Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Koło mnie już jeździ, u wujka w górach, na słowacji na urlopie tydzień pracował pod moimi oknami, znajomy co wycina lasy też zamierza- NEW HOLLAND (nówki i max kilku letnie). Nie wiem czemu ale tylko te ciągniki z nowszych widze po lasach, raz tylko widziałem orurowaną proxime na słowacji, a tak to te niebieskie.. co powoduje że tak chętnie są kupoowane? Może to zbieg okoliczności ? Koło mnie prym wiedą LTK i c330- tworzą zgane pary, trafi sie czasami jakiś Forszaj ale żadko..

Opublikowano

Witam MĄDRE GŁOWY, a jaki ciągnik do lasu za 70 - 80000 zł. Powinien być do wszystkiego (ciąganie przyczepy ze rąbkami, zrąbkowanie, zrywka przyczepą samozaładowczą, zrywka kloca) czyli do wszystkiego co w lesie się robi i jeszcze więcej. Ciągnik najlepiej 4 cylindrowy moc około 110 - 130 KM, napęd oczywiście 4x4, przedni TUZ i WOM - jakieś propozycje??? Powiem jeszcze że u mnie pracuje już: URSUS 1224, MTZ 82, 2 x C360 i C330. Ciągniki wszystkie używane, oczywiście w zależności od wykonywanej pracy i leśnictwa w danym momencie.

Opublikowano

Co prawda nie mam doswiadczenia z pracą w lesie ale miom zdaniem stwożone do tego sa ciagniki Valtry a najbardziej stare modele czyli Valmet ich zaleta jest gładki spód gdzie nie wystaja żadne rórki cczy jak w C 360 pompki hamulcowe czy skrzynki z akumlatorami , pozatym ciagnik ten jest bardzo skrętny a na dodatek wentylnice w kołach są zabezpieczone mówkami i mozna na nie zakręwcić korki i wtedy rzadna gałaż nie grożna oprócz tego ma mocny WOM co przy przacy z rębakiem jest ważne no i oszczędny i trawały silnik a cena takiego ciagnika to około 30 tys zł

Opublikowano

mój znajmy ma ursusa 914 i 1614 i nie narzeka

u mnie syche tereny i większość to sosna

Opublikowano

Ja do lasu polecam Masseya fergusona 698 mocny,zwrotny,oszczędny,wygodny tylko najgorzej jest z ceną części, ale jak poszukasz dobrego modelu to będzie ci służył na długie lata i jeszcze trochę kasy zostanie.

Opublikowano

mój znajomy a raczej sąsiad bardzo długo miał c 330 oczywiście nie on nim jezdził tylko pracownicy w lesie (ile razy był spawany łatany itp to inna sprawa bo przeszedł swoje) jakiś czas temu(w 2007) zakupił ciągnik Goldoni jeden z tych modeli łamanych ,silnik 50km JD turbo szczerze powiedziawszy zdziwiłem się że zdecywał się na niego ale jest b.skrętny bardziej niż 30tka no wiadomo mocniejszy .Ceny nie znam spytam się go przy okazji ;) . jechałem nim to pozytywne wrażenia w lesie bajka bo wszędzie wjedzie mały,mocny i zwrotny do lasu jak najbardziej OK. I po przesiadce na niego nie narzeka na spalanie jakoś specjalnie

Opublikowano

w naszych terenach w lasach pracuja 330 i 360 a tan dzie juz one nie daja rady to zwany jest LKT ake tylko w sporadycznych sytuacjach, lesnicy nie wpuszczaja ciagnkiów z napedem 4x4 gdyż te sa cieżkie i wiecej szkody czynia niż pozytku. tam gdzie pracowałem w lesie 330 można uciagniąć naewt 2,04m3 tylo zależy dużo od operatora sprzetu bo taką sztukę ciagnięto trzydziestka a MTZ podpioł się do 2.14 m3 i nie mógł ruszyć dopiero po kobinacji pociagnał o był to też operator który pracował w lesie. sposób podpiecia dłużycy do ciagnika i zdolności operatora znaczą wiecej niż dużej mocy ciagnik. w lasach co w nich pracowałem to bagna i piasek gdy grzebniesz to się odpinaj po już siedzisz po ramę.

