Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dokładając ok. 10 tys zł mamy nowego Farmtraca 535 :P A z używek możemy wybierać w czym tak naprawdę chcemy... 

Opublikowano (edytowane)

na dobrych częściach remont to robie dla siebie a nie potencjalnemu nabywcy... wkońcu chce zarobić

 

Z drugiej strony jakbym chciał używane 30-40KM w rozsądnej cenie do rozsiewacza, opryskiwacz, cyklopa czy owijarki to ciężko coś wybrać bo każdy ma jakieś wady... to ma być zwinne i mocne zarazem

Edytowane przez lukbold
Opublikowano

@krzysiek1979 gdzieś ty takiego znalazł za 50?Paczyłem i nie było takiego za tyle.MF jest sporo lepszy czy jego polski odpowiednik 3512 posiadam go w porównaniu ze zwykłym 3p on lepiej wypadnie ale i największa wada to hydraulika

Opublikowano

Dzięki za tak konkretną odpowiedź. Na jakiej glebie orzesz 3-skibowym ? Jak sobie radzi ? Ja myślałem o zakupie 3 skib tylko do podorywki. A jak z komfortem odczuwacie różnicę pomiędzy 330, a MF 255, czy jest to niezauważalne ?

 

rafff24, jednak dzisiaj ten ciągnik jest niezwykle popularny w Polsce, moim zdaniem właśnie przez ekonomiczność.

 

tak, fajnie się spisuje w turze do ładowania beli na przyczepę, w lekkich pracach, natomiast zapnij do niego anne na tylną belkę, i kop ziemniaki, hydraulika niby mocniejsza, ale przez jej budowę, i nie możność sterowania podnosnikiem i hydrauliką zewnętrzną jednoczesnie, w pewnych sytuacjach niejeden to przeklął

 

255 spokojnie radzi sobie z 3 skibowcem w podorywce, komfort, na plus MF, poza pewnymi wyjątkami

 

osobiście, jak dla mnie, mf255 nie jest jakiś atrakcyjny, 330 u mnie już też więcej stoi jak jeździ, jedynie w sianokosy idzie do zgrabiarki, przewracarki, i codziennie przywozi trawę dla krów samozbierajką, sieje nawozy, i trolem ładuje obornik,

uprawianie 330, hmm, jedzie to tam po polu gdzie chce, poza tym 4 jest trochę za wolna do dobrego uprawienia, orka jest na plus 330, jest dość dobrze wyważony, plus dobra blokada, czasem lepiej tym orać niż 360

Opublikowano (edytowane)

A więc, to kolejny plus na korzyść mf 255. Można uprawiać, siać czy talerzować przy większej prędkości, a przy talerzówce prędkość ma znaczenie. Kolego, skąd to 2x szybciej, jak tu Adrian mówi że porównywalna prędkość. Ja też mam 330m, a ona ma sporo szybszą czwórkę od zwykłej trzydziestki. Więc pewnie ferguson ma podobną prędkość 1H, jak ursus 330m.

Myslę, że 1.8m (16 talerzy) talerzówka byłaby do niego optymalna.

Edytowane przez rafal25791
Opublikowano (edytowane)

MF 255 na 1h przy prędkości znamionowej i w standardowym ogumieniu jedzie 9,09 km/h. 

Jeśli chodzi o takie prace jak bronowanie, rozsiewacz, opryskiwacz itp. jak dla mnie jest idealny.

Oczywiście ma wady jak każdy m.in. za szybki wsteczny, standardowe rozwiązanie hydrauliki zew. i takie tam ale porównywanie go do C330 to trochę przegięcie.

