Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A czy ciągnik stał na dworze czy pod dachem? Jeżeli stał na dworze mogło się tak stać,że naleciało wody do tłumika i tym samym na cylindry...Kiedyś się spotkałem z czymś podobnym tylko,że tam sprawa dotyczyła zetora,który też został odstawiony w krzaczki z powodu,że jego właściciel został wójtem i tak stał kilka lat i okazało się,że trzeba było robić kapitalkę ponieważ woda przez tłumik dostała się na cylindry i do wysokości tłoków całe zardzewiały :lol:

Opublikowano

W ogóle sprawdź czy wał korbowy się kręci, władka można chyba korbą palić ale mój wujek stosuje silnik elektryczny pod ciągnikiem.Zakłada pasek na koło klinowe z wału i na koło pasowe z silnika elektrycznego i tak rozkręca silnik. Daj mu kwacza do kolektora ssącego jak będziesz zapalał.

Opublikowano

Woda w tłumiku jest mało prawdopodobna o ile tłumik jest oryginalny. Mój też stał na dworze dość długo i wody nie było. Zakrzywiona końcówka tłumika robi swoje :). Jeśli wał się obraca to powinien odpalić choćby na "pych". Jeśli pompa i wtryski są ok to nie trzeba żadnego wiechcia zapalać - wystarczy świeca żarowa, a jeśli na "pych" to i to nie potrzebne. Tylko uważaj żeby odpalać na pych na biegach do przodu. Raz udało mi się uruchomić traktor sąsiadowi na "pych" na wstecznym biegu i silnik o dziwo chodził bardzo cichutko tyle, że na lewych obrotach ;).

Opublikowano (edytowane)

Przed zmiana oleju i innych rzeczy(zanim wejdziesz w koszty). Podnieś zawory i spróbuj ruszyć silnik np. ciągnąc za pasek klinowy, jak się uda to bardzo dobrze.

Jeśli nie dasz rady to włącz 6 bieg podnieś zawory i pociągnij go na hol ale bardzo powoli. Powoli puszczaj sprzęgło i obserwuj. Nie zapalaj go. Jeśli silnik się ruszy bez większych problemów to zrób to co koledzy wyżej radzili z olejami i paliwem.

 

Możesz też wymontować rozrusznik i spróbować go ruszyć kołem zamachowym jakąś łapką.

A żeby mu pomóc wykręć wtryski i nalej do cylindrów nafty, ropy, oleju i niech odmoknie.

 

A i najważniejsze jak się nie uda go ruszyć to tylko remont, filtry, oleje.

Remont to wydaje mi się że tłoki, pierścienie, tuleje powinno wystarczyć.

 

Powodzenia.

Edytowane przez mtracz
Opublikowano

Jeżeli będziesz go odpalał po długim czasie z rozrusznika to odkręć rurkę przez którą od filtra powietrza dochodzi powietrze do silnika odkręć przy samej głowicy jest tam kawałek gumowego węża gdy zaczniesz kręcić rozrusznikiem psiknij tam plaka (preparat w spraju do czyszczenia kokpitu) powinien szybciej załapać.Tylko pamiętaj aby gdy odpalisz spowrotem założyć dolot powietrza Po takim przestoju przy remontowaniu rozrusznika radze ci go przesmarować.Przed odpaleniem aby miał łatwiej kręcić możesz trochę rozgrzać misę olejową i cylindry.

Opublikowano (edytowane)

Witam, znów zabieram się za Władzia. Sprawa wygląda tak: akumulatory sprawdziłem na diagnostyce wynik: 0%, rozrusznik zrobiłem, puściłem nowe przewody, wymieniłem filtry paliwa, rop spuściłem z całego układu, alternator podłączyłem, zalałem 5l ropy. Wynik: prąd działa, rozrusznik kręci a z rury idzie biały/siwy dym ale nic więcej.. Pytania więc zadaję
1. starczy 5l do startu czy zassysa więcej?
2. jak odpowietrzyć układ? pompką pompowałem(pryska na boki), poluzowałem przewody na wtryskach(ucieka powetrze), poluzowałem przewody doprowadzające do pompy(tak wyczytałem i nic). Więc co dalej?
3. co znaczy takowy kolor dymu?
4. jaki akumulator najlepszy bd? podłączyłem nowy pożyczony 12v 110ah 750a i kręcił ładnie ale czy będzie okej dalej? do kupienia za 300zl
Więcej pytań nie pamiętam, a za wszelkie udzielone odpowiedzi dziękuje! ;)

Edytowane przez daany
Opublikowano

Popuszczasz przelew na filtrach (rurka odchodząca do do wtrysków) pompujesz ręczne następnie popuść rurkę z tyłu na pompie ta co idzie od filtrów i dalej przepompuj.Pozakręcaj wszystko i musi zagadać.Jeżeli pozakręcasz wszystko i pompując pompka idzie lekko to walnięty jest zawór przelewowy na pompie króciec wkręcany w pompę na rurce o filtrów paliwa.

