Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja znam gościa co krowy kradnie ze środkowej Polski nocą jeżdżą i kradną z pól ludziom i u nas na mięso i na targu sprzedają.Ale zycie mi miłe i nie mieszam się w to.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

macie jeszcze jakieś inne ciągniki , czy tylko c-360

 

Coś tam mamy ale glówny ciągnik poszedł. Tutaj też 30 lat ojcu nie ukradli aż do teraz.

Na złodziei nie ma mądrego, jak się uprą to i tak ukradną.

Opublikowano (edytowane)

U nas w radziejowskim też taki s******** chodzą a to k**** ktos psy truje , szyby r******** w budnkach . powno jacys szesnastoletni dorosli k***** szukaja wrażeń.

A najlepsze było to że kiedyś mojemu sąsiadowi ukradli skibe od pluga! to trzeba mieć nas**** żeby ukraść skibe.A co do 60 to współczuje ale raczej marne szanse żeby ją znaleźli bo możliwe że to zorganizowana grupa. przypomnij sobie czy ktos sie wokoł ciebie nie krecił [podejrzany]. Jak zam życie to pewnie ktos sie krecił dał cynk i poszła .pewnie juz ją pomalowali maske nową załozyli s******* j******

Edytowane przez milanreal1
literówki, wulgaryzmy
Opublikowano

@zonk28 czy ty wstydu nie masz ,czy na głowę Ci padło?! Anonimowo zgłoś gagatków, a nie jeszcze ludzi wkurzasz, że wiesz ale nie powiesz, bo się boisz. Trzeba było albo nic nie pisać albo siedzieć cicho. Jak będzie dalej taka polska mentalność to nadal będzie u nas przeświadczenie, iż jak coś ukradnę to nikt nie zgłosi, ponieważ się boi. Zgłaszaj bydlaków jak najszybciej, bo to i ty dajesz im przyzwolenie na dalszą działalność!

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Jak by ich dorwać to tak im wpier***** żeby DNA robili co by rodzina skurwieli rozpoznała dla takich litości bym nie miał ;[ a co do ciągnika to współczuje :( może się znajdzie .

Opublikowano

ja mieszkam daleko od ciebie ale takiego sku.... to bym zabił ;[

u nas na wsi chodzi również złodziej ale nie kradnie ciągników

po co od razu zabijać, jak się dowiesz kto kradł bierzesz kilku wkurzonych gości (sąsiadów lub kumpli), ubieracie się tak żeby nikt was nie poznał (kominiarka obowiązkowa), pożyczacie samochód od jakiegoś wujaszka (żeby nikt go nie poznał) zakrywasz tablice i jedziesz gościowi wytłumaczyć że nie można kraść, a żeby zrozumiał łamiesz mu powiedzmy ręce i kolano (dlaczego kolano?, bo ręce się zrosną i dalej będzie mógł kraść, a po kolanie będzie kulał i nie zachce mu się iść na szaber)

Opublikowano

już ja bym takiemu skurwielowi zęby policzył

mogi złodziej ukaść też na jakieś zlecenei np ciągnik do obory czy jakies gospodarstwo na uboczy gdzie same pola wkoło domu są i będzie dalej pracował a mogła pujść odrazu na części

a ubespieczona chociaż była \??

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Eee tam kolano i ręce to za mało jak by jeszcze żebra poprzetrącać i miednicę połamać ząbki powyrywać kombinerkami i jeszcze na deser zmiażdżyć genitalia :lol: to w tedy by się czegoś nauczył ;)

Opublikowano

Blisko mnie :( Wiosną u mnie w gminie (pogranicze WML i WPZ)w ten sam sposób zniknęły 4 auta i ogromne ilości paliwa jednej nocy. Fakt że kilka dni potem sprawcy zostali złapani podczas innej kradzieży. Kieruj wzrok na północ kolego.... :(

 

Policja tragiczna jest. Krótko po tamtych kradzieżach z tatą widzieliśmy jak 3 kolesi zatrzymało się we wsi ok. godziny 2 w nocy i chodzili przez płoty zerkali, policja na przejechanie 14km potrzebowała wtedy 33minut.... Po ok.20 minutach pan z policji dzwonił do mnie i pytał co się dzieje bo nie wie czy patrol ma wysłać. Myślałem że go zbluzgam... :blink:

Opublikowano (edytowane)

Szczere wyrazy współczucia kolego.Na jednym z forum off roadowych znalazłem temat jak zabezpieczyc auto przed kradzieżą.Właściciel auta kupił w sklepie rybackim chaczyki na ryby, wyprostolwał i umocował pionowo w deski.Następnie chował deskę pod obicie fotela aż pewnego razu złodziej chcąc ukraść jego auto usiadł na tym że "zabezpieczeniu" i pozostał do rana czekając na właściciela :lol: Tylko ze pomysłodawca po tym incydencie miał problemy i był aż 3 lata po sądach ciągany ale nie wiem jak się to skończyło.

