Skocz do zawartości

Czy polecacie Rekorda?


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

z rekordem na małej chłodnicy daj sobie spokój grzeją się, miałem takiego to mimo że co rano był dokładnie byl czyszczony to i tak w południe woda na 100. teraz mam na dużej to można trzy dni nie czyścić i woda z zieloneo pola nie schodzi

Opublikowano

Ja polecę Rekorda, ponieważ wg mnie jest to dobry kombajn. Jest lepszą wersją niż Z056, ale mniej awaryjny niż Z063-80(gigant). Co do awaryjności to zależy; jeśli wiesz ze coś się dzieje nie tak, to od razu to wymień, ponieważ lepiej nie mieć niemiłych niespodzianek w polu. Co do chłodzenia, nie posiadam Bizonka, ale moim zdaniem jakby się przyłożyć to dałoby się dojść do takiego momentu że by się nie grzał, ale jak widać opinie są podzielone, jedni mówią że się grzeje, za drudzy, że znów nie. Gdybym miał wybierać między Suprem a Rekordem bezdyskusyjnie wybieram Rekorda.

Opublikowano

Stare powiedzenie JAK DBASZ TAK MASZ !!!! Jak by był zalany płynem to by chłodnica kamieniem nie była zabita i by było wszystko OK. Znajomy miał zakładać dodatkową chłodnicę do swojego Rekorda (kupił 2 lata temu 94r.) bo mu się grzał, ale ciekł mu kranik i kupił nową chłodnicę i PO PROBLEMIE. Zalał go teraz płynem i ma już 2 sezon grzanie silnika z głowy. SPRAWDZONE I POTWIERDZONE.

Opublikowano

Mój rekord z 1990 roku (czerwony) chodzi na oryginalnej chłodnicy i to prawda że się grzeje. Swojego natomiast w sezonie żniwnym dosłownie codziennie muszę czyścić co rano sprężonym powietrzem chłodnicę, silnik po wierzchu, a podzespoły myjką wodną pod ciśnieniem. W takiej sytuacji kombajn może śmiało pracować 10 godzin na pełnych obrotach i jestem pewien że sie nie zagrzeje. Wymaga to jednak ponad godzinę dziennie z rana mojej pracy. Wcześniej miałem Supra i nie musiałem tego robić codziennie tylko co tydzień. Jesienia tego roku zamiast spuszczać wodę na zimę, zalałem swojego rekorda płynem. Zobaczymy czy będą z tego jakieś plusy. Ale z pewnością codzienne czyszczenie chłodnicy w sezonie jest konieczne.

Opublikowano

Tak, czyścić trzeba. Ja u siebie co 2 dzień czyszczę. Albo i co 3. Ale najlepiej co 2 dni i wtedy 100% pewności że się nie zagrzeje. Tylko to tak od 6 lat, bo chyba chłodnica kamieniem zaszła. Silnik od wymiany do wymiany oleju i to tyle obsługi od nowości nic mu nie było. Więc chyba to nie prawda że padają. A jak go przegrzejesz to nic dziwnego że padnie.

Opublikowano

Przez to też płyn ma większą temperaturę wrzenia. Ma też kupę innych zalet. Remontując silnik, który pracował na płynie nie trzeba sie bawić w mały kamieniołom w kanałach wodnych.

Opublikowano

@ahme999

nie wiem kto ci powiedział że woda jest lepszym chłodziwem niż płyn, no ale...zalej silnik wodą i płynem a zobaczysz który się szybciej zagotuje. woda będzie powodować odkładanie się w chłodnicy kamienia, w dalszej kolejności coraz gorsze jej funkcjonowanie i w efekcie przegrzewanie się silnika.

@MtziZetor

jeśli chodzi o rekordy to widziałem już dużo przeróbek chłodnic, albo na większą, albo na podwójną, i ludzie nie narzekali na przegrzewanie silników. poza tym rekord jest wydajniejszy od Z056

Opublikowano

@radekk-zgoda, płyn wrze w 130 i to jest jego niepowetowana zaleta, ale ten sam silnik w tych samych warunkach pracy na wodzie bedzie miał temp załóżmy 90 stopni a na płynie w granicach setki, tyle ze jak już wyzej napisłem plyn ma jeszcze 30 stopni zapasu a woda tylko 10.

i odpowiadajac na pierwsze pytanie:to nie jest jakaś tam ciekawostka z cyklu 'urban legend' tylko proste wnioskowanie z tabel pojemności cieplnej poparte zdaniem jednego z psorów od eksploatacji silników, i tak np.-woda 4,2 KJ/deg glikol 3,2KJ/deg a np powietrze 1,2 KJ/deg.

podsumowujac: jednostkowa szybkosc odprowadzania ciepła dla wody jest wieksza, ale w ogólnym aspekcie eksploatacji płyn wygrywa.

