Skocz do zawartości
Power

Gospodarstwo

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Power    1

Hej CZy WKU weznie do wojska jezeli gospodarstwo rolne bedzie przepisane na mnie "?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hinco    0
Hej CZy WKU weznie do wojska jezeli gospodarstwo rolne bedzie przepisane na mnie "?

Może, chyba że jestes jedynym żywicielem i znajdziesz dobre alibi to powinni dać Ci spokój. Zalezy od komisi, jak bedą wredni to Cie wezmą..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sirmnemonic    1

Tutaj nie ma że boli. Sprawa "żywiciela" rodziny już nikogo nie obchodzi. Ostatnimy czasy brakuje poborowych, więc mogą cię wziąć bez problemu. W tamtym roku brali rolników i miastowych nawet 28 -29 latków.

Najlepiej mieć kategorię N i po sprawie <_< Musisz poszukać u siebie chorób ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rollek    0

niepękaj.w woju niejest aż tak żle.sam byłem w ostrowie wlkp.i żaganiu.nawet mi sie podobało.byłem prawie rok,a teraz odsłużysz tylko 9 miesięcy i masz spokój.żaden cie nie będzie scigał już w rezerwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hinco    0
niepękaj.w woju niejest aż tak żle.sam byłem w ostrowie wlkp.i żaganiu.nawet mi sie podobało.byłem prawie rok,a teraz odsłużysz tylko 9 miesięcy i masz spokój.żaden cie nie będzie scigał już w rezerwie.

Teraz to chyba rok już..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek    2

ja w tej chwile zostałem przenioesony do rezerwy....powody były trzy jedyny zywiciel, do tego mam małego synka i zona nie posiada wykształcenia rolniczego a wiec nie moze zajmowac sie gospodarstwem ;) a wiec mam juz z głowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1

Jeśli dobrze zrozumiałem to jeśli ktoś jest w rezerwie, to jest postawiony w ''stan gotowości'' czyli np. w czasie wojny jest zobowiązany do stawienia się w wojsku i jeśli brakowałoby poborowych to wtedy też jest zmuszony ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431
Jeśli dobrze zrozumiałem to jeśli ktoś jest w rezerwie, to jest postawiony w ''stan gotowości'' czyli np. w czasie wojny jest zobowiązany do stawienia się w wojsku i jeśli brakowałoby poborowych to wtedy też jest zmuszony ??

 

No własnie tez zabardzo nie łapie... No a jeżeli gospodarstwo jest przepisane na mnie, ojciec na strukturalce, matka nie ma wykształcenia rolniczego i nie mam kategorii N to da rade uciec przed wojskiem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojt    23

power utnij se palec wskazujący i po sprawie ;) sie też wojska bojicie,dziadek byl 3 lata w woju i zawsze gada ze w wojsku jest fajnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Power    1

bać wojska to sie wojska sie nie boje ale jakie szajbusy moga btyc w wojsku to jest najgorsze , nikt nie chciałby byc dręczony w woju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Narko
      Zapraszam do dyskusji po przeczytaniu artykulu.
      http://biznes.interia.pl/nieruchomosci/news/nieruchomosci-ostatnia-chwila-na-zakup-ziemi-rolnej,2208847,4206
    • Przez Luke16
      Da rade zarejestrować ciągnik teraz który był wyrejestrowany w 1989 roku??? Mam dowód rejestracyjny....
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
×