Skocz do zawartości

Mentalność rolników


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A u mnie np. nikt nie ma miedzy. 90% pol posiada kamienie i jakos idzie żyć bez miedzy. Kiedys one były ale kazdy je polikwidował z tego powodu, ze jak tylko zasiejesz rzepak zaraz go myszy wpierdzielaja i sama strata. Chwasty swoją drogą ale myszy siedza tam non stop. Ja mieszkam w takim regionie, ze wieksza połowa sie uwaza za wielkich niemcow. Najlepiej kupic starego Fendta i małego Claasa niz porzadnego Ursusa czy Zetora lub Bizona ktory wykosi raz tyle niz ten Claas. Nie wazne, ze stary Fendt ale FENDT i to sie u nich liczy. W mojej miejscowosci jest paru, ze na 15-20 ha maja Zetory 16245 czyli 160 km na troche pola. Kazdy ma przyczepy o ładownosci od 7 do 11 ton. Prawie wszyscy maja pługi obrotowe i agregaty uprawowo siewne. Pług wiadomo, jedna bruzda na polu i nie jezdzisz do okola po pustu. Agregat tez dodatkowo uprawi pole wiec to mozna zrozumiec. Brak efektywnego wykorzystania dostępnych środków - "jeden stoi a drugi jedzie": i tu sie nie zgodze z autorem. Mam 70ha. Kupilismy ostatnio 200 konny ciągnik i planujemy kupic nowszego 200 konnego Fergusona, a dlaczego? po pierwsze 200 konnym MFem nie spaliłem w orce wiecej ropy niz 16245, jade szybciej, nie męcze ani ciągnika ani samego siebie czyli traktor nie jest wyżyłowany. W gruberze spaliłem mniej niz 16245, jade duzo szybciej i jak pisałem wczesniej nie męcze traktor. Dlaczego chce kupic jeszcze jeden 200 konny? Zero stresu, ze jak Ci sie jeden zepsuje to stoisz i klapa bo nie masz czym jechac. Praca jest rozdzielona na dwa traktory. Zero przemęczenia ciągników, zero przepału paliwa zero męczarni. Wszystko idzie lekko, tempo po polu i silnik lekko się kreci a nie dostaje po d*pie. W dodatku do moich Brandysek potrzebuje taki traktor bo w zniwa trzeba pociągnac 35 ton a mały traktorek nie mozesz podpiac bo wkoncu biegów braknie. Kieruje sie tym, ze ciagnik nie jest wymeczony tylko lekko chodzi i co za tym idzie nie spalam wiecej niz 16245. Ktos powie, ze nie bedzie mnie stac na czesci... wychodze, ze tego załozenia, ze nie powinno byc powaznych awarii bo traktory nie są wyżyłowane i nie dostana po d*pie a jesli sie cos rozsypie to jade drugim i nie boje sie o to, ze nie mam czym z orac czy zasiac. Zas z 70 ha stac mnie naprawic taki traktor wiec z tym powiedzeniem, ze za duzy ciagnik jak na areał to sie nie zgodze.

Opublikowano

Kolego po wyżej, zgadzam się z tobą w 100%, mam też MF podobnej mocy i zamierzam dokupić jeszcze Mf 240km, mocy nigdy za wiele, a robota idzie i spalanie mniejsze. Jak ktoś powie że można obrobić i ciągnikiem 100km to chyba większym nie pracował. A co do miedz to jak sąsiedzi to ku..y nie ludzie to lepiej niech ta miedza będzie, a mnie stać od czasu do czasu glifosatem przelecieć i mieć spokój.

Opublikowano

Koledzy zgodzę się że "mocy nigdy za wiele" ale pod jednym warunkiem że kupujemy za swoje, bo znam takie przypadki że duży bo SPO (część zwrócą) kredyt niskie oprocentowanie i kolega siedzi za granicą bo okazało się że ziemi i produkcji zwierzęcej za mało aby ten sprzęt spłacić (fakt ładny, komfortowy itp ale kiedy będzie pewny że jest na pewno jego ???).

 

Osobiście posiadam własny park maszynowy którym mógłbym obrobić 2/3 razy tyle co mamy aktualnie.