Opublikowano

Mam zamiar kupic traktor do 50tys zł o mocy od ok 100do niewięcej niz 120KM .

ma to byc traktor główny w moim gospodarstwie (czyli pług, agregat, talezówka)

problem w tym że niewiem co wybrac zastanawiałem się nad fendt-em lub deutz-em ale wgre wchodzą też inne marki

 

 

prosił bym o jakies propozycje ???

 

 

 

z góry thx

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Fendt będzie miął grubo ponad 20 lat także raczej nie warto, JD to pewnie też tylko z okrągłą kabiną ;) .

Za 45 tyś dorwiesz ładnego MF 3120, 3095 itp, to już nowoczesne ciągniki z bogatym wyposażeniem i dobrym komfortem, zostanie jeszcze na pierwszy przegląd. Podobnie wygląda sprawa z Case 5140, ja bym wybierał właśnie między MF a Case.

Opublikowano

Czy siadają?.Wszystko zależy jak ciągnik był użytkowany i jak robiona była obsługa:

-wymiana olejów zgodnych z zaleceniem producenta.

-wymiana filtrów.

W MF skrzynia jest smarowana pod wysokim ciśnieniem i wystarczy że filtr zapchasz od skrzyni o pojeździsz trochę i nie ma smarowania a wtedy wiadomo co się dzieję zaciera się np:łożyska dlaczego te ciągniki tyle służą na zachodzie a w Polsce zaraz awaria,na pewno zależy to od przepracowanych godzin ale dużo ludzi nie ma pojęcia jak się użytkuje nie dawno widzę się na skupie z facetem z sąsiedniej miejscowości i pytam się go jak mu się sprawuje czy wymieniał olej filtry a on do mnie jak kupiłem 2 lata temu to nic nie wymieniałem żadnych olejów i filtrów i teraz cytat;"Jal chodzi to niech chodzi wszystko działa jak się zepsuje to się naprawi" albo ktoś pisze na forum ze długi czas mu się świeci kontrolka od skrzyni i dopiero się jak mu ciągnik odmawia posłuszeństwa.Wiele osób na tym forum strasznie narzeka na ciągniki głównie mówią o skrzyniach że spsują że na nawet seria 30XX wadę skrzyni.Według mnie to nie prawda po prosty na żywotność skrzyni głównie wpływa wymiana płynów w czas oraz filtrów.Jak skrzynia nie ma smarowanie to normalne że się coś w niej zepsuje.Przy wyborze ciągnika na twoim miejscu nie do końca bym się kierował marką jak ja stałem przed wyborem ciągnika nie patrzyłem do końca na markę tylko stan.

Teraz pewnie zrobi się w temacie duży ruch zwolenników i przeciwników MF ;).

pozdrawiam.

Opublikowano

Rozumiem że chcesz coś prostego, bez elektroniki, rozejżyj sie za Case 1056XL albo MF 399, za 40 tys.zł powinieneś znaleźć jakiś godny egzemplarz z pierwszej połowy lat '90 ;)

Opublikowano

Z tymi wersjami to nie wiem.

 

A co do ciagnika to powiem Ci tak do 50tys zł i o tej mocy to ja bym wybierał miedzy dwoma ciagnikami Case 5130 a MF 3095 lub troszke większym ciągniki podobne technicznie Case ma rewers elektrochydraluiczny a MF wiecej biegów MF moze mnie spalic ale tego na 100% nie wiem.

Case jest troche cięzsze komfort i w tym i w tym prawie ten sam.