Opublikowano

dalej hamulce.. Dziś w końcu zdjąłem podłogę (było wszystko tak zapieczone) i zdjąłem pokrywy. Jakieś delikatne ruchy pedałów już są, tyle że widać tylko je na prawej(stojąc przodem do kierownicy)stronie. Lewa strona wgl nie drgnie. Mam takie pytanie czy ten wał od l/p hamulca jest jako całość czy da się to rozkręcić tak by lewy działał sobie a prawy sobie. Bo na lewej stronie jest tak zapieczony ten wał, że ani w dół ani w górę. I chciałbym to jakoś zdjąć ale nie wiem jak. Pomyślałem, że odczepie ten wał od prawej strony walne go i ta ośka się przesunie(może się jakoś ruszy). Jest to możliwe?

 

to co się ukazało moim oczom (tam gdzie zapieczone zaznaczyłem kółkiem) : 1813513.jpeg

1813514.jpeg

Opublikowano

Kolego, na tym zdjęciu gdzie napisałeś że to jest "prawa" jak masz lewy pedał jest tam widoczna śruba na klucz 12 ta w tej tulei przy tej prawej obudowie, musisz ją wykręcić i wtedy będziesz miał rozłączone połączenie tego wałka. oczywiście tam też może być zapieczone, ja tak kiedyś maiłem. ale ruszyłem to kluczem do rur, wpierw odkręcając wszystko co jest na tym że wałku.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez żadenfarmer
      Słuchajcie. Zimą dokonałem remontu t25 (wymiana tłoków, cylindrów, panewek korbowodowych, regeneracja głowic itp) wału nie ruszałem bo był jeszcze we w miarę dobrym stanie. Podczas pracy ciągnik zszedł z obrotów i zgasł wypuszczając chmurę czarnego dymu, po prostu go zdusiło. Po ostygnięciu strasznie twardo pracuje na zimnym silniku i rzuca dymkiem spod pierwszej głowicy przy podgazowaniu. Czy to możliwe że przestawił się kąt wtrysku? Zapomniałem dodać że ciągnik był na dotarciu i miał założoną tarczę dławiącą więc najwyraźniej złapał temperaturę chociaż wskaźnik nie pokazywał przekroczenia. Myślę że przegrzała się głowica ale może ktoś ma jakieś pomysły
    • Przez biniu336
      Witam, jestem tutaj nowy i to jest mój pierwszy post. 
       
      Otóż mam problem z t25, po remoncie (nowy wał, tłoki i cylindry) strasznie trzęsie, przy 1500 obr/min jest problem z utrzymaniem kierownicy, rozrząd sprawdziałem dwa razy i jest dobrze. Czy gdybym miał założone tłoki nowego typu do starego silnika działoby się tak? i czy wał z gwintem M12 a M14 różni się czymś prócz rozmiarem gwintów koła zamachowego? bo miałem z m12 a aktualnie jest m14(sprzedawca twierdził ze takie teraz tylko robią), koło zamochowe zostało rozwiercone na śruby m14. Gdzie szukać problemu? 
       
      I mam jeszcze jedno pytanie, czym się różni silnik starego typu od nowego? bo wiem ze tylko głowicami i tłokami, czymś jeszce?
       
      Od remontu minęło jakieś trzy lata i około 60mtg, ciagnik z 1979r z dwoma gałkami, silnik działa, nic innego sie nie dzieje tylko trzęsię. nauczyłem sie juz troche z tym żyć, lecz przy ostatnich pracach w polu, zerwał mi sie pasek i trochę przegrzałem silnik... wiec pomyslałem ze przy takiej okazji remontu pozbył bym sie tego problemu.
       
    • Przez Potajtany
      Potrzebuje waszej pomocy,
      Może ktoś wie jakie książki zostały wydane o władku,
      Chodzi mi o wszelkie katalogi instrukcje obsługi,napraw.
       
      i Czy moglibyście podac w formie pdf
       
      pozdrawiam
    • Przez Hubettttt
      Witajcie. Mam takie pytanie czy przerabiał ktoś lub wie czy można we władimircu t25 a1 zamontować wannę podłogową ponieważ teraz mam pojedyncze błotniki nie łączące sie z podłogą dodam że są 2 wajchy i odpreznik nie jest pośrodku tylko z boku przy rozdzielaczu wie ktoś czy da się?
      Na pierwszym zdjęciu jest t25 mam taki sam a na drugim wanna podłogowa i czy będzie to pasowało?


    • Przez plusz01
      Witam
      Mam małe pytanie do szanownych kolegów. Mianowicie przymierzam się do zakupu nowych opon i z tąd moje pytanie. Na początku zaczniemy od przednich opon jaki kupić zwykłe takie jak w oryginale czy może jodłowe które będą miały lepszą przyczepność w warunkach polowych. Ostatnio założyłem do swojego władka wspomaganie więc nie raczej nie będzie problemów ze skrętem interesuje mnie przyczepność które lepiej się sprawdzą ?. Druga rzecz co z oponami do tyłu zostawić oryginalne 11.2 czy może założyć szersze takie jak w C330 12.4 dodam że aktualnie dołożyłem obciążniki na tylne koła około 70 KG na jedno koło. Proszę o pomoc w doborze oraz przedstawienie waszych doświadczeń. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v