Opublikowano

Witam

 

Mam takie pytania, mam tylko nadzieję, że nie są prowokacyjne i nie wzbudzą niepotrzebnych emocji. No to zaczynamy:

 

Kategoria maszyny:

- dlaczego brony są nadal popularne? Przecież to prymitywna forma uprawy, która niewiele daje i zwiększa wydatki na paliwo

- dlaczego ludzie mając możliwość wybierają hamulce jednoobwodowe, nawet w nowych ciągnikach

- czemu wielu ludzi kupuje pługi zagonowe, mimo że wiele z nich ma pieniądze aby kupić sobie obracalne?

- dlaczego wolą sprowadzić stary zachodni sprzęt w miejsce starego polskiego? Czy stary polski sprzęt jest aż o tyle gorszy od zachodniego?

- czemu ludzie starają się kupować oszczędnie wybierając tańsze wersje lub podróby mimo iż to się później tak czy siak na nich zemści (zbyt wąskie koła do kombajnu czy tanie, kiepskie zamienniki do maszyn)

 

Technologia uprawy:

- miedza - czemu ludzie chcą mieć tą miedzę? Dla mnie jest to pas nieużytku pełen chwastów pomiędzy dwoma polami, który mógłby być w lepszy sposób zagospodarowany.

- czemu niektórzy nie stosują płodozmianu?

 

Strategia:

- jaki jest sens w posiadaniu dużej ilości małych ciągników? Przecież to wszystko trzeba sprawdzić, naprawiać. Ogólnie 2 razy tyle roboty.

- brak efektywnego wykorzystania dostępnych środków - "jeden stoi a drugi jedzie" - po co brać zbyt duże maszyny jak na wielkość swojego gospodarstwa?

 

Na razie to tyle. Jak mi się coś przypomni to będę edytował posta.

-w sumie brona nie jest taka głupia i czasem fajnie coś zabronowąć szczególnie jka się ma mało kucy a jak się to zrobi w dobrych warunkach to daje całkiem niezłe efekty

- bo jednoobwodowe też hamują to po jakiego grzyba dwa obwody ? I co stare przyczepy przerabiać na dwa obwody ?

- pług obrotowy jest dla idiotów co nie potrafią sobie pola rozplanowąć koszt eksploatacji pługa obrotowego jest wyższy o 20 procent od pługa zagonowego. Większe spalanie w pługu oborotowym. Dostaje hydraulika. Jak ktoś chce i potrafi to niech ora zagonowym

-Często ludzie kupują tańsze maszyny bo poprostu nie stać ich na lepsze i na maszyny na full wypasie nie widze problemu żeby się o tym rozwodzić

JA mam Pytanie

CZEMU NIEKTÓRE MENDY ZAMIAST ZAJĄĆ SIĘ ROBOTĄ TO JEZDZĄ I OBSERWUJĄ POLA SĄSIADA CZEPIAJĄ SIĘ ICH MASZYN ICH MIEDZ ICH UPRAW NIEDŁUGO BĘDĄ CZEPIAĆ SIĘ ŻE W ŁÓŻKU POZYCJE NIE TAKIE WIĘC DAJ SE CHŁOPIE NA LUZ ???

Opublikowano

Co do pługa to się nie zgodzę. W tym roku kupiłem obrotowy, i dopiero teraz wiem co to znaczy orać. Jeden zagonowy sprzedałem a drugi pożyczyłem sąsiadowi, na wszelki wypadek nie sprzedałem bo nie wiem jak będzie obrotówka orać. Teraz na zagonówkę nie chcę patrzeć.A obrotówką spala o 2-3 litry mniej na ha niż zagonowym.

A dlaczego jeżdżą i się interesują innymi? Bo taka już natura człowieka. Każdy patrzy jeden na drugiego.

A teraz trochę żartu okrutnego ale często prawdziwego.

A kiedy się rolnik cieszy z drugiego rolnika? Jak mu krowa zdechnie!

Opublikowano (edytowane)

To w twoim przypadku bezsensem na kawałki kliniaste byłby pług zagonowy, jak pojawiły się pługi obrotowe dedykowane były głównie na pola kliniaste o nieregóralnych kształtach.

Edytowane przez Sadek
Opublikowano

-w sumie brona nie jest taka głupia i czasem fajnie coś zabronowąć szczególnie jka się ma mało kucy a jak się to zrobi w dobrych warunkach to daje całkiem niezłe efekty

- bo jednoobwodowe też hamują to po jakiego grzyba dwa obwody ? I co stare przyczepy przerabiać na dwa obwody ?