 

A który wybrac to ja juz bym nie patrzył czy to Case czy MF tylko na stan techniczny danego egzemplarza to jest najwazniejsze.

 

A awaryjna skrzynia to jest porpostu mit tak jak to wytłumaczył @masseyferguson6140 bedziesz dobrze uzytkował to nie bedziesz miał problemów.

Opublikowano

te 3 wersje to rodzaj komputera "pokładowego" ;) tego co jest na prawym bocznym słupku....

Wg. mnie najlepszy bedzie MF 3125, albo Case 5140.... super maszyny, jak za tą cene,....... :)

Opublikowano

jak niedbasz o ciagniki to jd seria 30**i 40** albo case 5130 wygoda mniejsza a jak stac cie wymienic wszystkow odpowiednim czasie to MF 30** duzo wygodniejszy i nowoczesniejszy od JD i case

Opublikowano

Sory ale jednak się nie zgodze bo Case 5130 i MF 30xx sa prawie tak samo komfortowe i rozwiazania technicznie tez podobne tu EHR i tu w jednym i drugim 4 półiegi pod obciązeniem w Case rewers elektrohydrauliczny w MF-ie mechaniczny wyciszenie prawie takie samo no chyba ze mówimy o 3125 to w nim jest troche ciszej chyba niz w Case.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Marcin70707
      Dobry wieczór! Po wielu latach użytkowaniach przeróżnych modeli serii średniej Ursusa tj. 4011-360 i to WIELU egzemplarzy postanowiłem zmienić mojego C-360 3P na coś.. innego. Szukam ciągnika o mocy maksymalnej 70km i cenie do 70tys. Rozważam dość poważnie Zetora 4340 i dlatego chcę wiedzieć jakie są jakie podstawie zalety ale przede wszystkim jakie są jego wady. Nie mogę znaleść informacji na temat mostu carraro, chociaż jakiś czas temu słyszałem że jest kosztowna naprawa. Dlatego chciałbym, aby zabrali głos użytkownicy Zetora, by wypowiedzieli swoje zdanie na temat tego modelu bądź innych pośrednich. Ciągnik będzie mi służył głównie do transportu oraz do koszenia łąk. Nie ukrywam również że będzie mi też służył jako lokata kapitułu😊. Dlatego byłbym bardzo wdzięczny za pomoc oraz jest na otwarty na inne alternatywne ciągniki. Rozglądam się również za Ursusem 4514, MF 362 bądź innymi modela Massey Fergusona,ale może jest jakiś ciągnik który ktoś mógłby mi polecić niekoniecznie z wyżej wymienionych marek.
    • Przez bobcat2250
      Tak jak w temacie. Liczę na wskazówki i opinie bezpośrednio o traktorach, jak i podejściu serwisu. Do czego warto dopłacić, co lepiej odpuścić. Ciągnik minimum 150 km, choć nie ukrywam że bardziej patrzę na moment obrotowy, oczywiście 6 cylindrów. Raczej bez przedniego Tuza (nie będzie potrzebny - myślę, że rezygnacja z niego pokryje amortyzację przedniej osi), przedni obciążnik nie z walizek, tylko jeden odlew na stałe. Skrzynia nie jestem zdecydowany czy bezstopniowa, czy może same półbiegi w automacie. Zadania dla ciągnika: agregat talerzowy 4m ciągany (będzie kupiony razem z ciągnikiem), transport przyczepami 2x 8 ton, pług 4 skibowy obrotowy, agregat uprawowy i raz w roku rozrzutnik Warfama 13 ton. Biorę pod uwagę tylko marki, które mają blisko serwis:
      1) Steyr Impuls 6150 CVT
      2) New Holland T7.175 AC lub jeśli nie automat to może postawić na większy gabaryt T7.195S, który powinien być sporo tańszy.
      3) John Deere 6155M lub 6175M (nie mam pojęcia czy ten większy jest realny w tej cenie)