Edytowane przez akmaly
Opublikowano

Wszystkie te male talerzowki sa lekkie i nadaja sie co najwyzej na piasek bo po zniwach jak jest sucho to efekt jest mizerny .Trzeba wziasc do szerokosci jeszcze poprawke ile mozna dopakowac balastu i ile ciagnik zdola tych kilogramow targac.Ja rozne wynalazki pozyczalem i wszystko nie bardzo zdawalo egzamin i powiem wam ze te stare jeszcze kolkowe duze talerzowki to chociaz gryzly ta ziemie a 3512 calkiem niezle po zniwach sobie radzil z 2.7 na zaczepie .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mlodyrolas
      Witam, planuje zakup ciągnika używanego o mocy 100-130 koni mechanicznych i chciałbym usłyszeć wasze opinie na temat dwóch konkretnych ciągników a mianowicie Massey Ferguson 6465 (z silnikiem Perkinsa) i Fendt favorit 512c oba te ciągniki spełniają moje wymagania ale nie mogę się zdecydować który wybrać jeśli moglibyście podzielić się swoimi opiniami o tych dwóch konkretnych modelach byłbym bardzo wdzięczny 
    • Przez Łobuzek
      Witam , mam dylemat .  Chciałbym  kupić ciągnik 200 km no min. 180 km. kwota jeśli chodzi o używanego to do 200 tys. Oglądałem parę i niestety  tragedia .... pare John 7810 , Fendt Favorit 822 , 824 , Case Magnum - takie jakby klasyki mechaniczne i wytrzymałe , ale niestety stan w stosunku do ceny to przeraża .... I tak sobie myślę , że jeśli szukać czegoś powyżej kwoty 200 tys. to niestety się nie opłaca to chyba już lepiej nowego kupić ??   Zawsze jakaś gwarancja czy coś i do tego może za rok będą jakieś zwroty czy coś to bym zakombinował . Także piszcie swoje opinie i ceny ile może kosztować nowy ciągnik o mocy 200 km i jakiej marki i ile kosztuje utrzymanie takiego  Będę wdzięczny . 
    • Przez lukasz2623
      Przymierzamy się do kupna nowego ciągnika i chciałbym zapoznać się z waszymi opiniami co według was w obecnych czasach i tych cenach najlepiej będzie się sprawować? Na pewno zależy mi na sześciu cylindrach.  Ciągnik będzie miał również założony ładowacz ale mimo to chcę przedni tuz i wom (ładowacz podczepić jakby inny wysiadł, było więcej pracy przy blelkach). Głównie do cięższych prac.
      Moc: między 130-145km.
      Jaką skrzynię wybrać?
      Co dokładać do wyposażenia aby później nie pluć w brodę że czegoś brakuje?
       
      Za każdą podpowiedź z góry dziękuję, chce poczytać wszystkiego bo jednak jest to duża kasa. 
       
    • Przez zadenrolnik
      Cześć, chcialbym sie przywitać i jednocześnie zadać pytanie. 
      Po pierwsze w ogole nie znam sie na ciągnikach ale musze kupić. 
      Potrzebuje sprzęt który bedzie miał tura o udzwigu 1600kg żeby czasem rozładować palety z tira oraz potrzebuje go do odśnieżania placu, podłączyć solarke, obowiązkowo 4x4. Musze podłączyć zamiatarke zeby umyć droge po budowie i może pociągnąć zwykłą przyczepę. 100% pracy na utwardzonym terenie. Nie bedzie w ogole wykorzystywany w polu. Chyba w okolicy 90-100KM 
      Powiedzcie co wybrać, czego szukać. Nie chcę wydawać ogromnych pieniedzy bo sprzet bedzie używany sporadycznie. Chcialem zeby mial klimę ale w sumie mozna dołożyć aftermarketową.
      Póki co patrze na MF 390, 3090, Deutz dx85, 6.31, case 5130, cs78, renault ergos 100km, pronar 85, 
      Nawet nie wiem czy dobrze patrze. Chcialbym prosty sprzet zeby jak najmniej sie mogło posypać. raczej wole coś do 5t wagi zeby nie trzeba bylo balastu jak bedzie rozładowywał ciężką palete.
      Budżet zakladalem 40000 ale juz jestem czy 70000. A wolałbym wybadać mniej bo ani to nie bedzie zarabiać ani nic. To tylko na własny użytek w kole komina. 
      Bede wdzieczny za wszystkie rady, sugestię itd 
      Pozdrawiam 
    • Przez AdamKr1
      Witam, temat nieaktualny.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v