 

Tak więc moim zdaniem trzeba kombinować.Można zamontować hebel i wyłączać zasilanie gdy nie użytkujemy sprzętu.Tylko trzeba to zrobić w dyskretnym miejscu B)

Edytowane przez karolj4
Opublikowano

wspolczuje kolego

 

ale napisze o swoim zabezpieczeniu a zarazem moze wam sie przydac;

po kontrolke oleju podloczylem klakson, oczywiscie przez przekaznik, wlaczaczajac kluczyk wlacza sie klakson, oczywiscie trzeba gdzies ukryc maly wylacznik potrzebny do rozloczenia klaksonu przy odpalaniu, w nocy obudzi kazdego

 

drugi plus tego rozwiazania a zarazem jeden z podstawowych, to ze informuje skutecznie podczas pracy o braku cisnienia oleju

Opublikowano (edytowane)

Cholera... Kradną już z podwórek... A ja nie raz zostawiam na polu jak ide na obiad... Masakra...

@Daniel 1987 przecież nie koniecznie muszą odpalać go jak jest ich kilku to mogą wyprowadzić go ręcznie z podwórka a potem na lawete. Klakson szybko można odłaczyć pod maską. Najlepiej jest jak juz to klemę odkręcić i nie zapali Ale oni i tak znajdą sposób na to by ukraść kradna auta z alarmem to taką 60tke? heh nie ma szans...

Edytowane przez Patryk3802
Gość Profil usunięty
Opublikowano

Jak już ukradli to można się pomodlić modlitwą ze znanego filmu "Gdy wieczorne zgasną zorze zanim głowę do snu złoże modlitwę moją zanoszę bogu ojcu i synowi dopier**** złodziejowi...." :D

Opublikowano

@Patryk3802 jakby sie tak dochodzic to pociagniesz i bez akumulatorow odpalisz, ale chyba jest wygodniejsze wcisnac jakis przelacznik niz co rano podpinac akumulatory, oczywista rzecza jest ze niema 100% zabezpieczenia,

Opublikowano (edytowane)

Współczuję Ci bo wiem co teraz przeżywasz,kiedyś mojemu ojcu ukradli nowiuteńkiego poloneza spod kościoła (był jego właścicielem 1 tydzień!). Jak się okazało złodziejem był nasz sąsiad i dobry kolega mojego ojca, oczywiście wszyscy na wsi wiedzieli o tym ale nie było dowodów. Krew mnie zalewa,że takie mendy święta ziemia nosi.Wiem,że on ma dobre kontakty z policją bo radiowóz często u niego stoi. A jak ojciec poszedł składać zeznania w sprawie tego poloneza na komendę to policjant od razu do niego:,, Czy dobrze pan żyje z sąsiadami?,,:( Czujecie fazę.

Moja rada nie szukaj daleko, mógł Cie wystawić ktoś od Ciebie z miejscowości albo nawet z rodziny(znam taki przypadek). Może miałeś z kimś zatargi albo ktoś Ci zazdrościł że się dorobiłeś. Ja bym szedł w tą stronę.

P.S. Wcześniej czy później ten sk...syn zapłaci za swoje czyny.

Edytowane przez C330MM
Opublikowano

sąsiadowi pokradli 2 cięgła , przekaźnik od rozrzutnika zaczepy polowe , próbowali się dobrać do przekaźnika od prasy ale był klucz potrzebny , za kilka dni przyszli po niego ale już była prasa schowana to poodkręcali światła od przyczepy itp ..... kiedyś mu do bizona nasypali czegoś w silnik i się zatarł ;/ takie są uroki życia . powodzenia w poszukiwaniu :)

Opublikowano

Kolego współczuje 12 lipca skradziono c- 360 mojemu ojcu w okolicy Strzelec do Mławy nie jest daleko pewnie to ta sama grupa ciągnik też załadowano na auto.

Opublikowano

po co od razu zabijać, jak się dowiesz kto kradł bierzesz kilku wkurzonych gości (sąsiadów lub kumpli), ubieracie się tak żeby nikt was nie poznał (kominiarka obowiązkowa), pożyczacie samochód od jakiegoś wujaszka (żeby nikt go nie poznał) zakrywasz tablice i jedziesz gościowi wytłumaczyć że nie można kraść, a żeby zrozumiał łamiesz mu powiedzmy ręce i kolano (dlaczego kolano?, bo ręce się zrosną i dalej będzie mógł kraść, a po kolanie będzie kulał i nie zachce mu się iść na szaber)

 

Jest to ciekawe rozwiązanie szczególnie że za kominiarkę płaciłem chyba niecałe 5 czy 10 PLN.

