Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Ja kiedyś do samochodu wlałem pół na pół. Chodził dobrze. To wlałem sam olej roślinny. Dość dobrze chodził ale ciężej odpalał.Ten zapach to też na początku nie był zły, ale później strasznie mnie denerwował.

Opublikowano

Odradzam tylko wlewanie oleju roślinnego do samochodów z pompowtryskiwaczami. Tam nawet Biodiesel jest niezalecany. Można uszkodzić pompowtryski i troszkę będzie kosztowała naprawa :)

Opublikowano

mam pytanie jakich tworzyw sztucznych przecież bio jest z dodatkiem oleju roślinnego można też na samym oleju roślinnym jak silnik jest rozgrzany wtedy jest zapach jakbyś piekł packi

Opublikowano (edytowane)

Doczytałem też , że produktem rozpadu estrów jest kwas działający korozjo-twórczo na układ paliwowy. Placki nie mają nic z tym wspólnego :)

Cytat z jakiejś pracy, z netu.

Dotychczasowe doświadczenia ze stosowania biopaliw i ich mieszanin wskazują na

ich niszczący wpływ na niektóre tworzywa sztuczne, z których wykonywano uszczelnienia

układów paliwowych pojazdów i elementów układów ich dystrybucji, a takŜe na

rozpuszczanie starych powłok lakierniczych. Największą podatność na działanie estrów

RME wykazują: Ŝywice syntetyczne, polimetan, poliuretan, polistyren, wysokocząsteczkowy

polipropylen, polichlorek winylu (PVC-P) oraz kauczuk nitrylowy.

Edytowane przez zorzyk2
Opublikowano

Dodatkowo w Biodieslu występują substancje zwane ogólnie sterolami roślinnymi (glikozydy steroli), które to mogą powodować zatykanie się filtrów paliwa i innych elementów układu zasilania silnika. Glikozydy steroli są uznawane za cząstki stałe oraz mają skłonność do zapoczątkowywania krystalizacji innych związków zawartych w Biodieslu, zwłaszcza w niskich temperaturach tworząc w paliwie tzw. chmurę cząstek stałych. W dużych zbiornikach gdzie jest przechowywane biopaliwo cząstki takie z czasem zaczynają się osadzać na dnie zbiornika. Ogólnie firmy produkujące biodiesla starają się ograniczyć zawartość tych cząstek w paliwie. Prawdopodobnie są też specjalne filtry do układów zasilania silnika oraz można kupić dodatki do biodiesla mające na celu rozpuszczenie tych steroli. To po krótce tyle na ten temat.

Opublikowano

ja moge dodac swoja opinie ... :)

Od 2 lat w okresie od wiosny do jesieni jezdzimy na biopaliwie bo roznica na stacji orlenowskiej to ok 50gr i nie ma zadnych roznic fakt ze jak zimniej sie zrobi to slabo ma odpalac i na poczatku kopci ale jak silnik sie nagrzeje to tym samym podgrzewa zbiornik paliwa i te bio rozrzadza sie ( c-330, i 2x3-385) wiec nie moge powiedziec zlego zdania ... a i teraz ost wymienialismy filtry paliwa i powiem szczerze ze jeszcze mogly by pochodzic :)

Opublikowano

Biodiesel który jest kierowany do sprzedaży na stacjach paliw jest prawdopodobnie dodatkowo oczyszczany tzn przepuszczany przez ziemię okrzemkową co redukuje do pewnego stopnia te aglomeraty i kryształy sterolowe. Poza tym domyślam się sugerując się ceną, że filtry paliwa do starszych ciągników nie są szczytem techniki filtracji ;) więc pewnie sobie dają świetnie radę z tym paliwem. Problem może powstać gdy takie paliwo zatankujemy np. do samochodu z pompowtryskiwaczami.

No i jeszcze kwestia zbiornika paliwa. Faktycznie w ciągnikach C-330 o C360 zbiorniki paliwa są nad silnikiem więc plaiwo jest ogrzewane w czasie pracy silnika, ale większość ciągników zbiorniki paliwa mają umieszczone w innych miejscach i tam zimą może być gorzej ;). T-25 ma zbiornik z przodu, jumz z tyłu pod kabiną, renault z prawej strony pod kabiną, tak samo zetor.

Opublikowano

Ja kiedyś w ramach eksperymentu zalałem zwykły olej roślinny do swojego T-25, ale nie odważyłem się zalać samego oleju roślinego. Zmieszałem z olejem napędowym pół na pół. Traktor chodził normalnie, odpalał też normalnie, jedyne co można było zauważyć to zapach pieczonych placków ziemniaczanych :). Na początku to nawet miły zapach się wydawał, ale po kilku godzinach orki to już miałem tego dosyć :). Eksperyment nie był długi i wykonałem go kilka lat temu. Traktor do dziś chodzi bez zarzutu, ale nigdy więcej nie lałem do niego oleju roślinnego. Na Biodieslu też nie jeździłem, ani świadomie na opale (kto wie co teraz sprzedają na tych stacjach paliw ;))

 

na opałówce tak zwanej oranżadzie jeździłem przez długi czas jak miałem dostep

z ciągnikiem się nic nie działo uważam że do ciągnika czerwonka jest lepsza niż z cpn-u zółta

w zimie wiadomo że nie chrzczona nie marznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez rastafarmer
      Witam wszystkich bardzo serdecznie!
      Jestem nowym użytkownikiem- pomimo tego że przeczytałem regulamin, proszę o troszeczkę wyrozumiałości i uwagi jeśli robię jakieś błędy
      Mianowicie posiadam MTZ-ta 82 z przednim napędem. W najbliższym czasie chciałbym wymienić w nim opony z przodu.
      Fabrycznie mam wstawione 11,2 R20. W związku z powyższym mam do Was pytanie- czy jest możliwość wstawienia opon 12,4 R20? Czy to się wszystko "zgra" bez wymiany tylnych opon?
      Proszę o porady i uwagi.
      Pozdrawiam!
       
      Szymek
    • Przez Pawerol
      Witam. Cieknie a raczej tryska mi spod uszczelki paliwo. czy jest jakiś zestaw naprawczy uszczelek? nigdzie nie widzę takich zestawów naprawczych do pompy paliwa. Czym to może być spowodowane - pęknięta uszczelka? ta pompa jest przykręcana na 6 śrub. czy jet to trudny zabieg wymienić taką uszczelkę? 

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez dobromir377
      Czy ktoś ma na zbyciu takie klosze?


    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v