      4) Case Puma 150 CVX lub Multicontroller
      I raczej wybór byłby z tej czwórki, a blisko jest jeszcze to:
      5) Deutz 6170 RCshift (widziałem jakąś promocję na ten model, jednak nigdy nie było mi blisko do tej marki traktorów z powodu negatywnych opinii krążących w sieci, aczkolwiek nie było okazji porozmawiać z użytkownikiem takiego traktora)
      6) Massey Ferguson 7S.155 (tutaj również raczej przyciągnęła mnie reklamowana promocja, gdyż serwis tej marki nie ma dobrych opinii)
      7) Claas Arion 630 (również nie mam pojęcia czy to realne sidła cenowe, do tego dealer jest dopiero od niedawna)
      Dodam, że jeśli byłby to Steyr, NH lub Deutz to wtedy traktor byłby kupiony razem z broną talerzową od jednego dealera, a to może zawsze byłoby trochę taniej, albo możnaby wytargować jakieś dodatkowe wyposażenie.
      Grupa CNH raczej pokusiłbym się o bezstopniowa przekładnię, natomiast JD to kiedyś pracowałem na modelu 6820, gdzie było 5 biegów + 4 półbiegi w guzikach i w miarę spoko się to obsługiwało, choć jak czytam forum to każdy pisze o autoquad. Na youtube są komentarze pod filmami bodajże agrofoto.pl że użytkownicy nie są zadowoleni z przekładni w JD jednak nie są to doprecyzowane komentarze. 
      Przy takiej kwocie nie będzie robiło różnicy 20 tyś w tą czy w tamtą, jednak zależy mi żeby 500 tyś nie przekroczyć, bo zaraz pewnie Zaczniecie pisać że JD 6R albo i Fendt od razu. Traktor będzie robił 250 - 500 godzin rocznie z tendencją wzrostową w miarę powiększania parku maszynowego o opryskiwacz i siewnik.
      Na którą opcję Byście postawili i o czym warto pamiętać przy zakupie? Może ktoś proponuje wydłużenie gwarancji, może dopytywać o koszty pierwszych serwisów? Jeszcze nigdy nie kupowałem nowego ciągnika i nie chcę na dzień dobry dać się wydymać. Napiszcie jeszcze jak Rozmawiacie ze sprzedawcami, czy Mówicie że konkretny model chcecie wyceniać, a może że np co za 420 netto Mogą zaoferować? Najlepiej to pewnie jak ciągnik z placu i wtedy wiadomo jaka cena wyjściowa i można Im proponować po 60-70 tyś mniej niż Oni chcą?
      A i jeszcze mi się przypomniała kwestia: czy w ciągniku 150-160 km mają sens koła 42 cale? Za nie z reguły też jest dobre 20 tysięcy dopłaty.
    • Przez mily123pl
      Witam,jaki ciagnik wybrać do 80 tys od 100 do 120 koni ?
    • Przez slawus
      Złożyłem wniosek na modernizację i teraz zastanawiam się jaki ciągnik wybrać. We wniosku napisałem ciągnik o mocy 80-90 KM i jeszcze zastawiam się jaki sprzęt do takiego ciągnika (pług, agregat, siewnik...) Czytając posty widzę, że są tu znawcy tematu. Dodam, że będzie to podstawowy ciągnik na razie na 15 ha, ale zamierzam powiększyć areał w niedalekiej przyszłości.
    • Przez Mateusz_105
      Cześć i czołem!
      Przychodzę z pytaniem co wybrać a może coś innego w podobnym przedziale cenowym i moczowym 
      -Nowy solis 60
      -New Holland td5010 2010r 2200mth
      -Kubota m6060 2014r 2400mth
      -Farmtrac dt 675 2011r 2000mth 
      Będzie chodził z agregatem 2,4m,  pługiem 3 i jeździł z przyczepą 3,5t
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v