Co do kolana - strzał z boku, boli jak )#$%@%_#$

 

Problem jest gdzie indziej - nie byłoby tyle złodziejstwa gdyby nie było popytu na sprzęt. Popatrzcie czy czasem nie zjawiają się goście co ma spawarkę do przedania, agregat, cięgna, zapieczętowany nowy superol CC. Dodatkowo popatrzcie co leży na złomach a raczej co jest oddawane na złom - znajomy ostatnio wyciągnął dwa silniki do MTZ'ta ze złomu (zalał olejem i odpalił - stan bardzo dobry). Znajomemu gdy zginęły obciążniki od ciągnika to tego samego dnia stał z policją na punkcie skupu złomu i skupujący podawał dane osoby która mu te obciążniki przyniosła. Był to gostek z tej samej wsi.

 

Poza tym czy wierzycie że te wszystkie ciągniki które rzekomo przyjechały z zachodu i zostały rozebrane na cześci są legalne?

Numerów silnika już nie ma w dowodach rejestracyjnych jedynie numer ramy (czyli albo skrzyni albo tylnego mostu które pewnie i tak pójdą na złom).

Dodatkowo sporo jeździ ciągników bez papierów ale papiery ktoś ma i chętnie przygarnie nawet lewy ciągnik który zalegalizuje.

 

Stryjek ostatnio gonił z podwórka typków którzy chcieli "pozbierać wiśnie", najlepsze było to że wiśnie zjadły szpaki 10 dni wcześniej a u stryjka samego złomu jest z 10 ton ;).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez geno85
      zastanawiam się nad zakupę traktora mechaniczny mianowicie z tych 3 co polecacie traktor mtz 952 zetor 9540 renault 103.54
    • Przez PaweCigo
      Dzień dobry
      Jakiś czas temu kupiłem stary ciągnik rolniczy do użytku hobbistycznego. Skończyłem remonty i ogarnięcie jego ale mam problem z oponami - są krzywe i biją podczas jazdy (tylne). Przy 14km/h jest w miarę ale przy 20 już średnio da się jechać. Jak podniosę na lewarku to biją ale nie liniowo ale tak jakby w jednym obszarze były "wytarte".
      Chciałbym jeszcze trochę na nich pojeździć bo jak już będę zmieniał to pasowały by wypiaskować obręcze, rotor i a dodatkowo one wyglądają całkiem nieźle. Słyszałem, że to może być efekt długiego postoju ale czy da się coś z tym zrobić?
    • Przez artur04c
      Witam, 
      Szukam wilgotnościomierza do zbóż i jest na rynku nowy za 700 zł, ale podejrzewam, że jest chiński. Czy jest sens taki kupić? Są używane Dramiński, ale nie wygląda to za ciekawe w użytkowaniu (bardziej pasuje on stacjonarnie) i jak to z używanymi modelami bywa tego nikt nie wie. Tak samo są modele, które mielą, a inne tylko na docisk. Które polecacie ? Pozdrawiam.  
    • Przez kadol
      Cześć, planuję stworzyć dokładny model 3D ciągnika Ursus C360 w programie Fusion 360, który byłby dostępny dla wszystkich. Dzięki temu każdy mógłby projektować własne modyfikacje i zlecać ich wykonanie, bazując na rzeczywistych wymiarach, bez ryzyka, że podczas pracy zabraknie miejsca i trzeba będzie na nowo przemyśleć niektóre rozwiązania, co mogłoby generować dodatkowe koszty. Uważam, że takie dane mogłyby być przydatne dla szerszej społeczności, ponieważ, patrząc na projekty takie jak Zduntrac, widać, że ludzie mają ciekawe pomysły na tworzenie nowych rzeczy na sprawdzonych konstrukcjach.
      Zanim jednak zacznę, chciałbym się upewnić, czy nie duplikuję czyjejś pracy. Czy ktoś wie, czy istnieje już dokładny model Ursusa C360 (mam na myśli każdą najmniejszą część, nawet podkładki)? Jeśli taki model już istnieje, bardzo proszę o link.
      Z drugiej strony, brakuje mi dokumentacji technicznej, szczególnie przekrojów i wymiarów poszczególnych części. Czy ktoś z Was wie, gdzie można takie dane znaleźć, kupić lub czy są one gdzieś dostępne? Ostatecznym rozwiązaniem byłoby rozłożenie mojej starej "sześćdziesiątki", wykonanie pomiarów i przeniesienie ich do Fusion 360, ale to byłaby ostateczność, której wolałbym uniknąć.
      Z góry dziękuję za wszelkie informacje.
    • Przez AdrianFanDeutz
      Gdzie mozna kupic ile kosztuje obciaznik do ciagnika na przedni tuz waga jaka mnie interesuje to ok 800kg
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v