Opublikowano

@ahme999

ok, tabelki tabelkami, tych pojemności cieplnych nie wiedziałem, ale i tak korzystniej wypada w eksploatacji płyn. inna sprawa że odbiegamy trochę od tematu.

Opublikowano

Mój znajomy który parę ładnych lat mi młócił rekordem z 91 roku zawsze mi mówi że on nie wie co to jest grzanie silnika młócił u mnie w temperatury ponad 30 stopni i nigdy nie stawał aby dać odpocząć silnikowi A co ważnego ma do dziś silnik w oryginale i ma przerobione ponad3,5tyś mtg Czyli wniosek jest jeden jak kto dba tak ma

Opublikowano

Potwierdzam grzanie sie to jakas bujda osob ktore maja zakamieniona chlodnice.

Jak jest wszystko ok to mozna smigac cal dzien bez postoju :D

A Rekusia polecam w 100% czesci tanie prosty w obsludze tylko klima by sie przydala

Opublikowano

rozumiem ale skoro ma dobre to po co mu lepsze. Miałem takiego rekorda nowa chłodnica codziennie czyszczona sprężonym powietrzem nowa pompa wodna i na dobrym pszenżycie o długiej słomie woda pod stówe ,i w okolicy jest kilka takich maszyn i sytuacje podobne także gratuluje wyjątkowego egzemplarzu.Pozdrawiam

Opublikowano

ja mam rekorda z roku 84 i nie narzekam na grzanie.u mnie temperatura nie podskoczy powyżej 90 stopni caly czas się trzyma 85 stopni nawet bardzo upalne dni. wystarczy bardzo dobrze uszczelnić kolo i przystawke do chłodnicy co trzeci dzień tylko czyśce spręzonym powietrzem i nic więcej.na poczatku jak kupiłem to miałem problemy grzał jak głupi nawet do 120 temper.podskoczyła

Opublikowano

jeśli ma się dobrą i czystą chłodnice zalaną płynem to nie powinno być problemów z grzaniem, bynajmniej ja nie mam, ale wyczyścić rano to wiadomo że trzeba, ale wtedy można cały dzień śmigać bez problemu

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Zdzichsiemacho
      Witam szanowne grono, chciałbym zmierzyć kompresje w silniku bizona, w internecie jest sporo zestawów ale typowo do samochodów, konstrukcja montażu wtryskiwacza w bizonie, na pierwszy rzut oka wyklucza użycie takich zestawów. łapka która trzyma wtryskiwacz równocześnie trzyma też  wałek od popychaczy. w tych zestawach jest uchwyt w kształt litery H i nie widzę możliwości zamontowania  go w silniku bizona, myślałem żeby nabyć jakiś wtryskiwacz i przerobić go na adapter.  Poradzicie cos? Pozdrawiam
    • Przez APPACZ1
      witam Bizon rekord wyrzuca sita od wczoraj wieczora wymieniłem 3 pręty którymi mocuje się sita praktycznie nie da się kosić co parę hektarów pręt z dwóteownikiem lądóją w żmijce od podajnika kłosowego czy konieczne jest wymienienie kosza sitowego jaka jest przyczyna czy można to jakoś obdziadować by żniwa dokończyć miał może ktoś taką sytuację
    • Przez GrzegorzSzynal
      Witam!
      Drodzy forumowicze posiadam heder nowego typu do kombajnu Bizon Z056 napędzany jednym wałkiem. Chciałem zakupić kilka części, lecz w żadnym katalogu pdf  dostępnym w sieci jak i w wersji papierowej nie jest rozrysowany napęd na jeden wałek. Mam ogromną prośbę do posiadaczy katalogu od Rekorda o udostępnienie dwóch stron wersji pdf lub nawet zdjęcia rysunku i nr katalogowych. Chciałem porównać numery katalogowe przed zamówieniem części zamiennych. Domyślam się, że jeżeli Rekordy wychodziły z takimi hederami to właśnie katalog to uwzględnia. Podaję e-mail i liczę na waszą pomoc.
      szynalek@o2.pl
      Pozdrawiam.
    • Przez PawcioN
      witam może ktoś mi podpowie jak ustawic bizona do koszenia jęczmienia ozimego problem w tym ze sa duze straty 
    • Przez pawlik794
      Witam , muszę wymienić łożysko na wałku weĵścowym do zwolnicy ( z bębnem hamulcowym)  czy da się rozpołowić obudowę bez odkręcania jej od  wspornika ?
      Odpowiem potomnym, trzeba całość odkręcić od kombajnu bo półoś mocująca przednie  koło musi być rozkręcona od tyłu, dopiero rozejdą się połówki obudowy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v