Skocz do zawartości
Tadeusz01

John Deere 6300 czy Pronar 1221?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pronar
Tadeusz01    0

Witam mam zamiar kupić używany ciągnik i mam dwa na oku.

John Deere jest z 1996 roku, 95 KM, stan dobry, widać, że używany.

Pronar z 2005 roku, 130 KM, 6-cio gorowy, hydraulika Bosch. Wygląda jak nowy, jedynie opony trochę zdarte, gdyż pracował w transporcie, podnośnik nieużywany.

Oba ciągniki stoją w podobnej cenie. JD 3 tysiące tańszy.

Czekam na obiektywne opinie, ludzi, którzy się znają i posiadają, bądź pracowali na tych maszynach.

Pozdrawiam i liczę na pomoc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chlebek    0

Witam, co prawda Johny to Johny ,ale myślę że wybrałbym pronara :

- sporo młodszy

- więcej konni = zapas mocy

- hydraulika bosch'owska

- zadbany

- podnośnik nieużywany

- pracował tylko w transporcie

Edytowano przez Chlebek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    41

Ten temat na pewno nie będzie łatwy, bo każdy ma swoje zdanie i w końcu wyjdzie tak, że ostateczną decyzję będziesz musiał podjąć sam. Jeśli masz wybierać między tymi dwoma konkretnymi modelami ciągników, to musisz powiedzieć do czego ten ciągnik jest Ci potrzebny. Wiadomo, John 4 cyl a pronar 6. Więc masz sporą różnicę w spalaniu i zwrotności.

Jeśli chodzi o wybór między tymi dwoma markami to ja bym brał John Deera. Ta seria cieszy się zdaniem że są to maszyny nie do zajechania, zresztą jak większość starszych Johnów ma taką opinię. Wiadomo jak z opinią o Pronarach jest, nie jest zbyt dobra, zresztą każdy chwali zawsze co swoje. Ja bym jednak wybrał Johna bo pomimo że starszy to moim zdaniem i tak pochodzi dłuzej niż ten pronar i będziesz z niego zadowolony bardziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

danielhaker    802

To zależy jaki ciągnik jest ci potrzebny. Porównujesz 95 do 130km. Do tego pronara to można by porównać 6600. Ja bym jednak wybrał JD bo jest mniej awaryjny i na pewno wygodniejszy- mimo że starszy. JD pewnie ma rewers przy kierownicy a Pronar nie wiem czy ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

Pronar ma skrzynię 16/8 bez rewersu skrzynia ta niezdaje egzaminu przy transporcie ponieważ ma za szybką 1 na najwyższym zakresie ;)

 

Co do 6300 ma on równo 90KM wg normy DIN ;)

Z tym rewresem w JD to różnie było bo i skrzyn kilka typów w nich montowano :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nhfan    1

z własnego doświadczenia polecam JD, mam taki model i jest b.dobry, komfort jazdy siłą uciągu podnosnik mocny szczaerze to nie znalazłem minusów przez te 2lata użytkowania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

...

- sporo młodszy

....

czyli części tańsze i łatwiej dostępne bo MTZtów robi się pełno w PL.

 

Popatrz na ceny remontów w obu modelach - np cene zestawu naprawczego (tylko licz że w JD silnik raczej pochodzi dłużej).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec    85

ciezki dylemat.

ale, gdybym znalazł za te same pieniadze 6300z realnym przebiegiem ponizej 10000mth i pronara z przebigiem do 2000mth, to biore zdecydowanie JD.

 

wyznaje taka zasade, ze jesli cos zmieniam, auto, maszyne, ciagnik, to zawsze na cos lepszego konstrukcyjnie, nowszego, łatwiejszego w obsłudze, niewazne czy jest droższe, tansze czy w tej samej cenie. Nie lubie cofać się w technice. Dlatego JD a nie Pronar.

pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tadeusz01    0

Dzięki za odpowiedzi!

Dziś oglądałem innego JD 6310, 2001 rok, 95 KM, turbo. Tylko martwi mnie to, że felgi, schodki i nadkola już bierze rdza! Zdaje mi się to trochę dziwne, ponieważ nie jest to jakoś stary rocznik. Ale ogółem podoba mi się i mam zamiar go teraz kupić, może nawet już jutro wpłacę zaliczkę.

Ciągnik jest mi potrzebny do zwykłych prac w gospodarstwie o powierzchni 25 Ha.

I tak jak już wspominałem, martwi mnie to rdzewienie, pod maską ono nie występuje, silnik czysty. Korozja występuje nad tylnymi kołami i schodkach.

Edytowano przez Tadeusz01

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Dzięki za odpowiedzi!

Dziś oglądałem innego JD 6310, 2001 rok, 95 KM, turbo. Tylko martwi mnie to, że felgi, schodki i nadkola już bierze rdza! Zdaje mi się to trochę dziwne, ponieważ nie jest to jakoś stary rocznik. Ale ogółem podoba mi się i mam zamiar go teraz kupić, może nawet już jutro wpłacę zaliczkę.

Ciągnik jest mi potrzebny do zwykłych prac w gospodarstwie o powierzchni 25 Ha.

I tak jak już wspominałem, martwi mnie to rdzewienie, pod maską ono nie występuje, silnik czysty. Korozja występuje nad tylnymi kołami i schodkach.

mam 952.3 z lutego 2010.

schodki - łapier rdza,

drzwi także rdza,

podstawa akumulatorów także rdza.

Wszystko winne przez zle odtłuszczenie przed malowaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×