerpana z mediow, a te pokazuja tylko "dobre" strony, bez wnikania w temat. Dopiero w prywatnych rozmowach mozna ludziom pokazac inna strone, a wtedy sa zdziwieni. Jednak wiekszosci to po prostu nie interesuje. Podobnie jest z nauczycielami, mam znajoma, ktora uczy matematyki w liceum i wiem ile czasu ja te 18 godzin pracy kosztuje.

Opublikowano

Panowie każdy zawód ma swoje minusy. A szczególnie te zawody wymagające pracy fizycznej. Chociaż nie tylko. Ktoś pisze o nauczycielach, górnik też powie, że ma ciężko. Przykłady mozna by mnozyć. Bo jak mówi przysłowie wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. Przedsiębiorca też powie, że ma wysokie koszty produkcji. I co to kogo obchodzi, produkty musi sprzedać po cenach rynkowych. Jest wolny rynek i wolna konkurencja.

Opublikowano

Oni wyjdą do "zjadaczy chleba" przed wyborami obiecają Tyle i Tyle i jeszcze więcej.

A po wyborach podniosą podatki i sobie pensje.

kolego @jaro wątpię żeby uwierzyli a nawet jak uwierzą to zapomną przy pierwszej pansji + premi

W swoim poście "zjadłem" znak zapytania-stąd być może źle zrozumiałeś to co napisałem-miałem na myśli to że nie uwierzą...

Opublikowano
Zresztą popatrz sobie tylko na liczne portale internetowe z artykułami zatytułowanymi "rolnik to ma klawe życie","koniec KRUS ?"etc. i poczytaj komentarze "miastowych".

Czytałem. W części komentarzy jest racja ale reszta faktycznie przesadzona. Ale właśnie są takie komentarze bo rolnikom nie chce się pokazać sytuacji na wsi argumentując to tym, że i tak nie zrozumieją. We Francji, tamtejsi rolnicy chcąc pokazać złą sytuację w branży mleczarskiej, rozdawali mleko w Paryżu(albo innym mieście), gdzieś indziej warzywa. Może warto by było zrobić tak w Polsce? Zamiast wylewania gnojowicy rozdać kilkaset litrów mleka i jednocześnie uświadamiając, że wysokie ceny w sklepach nie są pazernością rolników ale także często sklepów?

Opublikowano (edytowane)

a psl rosnie w siłe w sondazach +3% pewnie po spotach miedzy meczami w tv z prezesem kołodziejem i jakos wszyscy na nich narzekaja a oni sie i tak dobrze maja i pewnie w wyborach wejdą do sejmu wiec jak nie mozna kogos pokonac to trzeba sie przyłączyc moze waldek mi jakies stanowisko załatwi jak zapisze sie w ich szeregi, stasiek albo mleko i np. wrzywa sprzedawac po tyle ile rolnik dostaje konsument bedzie wiedział wtedy ile w sklepie płaci a ile rolnikowi płacą jak zobaczą te różnice sami popierac bedą rolników

Edytowane przez spokokoko

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v