- pług obrotowy jest dla idiotów co nie potrafią sobie pola rozplanowąć koszt eksploatacji pługa obrotowego jest wyższy o 20 procent od pługa zagonowego. Większe spalanie w pługu oborotowym. Dostaje hydraulika. Jak ktoś chce i potrafi to niech ora zagonowym

-Często ludzie kupują tańsze maszyny bo poprostu nie stać ich na lepsze i na maszyny na full wypasie nie widze problemu żeby się o tym rozwodzić

JA mam Pytanie

CZEMU NIEKTÓRE MENDY ZAMIAST ZAJĄĆ SIĘ ROBOTĄ TO JEZDZĄ I OBSERWUJĄ POLA SĄSIADA CZEPIAJĄ SIĘ ICH MASZYN ICH MIEDZ ICH UPRAW NIEDŁUGO BĘDĄ CZEPIAĆ SIĘ ŻE W ŁÓŻKU POZYCJE NIE TAKIE WIĘC DAJ SE CHŁOPIE NA LUZ ???

 

Hmm, widzę że z tą broną to nie jest tak źle jak mi się wydawało. A włóka? Zauważyłem, że niektórzy jeszcze ją stosują.

 

Co do hamulców - kupując nowy ciągnik z dwuobwodową instalacją wyposażony jest też w jednoobwodową. Nie trzeba od razu przerabiać przyczep. Rolnik może później odsprzedać stare przyczepy i kupić nowe już z instalacją dwuobwodową (a myślisz, że czym woziliśmy nim pojawiły się Metal-Techy?) To mnie zastanawia, czemu ludzie tak nie robią i stąd moje pytanie.

 

Czy to, że ktoś kupuje taki sprzęt czyni z niego idiotę? :)

 

A po Polsce często jeżdżę i lubię obserwować krajobrazy :) Roboty mam tyle, że starcza mi czasu na zwiedzanie naszego pięknego kraju.

Opublikowano

U znajomego w agregacie kvernelanda jest włóka w kształcie litery W, która ma za zadanie zasypać koleiny po kołach ciągnika. Później są dwa lub trzy rzędy zębów oraz przemienny wał crosskil. agregat ma jakieś 4-5 lat.

Więc włóka wcale nie przeszła do historii.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       

    • Przez Myszek
      Witam na złom na którym pracuje przyjechał jakiś czas temu rozbity dostawczak z zabudowana zwyzka bumar pmb 12E . Dziś w pracy był luz więc sprawdziłem zwyzke podpiąłem aku ja pompowałem ręczna pompka kolega sterował zwyzka i o dziwo działa. Ogólnie to myślę ja kupić ale nie całą tylko górę tj od łożyska obrotu w górę bez dołu. Zwyzke chciał bym zawieszać na tylny tuz do zetor 3011. Ciągnik jest po modernizacji tzn tylne koła przednia oś oraz obciazniki są od 360 stary typ silnik jak się niemyle jest od zetora 5211 . Na necie piszą że zetor 3011 ma udzwig tuz 750 kg ale widziałem już kilka info ze ma 1000kg udźwigu. Panowie jak Wy widzicie montaż zwyzki do tego ciągnika? Da radę czy lepiej odpuścić temat ? Na tablicy znamionowej na zwyzce pisze masa własna 2750 kg ale to tyczy się cyba całości z autem bo wątpię żeby sama zabudowa ważyła prawie 2.8 Tony myślę że sama góra czyli od obrotu do góry będzie ważyć max 1tone . Jak Wy to widzicie ? . Przepraszam za ew błędy ale niewyspanie i zmeczenie robi swoje .
    • Przez Luq8989
      Hej. Czy kogokolwiek z was spotkało to tytułowe wypalenie? Mnie chyba właśnie tak. Mam 30 lat i od 10 lat prowadzę sam 33 hektarowe gospodarstwo. Rodzice już nie żyją, a rodzeństwa nie miałem. Mam 25 krów dojnych i coraz bardziej czuję, że zmarnowałem najlepsze lata życia. Dobija mnie codzienne zmuszanie się do pracy. To, że nigdy nie miałem dnia wolnego. To, że nie jestem w stanie spędzić ze swoją dziewczyną weekendu poza domem. Po prostu mam już dość rolnictwa i myślę by się tego wszystkiego pozbyć, ogarnąć kilka uprawnień i pójść do normalnej pracy na etacie,  ale oczywiście mam przed tym obawy, bo nie znam z własnego doświadczenia życia innego niż na roli. Warto w takiej sytuacji pójść do psychologa czy spróbować postawić wszystko na jedną kartę?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v